Dodaj do ulubionych

Sytuacja przed referendum

13.02.05, 08:28
Analizując sytuacje zwiazane z referendum. Mam następujące przypuszczenia:
1. Za referendum murem opowiada się stowarzyszenie, w te zamiary zostały
włączone prywatne firmy które całym swoim potencjałem popierają referendum.
2. Przeciwko referendum opowiada się przewodniczący MR. Który jak słyszałem
nawołuje do nie głosowania.
Moim zdaniem, mamy nastepującą sytuacje stowarzyszenie nie może sie dogadac z
RM, i traci bo nikt nie podejmuje decyzji itd :-)) i postanowiło wziąść sprawe
w swoje rece, troche pod płaszczem odwołania prezydenta który siedzi w areszcie.

Podsumowując: Nie ma dobrego wyjścia, albo zostanie tak jak jest, albo
odwołamy rade i prezydenta . Jeżeli odwołamy to musimy utworzyć jakaś partie
typu “porozumienie piotrkowian” bo jesli nie wszystko pójdzie według
zaplanowanego wczesniej scenariusza.
A chyba już idzie.....

pzdr
Obserwuj wątek
    • pasternik1 Re: Sytuacja przed referendum 13.02.05, 12:23
      No cóż w tej sprawie, jedyne co można to nie pójść na referendum. Czas
      wykorzystać do wskazania osób i firm, które w to badziweje się zaangażowały,
      wskazać je i podjąć kampanię do wyborów kadencyjnych.
      • duch_prawdy Re: Sytuacja przed referendum 14.02.05, 15:29
        Tośmy czasów doczekali ! Osoby, które walczyły o demokracje - o to by obywatele
        decydowali- teraz namawiaja do jej bojkotu ! Chichot historii....
        Prawda jest taka - nie słuchac ani jednej ani drugiej strony - tylko we własnym
        sumieniu zdecydowac jak skorzystać z tego konstytucyjnego prawa.

        A skoro o bojkotach mowa
        Szkoda, ze nie ma progu 30 % ważności wyborów np samorządowych. W wielu
        miastach i miejscowościach rzadzili by komisarze. byłoby taniej a może i
        skuteczniej......
        Ale na to kochani władza jest za cwana :)))))))
        Ja osobiście bardzo żałuje ze nie ma takiego referendum odwołujacego
        parlament...
        Wybory byłyby co rok hahahah
        • pawwoj69 Re: Sytuacja przed referendum 14.02.05, 15:46
          Szanowni Państwo jedni i drudzy muszą żyć w symbiozie innej sytuacji nie ma.
          Nawet PO obudziło się i ma zamiar stworzyć kodeks powiązania przedsiębiorców z
          polityką.
          Tylko to ma być klarowne bez furtek wyjścia i respektowane(oczywiście napisane
          po obustronnych konsultacjach).Chodzi tu o kodeks dla polityków i
          przedsiębiorców którzy będą kandydowali z list PO. Jest to może mięso wyborcze.
          Ale PO drugi raz próbuje.
          Znam przykład firmy która nie mogła dojść do porozumienia z Radą ,Urzędami
          itp. Tak była Zdeterminowana iż przeniosła swoją siedzibę do Warszawy i ma
          spokój a ci twardo głowi pozostali z pustą kasą bo podatki teraz płaci w
          Warszawie. Czy o to nam chodzi chyba nie przynajmniej mi się tak wydaje.
          Wychodzę z założenia jeżeli tym Jak to nie raz było na forum pisane Krwiopijcą
          będzie dobrze to nam lub niektórym z nas też będzie też dobrze.
          Zobaczcie czym nasze miasto się stało. Miastem sklepów ,banków itp. W
          większości jest to wypływ pieniądza. A ci co dają w naszym mieście zatrudnienie
          i płacą tutaj podatki chcieli coś zmienić przynajmniej tak mi się wydaje po
          przeczytaniu ich programu wyborczego.
          Przydała by się strona z takim programem aby był łatwy do niej dostęp, ale to
          na marginesie.
          Możecie myśleć inaczej i nie neguje tego.
          Ale nawoływanie do bojkotu referendum to zostawiam do przemyślenia wszystkim
          oponentom którzy walczyli o demokrację.
          Ja idę na referendum i innych agituje i będę agitował aby ten obowiązek
          obywatelski spełnili.
          Bo nie chodzi mi oto iż referendum ogłoszone jest przez tych czy przez tych ale
          o to walczyli nasi rodzice bracia i inni abyśmy mogli sami decydować(czyli
          głosować)zgodnie z naszym sumieniem a nie jak to bywa nawet teraz w Białorusi i
          Ukrainie.
          PS.vinci2 nigdy ci się nie podobało co piszę może dlatego iż mój styl pisania
          jest zbyt chaotyczny. Teraz poczytaj sobie posty mich55 to będziesz miał
          profesjonalne posty polityczne .
          Pozdrawiam.
          • paniladna Re: Sytuacja przed referendum 14.02.05, 15:54
            "Bo nie chodzi mi oto iż referendum ogłoszone jest przez tych czy przez tychale
            o to walczyli nasi rodzice bracia i inni abyśmy mogli sami decydować..."

