Dodaj do ulubionych

Honorowy Obywatel miasta kończy życie w przytułku!

13.05.08, 19:13
Oto, jak miasto uszanowało swego Honorowego Obywatela!

mojpiotrkow.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=1040
Obserwuj wątek
    • brzeskaa Umieralnie! 13.05.08, 20:06
      Przytułek i umieralnia, taka prawda, a nie domy opieki. Każdy chciałby dokonywać
      żywota w swoim domu, pośród swoich.

      No to bardzo ładnie się nasze miasto odwdzięczyło swemu Honorowemu Obywatelowi,
      jak czytam - pierwszemu w dodatku w historii trybunalskiego grodu.

      Ano to tak już u nas w Polsce jest, że jak jest dobrze, to wszyscy mają gęby
      pełne frazesów, a jak przyjdzie co do czego, to proszę - dom opieki.

      Jaki by ten dom opieki dobry nie był, to zawsze to jest po prostu przytułek i
      zawsze to jest umieralnia. I zawsze to jest zepchnięcie człowieka na skrajny
      margines życia.

      Ale co się dziwić? Matki czy ojców ludzie oddają do domów starców na zatracenie.
      Taki katolicki kraj. Taki chrześcijański naród. Takie cywilizowane społeczeństwo.
    • eks-radny Wstyd 13.05.08, 23:26
      Co ja wiem w sprawie?

      Do około 1999-2000 roku Ksiądz Pecolt jeszcze pracował czynnie, a potem - już
      nie pracując i ustąpiwszy miejsca nowemu rektorowi świątyni - gdzieś do 2002
      roku Ksiądz mieszkał w swym mieszkaniu przy kościele Panien, ul. Rycerska (albo
      wejście od placu Kościuszki).

      Potem kiedy już robił się coraz słabszy, przeniósł się do mieszkania swego
      przyjaciela Pana Michała.
      To też starszy mężczyzna, choć 10 lat młodszy. Jeżeli ksiądz ma teraz 98 lat, to
      Pan Michał ma 88 lat i też jest wyjątkowo schorowanym człowiekiem, a mimo to, do
      maja 2007 roku opiekował się Księdzem. Piszę do maja 2007, bo wtedy Ksiądz
      trafił do Domu Księdza Emeryta w Łodzi.

      Obaj (o ironio losu!) mieszkali dosłownie naprzeciwko Urzędu Miasta, w malutkim
      mieszkaniu w bloku, w którym mieści się sklep myśliwski. Nikt im wtedy z pomocą
      z magistratu nie pospieszył, a potrzebna byłaby im opieka domowa typu zakupy,
      gotowanie, pranie i czynności pielęgniarsko-pielęgnacyjne.
      Opiekę lekarzy mieli zapewnioną z doktorem Ogórkiem ordynatorem kardiologii ze
      szpitala na Rakowskiej na czele.

      Bardzo źle się stało, że Ksiądz musiał rozstać się z ukochanym przez siebie
      Piotrkowem i wyrzucony został poza nawias życia do Łodzi na ostatnie momenty
      swego długiego życia.

      Fatalnie, że musiał rozstać się z mieszkaniem, w którym czuł się jak u siebie.

      A najgorzej, że przyjaźniący się od pół wieku conajmniej zostali brutalnie przez
      życie rozłączeni - Ksiądz i Pan Michał.

      I być może dom dla księży weteranów to porządna placówka kościelna, ale takie
      miejsce było, jest i będzie tylko przytułkiem i zwykłą umieralnią.

      A wystarczyło tylko zorganizować Księdzu opiekę, np. poprzez Miejski Ośrodek
      Pomocy Społecznej, albo wykupić płatną opiekę. Miasto wyrzuca pieniądze na różne
      bzdury (patrz - wygłupy performerów podczas Interakcji) i pieniądze na takie
      głupoty się znajdują.

      Ponadto - każdy mieszkaniec miasta Piotrkowa, który skończy 100 lat,
      obligatoryjnie otrzymuje od prezydenta miasta comiesięcznie stały dodatek, 1
      tysiąc złotych było to przed paroma laty, teraz jest więcej, ale nie wiem
      dokładnie, ile.

      Czyż nie można było specjalną indywidualną decyzją uruchomić tej kwoty nieco
      wcześniej, uzasadniając, że to dla Honorowego Obywatela Piotrkowa???
      Można było, ale wystarczyło okazać się człowiekiem.

      Za to, jak się stało z Księdzem, czuję się jako dawny radny odpowiedzialny w
      pewien sposób.

      Jest mi ciężki wstyd z tego powodu i traktuję to jako wielką osobistą porażkę
      moralną.
    • piotr.kowiak Bez przesady 14.05.08, 12:51
      Po przestudiowaniu tekstu tej stronki i zamieszczonych tam zdjęć wniosek jest
      taki, że księża w tym domu źle nie mają. Ksiądz widnieje w tym domu na liście
      pod nr 22. Taka kolej losu. Nie ma więc co szukać sensacji.
      www.archidiecezja.lodz.pl/dke/index.php/ksieza.php?id=chmielewski
      • piotrkowiankaanka Re: Bez przesady 14.05.08, 14:02
        No ale czego oczekujecie po tym wątku?Że ktoś nagle przeczyta i weźmie księdza
        do siebie?Ktoś musi się o pomoc zwrócić, najlepiej sam zainteresowany(lub
        niezainteresowany). Trudno wymagać od urzędników żeby monitorowali wszystkich
        obywateli honorowych i ich stan materialny czy rodzinny....Podkreslam, że nie
        jestem urzędniczką!!!
    • dinorah Re: Honorowy Obywatel miasta kończy życie w przyt 14.05.08, 18:01
      Jest pomiędzy swoimi, w środowisku księży. Nie wydaje mi się, aby to było jakieś
      upokorzenie dla człowieka. W końcu ksiądz zaraz na początku swej drogi ma
      świadomość, że rodziny jako takiej mieć nigdy nie będzie i kiedyś zostanie sam.
      W tym przypadku, w jakimś tam sensie, jest ze swoją rodziną, jaką dla niego są
      inni emerytowani księża, W dodatku, chodzą wokół nich siostry zakonne. Być może
      niejeden "cywil" chciałby mieć nawet takie życie na starość.
    • witch47 Re: Honorowy Obywatel miasta kończy życie w przyt 15.05.08, 09:29
      A czy Prezydent Chojniak taki pobożny człowiek zainteresował się honorowym
      obywatelem, który swe ostatnie dni przeżywa w Łodzi?
      Wątpię ... dla Chojniaka ważna jest comiesięczna pensja i służbowy samochód.

      A przecież mamy Dom Spokojnej Starości w Piotrkowie, gdzie pewnie wszyscy
      Księdza znają i czuł by się ten zasłużony człowiek jak wśród swoich.
      • guzgu Re: Honorowy Obywatel miasta kończy życie w przyt 15.05.08, 17:03
        Dobroduszni ludzie,wystąpcie jako rodzina zastępcza i jeszcze kasę otrzymacie.
    • ucecuce Re: Honorowy Obywatel miasta kończy życie w przyt 26.05.08, 21:57
      Bardzo wychowawcze.
    • warwara.romanowna.szyszkina Re: Honorowy Obywatel miasta kończy życie w przyt 30.05.08, 23:06
      Prezydentowi przyznać Złotą Wieżę Trybunalską a nie jakiemuś z "Fakirów".
    • zatroskany.o.piotrkow Re: Honorowy Obywatel miasta kończy życie w przyt 04.06.08, 13:16
      HAŃBA!
    • doktor.medycyny Re: Honorowy Obywatel miasta kończy życie w przyt 05.06.08, 00:19
      Karzden skończy f ten sposup.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka