Dodaj do ulubionych

Stop wariatom dorgowym!

06.10.06, 10:50
Z przykrością zauważam, że na ulicach naszego miasta widać coraz więcej
chamstwa drogowego.
Oto parę przykładów:
1. Czwartek, 28.09.2006, godz. 16:11 - stoję pod czerwonym światłem na
skrzyżowaniu al. 3. Maja i al. Kopernika od strony południowej. Przede mną
stoi 1 samochód, za mną też 1. Z tyłu pasem do lewoskrętu nadjeżdża błękitne
metallic Mitsubishi Space Wagon EP 19578, które przejeżdża przez linię
warunkowego zatrzymania przed czerwonym światłem i wjeżdża na prawy pas przed
czekające na zmianę świateł. Kilka minut później widziałem ten samochód
zaparkowany na zakazie zatrzymywania na ul. "Grota" Roweckiego przy dworcu
PKS. Kierowcą był łysiejący dziadek koło 60, a za szybą kartka TVP - to chyba
nie uprawnia do łamania zasad ruchu drogowego?
2. Niedziela, 1.10.2006, godz. ~19:30, to samo skrzyżowanie, tylko od strony
pl. Kościuszki. Zielone Daewoo Lanos LWV 0003 robi identyczny manewr jak
opisane powyżej Mitsubishi. Gdy po zmianie świateł ruszam ze skrzyżowania, po
kilkudziesięciu metrach wyprzedza mnie (przez podwójną ciągłą linię!) BMW
kombi EP 28080, nieomal rozjeżdżając 3 czy 4 mężczyzn na przejściu dla
pieszych przy Szkole Podstawowej nr 10.
Nie wpspomnę o notorycznym wjeżdżaniu na czerwone światło na skrzyżowaniach
Słowackiego - Kostromska i Słowackiego - Armii Krajowej. O dziwo, przodują w
tym samochody nauki jazdy - np. Opel Corsa EPI 15HL ze szkoły LUKAS.
Jak długo jeszcze policja w Piotrkowie będzie tolerowała tak drastyczne
łamanie przepisów ruchu drogowego?
A jak się to ma do monitoringu, którego kamera umieszczona na placu
Kościuszki nie potrafi wychywić chociażby 1 z dziesiątek samochodów
wjeżdżających codziennie w ul. Sieradzką, ignorując znak zakazu ruchu?
Obserwuj wątek
    • karlov Re: Stop wariatom dorgowym! 06.10.06, 10:57
      Mnie najbardziej drazni i to juz od kilku miesiecy taki zdezelowany, zolty
      (chyba volkswagen) bus, oblepiony krzakami czy drzewami i napisem, ze jakies
      sadzenie zieleni czy cos cos w ten desen...
      Rozjechalby mnie 2 razy mknac iscie autostradowa predkoscia to Sienkiewicza, to
      Kopernika...
    • knapikk Re: Stop wariatom dorgowym! 06.10.06, 22:30
      lepiej ty sobie stopa wtaw na szybe, dziwny zbieg okolicznosci ze wszyscy chca
      cie wyminac ? moze jestes typowym zawalidroga ktoremu w pierwszej kolejnosci
      powinno sie zabrac prawko , albo dac warunkowe - na dni wolne od pracy .
      • knapikk Re: Stop wariatom dorgowym! 07.10.06, 22:30
        dokladnie tak , dzwon jak najbardziej .

        A co do ciebie ziontr to powiem ci ze akurat ja takich przekretow nie robie ,
        choc predkosc 50 km/h , czy 40 km/h na 3 pasmach wydaje sie byc dla mnie
        smieszna, i za kretyna sie nie uwazam. Moze warto pojechac do lodzi czy wawy i
        wychylic czubek nosa poza piotrkow , i zobaczyc jak tam odbywa sie ruch na
        drogach przelotowych .... a mimo to sa korki w pewnych godzinach , ciekawe
        jakby zwiekszyla sie liczba samochodow w piotrkowie ...
      • bigos_kk Re: Stop wariatom dorgowym! 09.10.06, 15:09
        ziontr napisał:

        > Jak zobaczysz debila za kierwonicą dzwoń na policję.

        Niestety piotrkowska policja nie reaguje na takie telefony - każą przyjść i
        zgłosić osobiście - na piśmie, co trwa jakąś godzinę. :/
        A w telewizji widziałem, że w jakimś mieście w Polsce policja sprawdzała
        inforamcje podane na forum. Kiedy u nas tak będzie, bo mam dość buractwa na
        drogach? Kolejny przykład - jakiś łysy facet w Mercedesie EP 27759 wyrzucający
        niedopałek przez okno na skrzyżowaniu ul. Wojska Polskiego i al. Armii Krajowej
        7.10.2006 o godz. 12:30.
    • kamikaze_pkow1 Re: Stop wariatom dorgowym! 07.10.06, 19:25
      heh a dzis widzialem jak przedemna jakas dziewczyna oblala egzamin z jazdy na
      miescie. Ustawila sie na skrzyzowaniu AK-Sikorskiego na srodkowym pasie ruchu do
      jazdy na wprost i na skrzyzowaniu chciala zajechac mi droge kiedy jej sie
      przypomnialo ze powinna jechac jednak prawym pasem, ale egzaminator widac ja
      cofnal bo wylaczyla kierunek i wrocila na lewy pas .... i na nastepnym
      skrzyzowaniu zawracala w kierunku WORDu.
      • knapikk Re: Stop wariatom dorgowym! 07.10.06, 22:26
        Dziwne to co mowisz bo akurat za tego typu przewinienia w czasie egzaminu ,
        egzaminator kawalek za skrzyzowaniem kaze stac egzaminowanemu na poboczu po
        czym zamieniaja sie miejscami (od prawie pol roku od kiedy sa kamery w tych
        samochodach)
        • torus27 Re: Stop wariatom dorgowym! 08.10.06, 10:37
          Jezeli juz piszecie o wariatach drogowych. Otoz w sobote ok polnocy pilkarki
          reczne Piotrcovii mialy wypadek. Na szczescie zadej zawodniczce nic sie nie
          stalo. Dziewczyny wracaly z meczu ligowego z Koszalina. Wypadek mial miejsce w
          okolicy Torunia, a sprawca byl kierowca samochodu osobowego, ktory byl pijany.
          I co na ten temat powiecie? Co z takimi ludzmi robic?
          Informacja pochodzi z www.piotrcovia.com
    • bigos_kk Re: Stop wariatom drogowym! 13.10.06, 07:45
      O mało co byłbym wczoraj świadkiem potrącenia: o godz. 18:10 na skrzyżowaniu
      al. Sikorskiego i obwodnicy. Jechałem obwodnicą w stronę ul. Dmowskiego, przede
      mną jechał ciemnozielony van EP 14445. Od strony Bełchatowa skręciła w
      obwodnicę ciężarówka, która zatrzymała się przed przejściem dla pieszych, a ten
      kretyn w vanie zaczął ją omijać i mało co nie wziął na maskę przechodzącej z
      prawej strony (od strony akademika AŚ) ciemnowłosej dziewczyny, która w
      ostatniej chwili cofnęła się, unikając potrącenia.
      A tak BTW, ciekawe czy srebrny Peugeot 307 EP 13955, którego kierowczyni w
      środę, 11.10.2006 ok. 20:10 wyjechała ze stacji BP i skręciła w ul. Wojska
      Polskiego w lewo, ignorując wszelkie znaki pionowe (nakaz skrętu w prawo) i
      poziome (linia podwójna ciągła), ma coś wspólnego z czerwonym Peugeotem 307 EP
      13956, którego kierowca - jakiś dziadek - wymusił na mnie pierwszeństwo
      przejazdu doprowadzając o kolizji na ksryżowaniu al. Armii Krajowej - Polna w
      czerwcu 2005, a potem jeszcze złożył skargę na policjanta, którego wezwałem w
      celu stwierdzenia winy tego dziadka?
      • paniladna Re: Stop wariatom drogowym! 14.10.06, 14:32
        Nie ma co, trzeba dzwonić. Ja dzwoniłam 2 razy - za pierszym zdążyli zatrzymać
        wariata drogowego, który wyprzedzał na podwójnej ciągłej niemal rozjeżdżając
        dzieci idące ze szkoły. Ale... słuchajcie to jest najlepsze! Wystapiłam jako
        świadek i musiałam - podobnie jak sprawca - poddać się ...badaniu alkomatem!
        Zrobiłam to. I uświadomoiłam sobie, że ktoś znajomy przejeżdżający obok mógł
        pomyśleć, że to jestem jakimś winowajcą, bo sprawdzają mi trzeźwość!
        Więc kolejnym razem tylko zgłosiłam i powiedziałam, że nie mam czasu się
        zatrzymywać, niech sobie robią co chcą i że mam nadzieję, że mój meldunek się
        nagrywał.
        Myślę, że policja traktuje "tych co skarżą" jako zło koniczne, ale i tak warto
        zadzwonić. 112 :)
        • kamikaze_pkow1 Re: Stop wariatom drogowym! 14.10.06, 16:38
          > ale i tak warto
          > zadzwonić. 112 :)

          raczej 997 bo wowczas zglosi sie oficer dyzurny KMP. Pod 112 zglasza sie Centrum
          Powiadamiania Ratunkowego w strazy pozarnej.
          Ja jakis miesiac temu bedac w podobnej jak wy sytuacji dzwonilem na numer 997...
          ale rowniez nie wiem jak sie zakonczyla interwencja.
    • bigos_kk Re: Stop wariatom drogowym! 20.12.06, 12:36
      Wczoraj około godziny 16:15 miałem ciekawy przypadek:
      wjechałem na parking przy "Globi" i zacząłem wycofywać w wolne miejsce
      parkingowe. W tym czasie nadjechała jakaś blondynka w Oplu Vectra EP 10266 i
      bezceremonialnie wjechała na miejsce, które chciałem zająć.
      Na moje pytanie, czy nie widziała, że chciałem wjechać w to miejsce, bezczelnie
      odparła, że ona była pierwsza. No cóż, kultury nie da się kupić. ;)
      Chciałem zadedykować owej blondynce amerykański film (zapomniałem tytułu), w
      którym głównej bohaterce, oczekującej na zwolnienie miejsca na parkingu przy
      supermarkecie zajęły miejsce jakieś 2 studentki w Volkswagenie garbusie. Gdy
      ona spytała, dlaczego zajęły jej miejsce, odparły, że są młodsze i szybsze. Na
      to bohaterka filmu rozpędziła swój wielki amerykański samochód i z
      okrzykiem "Towanda mścicielka" zmasakrowała garbusa. Na krzyki przerażonych
      studentek odrzekła: "Ale ja mam większy samochód". :)
      • maddox84 Re: Stop wariatom drogowym! 20.12.06, 14:38
        > odparła, że ona była pierwsza. No cóż, kultury nie da się kupić. ;)
        Hmmm, jak widać chamstwo płci nie wybiera ;) i dlatego wkurzają mnie opinie typu:
        "kobiety są lepszymi kierowcami, bo są spokojne i kulturalne" - dosłownie
        dostaję białej gorączki jak słyszę takie rzeczy, ale nie dlatego że uważam
        kobiety za gorszych kierowców od nas mężczyzn (chociaż trzeba sobie zdać sprawę,
        że to właśnie faceci mają większe "wbudowane" predyspozycje do prowadzenia
        samochodów, choćby rozbudowaną wyobraźnię przestrzenną i wyostrzony zmysł
        orientacji) Jednak jeśli chodzi o kulturę to niestety wśród obu płci odsetek
        kulturalnych kierowców jest znikomy, chociaż w ostatnim czasie można zauważyć
        pewną poprawę, albo raczej polaryzację. Jest coraz więcej maksymalnych chamów
        ale bardzo dużo kulturalnych ludzi...
        • bigos_kk Re: Stop wariatom drogowym! 27.12.06, 08:56
          Uwaga na kretyna w czarnym BMW EPI X666 - w miniony piątek, 22.12.2006 o godz.
          16:11 wymusił na mnie pierwszeństwo przejazdu zmuszając mnie do gwałtownego
          hamowania! Było to na skrzyżowaniu Sienkiewicza/Piłsudskiego/Kopernika.
          Jechałem ul. Sienkiewicza od strony UM na wprost i wjechałem na skrzyżowanie
          jako drugi po zapaleniu się zielonego światła, a ten czubek jadąc z przeciwka
          skręcił w lewo, pomiędzy mnie a poprzedzający mnie samochód. Na szczęście udało
          mi się wyhamować i uniknąć kolizji. Ominęło mnie użeranie się z tym idiotą i
          ubezpieczycielami, kilkudziesięciominutowe oczekiwanie na policję i uszkodzony
          samochód na święta.
          Co ciekawe, niemal identyczną sytuację miałem na tym skrzyżowaniu 3 lata temu,
          również w piątek przed Świętami Bożego Narodzenia, z tym, że wtedy nie udało mi
          się uniknąć zderzenia i przez jakiegoś dziadka z Sulejowa kierującego Żukiem
          byłem pozbawiony autka przez prawie 2 miesiące. A policjanci mu nawet
          trzeźwości nie sprawdzili.
      • bigos_kk Re: Stop wariatom drogowym! 02.01.07, 09:07
        Dziś rano jechałem do pracy ul. Słowackiego, pl. Kościuszki i dalej al. 3. Maja.
        Na pl. Kościuszki jadący przede mną bus Mercedes Sprinter wlókł się 20 km/h,
        dzięki czemu na skrzyżowaniu al. 3. Maja i al. Kopernika zapaliło się żółte
        światło, na którym on przejechał, a ja się zatrzymałem. Jadący za mną kremowy
        Ford Transit EPI 72KG zjechał na lewy pas, po czym bezceremonialnie skręcił z
        lewego pasa w prawo - ja w tym czasie stałem na prawym pasie. Wg mnie koleś
        popełnił ze 3 wykroczenia: wjazd na skrzyżowanie na czerwonym świetle,
        przjechanie linii ciągłej i jazda z niewłaściwego pasa. Takie przypadki na tym
        skrzyżowaniu występują dość często, ale nasza policja tego nie widzi.
      • bigos_kk Uwaga na srebrnego Mercedesa EP 29190 18.01.07, 07:52
        Wczoraj o godz. 20:03 koleś wyjechał spod Carrefoura na al. Sikorskiego po
        przejściu dla pieszych - swoją drogą mogliby to przejście zabezpieczyć jakimiś
        słupkami przed takimi kretynami - to już drugi taki przypadek, jaki widziałem w
        tym miejscu.
        Okazuje się, że to ten sam koleś, który we wtorek, 16.01.2007 o godz. 6:37 na
        skrzyżowaniu ul. Kostromskiej i al. Sikorskiego wymusił pierwszeństwo przejazdu
        na autobusie MZK - MAN NL202 #118, linia 8 - jadąc z przeciwka skręcił w lewo
        przed samym autobusem zmuszając go do hamowania.
    • maddox84 Kwestia zawracania przy Kauflandzie ?? 20.12.06, 14:49
      No właśnie może ktoś się orientuje w temacie... ostatnio miałem na ten temat
      dyskusję z kolegą... czy na skrzyżowaniu A.Krajowej (od Łódzkiej)/Wojska
      Polskiego jadąc od ulicy Łódzkiej można zawrócić ?? Mi się wydaje że można bo na
      sygnalizatorze nie ma strzałki a przepisy mówią wyraźnie, że można zawracać z
      pasa do skrętu w lewo jeśli jest to pas skrajny... co innego przy Lidlu, jadąc
      od miasta czy od C.H. Echo nie wolno zawracać (chyba że jestem w błędzie) bo
      jest strzałka na sygnalizatorze w lewo...
      Kto się dokładnie orientuje w tych kwestiach.

      A i jeszcze jedno, chodzi mi o odcinek "obwodnicy" od Słowackiego do Dmowskiego.
      Jeśli jadę od Słowackiego i już wjadę na skrzyżowanie (przejadę przez pierwszą
      jezdnię Sikorskiego i będę na wysokości wysepki (tego ronda)) to muszę ustąpić
      tym co wjechali na skrzyżowanie z Sikorskiego czy to ja mam pierwszeństwo...
      chodzi mi o to że na jezdni są niby linie warunkowego zatrzymania ale one tyczą
      się chyba tylko jeśli działa sygnalizacja świetlna?! Jakby mi to ktoś wyłożył
      będę dźwięczny ;)
      • krzysiek491 Re: Kwestia zawracania przy Kauflandzie ?? 20.12.06, 15:31
        Zawsze zawracam tam, gdzie jest możliwy skręt w lewo i jednocześnie nie ma znaku
        zakaz zawracania. Sądzę, że tak jest prawidłowo, a gdyby było inaczej, to
        przecież po to są znaki zakaz zawracania, żeby je postawić, a nie powodować
        sytuację, gdzie kierowca musi rozwiązywać rebusy,
        Co do drugiego zagadnienia to linie warunkowego zatrzymania są elementami
        oznakowania poziomego, które obowiązuje także w przypadku, gdy sygnalizacja
        świetlna nie działa.
        • majkel01 Re: Kwestia zawracania przy Kauflandzie ?? 20.12.06, 19:19
          Ale na "strzałkach" zawracać nie można, można tylko jechać w kierunku
          wskazywanym przez strzałkę. Teoretycznie zawracanie jest również skrętem w lewo
          (na dwa razy), jednakże mimo tego zawrócić na takim skrzyżowaniu nie można
          bowiem jedynym dozwolonym wówczas manewrem jest skręt w lewo. W końcu
          stwierdzenie "skrzyżowanie bezkolizyjne" oznacza że obojętnie w którym kierunku
          nie pojedziemy, to mamy pewność że na nikogo nie wjedziemy i nikt nam (jeśli
          będzie jechał zgodnie z przepisami) nagle nie wyskoczy gdzieś z boku.
          • krzysiek491 Re: Kwestia zawracania przy Kauflandzie ?? 21.12.06, 09:33
            Skrzyżowanie bezkolizyjne wyglądają trochę inaczej niż przytoczone w poprzednich
            postach przykłady. A poza tym nie widzę zagrożenia "bezkolizyjności" w przypadku
            zawracania na skręcie w lewo, w przypadku, gdy cykl świateł rozróżnia jazdę na
            wprost od lewoskrętu. Co do interpretacji wyświetlanej strzałki jako zakazu
            zawracania nie będę się spierał - prawo jazdy robiłem lata temu, a teraz przez
            lenistwo nie zajrzę do PoRD.
      • bigos_kk Re: Kwestia zawracania przy Kauflandzie ?? 21.12.06, 10:30
        Na skrzyżowaniu Armii Krajowej/Wojska Polskiego i Armii Krajowej/Słowackiego
        możesz zawrócić - na tym drugim był kiedyś tabliczka z zieloną strzałką do
        zawracania - manewr ten był dozwolony, ponieważ zawracający pojad nie przecinał
        toru pojazdów jadących prosto ul. Słowackiego.
        Zawracanie jest również dozwolone na skrzyżowaniach Kopernika/3. Maja i
        Kopernika/Siekniewicza/Piłsudskiego, ale na Piłsudskiego/Armii
        Krajowej/Sikorskiego i Sikorskiego/Kostromska już nie, ponieważ na tych 2
        ostatnich sygnatolizatory oraz tabliczki przy nich, jak i znaki poziome na
        jezdni pokazują tylko kierunek w lewo. Czyli w chwili obecnej wyjeżdżając z
        Carrefoura i chcąc jechać w kierunku Bełchatowa można zawrócić dopiero przy ul.
        Sienkiewicza lub kombinować przez Kostromską. Sytuację mogłaby poprawić wymiana
        tabliczek kierunkowych przy sygnalizatorach, ale jak widać nikomu nie zależy na
        poprawie bezpieczeństwa ruchu w naszym mieście.
        A co do ronda przy Carrefourze - wg mnie jadąc obwodnicą musisz ustąpić
        wszystkim pojazdom jadącym al. Sikorskiego.

        Mam ciekawszy przypadek: jedziesz obwodnicą od Słowackiego i skręcasz w
        Sikorskiego w lewo. Prawym pasem Sikorskiego od Bełchatowa jedzie pojazd A, a z
        obdownicy od strony ul. Dmowskiego pojazd B. Wg przepisów Prawa o ruchu
        drogowym pojazd A może przejechać przed pojazdem B, a ty musisz przepuścić
        pojazd B. A może się mylę??
    • bigos_kk Stop wariatom drogowym! 11.01.07, 10:34
      Uwaga na "arcyzdolnego" gamonia w czerwonym Fordzie Mondeo combi EP 18382.
      Koleś ten wczoraj o godz. 15:20 dwukrotnie zajechał mi drogę na odcinku 50
      metrów!! - tyle lat żyję i nie myślałem, że da się tak zrobić.
      A było to tak: zjeżdżałem z ronda im. Gierka w al. Kopernika. Jechałem prawym
      pasem, a ów typek jadący przede mną skręcił z ronda w al. Kopernika z lewego
      pasa maksymalnie ścinając zakręt i zajeżdżając mi drogę. Tylko dzięki
      przytomności mojego umysłu nie doszło do kolizji. Ww. Ford znalazł się na
      prawym pasie, więc ja wjechałem na środkowy pas al. Kopernika z zamiarem
      wyprzedzenia tego samochodu. Jakież było moje zdumienie, gdy po około 30
      metrach ów typek ni stąd, ni z owąd zmienił pas na środkowy, oczywiście bez
      kierunkowskazu, ponownie zajeżdżając mi drogę. Nie wytrzymałem i poczęstowałem
      go 2-3 sekundowym klaksonem, po czym wyprzedzilem kolesia z prawej strony,
      pokazując mu delikatnym pukaniem w czoło, co myślę o nim i jego sposobie
      jazdy...
      • bigos_kk Uwaga na czarnego Volkswagena Golfa EP 30903 10.02.07, 10:32
        Jego kierowca to drogowy morderca!!!
        Wyprzedzał mnie we wtorek, 6.02.2007, o godz. 15:23 na DK8 między Bełchatowem i
        Piotrkowem zaraz za skrzyźowaniem przy karczmie w pobliżu Woźnik. Manwer
        wyprzedzania wykonał na skrzyżowaniu, linii podwójnej ciągłej i zakazie
        wyprzedzani, który jest tam ze względu na podjazd pod wzniesienie, gdzie jest
        ograniczona widoczność. Włosy mi się zjeżyły, gdy pomyślałem, co by było gdyby
        nagle z tego wzniesienia zjeżdżał jadący z przeciwka maluszek czy inne
        seicento. Pewnie byłbym świadkiem (a może i uczestnikiem) kolejnej tragedii na
        naszych drogach, niebezpieczych głównie przez takich szaleńców. Zrobię
        wszystko, żeby takich tragedii i wariatów za kierownicą było jak najmniej!
    • bigos_kk Stop wariatom drogowym! 10.04.07, 10:19
      2 obrazki z wczoraj z ulic naszego miasta:
      Na al. Piłsudskiego na skrzyżowaniu z ul. Dzielną wyprzedziło mnie czerwone BMW
      EP 27666 mknące ok. 80 km/h - w dodatku wyprzedzanie odbyło się na przejściu
      dla pieszych - prawdziwy szatan.
      Niecała godzinę później, gdy zjeżdżałem, z ronda Sulejowskiego w ul. Śląską, z
      al. Kopernika na rondo, niezatrzymawszy się przed znakiem STOP wyjechał mi
      przez samą maską wymuszając pierwszeństwo przejazdu ciemny Volkswagen Golf z
      przyciemnionymi szybami EP 26645.
      Obaj mieli zapalone światła mijaniu, co zapewne w ich i wielu innych idiotów
      mniemaniu poprawi bezpieczeńastwo na naszych drogach.
      • bigos_kk Re: Stop wariatom drogowym! 16.10.07, 14:50
        Uwaga na kretyna w wiśniowym Volkswagenie Transporterze T4 EP 20827!
        Już wcześniej obserwowałem jego "wyczyny" jak wyprzedzanie w al. 3
        Maja na podwójnej ciągłej albo skręcanie z ul. Reymonta w ul.
        Żeromskiego w lewo, mimo nakazu skrętu w prawo i linii podwójnej
        ciągłej, ale wczoraj o 15:17 ów kierowca przeszedł chyba sam siebie:
        omijał korek samochodów stojących w kolejce do ronda na ul.
        Żeromskiego od strony ul. Krakowskie Przedmieście, jadąc 2 kołami po
        chodniku!!! Przejechał tak kilkadziesiąt metrów, omijając około 10
        samochodów, po czym skręcił w prawo w al. 3 Maja.
        Ciekawym podejściem do przepisów wykazała się również wczoraj pewna
        wieśniaczka w zielonym Volskwagenie Polo EPI Y961, która o godz.
        16:47 w owczym pędzie do otworzonego przed chwilą przejazdu
        kolejowego na ul. Słowackiego zablokowała skrzyżowanie z ul.
        Młynarską, niemal wjeżdżając w bagażnik poprzedzającego ją
        samochodu, czym uniemożliwiła wyjazd z ul. Młynarskiej w lewo w ul.
        Słowackiego mnie i kilku innym samochodom. Jak widać baba nie znała
        przepisu mówiącego:
        "Kierującemu pojazdem zabrania się wjeżdżania na skrzyżowanie,
        jeżeli na skrzyżowaniu lub za nim nie ma miejsca do kontynuowania
        jazdy."
        Szkoda tylko, że jak zwykle nie ma w takich miejscach policji, żeby
        przemówić takim "miszczom" do rozsądku...
      • gulu-gulu-gulu Re: Stop wariatom dorgowym! 16.10.07, 20:35
        wyborcapiotrkowski napisał:

        > Mam propozycję abyś podał swój nr rejestracyjny abyśmy mogli
        wszyscy
        > podziwiać Twoją jazdę, a tym samym uczyć się od najlepszych.
        Myślę że mógłbyś sie dużo od Bigosa nauczyć nietylko ruchu drogowym
        ale i "motoryzacji" w szerokim tego słowa znaczeniu.
      • maddox84 Re: Stop wariatom dorgowym! 16.10.07, 22:29
        On tylko ostrzega i mówi żeby na takiego uważać, nie podaje przecież jego
        personaliów. A jeśli znasz właściciela i podejrzewasz że to nie on wyczynia
        takie rzeczy to go tym bardziej poinformuj zanim jego dzieciak rozbije samochód
        :) głupotę trzeba tępić!

        Bigos: a jak się cyknie fotkę nieprawidłowo parkującemu czy jadącemu i prześle
        na policję to mają prawo go wtedy ukarać ??
    • bogd2 Re: Stop wariatom dorgowym! 17.10.07, 22:48
      A co mi ktoś odpowie jeśli, ja mam zdjęcia "Policji", itp. łamiących jawnie przepisy RD??

      Jeśli dzwonie na 997 w P-kowie, to mi Pan, świadom że go (podobno
      ) nagrywają, mówi że nie wie, dokąd ja mam, wysłać zdjęcia "Policjantów" łamiących przepisy, i że przeszkadzam.., Ale jak śpią za Shellem, lub kupuja rano po służbie "radiowozem" badąc, alkohol i przegryzkę, w slepie na Łódzkiej na oczach trzech świdków???

      Pewniaki. Mafia, państwo w państwie, zawsze muszą miec rację;-(
    • sprawiedliwa23 Re: Stop wariatom dorgowym! 23.10.07, 10:22
      nie wiem czy robi pan takie swiństwa z nudów czy jest pan po prostu
      hamem. ciekawe jak pan sie poczuje jak sfotografuje ktos pana
      wyczyny pan jest taki idealny panie krzysztofie?. poczekam na moment
      gdy pojawi sie pana zdjecie samochodu z numerem rejestracyjnym. A
      moze od razu podam jaki ma kolor i numer rejestracji? moim zdaniem
      troche pan przesadza. jeśli cos panu przeszkadza to niech pan pisze
      sobie ze ktos wjechał na czerwony czy inne tego typu rzeczy ale
      pisac wszystkie dane samochodu to troche przesada. Nie wiem czy pan
      zauważył ale nie jest pan radarem. Bo policjantem też pan nie jest.
      moze i są warjaci drogowi tylko czy pan tak jeździ przepisowo?
            • eska302 Re: Stop wariatom drogowym! 24.10.07, 09:37
              a ja uważam ze takich jak bigos powinno być wielu i to przede wszyskim w
              szeregach policji. Jakby sfotografował mnie to spaliłabym się ze wstydu a nie
              krytykowała jego zachowania, ale cóż polacy nie potrafią przyznawać się do błedów
              • sprawiedliwa23 Re: Stop wariatom drogowym! 24.10.07, 09:53
                ciekawe czy spaliłabyś sie ze wstydu jak by ci ten samochód ukradli
                bo nie wiem czy wiesz ale oprócz piratów drogowych mamy w naszym
                kraju złodzieji. Ja nie mówie żeby nie reagować. Sama jestem
                kierowcą i też drażnią mnie nie którzy kierowcy, ale moim zdanie
                podawanie na forum publicznym danych samochodu to troche przesada,
                przecierz można z takimi danymi isc na policje. Szkoda ze jeszcze
                nie podaje sie adresu zamieszkania właściciela samochodu.
                • eska302 Re: Stop wariatom drogowym! 24.10.07, 10:19
                  sprawiedliwa23 napisała:

                  > ciekawe czy spaliłabyś sie ze wstydu jak by ci ten samochód ukradli
                  > bo nie wiem czy wiesz ale oprócz piratów drogowych mamy w naszym
                  > kraju złodzieji. Ja nie mówie żeby nie reagować. Sama jestem
                  > kierowcą i też drażnią mnie nie którzy kierowcy, ale moim zdanie
                  > podawanie na forum publicznym danych samochodu to troche przesada,
                  > przecierz można z takimi danymi isc na policje. Szkoda ze jeszcze
                  > nie podaje sie adresu zamieszkania właściciela samochodu.
                  nooo własnie sprawiedliwa inaczej :))) to byłby najlepszy sposób na 99% piratów
                  drogowych którym złodzieje samochodu nie ukradli :D
                  • sprawiedliwa23 Re: Stop wariatom drogowym! 24.10.07, 12:52
                    a czy ty jestes tak idealnym kierowcą? bo tu nie chodzi o szybkosć
                    tylko np. o przejeżdzanie na czerwonym albo parkowanie na trawniku.
                    może i jestem sprawiedliwa inaczej ale wydaje mi sie ze kazdemu
                    kierowcy zdaży sie jakaś gafa, i wcale nie chodzi mi o to aby bronić
                    tych którzy nie przestrzegają prawa ale o to ze smemu trzeba byc w
                    pożądku zeby wytyczac komus błędy, ja też mam pare osób na moim
                    osiedlu którym mogła bym coś zarzucic ale czy podanie ich dany na
                    forum cos da. głupi przykład mam sąsiadke i wcale tu nie chodzi o
                    samochód ale mieszka nademną i na złość mi chodzi w szpilkach po
                    mieszkaniu albo rzuca jedzenie dla kotów które puźniej ląduje mi na
                    parapecie czy to oznacza ze mam podać jej imię i nazwisko na forum
                    ja wiem ze tego nie można porównywac z tym co sie dzieje na drogach
                    ale czy nie mam troche racji droga esko
                    • eska302 Re: Stop wariatom drogowym! 24.10.07, 15:00
                      no cóż chodzie we własnym domu w szpilkach to nie przestępstwo ....chyba :P
                      ale jak wszyscy zaczną parkować gdzie mają tylko życzenie to raczej będziemy
                      mieli ogólny bałagan i niezły burdel, no i na dodatek miasto podniesie nam
                      podatki bo za coś trzeba tą zieleń utrzymać...czy nie mam racji??? sprawiedliwa???
        • sprawiedliwa23 Re: Stop wariatom drogowym! 24.10.07, 08:51
          tu nie chodzi o dzieci tylko o to ze jak masz jakis problem to idz z
          tymi informacjami na policje a nie podajesz całe dane samochodu.
          Pomyśl o tym, a jeśli już to tylko kolor. Jeśli była by taka
          sytuacja ze mój samochód opisał byś tak szczegółowo to bym cie
          podała do sądu. A jeśli chodzi o to czy jestem sprawiedliwa czy nie
          to tylko kwestia sumienia. Każdy sadzi wedle siebie. Pomyśl lepiej o
          sobie. Ja rozumiem że na to trzeba reagować, bo piratów drogowych
          jest coraz wiecej. Ja nie mam nic przeciwko twojemu hooby. Tylko sam
          pomyśl czy nie wkurzyło by cie jak bys zobaczył dane swojego
          samochodu w internecie. Ciekawe co bys wtedy powiedział obrońco
          prawa i moralności!!!!!!!
    • gulu-gulu-gulu Re: Stop wariatom dorgowym! 12.04.08, 01:15
      Chciałbym w tym poście poruszyć sprawę kierowców wożących pasażerów
      w piotrkowskim PKS. To, co się ostatnio dzieje to jest po prostu
      masakra, dosłownie. Starsze pokolenie powoli odchodzi, przychodzą
      nowi młodzi kierowcy i w tym cały szkopuł. Młody kierowca, czy może
      pirat drogowy i potencjalny killer? Naprawdę nie chcę być na liście
      ofiar tego kierowcy. Domyślam się że jest młodym kierowcą, bo nie
      dalej jak na jesieni 2007 roku prowadził autobus z „pilotem” , który
      zaznajamiał go z trasą, a następnie zaczął jeździć Jelczem PR Pana
      Piotrusia.(zorientowani znają kierowcę i jego PR-e) i miał problemy
      przy ruszaniu z przystanku. Zamiast do przodu, włączał wsteczny
      bieg.. Szybko się nauczył ruszać i od jakiegoś czasu jeździ sam i to
      różnymi autobusami, bo chyba nie ma stałego przydziału.na konkretne
      auto. Ostatnio ów młody kierowca jeździ na linii 517 i to, co
      pokazał to jest mistrzostwo świata. Kilkakrotnie przejeżdżał przez
      rondo, czyli skrzyżowanie z ruchem okrężnym, mijając wysepkę z jej
      LEWEJ, tak dokładnie z LEWEJ strony!!!!! Myślałem, że to już koniec
      jego umiejętności, ale nie. To, co pokazał dzisiaj to jest
      11.04.2008 na linii 517 prowadząc Autosana PKZ 0531 jadąc na 3
      zmianę to już kamikadze. Prowadząc autobus PKS z pasażerami wziął
      się za wyprzedzanie dwóch autobusów pełnych ludzi na skrzyżowaniu!!!
      Może na tyle już starczy i ktoś się tym w PKS ie zainteresuje zanim
      dojdzie do tragedii!!! STOP PIRATOM DROGOWYM!!! PKS w Piotrkowie
      apeluje do was: obudźcie się i zróbcie porządek z „młodym piratem”
      zanim dojdzie do jakiejś tragedii i płaczu.
      • bigos_kk Pirat drogowy z PKS-u 12.04.08, 17:30
        Wygląda na to, że to nie jedyny pirat drogowy w piotrkowskim PKS-ie.
        Inny jeździ Solbusem C9,5 EP 18211 - cały czas z włączonymi
        halogenami, których używanie jest w mieście zabronione. Jak widać na
        załączonym obrazku, znaki pionowe i poziome nie przeszkadzają mu w
        jeżdzie:
        img216.imageshack.us/img216/5100/ep18211td3.jpg
        • lodzistik Re: Pirat drogowy z PKS-u 28.04.08, 11:26
          Kolego Bigos_kk czy wiesz co to są światła do jazdy dziennej?? bo
          może powinieneś poczytać KRD (kodeks ruchu drogowego - art.51.)
          Ten autobus jest wyposażony fabrycznie w takie światła...
          pomyśl czasem przed napisaniem kolejnej głupoty...
          • bigos_kk Re: Pirat drogowy z PKS-u 28.04.08, 12:22
            Bredzisz kolego. To są halogeny, czyli lampy przeciwmgłowe.
            A poza tym od 17.04.2007 obowiązuje całoroczny nakaz jazdy z
            włączonymi światłami mijania - o światłach do jazdy dziennej
            ustawodawca zapomniał. Zdjęcie zostało zrobione 15.11.2007.
            • sticker1 Re: Pirat drogowy z PKS-u 28.04.08, 22:45
              bigos_kk napisał:

              > Bredzisz kolego. To są halogeny, czyli lampy przeciwmgłowe.

              Kolego Bigos, przedmówca ma rację w obydwu kwestiach.
              Po pierwsze, widziałem ten autobus i faktycznie to światła do jazdy dziennej.
              Jak ktoś ma pojęcie o światłach, rozróżni gołym okiem, jeśli są włączone rzecz
              jasna, halogeny od świateł dziennych.
              Poczytaj sobie zasady działania jednych i drugich, a później pisz, że ktoś
              bredzi bo niestety bredzisz w tym momencie Ty.


              bigos_kk napisał:

              > A poza tym od 17.04.2007 obowiązuje całoroczny nakaz jazdy z
              > włączonymi światłami mijania - o światłach do jazdy dziennej
              > ustawodawca zapomniał. Zdjęcie zostało zrobione 15.11.2007.

              Po raz kolejny, jak stwierdziłeś w stosunku do autora powyższego posta, bredzisz.
              Prawo o ruchu drogowym
              (tekst jednolity: Dz. U. 2005 r. Nr 108 poz. 908):

              Art. 51. 2. W czasie od świtu do zmierzchu w warunkach normalnej przejrzystości
              powietrza, zamiast świateł mijania, kierujący może używać świateł do jazdy
              dziennej.

              Amen.
              • bigos_kk Re: Pirat drogowy z PKS-u 29.04.08, 09:43
                sticker1 napisał:

                > Po pierwsze, widziałem ten autobus i faktycznie to światła do
                jazdy dziennej.
                > Jak ktoś ma pojęcie o światłach, rozróżni gołym okiem, jeśli są
                włączone rzecz
                > jasna, halogeny od świateł dziennych.
                > Poczytaj sobie zasady działania jednych i drugich, a później pisz,
                że ktoś
                > bredzi bo niestety bredzisz w tym momencie Ty.

                Coś za jasne są jak na światła do jazdy dziennej.

                > Po raz kolejny, jak stwierdziłeś w stosunku do autora powyższego
                posta, bredzis
                > z.
                > Prawo o ruchu drogowym
                > (tekst jednolity: Dz. U. 2005 r. Nr 108 poz. 908):
                >
                > Art. 51. 2. W czasie od świtu do zmierzchu w warunkach normalnej
                przejrzystości
                > powietrza, zamiast świateł mijania, kierujący może używać świateł
                do jazdy
                > dziennej.
                >
                > Amen.

                Z choinki się urwałeś, czy jak?
                Po co zarzucasz tu starymi przepisami?
                Od 17.04.2007 (dwa tysiące SIÓDMEGO roku) obowiązuje w naszym kraju
                nakaz całodobowej jazdy z włączonymi światłami mijania i o żadnych
                światłach do jazdy dziennej nie ma tam mowy.
                A ten Dziennik Ustaw z 2005 roku możesz sobie włożyć w buty -
                będziesz wyższy. ;)))
                • sticker1 Re: Pirat drogowy z PKS-u 29.04.08, 17:41
                  bigos_kk napisał:

                  > Z choinki się urwałeś, czy jak?
                  > Po co zarzucasz tu starymi przepisami?
                  > Od 17.04.2007 (dwa tysiące SIÓDMEGO roku) obowiązuje w naszym kraju
                  > nakaz całodobowej jazdy z włączonymi światłami mijania i o żadnych
                  > światłach do jazdy dziennej nie ma tam mowy.



                  Człowieku, proszę nie ośmieszaj się :)
                  To aktualny akt prawny z późniejszymi zmianami.
                  Nie masz o czymś pojęcia, nie pisz, po co robić z siebie błazna :)
                  Tu masz link bo jak widzę nie masz zielonego pojęcia o przepisach drogowych,
                  które też Ciebie jako kierowcę OBOWIĄZUJĄ!
                  www.infor.pl/dziennik-ustaw,rok,2005,nr,108,poz,908,ujednolicony,ustawa-prawo-o-ruchu-drogowym%3Csup%3E1%3C-sup%3E.html
                  Zanim wyciągniesz ten swój aparat, którym notorycznie komuś robisz zdjęcia,
                  sprawdź najpierw czy masz rację.


                  bigos_kk napisał:

                  > A ten Dziennik Ustaw z 2005 roku możesz sobie włożyć w buty -
                  > będziesz wyższy. ;)))

                  Może zrób ze swoim aparatem to co mi doradzałeś powyżej :)
    • eremitka.i Re: Stop wariatom dorgowym! 30.04.08, 19:55
      Zgadzam się w zupełności. Jestem troszkę zniesmaczona jazdą samochodów z"L" na
      dachu. Ostatni mój przypadek /fakt nie pomyślałam o zapamiętaniu nr samochodu/ :
      jechałam wolno wokół parkingu koło dworców szukając wolnego miejsca. Samochód ze
      znakiem "L" "otrąbił " mnie ponieważ zbyt wolno jechałam. Przecież jezdnia wokół
      parkingu jest tak szeroka że samochód spokojnie mógł jechać obok mojego
      samochodu. Rozumiem ,że instruktor uczy nie tylko przepisów ale także
      kulturalnego zachowania na jezdni.Drugi przypadek wprawił mnie w zdumienie:
      stałam na zielonym świetle na ul. Woj.Polskiego przy Stronczyńskiego, /po
      stronie kościoła/ Stałam w pewnej odległości od słupów z oznakowaniem,/zgodnie z
      oznakowaniem na jezdni/, nie należy zatrzymywać sie bliżej skrzyżowania,
      ponieważ większy samochód nie będzie mógł skręcić w prawo. Instruktor z"L" dość
      głośno zwrócił mi uwagę że zbyt daleko stoję od skrzyżowania ./A oznakowania na
      jezdni nie obowiązują/.Coraz mniej się dziwię,że młodzi kierowcy są tak
      agresywni na jezdni, maja przecież przyzwolenie i przykłady zachowania się
      instruktorów.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka