Dodaj do ulubionych

Trynkiewicz...

28.07.06, 16:50
miasta.gazeta.pl/opole/1,35086,3512310.html
Obserwuj wątek
    • lumos2 Re: Trynkiewicz... 28.07.06, 22:02
      Czytając ten artykuł wracam do przeszłości, pamietam co wówczas działo się w
      Piotrkowie, i pamiętam artykuły prasowe donoszące o rozpaczy matki tego
      czwartego dziecka, którego nie chciano szukać. Ten potwór został osądzony, ale
      prawo i państwo zachowały się wobec niego łagodniej niż wobec ludzi z afery
      mięsnej. Ten wyrok to policzek zarówno dla państwa jak i wymiaru sprawiedliwości.
      • kamikaze_pkow1 Re: Trynkiewicz... 28.07.06, 22:21
        wykorzystal potezna dziure prawna. Byl okres ze kare smierci zamieniano na 25
        lat, dopiero pozniej wprowadzono dozywocie. Kiedys w telewizji byl program i
        powiedziano ze taki jak on nie powinien nigdy wyjsc na wolnosc bowiem dalej
        bedzie robil to samo. Byc moze da sie go odizolowac na dluzej niz okres do konca
        wyroku.
        • ziontr Re: Trynkiewicz... 29.07.06, 22:03
          Miejmy nadzeję, że ten człowiek doczeka w psychiatryku kresu swojego życia.
          • lumos2 Re: Trynkiewicz... 30.07.06, 13:24
            A ja myslę, że niestety po odsiedzeniu tej kary wyjdzie na wolność i bedzie
            robił to co robił. Może na początku przez jakiś czas będzie siedział cicho, ale
            jego chora natura wcześniej czy później da o sobie znać.
    • coloquez Re: Trynkiewicz... 29.07.06, 22:02
      Pamietam ten dzien, kiedy dowiedzialem sie o tej zbrodni. Byla noc, sluchalem
      akurat popularnej wowczas aducji "Radio noca", kiedy w wiadomosciach
      zakomunikowano o tym. Poniewaz mialem wtedy 17 lat zrobilo mi sie dziwnie i
      strasznie zarazem. Pomyslalem, ze moglo spotkac to kazdego chlopaka bedacego w
      moim wieku. W tym okresie niewiele w mediach mowiono o tego typu
      wydarzeniach... Tym wiekszy byl to dla mnie szok.
      Po latach emocje opadly, sam teraz mam malego dzieciaka. Mysle, ze dla
      bezpieczenstwa wszystkich dzieci powinno sie tego opetanego zbrodniarza na
      zawsze wyaliminowac z zycia spelecznego. Cokolwiek mialoby to oznaczac...
      • krzysiek491 Re: Trynkiewicz... 31.07.06, 10:08
        Ja też pamiętam, jak jechaliśmy z kolegami na rowerach nad Zalew Sulejowski i
        się dziwiliśmy, że tyle milicji sobie ćwiczenia w lesie urządza. A wieczorem w
        domu przerażeni rodzice witają niczego nieświadomego syna.
        Dziś mam małe bliźniacki i uważam, że dla ich bezpieczeństwa, tacy ludzie jak T.
        nie powinni chodzić po ulicach. Jest mi obojętne, czy do końca życia będą w
        celi, czy też zostaną w majestacie prawa wyeliminowani. Nie patrzę na to jak na
        zasłużoną karę (oko za oko...), czy jak na zemstę w majestacie prawa. Tylko jak
        na działanie prewencyjne.
        • ziontr Re: Trynkiewicz... 31.07.06, 17:00
          Nie ma prawnej możliwości eliminacji fizycznej kogokolwiek. Ktokolwiek będzie
          chciał zabić T. będzie odpowiadał jak za zabójstwo. Ten człowiek może spędzić
          resztę swojego życia w szpitalu dla obłąkanych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka