j.hemer
20.04.06, 09:36
Czy jest w Piotrkowie ktoś, kto dba o przystanki komunkacji miejskiej?
Przecież na większości z nich nie ma rozkładów jazdy. Są jedynie
niecenzuralne napisy. Podobno przystanki są własnością Urzędu Miasta. Czyżby
te napisy świadczyły o stosunku pasażerów do zarządzających komunikacją?