            Tak jest. Ale nie póście do urny też jest formą wyboru - nie sądzisz?
            Przymuszanie pamiętamy (niektórzy) z czasów komuny. Wtedy kto nie poszedł, był
            odważny...
            Pozdr.
          • kilwater3 Re: Sytuacja przed referendum 14.02.05, 22:04
            > Szanowni Państwo jedni i drudzy muszą żyć w symbiozie innej sytuacji nie ma.

            Przeciwnie mają żyć w całkowitej izolacji, ich drogi maja się zazębiać tylko w
            kwestiach podatkowych, które muszą byc jasne i przewidywalne dla
            przedsiębiorców. Każde powiązanie polityka z biznesem i odwrotnie będzie
            rodziło sytuacje patologiczne, czego świadkami jesteśmy w Polsce, a patologie
            te dotyczą nawet najwyższych urzędników państwowych. Jeśli PO jeszcze raz kupi
            na swoje listy ludzi pokroju Piskorskiego to trzeba będzie powiększyć Parlament
            Europejski, bo w innym wypadku od tych skorumpowanych karierowiczów, PO czeka
            los podobny do losu SLD.

            Świadomy brak uczestnictwa w wyborach, jest aktem podważającym zasady
            demokratyczne. Twierdzenie, że "nie mam na kogo głosować" jest bałamutne.
            Zawsze istnieje możliwość oddania głosu nieważnego i jest to głos o tyle ważny,
            że dający do myślenia politykom, zwłaszcza tym którzy wygrali wybory.
    • pasternik1 Re: Sytuacja przed referendum 14.02.05, 16:38
      Spokojnie, należy chodzić na wybory, ale nie na referendum w Piotrkowie 6
      marca. Dlaczego, ano dla tego, że ponad 50 % naszych mieszkańców nie poszła na
      wybory samorządowe. Teraz pójdzie!! No nie pójdzie. Szemrane towarzystwo
      ogłasza referendum dla swoich celów, nie dla demokracji. O tym należy mówić
      przy okazji referendum. Proszę znaleziony w internecie tekst z którym zgadzam
      się kowalczyka.freefronthost.com/articles.php?id=69
      • tygrys999 Re: Sytuacja przed referendum 14.02.05, 18:56
        Nam się widzi Panie Pasternik,że szemrane towarzystwo ustawicznie obraża innych
        w celu osiągnięcia własnych korzyści.Pisma bo to nie felietony Twojego kolegi
        czytamy.Niech ku Waszej chwale pisze dalej.Uważajcie abyście z tej nienawiści i
        zacietrzewienia wylewu nie dostali.Nakręcajcie się dalej.Wyborcy i tak zrobią
        co zechcą najpewniej przedłożą siedzenie w domu nad pójście do głosowania.Wtedy
        pokrzyczycie,że to dzęki Wam a Pan Przewodniczący ogłosi jak prezydent
        Radomska,że zwyciężyła demokracja i rozum.
        • kregi Re: Sytuacja przed referendum 14.02.05, 20:37
          Ale nam sie forum podzieliło ;-)).

          Tygrysie powiedz ty dużo wiesz, dlaczego prywatne firmy tak sie zaangazowały w
          referendum ? W duże idee powątpiewam, ale gdzie jest ten biznes ?

          pozdrawiam wszystkich piotrkowian za i przeciw referendum.
        • malywielki Re: Sytuacja przed referendum 15.02.05, 15:57
          Sytuacja jest kiepska. Chcecie referendum, ale nie macie alternatyey na lepsze
          jutro w naszym mieście, bo jesteście kiepscy i mało inteligentni. Ci co nie
          chcą referendum też są kiepscy i mało inteligentni. Oddajcie władzę młodszym i
          mądrzejszym.
          • witoldk2 Maływielki, widzisz ... 15.02.05, 19:14
            Maływielki, widzisz ...
            Po pierwsze raczej należy zwracać uwagę koledze w cztery oczy, potem zawołać
            świadka itp. Do Kościoła chodzisz to wiesz. Jak chodzi o to, aby oddać pole
            młodym oczywiście tak trzeba robić. Tyle tylko, że to nie wiele zmieni, bo Twoi
            młodzi będą działać tak jak to im wpoiłeś, albo zerwą się z łańcucha i będą
            mnie słuchać. Mała pociecha. A chodzi o to aby powstało nowe, nie przenoszone.
            Raczej starzy muszą stawać ponad podziałami i tego młodych uczyć, (np. w cztery
            oczy zwracać uwagę i pomagać ...) konflikt pokoleń tu nie pomaga. Mam
            nadzieję, że nowe jedzie a stare idzie.
            • malywielki Re: Maływielki, widzisz ... 18.02.05, 20:33
              Do kościoła nie chodzę. Zgadzam się ztym, żeby powstało nowe i dobre. Tylko
              jedna chwila: wiele bym dał za to, żeby referendum się udało, ale jeszcze
              więcej bym dał ,żeby nie znaleźli się w nowym samorządzie obecni radni i z
              poprzedniej kadencji. Potrzeba nam nowych i mądrych. Jacyś Królikiewicze,
              Czajkowscy niech idą bawić wnuki.
              • witoldk2 Re: Maływielki, widzisz ... 19.02.05, 13:13
                No cóż ja byłem w radzie w I i II kadencji, nie byłem i nie jestem w III, IV i
                już do rady nie wybieram się. Uważam, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej
                rzeki. Masz rację, że dziadek w pierwszym rzędzie powinien zająć się wnukami.
                Fakt. Ale nie wolno przeceniać możliwości czy pozycji radnych. Radny raczej
                powinien być posłańcem swojego środowiska do reprezentowania w radzie spraw,
                idei czy zadań swych wyborców. Tak się porobiło, że tak nie jest. Mam nadzieję,
                że zaraz po 6 marca ruszy kampania do samorządu V kadencji i na listach
                poszczególnych komitetów będą osobnicy, którzy za cel podstawowy wezmą pracę w
                radzie. A do kościoła chodzisz nie gadaj, że nie.
                • malywielki Re: Maływielki, widzisz ... 20.02.05, 11:23
                  Wydaje mi się, że nowi radni bedą mieli za mało czasu, aby coś mądrego
                  zmątować. Ale to już lepsze niż obecna sytuacja. Tylko jedno pytanko: co można
                  zrobić sensownego przez rok? A jeszcze jedno, nie wiem czy Waldemard Matusewicz
                  Ci to wszystko wybaczy. Po ostatnich rozmowach z nim twierdzę, że niektóre
                  osoby bardzo Jemu się naraziły. I co na to? a co do mojego kościoła to Ci
                  mówię, że nawet moja babcia , którą prowadzam codziennie na spacery, koło
                  Twojej firmy, nie potwierdzi tego co napisałeś.
                  • witoldk2 Re: Maływielki, widzisz ... 20.02.05, 11:50
                    Lisku - Ty mnie nie wciągaj do rozmowy, bo ja zadeklarowałem się, że z forum
                    wychodzę. Jak coś tam piszę to w związku z faktem przywoływania mnie przez
                    innych. Po pierwsze nie rób babci przykrości i do kościoła czasem pójdź, a
                    Waldkowi powiedz, że jeśliby zmienił barykadę to ewentualnie mogę spróbować Mu
                    pomóc.
                    • malywielki Re: Maływielki, widzisz ... 20.02.05, 14:20
                      Deklaracje o wychodzeniu z polityki, z forum już padały wcześniej. Szkoda tylko
                      że nie są dotrzymane słowa. Przed Waldkiem kiedyś sam odpowiesz. Mam nadzieję,
                      że On jeszcze Ci pokaże co potrafi. A moja babcia woli czasami pobiegać, niż
                      iść na modły.
                      • witoldk2 Re: Maływielki, widzisz ... 20.02.05, 21:11
                        No i czego się trzepiesz. Jeśli Twoja babcia nie chodzi na modły to masz
                        przerąbane – musisz sam zacząć chodzić, czym prędzej. A co da Waldka, ja mam
                        nadzieję, że podziękuje Wam, jest rzeczowym gościem i znajdzie ludzi.
                        • malywielki Re: Maływielki, widzisz ... 20.02.05, 21:16
                          Babcię zostawmy w spokoju. jesteś bardzo nerwowy i dlatego mususz spałzować w
                          swoich czynach i słowach . Myślę, że czas na powolną emeryturę. trzymaj się
                          dobrze 3 filara
    • tadzik13 Re: Sytuacja przed referendum 14.02.05, 20:32
      Pytanie dlaczego inicjatorom referendum tak zależy na odwołaniu prezydenta
      Waldemara Matusewicza wydaje się dość proste. Otóż siedząc w pudle trudno jest
      zaspokoić apetyty różnych Maćkowiaków i Dzwonników, którzy liczyli na korzyści
      z wylansowania byłego łódzkiego Marszałka. Zajadle atakują tych wszystkich,
      którzy ośmielają mić przeciwne zdanie. Liczą na to, że w zamieszaniu podstawią
      i przeforsują spolegliwego wobec swoich planów kandydata robiąc ze wszystkich
      durniów. Obłudnicy ci, zamiast "trzymać gębę w kuble" wykazac tym pokorę
      usiłują "grać pierwsze skrzypce" i kreują się na "jedynie sprawiedliwych". Ta
      cyniczna postawa powinna być dostrzeżona i bezkompromisowo potraktowana.
      A jeszcze drobiazg, odwołanie przy okazji Rady Miasta Piotrkowa, ona jest
      również przeszkodą w osiagnięciu zamierzonego celu. W mętnej wodzie najlepiej
      się ryby łowi. "Jeśli nie wiemy o co chodzi to na pewno chodzi o pieniadze" to
      motto tych, którzy używają publicznych pieniędzy na referendum aby obłowic się
      jeszcze lepiej.
      Mam nadzieję, że mieszkańcy trybunalskiego grodu nie uwierzą we frazesy i dadzą
      temu wyraz głosując na nie.
      Tadzik z Piotrkowa
      • pawwoj69 Re: Sytuacja przed referendum 15.02.05, 01:39
        Kończę dyskusje polityczną bo to nie ma sensu.
        Jak to ktoś mi powiedział gdzie dwóch Polaków to trzy poglądy.
        Dziękuję wszystkim za wyrozumiałość , cierpliwość i krytykę podczas czytania
        moich wypowiedzi.Przepraszam urażonych.

        PS. Mam cichą nadzieję iż moje dzieci jak dorosną będą miały lepsze życie w
        Piotrkowie dzięki temu referendum 6 marca.
        I to było by na tyle
        Było miła ale się skończyło.
        Dzięki.
        • tygrys999 Re: Sytuacja przed referendum 20.02.05, 19:56
          Spokojnie Pawwoj,nie nerwowo.Przecież czytając Malegowielkiego czy Tadzika nie
          sposób się denerwować.Nikt na nikogo nie powinien się na tych łamach
          denerwować.Przecież ta forma wyrażania opinii została przez użytkowników
          zaakceptowana.Mętne,niespójne wywody Malegowielkiego świadczące,że nie bardzo
          wie komu i na co odpisuje czy przysłowia Tadzika.Ja znam inne,że jak Pan Bóg
          chce kogoś pokarać to mu rozum odbiera.A Twoja prosba Tadzik niech się
          spełni,niech mieszkańcy pójdą i pokarzą tych aferzystów.Oni i tak są lepsi od
          nerwowo reagujących przeciwników,a Twoich kolegów.Pisaliśmy o powodach
          wielokrotnie ale by je zrozumieć musisz zacząć używać pewnego organu albo
          wymyśl nową spiskową terię.Ta już była.
          • lizowaty Re: Sytuacja przed referendum 20.02.05, 21:02
            Czytając wasze treści mam wrażenie, że coś tutaj jest nie tak. Dlaczego? Coraz
            bardziej zastanawia mnie dążenie niktórych ludzi do wprowadzenia w naszym
            mieście władzy silnej ręki z pieniędzmi. Czy to tak ma być?
          • tadzik13 Re: Sytuacja przed referendum 22.02.05, 15:16
            Czytajćc te wynurzenia Tygrysa 999 odnioszę wrażenie i pozwolę sobie
            stwierdzić, że to jeden wielki bełkot. Wachałem się czy odpowiedzieć,czy też
            nie. Zdecydowałem, i stąd tych moich kilka uwag:
            1. Denerwować się się mam powodu, więc zupełnie nie powinieneś dbać tak o moje
            zdrowie i uspakajać mnie, chyba, że sam jesteś zdenerwowany i myślisz, że taki
            stan udziela się innym.
            2. Kilka cytatów jakich użyłem w swojej wypowiedzi miały spowodować jedynie
            Twoje opamietanie się i nic wspólnego z przysłowiami nie miały, chyba, że komuś
            Ktoś lub coś "rozum odbiera" i zaczyna myśleć czymś, co służy zupełnie do czego
            innego.
            3. Rzeczywiście trzeba mieć rozum między nogami, żeby wykoncypować, że lepsi
            są "aferzyści od moi koledzy", których jeszcze póki co nie zdążyłeś poznać.
            Sympatia do aferzystów w tym przypadku jest zastanawiajaca, chyba, że jest się
            jednym z nich.
            4. Co do spiskowych teorii dziejów to widzę,że na ten temat masz mgliste
            pojęcie, żeby nie powiedzieć zerowe. Masz rację w naszym kraju, czy mieście
            była już niejedna afera. Ale to żaden powód aby była kolejna, chyba, że ta
            kolejna ma być z udziałem Stowarzyszenia Rozbioru Piotrkowa.
            I to by było na tyle.

            Tadzik z Piotrkowa
    • grzegorz39 Re: Sytuacja przed referendum 23.02.05, 01:37
      Witam! Jestem tutaj nowy. Uprzejmie wpraszam się do waszego podwórkowego kółka.
      Przyjmijcie, staruszka. Nudzi mi się już to dłubanie w nosie i robienie kulek
      palcami. Dlatego, mimo ruptury i emerytury, mam zamiar poszaleć na tym forum i
      dac wam porządnego łupnia. Tylko, chwila, założę okulary, bo oczy słabowite
      coś, choć umysł jeszcze jary.
      Możecie sobie dworować ze Stowarzyszonka, ale mam nadzieję, że wasze żarty
      pozostaną żartami. Albo się w kupę niczego obrócą. Tyle w was złej woli. Aż
      dziw, naprawdę, skąd się toto bierze.
      Ja wierzę, że stowarzyszenie, którego nazwę perfidnie przekręcacie, okaże się
      jednak Stowarzyszeniem na Rzecz ROZWOJU, a nie Rozbioru Piotrkowa.
      Słuchajcie, chłopcy i dziewczynki, nadstawcie uszu urzędnicy i urzędniczynki!
      Ja to się cieszę byle czym. Nawet takim okruchem dobrej wiadomości, jak ta, że
      pojawiła się oto w Piotrkówku Pyskówku jakaś zdecydowana grupa ludzi, którzy
      dość jasno wiedzą, czego chcą. Którzy w coś tam jeszcze wierzą! Którzy nie
      kładą lagi na to wszystko. I nie obsikują rzeczywistości równym strumieniem. A
      mogliby przecież, prawda? Mają kasę, jak piszecie. Więc dlaczego nie śpią sobie
      spokojnie?
      Ano dlatego, że ktoś w tym mieście musi zacząć rządzić. Nie potrafili politycy,
      nie sprostali urzędnicy, niechże mają szansę przedsiębiorcy.
      Jeździcie po tym Maćkowiaku, jak po łysej kobyle. No i dobrze, facet chyba jest
      nieprzemakalny na takie harce. Nie widziałem gościa na oczy, może faktycznie
      chłop wygląda na zbója, nie wiem. Ale przecież nie on sam idzie do tego
      referendum! Stoi przy nim i obok niego grupa całkiem niegłupich i porządnych
      ludzi. To co, to są też kobyły łyse? Też złodzieje? Też frustraci i wariaci?
      A nie przyszło wam do głowy, że w Nadwiślańskim Kraju są jeszcze porządni
      ludzie, którzy mają prawo poczuć się obywatelami i wziąć sprawy w swoje ręce?
      Wasze przepojone jadem myślenie i wypisywane steki bzdur świadczą, że lepiej
      było, kiedy rządziła wami komuna. Do diabła, sami nie potraficie się skrzyknąć,
      dogadać, zaplanować coś sensownego? To pozwólcie tej grupie, która pojawiła się
      na zamglonym piotrkowskim firmamencie. Niechże ci ludzie spróbują przetrzeć
      trochę to szare niebo.
      OK, wystawili Matusewicza, który jednak przez rok - przyznajcie - zdołał wiele
      uchwytnych rzeczy uporządkować, a przynajmniej - niektóre w sposób konkretny
      zapoczątkować. Fakt, trafił za kraty. Za sprawy sprzed lat. Co i jak było,
      rozstrzygnie sąd. A czy on miał na czole wypisaną przeszłość? Jawił się wszak
      jako gość z charakterem, do tego nieźle przygotowany merytorycznie, z
      otrzaskaniem na różnych stanowiskach. Kiedy mówił, można było mu wierzyć. No to
      Stowarzyszenie postawiło na niego.
      Czy to teraz źle, Kolego Pasternik, Maestro Rżanek, Monsignore Błaszczyński,
      Seniore Czajkowski, Rentiere Królikiewicz, Diabole Kozłowski, Primabalerino
      Ziółkowska, Redaktore Molka etc. czy to źle, do diaska, że teraz to jego
      zaplecze, zamierza to zweryfikować? Potrafilibyście się, zespole cyrkowy, tak
      skutecznie zmobilizować? Przypominacie objazdową trupę zgranych aktorzyn,
      których miejsce raczej w Domu Starego Aktora. Wnuki bawić, napisał ktoś wam
      prawdę! Banany strząsać! - dodam od siebie. Ot co.
      Ja, starzec na tym forum, jak prorok na pustoszejącej Agorze (nie mylić z
      wydawnictwem AGORA!) chylę czoła przed odwagą gości ze stowarzyszenia. Czyż
      mieli postąpić jak przeciętny Polak? Schować głowy w piasek, tak? To by wam
      odpowiadało, prawda? To byłoby takie nasze, takie swojskie, takie polskie. Ot,
      stchórzyć i tyle. Pochwalam, że panowie spod znaku Stowarzyszenia mają jednak
      cywilną odwagą zapytać jaśnie społeczeństwo piotrkowskie: Mości Panowie, co nam
      teraz czynić trzeba?
      Rocznik 1939 apeluje resztką autorytetu: Nie słuchajmy zwodniczych nawoływań
      szubrawców do bojkotu. Oni po prostu nie chcą się oderwać od korytek i odspawać
      od foteli. Pójdźmy na to referendum 6 marca! Wykażmy się obywatelską postawą!
      Budujmy w ten sposób nowe społeczeństwo. Twórzymy nowe elity, których Polska
      po latach umysłowej kastracji po prostu nie ma! Pokażmy moralność narodową. Na
      razie, w wymiarze Piotrkówka, naszej małej Ojczyzny.
      P.S. Deklaruję, że w dniu referendum zagłosuję ja, moja żona, dzieci, synowe,
      teściowie moi oraz przyjaciele, znajomi i sąsiedzi. Wziąłem kartkę,
      powypisywałem sobie wszystkich i wyszło, że uda nas się do urn w niedzielę
      referendalną 36 osób. I to pozostaje w zgodzie z moim patrzeniem na świat.
      Podobnej pogody ducha i wam życzę!
      Idę spać, bo rano z psem muszę wyjść na spacer.
      • lizowaty Re: Sytuacja przed referendum 23.02.05, 07:28
        Znów grasz debila. A my wiemy swoje, że występujesz co trochę z innym logo.
        Jesteś cieniakiem i Cię powoli odsuniemy od życia w naszym mieście. bo nie
        umiesz grać w otwarte karty. Istotny debil z ocukrowanym beszcaelem.
        To jest forum dla ludzi normalnych , a nie debilów
        • pawwoj69 Re: Sytuacja przed referendum 23.02.05, 09:02
          Szanowny Panie lizowaty i wszyscy jemu podobni
          pisze Pan
          „To jest forum dla ludzi normalnych , a nie debilów „
          to co wy tu do jasnej ciasnej ROBICIE.
          • ewaaa3 Re: Sytuacja przed referendum 23.02.05, 21:55
            Zaczynam wątpić, czy są wśród nas ludzie, którzy potrafią coś sensownego zrobić
            w tym mieście. Dlaczego taki wyścig do władzy czy chodzi o pieniądze, czy
            robienie dobra dla mieszkańców. Jeśli to drugie, to rozdajcie pieniądze naszym
            mieszkańcom. Jesli chodzi o dorwanie sie do władzy to czemu tak nachalnie, i
            szybko, i bez profesjonalizmu. Zaczyna mi to śmierdzieć. Myslę że pracownicy
            budrzetówki zaczynają wyczuwać straszny smród. I coraz częściej opowiadaja się
            za nie jesli chodzi o referendum
            • tygrys999 Re: Sytuacja przed referendum 24.02.05, 12:51
              To naprawdę kwestia twojej oceny.Zaprzeczasz samej sobie,bo jeżeli nie ma to po
              co ich finansować dalej.Mylisz kompletnie podobnie jak kilku innych
              użytkowników tego forum znaczenie słów.Referendum jest od wyrażenia opinii w
              kwestiach podanych na karcie do głosowania.Mówiąc krótko,TAK lub
              NIE.Nachalne,szybkie,nieprofesjonalne dążenie do władzy podlega ocenie przy
              WYBORACH.A propos smrodu,gdzieście do tej pory mieli narząd powonienia.Przecież
              nie wszyscy są tak mizernej postury aby nosić narząd dokładnie na przeciwko
              miejsca smrodu.
      • vinci2 Obrzydliwe spamerstwo!!! 23.02.05, 17:05
        Dziecinada na tym forum uprawian prze Stowarzyszenie jest porażjąca.
        Ile ludzie Wy macie lat??
        Czy uważacie że tu są ciemniaki, osły i debile.
        Wasz spam jest przerażający i powiem, że o ile miałem do referendum pozytywne
        podejście to za Waszym chamskim nagabywaniem tracę je powoli.
        Za chwilę odezwie się babcia, która była w Oświęcimiu, dziewczynka, która ma
        same szóstki albo weteran AK ewentualnie wojny w Wietnamie.

        Żenada!!!!!!!!!!
        • tygrys999 Re: Obrzydliwe spamerstwo!!! 24.02.05, 12:44
          Widzisz Vinci,popadasz w paranoję.To nie jest akcja to zwykła rozmowa w której
          bierze coraz więcej osób.Referendum jest twoją prywatną sprawą idż albo,nie co
          mnie to obchodzi.Jesteś przecież dorosły i powinieneś rozumieć co możesz jako
          obywatel i mieszkaniec.Możesz nawet iść oddać głos jak chcesz a na karcie
          napisać co myślisz o.......Żenada.Pozadrowienia dla Taty.
    • panbrzydki Re: Sytuacja przed referendum 23.02.05, 17:00
      Słusznym - i to z każdego punktu widzenia - jest pójść i zagłosować. Albo się
      jest obywatelem albo nie. Albo się ma odwagę cywilna albo nie. Albo ma się siłę
      spojrzeć na siebie w lusterko albo nie. Ja jestem za podziekowaniem Panu
      Matusewiczowi i za podziękowaniem Państwu Radnym. Więc bardzo uprzejmie
      dziękuję. Wole nowe, nawet z pewną dozą ryzyka, niż to zatęchłe juz mocno
      towarzystwo Prawico-Lewicowców z Rżankami i Czajkowskimi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka