Dodaj do ulubionych

Program Rewitalizacji dla Miasta Sieradza w UM !!?

22.03.06, 22:31
To ze portalu UM.

XLI sesja Rady Miejskiej w Sieradzu rozpocznie sie jutro o godzinie 9.00. Na
posiedzeniu radni głosować będą m.in. nad przyjęciem „Strategii Integracji i
Rozwiązywania Problemów Społecznych dla Miasta Sieradza na lata 2006-2013”
oraz nad uchwałą o przystąpienia do opracowania Miejskiego Programu
Rewitalizacji dla Miasta Sieradza oraz powołania komisji Rady Miejskiej w
Sieradzu ds. rewitalizacji.

Ładnie to wygląda ;)

Ciekawy jestem realizacji „Strategii Integracji i Rozwiązywania Problemów
Społecznych dla Miasta Sieradza na lata 2006-2013” - to w zasadzie zadanie dla
dwu kadencji władz 2006-2010 i 2010-2014 ;)
Ciekawe jak ma nastąpic ciągłośc tych działań ?

I oczywiście tejemnicze: "Miejskiego Programu Rewitalizacji dla Miasta
Sieradza" - czy ktoś wie o co chodzi, czy cały Sieradz wymaga już
Rewitalizacji, czy może, nie daj Boże obserwując obecne działania władz,
chodzi o Starówkę ?
Obserwuj wątek
    • euroazja Re: Program Rewitalizacji dla Miasta Sieradza w U 22.03.06, 23:26
      Znam taki program z innego miasta.
      Ogólnie chodzi o wyciagnięcie pieniędzy unijnych, wpisuje się co do głowy
      przyjdzie a nóż na coś dadzą.
      Modne są rewitalizacja związane z mniejszościami – np. rewitalizacja dzielnicy
      żydowskiej, wszelkie rewitalizacje średniowiecznych układów, turystyka - ale w
      nowej formie (w Sieradzu można na szlak z bunkrami postawić).
      Generalnie, wiele gadania a reszty trzeb pilnować, aby coś z tego wyszło.
      • sieradzak Re: Program Rewitalizacji dla Miasta Sieradza w U 23.03.06, 02:11
        euroazja napisała:

        > Znam taki program z innego miasta.
        > Ogólnie chodzi o wyciagnięcie pieniędzy unijnych, wpisuje się co do głowy
        > przyjdzie a nóż na coś dadzą.
        > Modne są rewitalizacja związane z mniejszościami – np. rewitalizacja dzie
        > lnicy
        > żydowskiej, wszelkie rewitalizacje średniowiecznych układów, turystyka - ale w
        > nowej formie (w Sieradzu można na szlak z bunkrami postawić).
        > Generalnie, wiele gadania a reszty trzeb pilnować, aby coś z tego wyszło.

        jak dam radę to wejdę na to wielgachne posiedzenie ;)
        Co do projektu, to w zasadzie nasz Statut (BKS) to jednen wielki plan
        Rewitalizacji ;)

        Jakoś dziwnie, że nagle taki projekt się pojawia, gdy remont placu przed teatrem
        zmusił nas do "ujawnienia się" przed czasem ? ;)

        No cóż, jeśli choc troszkę nasza obecnośc i początkowa działalnośc - wpłynęła na
        powsatnie takich projektów, czy planów ... to było warto ;)

        Przy okazji ;) Nie trzeba nic nowego wymyślac - takie plany dla Sieradza są,
        wystarczy je tylko delikatnie zmodyfikowac i ... po krzyku ;)

        Jednak, żeby cokolwiek się udało, to takie realizacje muszą byc pod kontrolą
        organizacji pozarządowych, bo kadencyjnośc władz, przeważnie prowadzi do braku
        ciągłości takich realizacji. W Sieradzu przykładów tego jest aż za dużo.
        Tylko stała realizacja i stały nadzór, oraz stałe motywowanie kolejnych władz
        może przynieśc realne i wymierne efekty !
        • hajdana Re: Program Rewitalizacji dla Miasta Sieradza w U 23.03.06, 07:58
          "Głosować będą także w sprawie opracowania miejskiego programu rewitalizacji
          Sieradza. Taki dokument pozwoli samorządowi ubiegać się o unijne pieniądze na
          ten cel w ramach Zintegrowanego Programu Rozwoju Regionalnego." z Dziennika
          Łódzkiego.
          Myślę, że może to być wynik wizyt roboczych marszałków województwa. Pieniądze
          na remont teatru mają być także z wniosku w ramach ZPRR, więc to chyba dalsze
          inicjatywy w całym regionie, oby tylko umieli napisać dobrze przemyślane
          wnioski i wyszarpali jakieś porządne środki. Tylko co wymyślą, oby nie
          podziemny rynek z dziurą w środku (na lodowisko?) :)
          • sieradzak Re: Program Rewitalizacji dla Miasta Sieradza w U 23.03.06, 08:20
            hajdana napisała:

            > "Głosować będą także w sprawie opracowania miejskiego programu rewitalizacji
            > Sieradza. Taki dokument pozwoli samorządowi ubiegać się o unijne pieniądze na
            > ten cel w ramach Zintegrowanego Programu Rozwoju Regionalnego." z Dziennika
            > Łódzkiego.
            > Myślę, że może to być wynik wizyt roboczych marszałków województwa. Pieniądze
            > na remont teatru mają być także z wniosku w ramach ZPRR, więc to chyba dalsze
            > inicjatywy w całym regionie, oby tylko umieli napisać dobrze przemyślane
            > wnioski i wyszarpali jakieś porządne środki. Tylko co wymyślą, oby nie
            > podziemny rynek z dziurą w środku (na lodowisko?) :)

            Przypuszczam, że o tym myślą. I w zasadzie dobrze ;) Jednak obawiam się jakości
            i sensowności takich działań szczególnie gdy widzimy wszystkie działania władz w
            analogicznych sprawach.
            Aby wyciągnąc kasę z Unii potrzebny jest naprawdę dobry projekt inaczej cała
            para idzie w gwizdek.
        • zodiak72 Re: posiedzenie 23.03.06, 09:34
          sieradzak napisał:


          > jak dam radę to wejdę na to wielgachne posiedzenie ;)

          Jeśli byłeś, to daj cynk - cóż tam uradzono na tym posiedzeniu;-)
    • jasiek53 Re: Program Rewitalizacji dla Miasta Sieradza w U 23.03.06, 11:56
      trutrutrutu!!!!!!
      tak plany będą szerokie i głębokie (rynek).Się wyda znowu kupę forsy na
      projekty z których nic nie wyjdzie.A jak wyjdzie to zaraz potem popadnie w
      ruinę bo braknie na utrzymanie .
    • sieradzak Raport z Posiedzenia Rady Miasta;( 23.03.06, 13:22
      Co tu napisać ?
      Może tak, posiedzenie zostało przerwane w związku z rozgrwkami personalnymi.
      Zapewne przeczytacie i usłyszycie o tym w jakiś mediach.

      Jako postronny obesrwator powiem tak, burza w szklance wody i szum
      przedwyborczy. I jak zwykle traci na tym Sieradz i jego mieszkańcy ;(
      Chyba nie będę więcej komentował, bo szkoda klawiatury.

      Tak więc do punktu rewitalizacji nie doszliśmy. Razem z farbenheitem
      siedzieliśmy jak "barany" przez 4 godziny ;( Różnica polega na tym, że my
      siedzieliśmy za free, a radni za kasę i do tego jeszcze zerwali se obrady ;(
      Wznowienie posiedzenia we wtorek (28.03) i ... nieodpuścimy z farbenhaitem, może
      jeszcze ktoś ? Jak przyniesiecie swoje T-Shirty to zrobimy se koszulki ;)

      No cóż, w swoim krótkim i konkretnym wystąpieniu, ustosunkowąłem się delikatnie
      do odpowiedzi jaką uzyskaliśmy na naszą petycję i poprosilisiłem o możliwość
      ustosunkowania się do pomysłu rewitalizacji po zapoznaniu się z wstępnym
      projektem, z tego co wiem uzyskałem na to zgodę, ale się nie doczekałem ;)

      Zamieniłem kilka słów z osobą przygotowującą z ramienia UM ten projekt (pan
      Szymala). Wstępna rozmowa wydaje się być budująca i obiecująca.

      Sam temat rewitalizacji jest "nowy" i w zasadzie ma się rozpocząć debata w tym
      zakresie. Mam zapewnienie pana Szymali, że są zainteresowani szeroką konsultacją
      społeczną ;)
      Tak więc kurtuazyjnie jest nieźle, zobaczymy co dalej.
      Dla mnie ważne jest, że odgrzewa się poraz kolejny ten temat, szkoda że na
      koniec kadencji (tu bez komentarza). Ale nie odpuścimy i dopilnujemy obecne i
      przyszłe władze w tym zakresie ;)

      Tak więc jest troszkę czasu i myślę, że nasza bardziej masowa obecność na
      kolejnej sesji RM, byłaby wskazana ;) To oczywiście apel do Kamratów i Kamratek ;)

      ---
      Koszt samych nadruków na Waszych T-Shirtach to jakieś 5 zł. Ale to już na naszym
      forum BKS.
      • farbenheit Re: Raport z Posiedzenia Rady Miasta;( 23.03.06, 15:08
        Podpisuje sie pod tym - ogolnie farsa i kielbasa przedwyborcza - tyle co mam do
        powiedzenia :/ Ale nie odpuscimy!!! Nie ma rady!!!
        BTW - zalujcie ze nie widzieliscie miny P.Prezydent jak Sieradzak wywalil
        krotkie przemowionko :)
      • paenka Re: Raport z Posiedzenia Rady Miasta;( 23.03.06, 16:01
        jak ma na imie p. Szymala?
        • euroazja Re: Raport z Posiedzenia Rady Miasta;( 23.03.06, 16:42
          To nie kiełbasa przedwyborcza a szykowanie posadek gdyby w wyborach już się
          nóżka poślizgnęła
          • sieradzak Re: Raport z Posiedzenia Rady Miasta;( 23.03.06, 16:54
            euroazja napisała:

            > To nie kiełbasa przedwyborcza a szykowanie posadek gdyby w wyborach już się
            > nóżka poślizgnęła

            Niewykluczone, jednak myślę, że można takie działania próbować na tym etapie
            storpedować. Bo dość dziwna jest opcja tej specjalnej rady przy UM odnośnie
            rewitalizacji. No cóż, popatrzymy, posłuchamy i ... zadziałmy ;) Czy się uda ?
            Zawsze warto próbować ;)
        • euroazja Re: Raport z Posiedzenia Rady Miasta;( 23.03.06, 16:42
          To nie kiełbasa przedwyborcza a szykowanie posadek gdyby w wyborach już się
          nóżka poślizgnęła
        • sieradzak Re: Raport z Posiedzenia Rady Miasta;( 23.03.06, 16:55
          paenka napisała:

          > jak ma na imie p. Szymala?

          WYDZIAŁ ORGANIZACYJNY:
          Naczelnik Wydziału - Szymala Jan
          • paenka Re: Raport z Posiedzenia Rady Miasta;( 23.03.06, 16:58
            Hmmmm aaaa to nie znam.
            • sieradzak Re: Raport z Posiedzenia Rady Miasta;( 23.03.06, 17:03
              paenka napisała:

              > Hmmmm aaaa to nie znam.

              No to pewnie poznasz ;)
      • zwirek23 Re: Raport z Posiedzenia Rady Miasta;( 23.03.06, 21:48
        witam towarzystwo:)
        widze, ze gdzies dzwonia ale nie wiadomo w jakim kosciele.
        program rewitalizacji dla sieradza to wcale nie rzecz nowa. o takim projekcie
        mowi sie gdzies od poltora roku. sprawe w UM pilotuje pan Wrobel z biura
        promocji i chyba on posiada na ten temat najwieksza wiedze. uchwala, ktoa miala
        zajac sie rada miasta, o ktorej tu piszecie ma miec tylko i wylacznie charakter
        intencyjny. na dobra sprawe do opracowania takiego planu wcale nie jest
        potrzebna. rzeczywiscie chodzi o srodki unijne i jest to ogromna szansa na
        zdobycie duzych pieniedzy. sa w polsce miasta, ktore juz skorzystaly na
        rewitalizacji. w europie zachodniej takich przykladow jest bardzo duzo - przede
        wszystkim francja, niemcy ale tez hiszpania. trzeba powiedziec ze w sieradzu
        tez zdaja sobie sprawe z tego, ze jest to szansa dla tego znaiedbanego miasta.
        musze tez co poniektorych rozczarowac, ze jak to okreslono ujawnienie sie BKS
        nie bylo powodem rozpoczecia prac nad programem, a konsultacje spoleczne to
        jeden z wymogow stawianych tworcom takich programow, najczesciej zaprasza sie
        do nich organizacje spoleczne, zwiazki, koscioly, instytucje, spoldzielnie,
        przedsiebiorcow, wspolnoty mieszkaniowe. w sieradzu planem rewitalizacji ma byc
        objety obszar starego miasta oraz tereny pragi chociaz mozna, i pewnie brane
        jest to pod uwage, rewitalizowac dzielnice mlodsze bez tajk dlugiej historii
        ale zaniedbane pod wzgledem spolecznym jak np. rejon ulicy mickiewicza. samo
        pojecie "rewitalizacja" ma tu bardzo szerokie zastosowanie. i najlepiej zajrzec
        na strony tych miast, ktore albo juz wdrazaja plany rewitalizacji - tu
        modelowym polskim przykladem jest zyrardow www.zyrardow.pl albo sa w trakcie
        ich tworzenia jak np zdunksa wola, ktory ma miec opracowany plan jeszcze w maju
        tego roku. to tylko kilka uwag do tego watku. zycze owocnej lektury .... i
        oczywiscie pozdrawiam:)
        • paenka Re: Raport z Posiedzenia Rady Miasta;( 23.03.06, 22:04
          :) hyh cos mi tu smierdzi..... nie powiem czym :D
          A w Sieradzu nikogo nie zapraszano do niczego takiego? Wiec jak to jest?
          • zwirek23 Re: Raport z Posiedzenia Rady Miasta;( 23.03.06, 22:11
            :)))) bo w sieradzu de facto nie rozpoczeto opracowywania tego programu -
            formalnie. poczatkiem maila byc uchwala rady miasta, ktorej jak wiesz radni nie
            zdolali uchwalic ... bo sie poklocili:))) ale takie konsultacje musza sie odbyc
            i mieszkancy musza byc o tym poinformowani. tak jest teraz w zdunskiej. bylo w
            jednym z ostatnich wydan DŁ, slyszalem tez w NR no i jest tez na stronach
            www.zdunskawola.pl :))
        • hajdana Re: Raport z Posiedzenia Rady Miasta;( 23.03.06, 22:40
          zwirek23 napisał:

          > witam towarzystwo:)
          > widze, ze gdzies dzwonia ale nie wiadomo w jakim kosciele.
          > program rewitalizacji dla sieradza to wcale nie rzecz nowa. o takim projekcie
          > mowi sie gdzies od poltora roku.

          mówi się od półtora roku? Jakieś efekty tego mówienia są? Hasło rewitalizacja
          starówki słyszałam w latach bodajże 90-tych, przy okazji projektu rynku z
          dziurą, pisz co wiesz, chętnie poczytam
          • pppp33 Re: Raport z Posiedzenia Rady Miasta;( 14.04.06, 22:14
            Inne miasta robią to profesjonalnie!! Poniżej info

            Instytut Gospodarki Nieruchomościami rozpoczął prace nad Programem
            rewitalizacji obszarów miejskich Świętochłowic na lata 2006-2013”
            Program, zostanie opracowany w dwóch częściach: I część – wykonana w pierwszej
            kolejności – dla fragmentów śródmieścia, gdzie gmina posiada plan miejscowy, II
            część – wykonana w następnej kolejności – dla fragmentów dzielnic Lipiny i
            Chropaczów. Opracowanie programu będzie opierać się na rzetelnym rozpoznaniu
            sytuacji w mieście, obejmującym sfery społeczną, przestrzenną, gospodarczą i
            techniczno-budowlaną.
            Opracowany dokument będzie zgodny z wytycznymi ZPORR oraz programami, które
            będą obowiązywały w okresie programowania 2007-2013.
            • sieradzak Re: Raport z Posiedzenia Rady Miasta;( 14.04.06, 22:35
              pppp33 napisał:

              Nie wiem co w tym profesjonalnego ? i co mają Świętochłowice do Sieradza ? Z
              tego co kojarzę, to raczej tewitalizacja obszarów poprzemysłowych.

              Zresztą o tym instytucie gdzieś już pisałem.
              Zaczynam wietrzyć jakąś krypto-reklamę ?!

              Zresztą program - programem a realizacja to zupełnie inna sprawa.
              W zasadzie nie ma się gdzie i poco spieszyć Sieradz ma ponad 900 lat i rok w te
              czy we wte, to naprawdę drobiazg ;)
        • sieradzak I mamy Peany ;) 23.03.06, 22:50
          zwirek23 napisał:

          > witam towarzystwo:)

          To jednak chyba nie ta bajka ;) Towarzystwo, to parę wieków temu było ;) jeśli w
          temacie to Kamratów, bo widzę, że post wywołuje nas do odpowiedzi ;)

          > widze, ze gdzies dzwonia ale nie wiadomo w jakim kosciele.

          Ciekawe, bardzo ciekawe ... czym to starego sieradzaka żwirek zaskoczy ;)

          > program rewitalizacji dla sieradza to wcale nie rzecz nowa.

          Jasne ;)

          o takim projekcie
          > mowi sie gdzies od poltora roku.

          uuu, poważnie ? żartujesz sobie ze styranego, życiem sieradzaka z dziada
          pra-dziada ;) Ja za swego żywota widziałem już bodaj trzy plany i projekty
          rewitalizacji Starówki ;) A ty piszesz, że od półtora roku ? Hmm - wnioskuję, że
          osesek jesteś w tych sprawach i tematach ;) ale nic wybaczam i zalecam większą
          wnikliwość ;)

          > sprawe w UM pilotuje pan Wrobel z biura
          > promocji i chyba on posiada na ten temat najwieksza wiedze.

          No tu się kłucić nie będę, choć mnie w kuluarach tego cyrku, który się odbył
          poinformowano, że to naczelnik wydziału organizacyjnego pan Janek Szymala, z
          który w tej sprawie wstępnie rozmawiałem.
          Jeśli miałby ten projekt prowadzić wydział promocji, to ... już się nie mamy
          czym przejmować. Przeżyłem już chyba trzy wydziały promocji i mają one to do
          siebie, że zmieniają się razem z władzunią.


          >uchwala, ktoa miala
          > zajac sie rada miasta, o ktorej tu piszecie ma miec tylko i wylacznie
          > charakter intencyjny. na dobra sprawe do opracowania takiego planu wcale nie
          > jest
          > potrzebna.

          No wiesz intencjami i dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane ;) Zdaję sobie
          sprawę, że ten temat jest zdecydowanie na 49 planie rady miasta i władz miasta.
          Podjęcie go na koniec kadencji i umieszczenie na końcu obrad zdecydowanie o tym
          świadczy.

          > rzeczywiscie chodzi o srodki unijne i jest to ogromna szansa na
          > zdobycie duzych pieniedzy. sa w polsce miasta, ktore juz skorzystaly na
          > rewitalizacji.

          No cóż mogę się domyślać i bać, że ... się nie uda ;) Dlaczego ? Konkurencja
          jest duża, zapewne projekty ciekawe, a w naszej władzy jakoś brak koncepcji.
          Co więcej jak piszesz duża kasa, ro w domyśle ... pisz duża pokusa i duża szansa
          na zmarnowanie pieniędzy (przykład Placu Teatralnego jest doskonałym przykładem).

          > w europie zachodniej takich przykladow jest bardzo duzo - przede
          >
          > wszystkim francja, niemcy ale tez hiszpania.

          No cóż, dawno nie śledziłem tych danych, ale wbrew pozorom ... te fundusze na
          rewitalizację nie są aż tak często przyznawane. Gdyż pełne i prawdziwe fundusze
          na rewitalizację obejmują tylko naprawdę dobre, kompleksowe rozwiązania, ze
          szczególnym uwzględnieniem ... rozwojem gospodarczym tych terenów.

          > trzeba powiedziec ze w sieradzu
          > tez zdaja sobie sprawe z tego, ze jest to szansa dla tego znaiedbanego miasta.

          Zapewne, ale sceptycznie podchodzę do możliwości koncepcyjnych i realizacyjnch
          władz i tych i poprzednich i przyszłych. Przecież w UM od wieki - wieków siedzą
          ci sami ludzie ... reszta w domyśle ;) Najpierw trzeba ich obudzić, a później
          ... liczyć na te "szanse dla zaniedbaneggo" przez nich miasta.

          > musze tez co poniektorych rozczarowac, ze jak to okreslono ujawnienie sie BKS
          > nie bylo powodem rozpoczecia prac nad programem,

          Domyślamy się ;) choć prowokowanie, też jest sposobem na mobilizację, czego
          najlepszym przykładem jest Twój głos ;)
          No cóż, myślę, ża na tym forum zwykłych Sieradzan język propagandowy znany ze
          stron www UM jest rozpoznawalny na ... odległość ;)
          Ale cieszę się że piszesz ;)

          a konsultacje spoleczne to
          > jeden z wymogow stawianych tworcom takich programow, najczesciej zaprasza sie
          > do nich organizacje spoleczne, zwiazki, koscioly, instytucje, spoldzielnie,
          > przedsiebiorcow, wspolnoty mieszkaniowe.

          Boże drogi już widzę, te szacowne organizacje i te konsultacje - tu chyba tylko
          kościół może pomóc i jakaś msza ;)
          człowieku w Sieradzu trzeba zacząć rewitalizacją społecznosci lokalnej i władz,
          a póżniej myśleć o rzeczowych konsultacjach społecznych.

          w sieradzu planem rewitalizacji ma byc
          >
          > objety obszar starego miasta oraz tereny pragi chociaz mozna, i pewnie brane
          > jest to pod uwage, rewitalizowac dzielnice mlodsze bez tajk dlugiej historii

          No tak jest tych wspólnot i organizacji na Pradze i starym mieście ;)
          eh - ręce opadają ;)
          Jakie konsultacje ? Nad czym ? Na jaki temat ludzie i te "organizacje" mają się
          wypowiadać ? Zapytacie "czy ksiądz proboszcz jest za rewitaliacją ?", dak Boże
          ksiądz proboszcz powie tak i się podpisze ?
          Nie kumam tego zupełnie - albo jestem za głupi, albo jest za późno, albo to
          wszystko to pic na wodę i mydlenie oczu.

          > ale zaniedbane pod wzgledem spolecznym jak np. rejon ulicy mickiewicza. samo
          > pojecie "rewitalizacja" ma tu bardzo szerokie zastosowanie. i najlepiej zajrzec
          >
          > na strony tych miast, ktore albo juz wdrazaja plany rewitalizacji - tu
          > modelowym polskim przykladem jest zyrardow www.zyrardow.pl albo sa w trakcie
          > ich tworzenia jak np zdunksa wola, ktory ma miec opracowany plan jeszcze w maju
          >
          > tego roku. to tylko kilka uwag do tego watku. zycze owocnej lektury

          No cóż, to co jest choćby w żyrardowie, to jest raczej lista pobożnych życzeń ;)
          Gdzieś przeglądałem dokumentacje faktycznie zrealizowanych inwestycji i ...
          klęknąć ;)

          Zresztą, widze, że jest moda na rewitalizację w Polsce ;) Kiedyś jak waląłem
          "rewitalizacja" w google, to mi raptem z 5 dobrych wyników dało, teraz jak psów
          ;) Tym bardziej trzeba się liczyć z ogromną konkurencją i trzeba mieć naprawdę
          doskonały program i projekt, aby wygrać taką konkurencję. Tym bardziej, że
          ubiegają się miasta zdecydowanie większe i lepiej przygotowane merytorycznie do
          takiej walki ;) Jakoś w naszych władzach przekonania nie zauważyłem ? ALe może
          się mylę ? Tylko czemu na koniec kadencji ? czemu ostatni punkt programu ?

          A tak swoją drogą jeśli nie trzeba uchwały rady miasta, to po co na koniec
          kadencji tworzyć jakieś Komisje d/s Rewitalizacji ?

          .... i
          > oczywiscie pozdrawiam:)

          też pozdrawiam i zamiast lektury, życzę udanych przemyśleń. Po prostu nie
          twórzmy fikcji.

          Na marginesie - przy odpowiednim podejściu, nie trzeba liczyć tylko na fundusze
          unijne, w myśl zasady "umiesz liczyć ... licz na siebie" ;)
          • paenka Ja wiem jakie to sa konsultacje! 24.03.06, 00:35
            na stronie UM za posrednictwem ankiety internetowej :D!
            • sieradzak Re: Ja wiem jakie to sa konsultacje! 24.03.06, 01:13
              paenka napisała:

              > na stronie UM za posrednictwem ankiety internetowej :D!

              No patrz, zapomniełem ;)
              Tylko nie wiem, czy w Bruxeli to wystarczy ;(
    • sieradzak Drugie podejscie 28.03.06, 22:18
      No cóż, jutro ... drugie podejście do tematu. Na ile to mozliwe zmobilizowaliśmy
      siły, choc czas i godzina dla "normalnych" ludzi nie normalna.
      Z przecieków wynika, że ma nastąpic ciąg dalszy kiełbasy wyborczej ... ;( No cóż
      decyzję co do działań będziemy podejmowac na miejscu !

      Liczymy na duchowe wsparcie wszystkich forumowiczów ... "raport" po fakcie na
      forum Sieradadza !
      Trzymajcie kciuki ! Aby wygrał Sieradz ;)
      • hajdana Re: Drugie podejscie 29.03.06, 08:36
        Powodzenia :)
      • sieradzak Re: Drugie podejscie 29.03.06, 13:59
        sieradzak napisał:

        > No cóż, jutro ... drugie podejście do tematu. Na ile to mozliwe zmobilizowaliśm
        > y
        > siły, choc czas i godzina dla "normalnych" ludzi nie normalna.
        > Z przecieków wynika, że ma nastąpic ciąg dalszy kiełbasy wyborczej ... ;( No có
        > ż
        > decyzję co do działań będziemy podejmowac na miejscu !
        >
        > Liczymy na duchowe wsparcie wszystkich forumowiczów ... "raport" po fakcie na
        > forum Sieradadza !
        > Trzymajcie kciuki ! Aby wygrał Sieradz ;)
        >
        Pogłoski jak wyżej się niepotwierdziły, czyli okazuje się że poprzednie
        zamieszanie rozeszło się po kościach i było ... niepotrzebną stratą czasu,
        dziwne tylko, że nikt tego nie zauważył ?
        Ważne że poszło dalej, a jak było dalej w kolejnych postach ;)
      • sieradzak Co ze strony miasta ? 29.03.06, 14:15
        Przy okazji - wiecie, jak się patrzyło na dzisiejsze obrady, to rodziło się we
        mnie takie pytanie.
        Jeśli jest tak pięknie jak na tej sali mówią, to czemu za oknem jest tak źle ?

        O rewitalizacj:
        No cóż powiedzmy ogólnie zajawka, czyli przekonywanie przekonanych, że
        rewitalizacja jest potrzebna, fajna i cenna i że można na to dostac pieniążki z
        Unii. Więcej oczywiście o wyjaśnieniu co to jest rewitalizacja ;) do tego killa
        slajdów i ... kilka fotek zdewastowanyc kamienic.

        No cóż, na tym etapie - cenne jest to, że temat jest wywołany, jednak cała
        reszta, to już sfera nijakości. Ot stwierdzenia: "Remont elewacji kamienic"
        jasno wytyczają drogę ? No nic możemy tylko trzymac kciuki i ... przyglądac się
        tym poczynaniom.

        Jednymy konkret to powołanie Komisji ds. Rewitalizacji przy Radzie Miasta,
        której to komisji czas upłynie z chwilą ... końca kadencji ;)
        Jak ktoś to rozumie, to oświeccie mnie ;)
      • sieradzak Treśc wystąpienia Bractwa Księstwa Sieradzkiego. 29.03.06, 14:18
        Tu na wstępie ... wystąpienie to w dużym stopniu poparło Bractwo Rycerskie, za
        co dziękujemy. Można powiedziec, że ten gest "rycerzy" jest dla nich bardziej
        ryzykowny niż dla nas. Działalnośc Bractwa Rycerskiego jest obarczona swoistą
        "zależnością" od władz, poprzez np. wsparcie czy współfinansowanie, sama idea
        Bractwa Rycerskiego ma inny choc ważny i cenny charakter ! Dlatego WIELKIE BRAWA
        DLA RYCERZY I NAMIESTNIKA, za swoistą odwagę !

        Zapwne całośc wystąpienia nie zmieści się w jednym poście ... ;)

        Treśc:
        Szanowni Państwo, zanim zacznę mam gorącą prośbę, która mam nadzieję zostanie
        uważnie wysłuchana i poważnie potraktowana. Prosiłby wszystkich tu zebranych,
        aby na czas mojego skromnego wystąpienia zapomnieli o swoich legitymacjach
        partyjnych oraz o waśniach i animozjach personalnych, tym bardziej o
        nadchodzącej kampanii wyborczej. Tylko w takim klimacie możemy poważnie
        porozmawiać o rewitalizacji Sieradza i jego przyszłości.
        Czy zdaniem Państwa jest to możliwe ?
        W takim razie prosiłby wszystkich, którzy zgadzają się z takim podejściem do
        sprawy o podniesienie ręki i nie jest to wniosek formalny, a jedynie prośba ;)

        Serdecznie dziękuję za to nietypowe głosowanie, tak samo nietypowe jak idea
        rewitalizacji Sieradza, mamy nadzieję, że jest to symboliczne głosowanie za
        przyszłością Sieradza i Ziemi Sieradzkiej, być może pierwsze w tym mieście.

        Oczywiste jest, że praktycznie każdy ma jakieś swoje sympatie polityczne,
        również ja i nie ukrywam ich, jednak idea Stowarzyszenia jest jasna i oczywista
        i nie pozwala na przenoszenie żadnych sympatii politycznych na grunt
        Stowarzyszanie. Bractwo Księstwa Sieradzkiego z partiami może rozmawiać, jednak
        nie partie będziemy popierać, a ludzi za ich czyny, postawy i osiągnięcia.

        Od razu chcę jednoznacznie oświadczyć, aby uciąć wszelkie spekulacje i domysły.
        Stowarzyszenie Bractwo Księstwa Sieradzkiego nie zamierza startować w wyborach
        samorządowych ani też parlamentarnych, czego przykłady już mieliśmy w Sieradzu.
        Zbieżność początki naszej działalności z końcem kadencji jest całkowicie
        przypadkowa.

        Drodzy Państwo, nie zwracam się do Was jako do radnych, działaczy partyjnych,
        prezydentów czy kierowników, ale jako do mieszkańców Sieradza, którymi
        jesteście. Łaska wyborców na pstrym koniu jeździ i za jakiś czas każdy z Państwa
        będzie mieszkańcem Sieradza, którego dotykają problemy tego miasta. Myślę, że
        priorytetem obecnych i przyszłych włodarzy miasta powinno być myślenie w
        kategoriach tworzenia przyszłości dla młodego pokolenia, które będzie oceniało
        poczynania i zaniechania każdej władzy, można powiedzie, że młode pokolenie
        sieradzan już ocenia te poczynania i czyni to nogami.

        Z uwagą i zainteresowaniem wysłuchałem planów władz miasta związanych z
        rewitalizacją Sieradza. Warto zauważyć, że to już kolejna rewitalizacja Sieradza
        na papierze. Szkoda tylko, że ten tak istotny problem związany z przyszłością
        miasta i regionu pojawia się nie dość, że pod koniec kadencji władz, to jeszcze
        jest jednym z ostatnich punktów dzisiejszych obrad. Jednak zapewniam Państwa, że
        uczynimy wszystko, aby ten obraz zmienić i dla nowo wybranych władz będzie to
        główny punkt obrad, zapewniam, że uczynimy wszystko, aby plany związane z
        rewitalizacją były stale, konsekwentnie i systematycznie realizowane, bo tylko
        dzięki temu jest szansa na przeniesienie papierowych wizji do realnego świata.

        Rewitalizacja Sieradza to proces długi i żmudny. Podstawowy problem to jednak
        nie mury, drogi, ulice, ale ludzie – mieszkańcy Sieradza. I tu trzeba wielkiego
        wysiłku, aby zrewitalizować społeczność lokalną. Niestety kolejne władze
        skutecznie przyczyniły się do tego, że zamiast społeczeństwa obywatelskiego,
        samorządnego, świadomego i choć trochę patriotycznego, mamy dziś społeczność
        obojętną, milczącą i bierną. Słychać to było w wystąpieniach i interpelacjach na
        poprzedniej Radzie Miasta, choćby odnośnie Rad Osiedlowych. Drodzy Państwo to
        nie godzina spotkań jest największym problemem, to nie media są winne – po
        prostu mamy taką społeczność lokalną, która nie wierzy i nie ufa władzy.
        Najgorsze jest to, że nie ufa władzy samorządowej. Ale czy można winić za to
        mieszkańców Sieradza ? Postawię pytanie retoryczne dlaczego Sieradz wygląda jak
        wygląda, dlaczego ludzie tu mieszkający przyjmują taką a nie inną postawę ?
        W dobrzej wierze i z myślą o Sieradzu wystąpiliśmy z Petycją w sprawie
        modernizacji placu teatralnego. W petycji przedstawiliśmy nasze propozycje i
        zadaliśmy bardzo konkretne i uzasadnione pytania. W odpowiedzi otrzymaliśmy w
        zasadzie wyciąg skrócony z dokumentacji technicznej do tego kilka stwierdzeń,
        które ewidentnie świadczą o zupełnym braku wiedzy w podstawowych zagadnieniach
        związanych z ochroną zabytków i dziedzictwem kulturowym. Drodzy Państwo
        stwierdzenie, że bunkier z okresu II wojny światowej nie jest zabytkiem, nie
        przystoi władzą jednego z najstarszych miast w Polsce, co więcej jeśli nawet
        rzeczony bunkier faktycznie nie byłby zabytkiem, to dla władz miasta Sieradza
        powinien nim być.
        Co więcej, petycję naszą otrzymała pani prezydent i Rada Miasta, o ile, od pani
        prezydent dostaliśmy odpowiedź o tyle Rada Miasta do tej pory nie ustosunkowała
        się do naszego pisma ? I pozostawię to bez komentarza przypominając jedynie, że
        działalność i praca w Stowarzyszeniu jest działalnością nieodpłatną i społeczną,
        a praca w Radzie Miasta jest pracą, właśnie pracą, i to pracą płatną.
        Tak więc petycja kilkunastu osób podpisanych z imienia i nazwiska jest dla władz
        miasta i rady miasta mniej ważna i istotna niż anonimowa ankieta na stronach
        Urzędu Miasta, do której można mieć wiele zastrzeżeń. Co by się stało, gdyby
        przesunąć oddanie placu np. na lato lub jesień, z uwzględnieniem drobnych
        poprawek, które wydatnie wpłynęłyby na atrakcyjność tego miejsca ? W omawianym
        przypadku wygrała technokratyczna rutyna a szkoda, bo można by zainwestowane
        środki wykorzystać lepiej i skuteczniej dla dobra miasta. Zawarta w odpowiedzi
        na naszą petycję argumentacja, że plac przed teatrem jest często odwiedzany
        przez różnych gości, ma się ni jak do gości, którzy odwiedzają UM, Urząd
        Powiatowy i Plac Wojewódzki – a wygląd tego placu niewiele odbiega od placu
        przed teatrem. Taka odpowiedź i takie argumenty na konkretne propozycje i
        pytania, jasno pokazują dlaczego mieszkańcy Sieradza są bierni i aspołeczni.

        Sprawę placu można uznać za zamkniętą, bo trwają tam pośpieszne i gorączkowe
        wykopki, aby zadość uczynić terminowi.
        Jednak sprawa placu dobitnie nas przekonuje, że nie możemy pozwolić na swoistą
        samowolę władz na tym terenie.
        Dość już chyba w Sieradzu mamy swoistych pomników kolejnych władz, że na szybko
        wymienię:
        · Budynek byłego Urzędu Wojewódzkiego
        · Budynek KW PZPR, gdzie się teraz znajdujemy
        · Słynna „Stodoła” czyli dzisiejszy komfort.
        · Cud techniki i architektury czyli „Bartek”
        · Wspaniały Amfiteatr, który za chwilę będzie straszyć.
        · czy martwy Twór w postaci Kapituły Najstarszych Miast w Polsce, na który po
        dziś dzień płacone są składki z budżetu miasta, czyli z podatków.
        To są najbardziej charakterystyczne pamiątki kolejnych władz, co gorsza w
        większości przypadków te monumentalne dzieła powstały z pieniędzy podatników.
        Z żalem stwierdzamy, że obecne władze też wpisują się w ten scenariusz.

        Zapewne kolejna kadencja przyniesie nam kolejny pomnik, kolejną fontannę i
        kolejne tony betonu ? Chciałbym postawić pytanie, czym to miasto zasłużyło sobie
        na takie traktowanie ?

        Właśnie, aby powstrzymać takie podejście do miasta, powstało, a właściwie
        powstaje nasze Stowarzyszenie. Co przez władze powinno zostać przyjęte z dużym
        uznaniem, zważywszy na panujący w mieście marazm. Stowarzyszenie tworzą zwykli
        mieszkańcy Sieradza, w tym duża grupa ludzi młodych, którzy swoją postawą
        dowodzą, że sprawy tego miasta nie są im obojętne. A wiarygodność wszystkich
        potwierdza wytrzym
        • sieradzak Treśc wystąpienia Bractwa Księstwa Sieradzkie/cd 29.03.06, 14:19
          Właśnie, aby powstrzymać takie podejście do miasta, powstało, a właściwie
          powstaje nasze Stowarzyszenie. Co przez władze powinno zostać przyjęte z dużym
          uznaniem, zważywszy na panujący w mieście marazm. Stowarzyszenie tworzą zwykli
          mieszkańcy Sieradza, w tym duża grupa ludzi młodych, którzy swoją postawą
          dowodzą, że sprawy tego miasta nie są im obojętne. A wiarygodność wszystkich
          potwierdza wytrzymałość na trudy związane z czasochłonnym procesem
          rejestracyjnym. Nie jesteśmy nastawieni na konfrontację, ale na współpracę i
          partnerstwo ze wszystkimi, którym dobro tego miasta i mieszkańców leży na sercu,
          w tym również z władzami miasta. Jednak we wszelkich kontaktach stawiamy na
          szczerość, uczciwość, rzetelność i wiarygodność. Zapewne będą pojawiały się
          rozbieżności stanowisk, jak w przypadku Placu Teatralnego, jednak stoimy na
          stanowisku, że przy dobrej woli i wzajemnym zrozumieniu zawsze można dojść do
          porozumienia, tym bardziej, że porozumienie to ma służyć miastu i jego mieszkańcom.

          Sam proces rewitalizacji, aby był skuteczny musi być stały, konsekwentny,
          wielotorowy, przemyślany i społecznie akceptowany. Jeśli nie będą zachowane te
          wszystkie elementy, żadna rewitalizacja nie będzie ani skuteczna, ani nie
          przyniesie oczekiwanych skutków. Czy zmiany nawierzchni na ulicy Kościuszki
          zmieniła dużo w jej charakterze, czy atrakcyjności ? Czy kosztowne malowanie
          bloków i budynków w kolorowe wzorki (przemilczę tu sensowność, logikę czy
          uzasadnienie takich działań), przyczynia się do zmiany charakteru osiedli ? Czy
          wymiana nawierzchni na Placu Teatralnym zmieni coś w mieście ? Czy Amfiteatr w
          Parku uratował Postiw ?
          Oczywiście są miejsca gdzie działania budowlano drogowe zmienią dużo i są
          niezwykle potrzebne i celowe, gdyż służą ludziom, ale to dotyczy miejsc gdzie
          nie ma dróg i chodników. Doskonałym tego przykładem są Olendry Duże. Wykonane
          tam prace pozytywnie wpłynęły na obraz osiedla i poprawiły komfort życia
          mieszkających tam ludzi, jednak trudno nazwać te działania rewitalizacją.

          Drodzy Państwo nie mury, chodniki i drogi są najważniejsze. Możemy odnowić
          wszystkie kamienice na Starówce, wyłożyć wszystko betonem i nowym asfaltem i
          zapewniam, że nie wiele to zmieni !
          Czy oznacza to, że nic nie da się zrobić ? Oczywiście, że się da, jednak nie w
          formie i na zasadach do jakich przyzwyczaiły się władze tego miasta od lat.
          Konieczne są poważne i przemyślane decyzje strukturalne obejmujące głównie Stare
          Miasto tak w zakresie ludzkim jak i substancji materialnej. Konieczne jest
          odbudowania świadomości lokalnej i historycznej, konieczne jest stałe i
          systematyczne modernizowanie całej starówki, nie tylko rynku, który jest
          integralną częścią Starówki. Modernizacja musi być jasno przygotowana i
          określona z uwzględnieniem szczególnie badań nad historią tych terenów, z
          udziałem historyków, archeologów, architektów i urbanistów, którzy mają mieć
          decydujący głos już na etapie prac koncepcyjnych. Po tym wszystkim musi
          następować stała i jednolita realizacja kolejnych etapów rewitalizacji.
          Oczywiście wiąże się to z ogromnymi kosztami, nawet przy dotacjach z Unii
          Europejskiej. Dlatego konieczne jest społeczne poparcie i zrozumienie tych
          działań przez mieszkańców miasta.
          Do tego wszystkiego cały proces, jeśli ma zmienić oblicze miasta, a na tym
          polega rewitalizacja, jest przedsięwzięciem ogromnym i długoletnim. W związku z
          tym jego skuteczność zależy od stabilności realizacyjnej, mobilności,
          dyspozycyjności, akceptacji społeczności lokalnej, dobrej woli władz i co
          najważniejsze apolityczności przedsięwzięcia.

          Szanowni Państwo jasno z tego wynika, że sam Urząd Miasta nie dokona we własnym
          zakresie pełnej i prawdziwej rewitalizacji, co najwyżej nastąpić mogą jedynie
          bardzo kosztowne zmiany kosmetyczne, które poprawią wygląd miasta, ale nigdy go
          nie zmienią. Zdecydowanie prawdziwa rewitalizacja, nie jest do wykonania w ciągu
          jednej kadencji władz samorządowych, tak ze względów ludzkich jak i finansowych
          tym bardziej, że Urząd Miasta nie jest przygotowany do takich działań, pod
          względem merytorycznym czy też mentalnym. Mógłbym tu wymienić co najmniej
          kilkanaście powodów, świadczących jednoznacznie o tym, że przy obecnej postawie
          i działaniach władz mówienie o rewitalizacji starego miasta jest zwykłym absurdem.

          Oczywiście, zdajemy sobie sprawę, że celem obecnej uchwały o rewitalizacji
          miasta Sieradza, jest chęć pozyskania środków z Unii Europejskiej, jednak proszę
          spojrzeć na to realnie. Obecnie projekty rewitalizacji są tak popularne w
          Polsce, że można wyciągnąć wniosek, że unia odbuduje połowę miast polskich. O
          środki te ubiegać się będą takie miasta jak: Warszawa, Żyrardów, Tomaszów,
          Szczecin, Częstochowa, Łomża, Stargard Szczeciński, ale też takie miasta jak
          Ustka, Sępolno czy Pszczyna. A to są tylko przykładowe miasta, których jest dużo
          więcej.
          Jak łatwo przypuszczać konkurencja w przyznawaniu środków będzie ogromna, co za
          tym idzie szanse mają tylko najlepsze programy i pomysły. Do tego dochodzi
          jeszcze jeden aspekt – rewitalizacja ma też mieć wymiar gospodarczy i generować
          nowe miejsca pracy.
          Możemy się ubiegać o rewitalizację kilku kamienic, lub też otrzymać fundusze na
          globalną rewitalizację miasta.

          Powstaje proste pytanie, czy Sieradz i jego władze stać na taki wysiłek ? Czy
          Sieradz ma szanse na wykorzystanie tej szansy ? Po efektach i działaniach władz
          na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat odpowiedź na to pytanie pozostawiam do
          rozważenia Państwu. Dla mnie najlepszym dowodem był przebieg poprzedniej czy
          obecnej (bo już się gubię) sesji, gdzie w rozgrywkach personalnych i
          politycznych przegrał ... Sieradz i sprawy jego mieszkańców.
          Jak miasto, które nie może poradzic sobie ze wstydliwym problemem psich odchodów
          może marzyc o rewitalizacji ? Jak maisto, które nie może poradzic sobie ze
          prozaicznym problemem „Zielonego Ryneczku” może myślec o odnowie całego miasta ?
          Nie świadczy to najlepiej o nas jako społeczności i niestety nie wróży najlepiej
          naszemu miastu.
          Czy w takiej atmosferze i w takich realiach można poważnie myśleć o odbudowie
          miasta ? To pytanie też zostawię bez odpowiedzi.

          Szansa na Rewitalizację miasta jest i to naprawdę ogromna, tym bardziej że jest
          szansa na środki unijne. Jednak jeśli będziemy liczyć tylko na te środki, to nic
          nie osiągniemy. Proces rewitalizacji powinien być realizowany całościowo i
          konsekwentnie niezależnie od środków unijnych ! Bo jaki będzie los Sieradza,
          jeśli tych środków miasto nie otrzyma ? Jakie miasto zostawimy naszym dzieciom i
          co one nam na ten temat powiedzą ?

          Drodzy Sieradzanie, to jest nasze miasto, to my za nie odpowiadamy i to my
          powinniśmy zjednoczyć siły i wspólnymi siłami dźwignąć je z zapaści, tego nie
          zrobi za nas Bruksela, tym bardziej Łódź czy Warszawa.

          W projekt muszą być zaangażowane wszelkie władze samorządowe. Urząd Gminy, Urząd
          Miasta, Starostwo, które wspólnie muszą czynić starania w Łodzi i Warszawie o
          dodatkowe wsparcie. Tylko taka jedność społeczności lokalnej może doprowadzić do
          realizacji prawdziwej rewitalizacji. Tylko jednolity szeroki front, wielotorowe
          oraz wielopłaszczyznowe działania ponad partykularnymi, personalnymi i
          partyjnymi interesami może zmienić oblicze tego miasta – naszego miasta.
          Stowarzyszenie Bractwo Księstwa Sieradzkiego ma być pomostem łączącym wszystkie
          władze i wszystkie organizacje dla stworzenia właśnie takiego jednolitego frontu
          na rzecz odbudowy Sieradza.

          Stowarzyszenie Bractwo Księstwa Sieradzkiego ma praktycznie gotowy zarys
          projektu rewitalizacji nie tylko Sieradza. Ten szkic projektu znajduje się na
          ponad 30 stronach i jest to Statut naszego Stowarzyszenia. Dlatego dziś tu
          jesteśmy, jesteśmy na hasło rewitalizacja Sieradza, gdyż to jest nasz główny cel
          i cieszymy się, że słyszymy to ze strony władz miasta i zapewniamy, że będziemy
          konsekwentni w walce o stały proces rewitalizacji.

          Szanowni Państwo – zdając so
          • sieradzak Treśc wystąpienia Bractwa Księstwa Sieradzkiego/cd 29.03.06, 14:21
            Szanowni Państwo – zdając sobie sprawę, z faktu zbliżających się wyborów
            samorządowych, Stowarzyszenie nasze chciało się powstrzymać od pewnych działań,
            aby nie wpisywać się w obraz kampanii wyborczej. Jednak wywołanie tematu
            Rewitalizacji Miasta, poraz drugi, zmusza nas nijako do weryfikacji naszych
            planów i zamierzeń. Dlatego zważywszy na rangę i znaczenie tematu rewitalizacji
            Sieradza, dla naszego Stowarzyszenia oraz na fakt przypadającej w tym roku
            870-rocznicy pierwszej pisanej wzmianki o Sieradzu, chcemy zaproponować Pani
            Prezydent, całej Radzie Miasta oraz innym instytucją, do których zwrócimy się z
            tą inicjatywą - plenerowe i symboliczne spotkanie. Mamy nadzieję, że spotkanie
            taki nie tylko będzie symboliczne, zważywszy szczególnie na rocznicą 870 lecia,
            ale też będzie początkiem nowej historii Sieradza.
            Drodzy Państwo jest w tym mieście, miejsce szczególne, choć zapomniane i
            lekceważone, miejsce dla Bractwa Księstwa Sieradzkiego symboliczne i bardzo
            istotne, miejsce z którym nierozerwalnie związana jest historia Sieradza,
            miejsce w którym podejmowano istotne decyzje dla miasta, Ziemi Sieradzkiej i ...
            kraju. Na tym miejscu symbolu chcielibyśmy porozmawiać o przyszłości Sieradza –
            miejscem tym jest oczywiście Wzgórze Zamkowe.
            Właśnie na Wzgórzu Zamkowym chcielibyśmy wspólnymi siłami zorganizowac
            spotkanie, które mamy nadzieję będzie początkiem, kolejnym początkiem Sieradza.
            Mamy nadzieję, że na tym spotkaniu powstanie zgodnie ze statutem Stowarzyszenia
            – Rada Ekspertów przy Stowarzyszeniu Bractwa Księstwa Sieradzkiego. Tym samym
            apelujemy do rady miasta i pani prezydent, aby zamiast komisji Rady Miejskiej w
            Sieradzu ds. rewitalizacji, został powołany koordynator do kontaktów z
            niezależną i fachową Radą Ekspertów, która ma być gwarantem ciągłości i
            stabilności całej inicjatywy. Myślimy, że takie rozwiązanie będzie też tańsze
            dla Urzędu Miasta. Mamy nadzieję, że dzięki takiemu rozwiązaniu będzie można
            korzystać z potencjału Urzędu Miasta jako całości i nie ograniczać się w
            kompetencjach do sztucznie stworzonych i mocno ograniczonych Komisji.
            Oczywiście sprawę tego spotkania uzgodnimy i ustalimy wspólnie ze wszystkimi
            zainteresowanymi stronami, jednak tylko pod jednym warunkiem – spotkanie takie
            nie może być wykorzystywane w celach politycznych czy wyborczych. Jakakolwiek
            próba takich działań będzie przez nas piętnowana i dyskredytowana.
            Apelujemy też do wszystkich radnych, pani prezydent oraz innych osób, które
            startować będą w wyborach, aby nie dewaluowali tematu rewitalizacji Sieradza w
            kampanii wyborczej, dla dobra samej idei oraz dla dobra miasta. Już teraz
            chcielibyśmy, aby ta tematyka nie była obiektem gry politycznej.

            Prosimy też Radę Miasta i panią Prezydent o powtórne przeanalizowanie planów
            zmiany nawierzchni na ulicy Dominikańskiej. Jest to tym bardziej zasadne, w
            kontekście planów rewitalizacji o ile oczywiście te plany są poważnie przez
            zebranych tu traktowane. Jako Stowarzyszeniu zależałoby nam na tym, aby
            przeznaczone środki zostały zainwestowane na Starym Mieście, w co i jak możemy
            zaproponować, jeśli uznają Państwo pomysł wstrzymania prac na Dominikańskiej za
            celowy i sensowny. Już teraz deklarujemy chęć spotkania w celu omówienia tej
            kwestii. Myślimy, że już czas zakończyć betonowanie sieradzkiej starówki. Modna
            dziś kostka betonowa, za kilka lat będzie wielkim anachronizmem, do tego w żaden
            sposób nie stanowi ona o charakterze czy stylu Starego Miasta.

            Przy okazji już teraz chcemy zapowiedzieć, że zaraz po oficjalnej rejestracji,
            wystąpimy do władz miasta z konkretnymi planami i działaniami, które już są
            przez nas przygotowane i będziemy liczyć w tym zakresie na owocną współpracę z
            korzyścią dla miasta.
            • zodiak72 Re: gadane to masz - nie powiem;-) 29.03.06, 14:41
              Jak Gomułka;-) Obyście skończyli z lepszymi efektami końcowymi , niż on w grudniu '70;-) Gratuluję zapału!
              • sieradzak Re: gadane to masz - nie powiem;-) 29.03.06, 14:50
                zodiak72 napisał:

                > Jak Gomułka;-) Obyście skończyli z lepszymi efektami końcowymi , niż on w grudn
                > iu '70;-) Gratuluję zapału!
                >

                No cóż .... to było w telegraficznym skrócie ;)
                Bo temat jest tak ogromy, że ... zajmuje 30 stron naszgo Statutu i jakbym zaczął
                czytac Statut, to byłoby też jak najbardziej na miejscu i na temat.
                Niestety, dla niektórych Radnych nie tylko treśc ale i czas ... był za długi ;(

                No nic, dzięki za gratukację, choc w zasadzie nie ma czego gratulowac.
                Podejrzewam, że ... wbrew naszym intencjom jesteśmy na etapie ... robienia sobie
                wrogów ... przynajmniej takie można było odnieśc wrażenie ;(

                Gratulacje przyjmowac będziemy jak uda nam się realizowac kolejne nasze plany i
                zamierzenia ;)

                Chyba to jest tak, uderz w stół a nożyce się odezwą ?
                • zodiak72 Re: gadane to masz - nie powiem;-) 29.03.06, 14:55
                  sieradzak napisał:


                  > Podejrzewam, że ... wbrew naszym intencjom jesteśmy na etapie ... robienia sobi
                  > e
                  > wrogów ... przynajmniej takie można było odnieśc wrażenie ;(
                  > Chyba to jest tak, uderz w stół a nożyce się odezwą ?
                  >
                  Chyba się zgodzę. Oni się Was po prostu boją;-) Wasze zamiary są tak uczciwe, że aż podejrzane;-)
                  • sieradzak Re: gadane to masz - nie powiem;-) 29.03.06, 15:04
                    zodiak72 napisał:

                    > sieradzak napisał:
                    >
                    >
                    > > Podejrzewam, że ... wbrew naszym intencjom jesteśmy na etapie ... robieni
                    > a sobi
                    > > e
                    > > wrogów ... przynajmniej takie można było odnieśc wrażenie ;(
                    > > Chyba to jest tak, uderz w stół a nożyce się odezwą ?
                    > >
                    > Chyba się zgodzę. Oni się Was po prostu boją;-) Wasze zamiary są tak uczciwe, ż
                    > e aż podejrzane;-)
                    >
                    Cieszy mnie, że tak to odbierasz ;) I jest to dla nas ważniejsze, od reakcji
                    Rady Miasta ;)
                    A za takie podejście mogę tylko wszystkich przeprosic ;)
        • sieradzak Reakcje władz na wystąpienie. 29.03.06, 14:45
          No cóż, postaram się obiektywnie ;)

          1. Punkt, aby radni symbolicznie, zadeklarowali swoją "apolitycznośc" w
          omawianej sprawie .... nie przeszedł !! Co więcej pan przewodniczący przypomniał
          mi ... że jestem gościem i uwaga !!! WYJĄTKOWO UDZIELONO MI GŁOS !!!
          Pozostawie bez komentarza.

          2. Reakacja ogólna ... no cóż, odniosłem wrażenie, że wszyscy oczekiwali ... nie
          wiem ... oklasków, podziękowań, słów poparcia .... A tu taki pasztet ?!

          3. Zastanawiające, że obecne władze odebrały całą treśc - jako atak na nich ?
          Choc o nich było tylko w kontekście Placu Teatralnego ? Reszta ogólnie o władzy
          od kilkunastu lat i do władz przyszłych ?! ;)

          4. Pani Prezydent ustosunkowała się do wystąpienia .... Zasadniczo ta sama
          argumentacja co w odpowiedzi, czyli ... żadna. Co więcej postawiono zarzut, że
          byliśmy przeciwni Pomnikowi Papieża ;)
          Dla przypomnienia treśc petycji:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=166&w=36824144
          tu odpowiedź z UM:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=166&w=36824144&a=38543105
          Sprawa bunkra - no cóż władze nie widziały potrzeby jego udpstępniania, choc ti
          szczera prawda ;)

          Dodatkowo oberwało się nam, że nie jesteśmy na wszystkich Radach Miasta i nie
          wiemy co robi Miasto i Rada Miasta ;) Kuriozum zupełne ;)

          5. Tak więc nastało święte oburzenie !!! że jak tak można mówic !

          6. Co się stało dalej ... no cóż, nie było żadneh reakcji na ... nasze prośby
          sugestie i konkretne propozycje odnośnie ulicy Dominikańskiej, odnośnie Rady
          Ekspertów, odnośnie Spotkania na Wzgórzu Zamkowym, odnośnie wstrzymania się od
          powoływania Komisji ds Rewitalizacji

          7. Przegłosowano i wybrano Komisję ds Rewitalizacji ... która zakończy swoje
          prace ... z końcem kadencji !?

          8. Po tym z lekka zdegustowani poszliśmy na papierosa, bo w zasadzie ... było
          jak grochem w ścianę i skoro nie ma chetnych do rzeczowej rozmowy, jeśli
          jesteśmy tylko goścmi i do tego wyjątkowo udzielono nam prawa głosu, to co tu po
          nas ? ;)
          Jednak doskonale słyszeliśmy, co się działo dalej ... ;) No cóż oczywiście źle,
          że wyszliśmy, oczywiście krytyka naszej postawy ;) oczywiście wystąpienie pani,
          która twierdziła, że Bractwo jest be-be, że tak ośmieliło się mówic ;) Bo było
          spotkanie w zwiąku z jakąś książką o Sieradzance (tu przyznaje za Boga nie wiem
          o co chodzi) i było to spotkanie piękne i patriotycnze i że ludzi płakali !
          Ale w zasadzie pani potwierdziła to co my głośno stwierdziliśmy, że ... nie ma
          klimatu dla takich spraw w Sieradzu, bo nawet media nie były !!! No cóż wyszło
          na nasze, tylko trzeba to zrozumiec, a że UM jakoś tę imprezę dofinansowało, to
          i dobrze, ale czy w tym jst problem ?

          9. W tym czasie udzieliłem wywiadu dla NR i chyba jakiejś gazety, ale ... dory,
          za Boga nie wiem dla jakiej.

          10. W zasadzie THE END ? No nie to dopiero początek ;)
          • zodiak72 Re: Podaj nazwiska radnych 29.03.06, 14:51
            ktorzy, najbardziej was atakowali. To mi od razu nakreśli wlaściwy ogląd sytuacji;-)
            • sieradzak Re: Podaj nazwiska radnych 29.03.06, 15:03
              zodiak72 napisał:

              > ktorzy, najbardziej was atakowali. To mi od razu nakreśli wlaściwy ogląd sytuac
              > ji;-)
              >

              Właściwie, to trudno mówic o jakimś "ataku"
              Pani Prezydent ... no cóż, raczej się broniła i w zasadzie jest to do przyjęcia.
              Debata "wybuchła" po ... naszym wyjściu ;)
              Z tego co słyszałem, to zastrzeżanie miał pan przewodniczący ... Owczarek.
              Większości radnych zresztą nie znam i raczej nie stanowi to dla mnie problemu.
              Generalnie na koniec ... podniósł się ogólny szum i to tyle ;)

              Aha - chyba tylko jedna osoba wstrzymała się od głosowania nad wyborem Komisji
              ds Rewitalizacji. Za Boga nie wiem jak się ten pan nazywał. Siedział zaraz przy
              stole prezydialnym i chyba ma coś wspólnego z oświatą, bo "walczył" o jakieś
              podwyżki dla szkół i przedszkoli.

              Myślę, że w tym przypadku nie było jakiegoś specjalnego podziału partyjengo - o
              dziwo, radni w tym zakresie unieśli się ponad partyjne podziały - ciekaw czemu ;)
              Jeżeli marzy tylko jeden człowiek, pozostanie to tylko marzeniem.
              Jeżeli zaś będziemy marzyć wszyscy razem, będzie to już początek nowej
              rzeczywistości. [Helder Camara abp]
            • ebusia_fam_fatal Re: Podaj nazwiska radnych 29.03.06, 16:34
              ja widzialam (i znam z nazwiska to moge mowic) ludzi, ktorzy sie swiecie
              oburzali: krakowiak, maciejewska i pani skarbnik (no tej nazwiska nie znam)
              dla jednej bunkier to nie zabytek, dla drugiej wszysatko dzisiaj bylo nie tak.
              trzecia przytakiwala:D
              • ebusia_fam_fatal no i naskarzylam :D 29.03.06, 16:40
                a jeszcze moze ktos, tylko nie zauwazylam :D
              • sieradzak Re: Podaj nazwiska radnych 29.03.06, 17:47
                ebusia_fam_fatal napisała:

                > ja widzialam (i znam z nazwiska to moge mowic) ludzi, ktorzy sie swiecie
                > oburzali: krakowiak, maciejewska i pani skarbnik (no tej nazwiska nie znam)
                > dla jednej bunkier to nie zabytek, dla drugiej wszysatko dzisiaj bylo nie tak.
                > trzecia przytakiwala:D

                ebusia była, to widziała ;)
                Ja bidny leciałem z karteczki, więc nie wszystko widziałem, nie wszystko
                słyszałem, o dziwnych polemikach w trakcie nie wspomnę ;)
                Np. na argument, że Sieradz nie może sobie pradzic z problemem psich odchodów,
                usłyszałem, "nikt nie może" ;)

                Na stwierdzenie, że faktyczne środki na prwadziwą i kompleksową rewitalizację
                dostało chyba 5 miast w Europie, usłyszałem sarkastyczne " Sieradz będzie szósty" ;)

                i takie tam mądrości ;)

                ebusia - jak możesz to wysil się mocniej i napisz co zaś te panie mówiły i co
                wzbudziło ich największy opór ;)
                • ebusia_fam_fatal Re: Podaj nazwiska radnych 29.03.06, 17:54
                  tzn ogolnie to pani krakowiak dzisiaj czepiala sie wszystkich :)
                  a pani maciejewska z pania skarbnik bardzo sie zaczely rozwodzic nad tym, ze
                  bunkier to nie zabytek.
                  tyle poki co pamietam. czytam wlasnie to przemowienie to moze mi sie jeszcze cos
                  przypomni :)
                  a z tymi kupami to faktycznie byl "smiech na sali" jakbysmy mowili, ze chcemy
                  walczyc z wiatrakami i co wiecej - uda nam sie to.
                  • ebusia_fam_fatal Re: Podaj nazwiska radnych 29.03.06, 17:59
                    na kolana natomioast powalil mnie tok myslowy pani prezydĘt:
                    mamy w Sieradzu jakies 30 bunkrow, po co akurat "nie ruszac" tego przed teatrem?
                    zostanie nam dostatecznie duzo zeby z nich zrobic atrakcje turystyczne

                    oczywiscie to nie cytat, to rozbudowanie tego, co ona powiedziala w jednym
                    zwiezlym nieprzemyslanym zdaniu
                    • ebusia_fam_fatal inne komentarze 29.03.06, 18:08
                      uszczypliwa uwaga pani Krakowiak:
                      zaptana, czy przyjmuje propozycje na stanowisko w Komisji ds Rewitalizacji
                      odpowiedziala ze owszem, ale sie zastanawia, czy nie powinna wczesniej sie
                      zrewitalizowac (smiech)

                      uwaga kogostam: na placu teatralnym byl przeciez archeolog i inni kompetentni w
                      tej sprawie.

                      i pytanie do Sieradzaka: skoro czytales w budzecie ze ta Kapitula jest z
                      "podatkow" oplacana, to czemu Krakowiak twierdzi inaczej? ;)
                      • farbenheit Re: inne komentarze 29.03.06, 18:19
                        Bo dzieki temu ma kase na nowe buty i nową torebke :)
                        • ebusia_fam_fatal Re: inne komentarze 29.03.06, 18:22
                          buehehehehee i lakier do paznokci - strasznie dzisiaj byla zagapiona na te swoje
                          pazury
          • sieradzak Dopełnienie faktów !!! 29.03.06, 14:54
            Jednyną osobą, która po sesji była zainteresowana otrzymaniem tekstu, była pani
            Gąsiorowska.

            Praktycznie, żadna osoba z Komisji ds Rewitalizacji nie czuła potrzeby rozmowy z
            nami w tym temacie ! Myślę, że jest to znamienne ? ;( I potwierdza tylko nasze
            obawy.

            Oczywiście pomijam tu sprawę, prośby o zostawienie tekstu wystąpienia do protokołu.
            • szaramysza9 Re: Dopełnienie faktów !!! 29.03.06, 14:56
              sieradzak napisał:

              > Jednyną osobą, która po sesji była zainteresowana otrzymaniem tekstu, była
              pani
              > Gąsiorowska.
              >
              No jasne, ta to nachapała się z SSM kasy, więc sobie może paszczur działać
              charytatywnie;))
            • zodiak72 Re: Dopełnienie faktów !!! 29.03.06, 14:57
              sieradzak napisał:


              > Praktycznie, żadna osoba z Komisji ds Rewitalizacji nie czuła potrzeby rozmowy
              > z
              > nami w tym temacie ! Myślę, że jest to znamienne ? ;( I potwierdza tylko nasze
              > obawy.

              Wymowne. Nic dodac nic ująć.
          • szaramysza9 Re: Reakcje władz na wystąpienie. 29.03.06, 14:55
            Szkoda Cię chłopie tutaj!
            Trochę mi przypominasz z tym wszystkim bohatera filmu Franka Capry z 1939 "Pan
            Smith jedzie do Waszyngtonu":)

            Działajcie w opozycji, powołajcie bojówki anty-gąsiorowskie i anty-
            owczarkowskie! Tam są wszyscy święci, co tylko liczą na kasę, oni nic nie robią
            dla miasta, tylko dla siebie i tak niestety dalej tu będzie, bo zostają radnymi
            nie żeby działać na korzyść maista, tylko zarobic, tu tak jest!!!
            • sieradzak Re: Reakcje władz na wystąpienie. 29.03.06, 15:08
              szaramysza9 napisała:

              > Szkoda Cię chłopie tutaj!
              > Trochę mi przypominasz z tym wszystkim bohatera filmu Franka Capry z 1939 "Pan
              > Smith jedzie do Waszyngtonu":)
              >
              > Działajcie w opozycji, powołajcie bojówki anty-gąsiorowskie i anty-
              > owczarkowskie! Tam są wszyscy święci, co tylko liczą na kasę, oni nic nie robią
              >
              > dla miasta, tylko dla siebie i tak niestety dalej tu będzie, bo zostają radnymi
              >
              > nie żeby działać na korzyść maista, tylko zarobic, tu tak jest!!!

              No cóż, jak jest w naszym oświadczeniu, nie zamierzamy startowac w wyborach.
              Jednak tych ludzi ktoś wybiera ?! Pozostawię to bez specjalnego komentarza, do
              rozwagi przez każdego z osobna ;)
              • zodiak72 Re: Reakcje władz na wystąpienie. 29.03.06, 15:23
                sieradzak napisał:


                > Jednak tych ludzi ktoś wybiera ?! Pozostawię to bez specjalnego komentarza, do
                > rozwagi przez każdego z osobna ;)
                >

                Powiem Ci, kto i dlaczego TAKICH ludzi wybiera:

                Wybierają ich ZE SWEGO GRONA (ze swego lokalnego środowiska) ludzie, którzy liczą (nie bezpodstawnie) na WYMIERNE korzyści wynikające z umiejscownienia w Radzie Miasta kogoś ze znajomków;-) Ludzie, którym los miasta jest tak samo drugoplanowy, jak tym, których 'wybierają' na radnych. Górę, jak dotychczas, bierze interes prywatny. I to ON - ten interes prywatny, jest motorem napędowym w dniu wyborów samorządowych, sieradzak;-)

                Oczywiście nie chcę tu oceniać WSZYSTKICH radnych.

                Jakie środowisko 'wybierające' radnego - taki i on sam;-) A że - kompetencji zero, to nie ma to znaczenia w sytuacji, gdy w grę wchodzi własna, taka czy inna, korzyść.
          • ebusia_fam_fatal ad 9. - nad warta / dziennik lodzki. 29.03.06, 16:32
            ta sama siedziba, ci sami reporterzy, dziennikarze.. zalezy gdzie to pojdzie ;)
      • hajdana przykład zza miedzy 29.03.06, 16:10
        czyli w Zduńskiej Woli. Po pierwsze mowa jest o specjalistycznej firmie, która
        ma opracować program (co to za firma, ktoś wie? czy taka jest praktyka w innych
        miastach?), po drugie otwartość na propozycje - są terminy składania i
        kwestionariusze wniosków, planowane są konsultacje. A co u nas oprócz powołania
        Komisji z radnych ? czy urzędników UM ? i być może świętego oburzenia, że ktoś
        przychodzi i miesza?
        Jednak chyba wystąpienia na RM ludzi spoza władzy są rzadką praktyką, więc
        zgoda na nie już może jest jakąś jaskółką.. Gratuluję :)
        i link o pracach nad zduńską rewitalizacją:
        www.7dni.nasze.pl/test3/news.php?id=669
        • sieradzak Re: przykład zza miedzy 29.03.06, 16:31
          hajdana napisała:

          > czyli w Zduńskiej Woli. Po pierwsze mowa jest o specjalistycznej firmie, która
          > ma opracować program (co to za firma, ktoś wie? czy taka jest praktyka w innych
          >
          > miastach?), po drugie otwartość na propozycje - są terminy składania i
          > kwestionariusze wniosków, planowane są konsultacje. A co u nas oprócz powołania
          >
          > Komisji z radnych ? czy urzędników UM ? i być może świętego oburzenia, że ktoś
          > przychodzi i miesza?
          > Jednak chyba wystąpienia na RM ludzi spoza władzy są rzadką praktyką, więc
          > zgoda na nie już może jest jakąś jaskółką.. Gratuluję :)
          > i link o pracach nad zduńską rewitalizacją:
          > www.7dni.nasze.pl/test3/news.php?id=669

          No cóż, zapewne Sieradz, też się do takich działań przymierza. Jednak nie ma co
          porównywac historii i "problemów" z tym związanych do Sieradza.
          Wynajmowanie firm ? Nie wiem ? Byc może są jakieś cwane firmy, które na modzie
          związanej z rewitalizacją zarabiają ?
          Nie wyobrażam sobie tego w Sieradzu !!! Spokojnie Sieradz może sobie dac radę z
          takim zagadniniem, przy dobrej woli i chęci !!
          Zasadniczy problem jaki widzę, w takich firmach "consultingowych" to ...
          sztampowośc działań.

          Z tego co wiem to w Europie jest bodaj 5 miast, które zostały objęte pełnym
          programem rewitalizacji.
          To o czym piszą i co robią władze, to stworzenie dokumentu, na podstawie którego
          można ewentualnie ubiegac się o dofinansowanie na fragmentaryczne działania,
          przynajmniej tak wynika z obrad Sesji w Sieradzu i z tego co jest napisane w tym
          "Twoim" artykule.
          Jednak samo spłodznie takich planów i strategii, o niczym nie przesądza i nic
          nie gwarantuje.
          Myślę, że uwzględniając długofalowy okres realizacji, możliwa jest rewitalizacja
          w ramach środków lokalnych, wojewódzkich i z Warszawy z Ministerstwa Kultury. Do
          tego dopiero dodatkowe fundusze z Unii, są dodatkowym a nie jedynym wsparciem.
          No nic, ważne że coś zaczęło się dziac, a ... My nie odpuścimy ;)
    • farbenheit Re: Program Rewitalizacji dla Miasta Sieradza w U 29.03.06, 16:54
      Gąsiorowska zainteresowala sie statutem pewnie dlatego zeby nam sie do tyłka
      jakos dobrac bo drazni ją ze ktos jej patrzy na rece.

      Ebusia - widzialas zachowanie Nie(po)radkowej? Te pobłazliwe i pelne pogardy
      usmiechy? Jak juz dzis wspomnialem o Gasiorowskiej to o Nie(po)radkowej powiem
      to samo - Glupia c.....(wiesz co dalej) :P
      • ebusia_fam_fatal Re: Program Rewitalizacji dla Miasta Sieradza w U 29.03.06, 17:01
        wiem co dalej. dokladnie to samo (tylko bez cenzury) napisalam mojej siostrze w
        ramach sprawozdania:D

        nieporadko fucktycznie- takie miny trzaskala... ale to swiadczy o niej i jej
        podejsciu.
        • paenka Re: Program Rewitalizacji dla Miasta Sieradza w U 29.03.06, 17:05
          mogła to zachowac dla siebie, dla mnie brak kultury;/
          • farbenheit Re: Program Rewitalizacji dla Miasta Sieradza w U 29.03.06, 17:10
            Przyklad idzie z gory :/
            • szaramysza9 Re: Program Rewitalizacji dla Miasta Sieradza w U 29.03.06, 17:36
              Od Kaczki?
              • farbenheit Re: Program Rewitalizacji dla Miasta Sieradza w U 29.03.06, 17:48
                Tez :)
    • sieradzak Chyba będzie ciąg dalszy. 29.03.06, 21:29
      W związku ze swoistym "atakiem" i krytyką która miała miejsce po opuszczeniu
      przez nas sali obrad. Postanowiliśmy się do tej sprawy i sytuacji odnieśc.
      Stosowna informacja w tej sprawie zapewne pojawi się wkrótce na ... forum
      Sieradza, bo jak moglibyśmy inaczej ;)
      • farbenheit Re: Chyba będzie ciąg dalszy. 29.03.06, 22:00
        Hmm...nie wiem czy to jest do konca dobry pomysl..
        Znizymy sie w tym momencie do ich poziomu a ja proponuje jednak konsekwentnie
        robic swoje. Zebysmy wdajac sie w slowne przepychanki, starcia, dogryzanie sobie
        nie skupili sie tylko i wylacznie na tym zamiast robic cos konkretnego. Ale
        czekam co zaproponujesz - wtedy bedziemy myslec :)
        • ebusia_fam_fatal Re: Chyba będzie ciąg dalszy. 29.03.06, 22:04
          a mnie sie zdaje, ze powinnismy sie ustosunkowac do "zarzutow" i glupawych
          komentarzy. i na tym zakonczmy te przepychanki.
        • sieradzak Re: Chyba będzie ciąg dalszy. 29.03.06, 22:15
          farbenheit napisał:

          > Hmm...nie wiem czy to jest do konca dobry pomysl..
          > Znizymy sie w tym momencie do ich poziomu a ja proponuje jednak konsekwentnie
          > robic swoje. Zebysmy wdajac sie w slowne przepychanki, starcia, dogryzanie sobi
          > e
          > nie skupili sie tylko i wylacznie na tym zamiast robic cos konkretnego. Ale
          > czekam co zaproponujesz - wtedy bedziemy myslec :)

          Akurat Ty masz to już do przeczytania na forum BKS ;) eh, żyzń ;)
          • ebusia_fam_fatal Re: Chyba będzie ciąg dalszy. 29.03.06, 22:18
            no a ja juz nawet przeczytalam :P ;)
          • farbenheit Re: Chyba będzie ciąg dalszy. 29.03.06, 23:12
            A skad ja wiedzialem ześ takie predki?
      • farbenheit Rewitalizacja wg Łowicza 02.04.06, 16:26
        Łowicz podobnie jak Sieradz obchodzi w tym roku rocznice 870-lecia PIERWSZEJ
        WZMIANKI PISANEJ lecz program rewitalizacji juz uskutecznia
        Dla chcacych poczytac co jak gdzie kiedy i za ile -
        www.um.lowicz.pl/rewi/rewi.html
        • sieradzak Re: Rewitalizacja wg Łowicza 02.04.06, 19:04
          farbenheit napisał:

          > Łowicz podobnie jak Sieradz obchodzi w tym roku rocznice 870-lecia PIERWSZEJ
          > WZMIANKI PISANEJ lecz program rewitalizacji juz uskutecznia
          > Dla chcacych poczytac co jak gdzie kiedy i za ile -
          > www.um.lowicz.pl/rewi/rewi.html

          Nie znam realiów Łowicza.
          Sieradz planuje podobną listę życzeń.
          Pozostaje pytanie na ile to będzie spójne i realizowane.

          W zasadzie, przygotowanie takiego dokumentu to jakiś tydzień pracy, więc nie ma
          o co robić halo ;)
          Takich programów jest na kopy w całej Polsce i może tylko dziwić, że czegoś
          takiego nie spłodzono jeszcze w Sieradzu.

          Można zrobić kopiuj wklej i tylko pozmieniać nazwy własne ;)
          Jeśli to ma być plan i program rewitalizacji to ... prawie robi wielką różnicę ;)
      • sieradzak Odpowiedź BKS w związku z krytyką 04.04.06, 16:37
        Sieradz, 02 kwiecień 2006 r.

        Do Rady Miasta Sieradz

        Odnosząc się do krytyki jaka nastąpiła po naszym wyjściu z sali dnia 28 marca
        2006 r. z żalem i ubolewaniem musimy stwierdzić, że nie widzimy do niej żadnych
        podstaw. Uznajemy nasze działanie za jak najbardziej prawidłowe i słuszne.
        Po naszym wystąpieniu, w trakcie którego pan Przewodniczący, uzmysłowił nam, że
        jesteśmy tylko gośćmi i że wyjątkowo udzielono nam prawa głosu, przyjmujemy tę
        formułę obecnej Rady Miasta i jak to jest w staropolskim zwyczaju, gości należy
        zapraszać, na co bardzo liczymy, jeśli Rada Miasta będzie podejmować decyzje
        związane z szeroko rozumianą Sieradzką Starówką, ochroną dziedzictwa kulturowego
        itp. zagadnieniach. (Osobiście uznaje takie zachowanie za afront, gdyż jestem
        Sieradzaninem z dziada – pradziada i nie czuję się w tym mieście gościem).
        W związku z tak sformułowanym stanowiskiem Przewodniczącego Rady Miasta oraz w
        związku z faktem, że nasze konkretne propozycje związane z omawianą sprawą, nie
        doczekały się z zainteresowaniem osób zebranych, uznaliśmy naszą obecność za
        bezcelową i nie widzieliśmy szans na ustosunkowanie się do stawianych nam
        zarzutów, gdyż jasno zrozumieliśmy, że wyjątkowo udzielono nam raz prawa głosu.
        Nie chcieliśmy też wdawać się w bezcelową polemikę, która do niczego by nie
        doprowadziła. Dlatego pragniemy ustosunkować się do powstałych wobec nas
        zarzutów w niniejszym piśmie.
        Uważamy, że opuszczenie przez nas sali po powołaniu Rady ds. Rewitalizacji przy
        Radzie Miasta nie było w żadnym razie demonstracją z naszej strony, czy brakiem
        szacunku wobec Rady Miasta jako organu władzy samorządowej. Nasza postawa
        dotrwania do końca interesujących nas spraw i tematów wydaje się być oczywistą i
        normalną praktyką.
        Ze zdziwieniem przyjęliśmy kierowany do nas zarzut, że Stowarzyszenie nie brało
        udziału w innych Sesjach Rady Miasta. Jest to daleko idąca manipulacja, gdyż
        spotkanie założycieli naszego Stowarzyszenia miało miejsce 30.06.2005 roku a
        fakt naszej aktywności jeszcze przed oficjalną rejestracją (w chwili obecnej
        Stowarzyszenie jest w trakcie Rejestracji), wynika z przyczyn od nas
        niezależnych i może świadczyć tylko o naszym zaangażowaniu w sprawy, dla których
        Stowarzyszenie powołaliśmy.
        W żaden sposób nie możemy zrozumieć logiki, która z jednej strony stawia nas
        jako gości w sumie bez prawa głosu na Sesjach Rady Miasta, z drugiej stawia
        przedwczesny zarzut naszej nieobecności na tych Sesjach. Przy takiej logice
        trudno nam sobie wyobrazić jakąkolwiek formę współpracy, dialogu, czy wpływu na
        podejmowane przez tak działającą Radę Miasta decyzje.
        Jeśli tak wielkim problemem było wyjście kilku osób reprezentujących nasze
        Stowarzyszenie, co wzbudziło tak gwałtowne reakcje i oburzenie, jak należałoby
        nazwać i określić poczynania całej Rady Miasta i zrywanie jej obrad, w sytuacji
        gdy jako mieszkańcy Sieradza oczekiwaliśmy społecznie na zapoznanie się z
        propozycją Rewitalizacji.
        Jednocześnie chcemy przypomnieć, że osoby działające w Stowarzyszeniu pełnią
        swoje funkcje społecznie i za swoją pracę nie otrzymują wynagrodzenia, tym samym
        wymaganie, aby Stowarzyszenie nasze brało udział we wszystkich posiedzeniach
        Rady Miasta jest chyba nieporozumieniem. Podstawą naszej działalności jest nasz
        Statut i jako Stowarzyszenie jesteśmy zainteresowani tematami, które zawarte są
        w naszych celach statutowych i tylko w tym zakresie i w tej materii będziemy
        zabierać głos i czynnie uczestniczyć we wszystkich działaniach określonych w
        naszym Statucie. Tego właśnie dotyczyło nasze wystąpienie, w którym jasno
        określiliśmy naszą ocenę obecnego stanu Sieradza w zakresie dbałości o
        historyczny charakter miasta oraz podejścia władz to tej problematyki.
        Problematyka rewitalizacji to w dużej mierze właśnie historia i sprawy relacji
        społecznych, co słusznie podkreślone było w prezentacji – a o czym tak szybko
        zebrani na sali zapomnieli. Dlatego zupełnie zasadne i oczywiste wydaje nam się
        jasne i szczere wskazanie wszystkich problemów, które mogą mieć wpływ na
        rewitalizację miasta. Jak podkreślano w prezentacji rewitalizacja jest procesem
        złożonym i głębokim, do tego obejmować ma wiele aspektów i dziedzin życia, co
        jest dla nas oczywiste i zrozumiałe, dlatego pozwoliliśmy sobie w tak krótkim
        czasie poruszyć wiele bolących i wstydliwych tematów, aby uzmysłowić wszystkim,
        że na strategii i odnawianiu fasad kamienic nie można poprzestać. Jako
        Stowarzyszenie do problemu rewitalizacji podchodzimy bardzo poważnie, gdyż
        zdajemy sobie sprawę, że jest to ogromna szansa dla Sieradza, jednak uważamy, że
        do procesu tego należy podchodzić z wielką pokorą, szacunkiem i dbałością o
        najmniejsze nawet detale, gdyż historia tego miasta i tej Ziemi zasługuje
        właśnie na takie traktowanie.
        W swoim wystąpieniu nie odnosiliśmy się do innych poczynań władz na innych
        polach i w innych dziedzinach, gdyż nie jest to przedmiotem naszych
        bezpośrednich zainteresowań i mogą się do tych zagadnień ustosunkować inne
        stowarzyszenia, które zostały do tych celów powołane. Przytaczane przez nas
        „problemy” czy przykłady „problemów” dotyczyły spraw, które poruszane były na
        bieżącej Sesji Rady Miasta, a którymi naszym zdaniem Rada nie powinna się
        zajmować, gdyż takie „problemy” powinny być rozwiązywane poza Sesją Rady Miasta
        w inny sposób.
        Pragniemy przypomnieć, że w swojej Petycji nie byliśmy przeciwni pomnikowi
        Papieża Jana Pawła II, wysuwaliśmy jedynie nasze wątpliwości związane z jego
        lokalizacją i samą formą uczczenia pamięci Wielkiego Polaka. Wyjaśnienie to
        wydaje nam się konieczne, gdyż z wypowiedzi pani Prezydent można by odnieść
        wrażenie, że takowy sprzeciw wysuwaliśmy.
        Z ubolewaniem przyjmujemy ogólną rekcję Rady na nasze wystąpienie. Większa cześć
        naszego wystąpienia odnosiła się do działania władz Sieradza w okresie ostatnich
        kilkunastu, żeby nie powiedzieć kilkudziesięciu lat. Sporna sprawa związana z
        remontem „Placu Teatralnego” stanowiła jedynie fragment ogólnej myśli i ogólnego
        przesłania, które miało uzmysłowić prawdziwe problemy związane z funkcjonowaniem
        społeczności lokalnej w naszym mieście oraz pokazać relacje władz w tym zakresie.

        Jednocześnie, chcemy przeprosić za stwierdzanie, że z budżetu miasta finansowane
        są składki na Kapitułę Najstarszych Miast Polskich. Nasze stwierdzenie bazowało
        na fakcie, że w jakimś opracowaniu budżetowym wymieniona była Kapituła w pozycji
        wydatki z określoną kwotą. Trudno nam jednak potwierdzić w tej chwili ten fakt,
        dlatego bazując na opiniach osób w tym zakresie bardziej zorientowanych jeszcze
        raz przepraszamy, jeśli faktycznie nie miały miejsce wpłaty na ww. kapitułę z
        budżetu miasta. Chcemy też zaznaczyć, że sama idea i pomysł Kapituły bardzo nam
        się podoba, jednak brak kontynuacji tej inicjatywy i realnych działań samej
        Kapituły najlepiej odzwierciedla ciągłość poczynań władz w wielu obszarach, co
        nas niepokoi w kontekście planów rewitalizacyjnych.

        Wbrew ogólnemu przeświadczeniu byliśmy obecni w budynku UM do końca trwania
        Sesji, znamienne jest to, że nikt z powołanej i wybranej Komisji ds.
        Rewitalizacji nie był zainteresowany nawiązaniem z nami kontaktu, czy rozmową –
        fakt ten potwierdza tylko tezy, jakie postawiliśmy w naszym wystąpieniu. Taka
        sytuacja jest przez nas zdecydowanie gorzej odbierana, niż niezrozumiała
        krytyka, z jaką mieliśmy do czynienia.

        Mamy nadzieję, że być może powtórna, indywidualna i uważna lektura całej treści
        naszego wystąpienia, przez Radnych zmieni Państwa nastawienie do naszych działań
        i opinii, z którymi nie muszą się Państwo zgadzać, jednak, które powinni wziąć
        Państwo pod uwagę, gdyż naszym zdaniem są one słuszne, prawdziwe i celowe.

        W dalszym ciągu otwarci jesteśmy na nawiązanie stałej współpracy z Radą Miasta i
        Urzędem Miasta dla dobra publicznego i lokalnego. Otwarci jesteśmy na rzeczową,
        szczerą i partnerską rozmowę, która mogłaby zbliżyć nasze sta
        • sieradzak Odpowiedź BKS w związku z krytyką - cd 04.04.06, 16:38
          W dalszym ciągu otwarci jesteśmy na nawiązanie stałej współpracy z Radą Miasta i
          Urzędem Miasta dla dobra publicznego i lokalnego. Otwarci jesteśmy na rzeczową,
          szczerą i partnerską rozmowę, która mogłaby zbliżyć nasze stanowiska. W dalszym
          ciągu też podtrzymujemy nasze propozycje zawarte w naszym wystąpieniu z dnia
          28.03.2006 r. odnośnie wspólnej i społecznej Rady Ekspertów oraz spotkania
          wszystkich władz lokalnych, instytucji i osób indywidualnych na Wzgórzu Zamkowym
          w celu nawiązania stałej i ścisłej współpracy na rzecz Sieradza i jego mieszkańców.

          Z poważaniem, w imieniu Bractwa Księstwa Sieradzkiego
          Kanclerz
          • farbenheit Re: Odpowiedź BKS w związku z krytyką - cd 04.04.06, 17:07
            Rzeczowo, konkretnie, kulturalnie, profesjonalnie, wyczerpująco - wysylaj :)
            • sieradzak Re: Odpowiedź BKS w związku z krytyką - cd 04.04.06, 17:25
              farbenheit napisał:

              > Rzeczowo, konkretnie, kulturalnie, profesjonalnie, wyczerpująco - wysylaj :)

              Już poszło ;)
    • pyszard Re: Program Rewitalizacji dla Miasta Sieradza w U 05.04.06, 00:12
      przeczytalam wszystkie posty i ciesze sie bardzo patrzac na zaangazowanie i
      ogromne checi jakie posiadacie by zmienic cos w naszym miescie. patrzac jednak
      na podejscie czlonkow rady miasta moze byc ciezko.. mam jednak ogromna
      nadzieje, ze sie uda. trzymam kciuki ;)
      • sieradzak Re: Program Rewitalizacji dla Miasta Sieradza w U 05.04.06, 13:58
        pyszard napisała:

        > przeczytalam wszystkie posty i ciesze sie bardzo patrzac na zaangazowanie i
        > ogromne checi jakie posiadacie by zmienic cos w naszym miescie. patrzac jednak
        > na podejscie czlonkow rady miasta moze byc ciezko.. mam jednak ogromna
        > nadzieje, ze sie uda. trzymam kciuki ;)

        Dzięki za kciuki, choc można więcej ;)
        Co do władz, to dziś mam pierwszą jaskółkę w postaci zaproszenia BKS na komisję
        oświaty, czemu akurat oświaty nie mam pojęcia, ale ... jak już wiele razy
        pisałem - rozmawiac warto i trzeba, więc nie wiem w jakim składzie bo termin w
        środku tygodnia o 9:00 rano (a tu szkoła, praca, inne obowiązki kamraci mają),
        ale się stawimy i oczywiście zdamy relację na forum z tego spotkania.

        Jednak ... jedna jaskółka wiosny nie czyni, więc .. podchodzimy do tego
        spokojnie i bez hura optymizmu ;)
        • jasiek53 Re: Program Rewitalizacji dla Miasta Sieradza w U 05.04.06, 14:33
          oby sieradzak starczyło wam determinacji ,czego z całego serca życzę!
          A wracając do reakcji rajców miejskich na wasze wystąpienie.
          Cóż tak naprawdę chodzi o to iż szanowne towarzystwo jest do takich sytuacji
          nieprzyzwyczajone. No bo jak to?
          Ktoś z mieszkańców ośmiela prośić o zabranie głosu na posiedzeniu po czym śmie
          nie zgodzić się z rajcami?
          A tak było miło do tej pory.
          Pogadało się o dupie marynie ,nikt tego niesłuchał,uchwaliło się coś tam coś
          tam ,diety wzieło i szło na piwko
          Dlatego tak sobie myśle że
          stąd sieradzaku tak histeryczna reakcja na waszą tam obecność!
          Dlatego życzę wytrwałośći!
          • sieradzak Re: Program Rewitalizacji dla Miasta Sieradza w U 05.04.06, 15:11
            jasiek53 napisał:

            > oby sieradzak starczyło wam determinacji ,czego z całego serca życzę!
            > A wracając do reakcji rajców miejskich na wasze wystąpienie.
            > Cóż tak naprawdę chodzi o to iż szanowne towarzystwo jest do takich sytuacji
            > nieprzyzwyczajone. No bo jak to?
            > Ktoś z mieszkańców ośmiela prośić o zabranie głosu na posiedzeniu po czym śmie
            >
            > nie zgodzić się z rajcami?
            > A tak było miło do tej pory.
            > Pogadało się o dupie marynie ,nikt tego niesłuchał,uchwaliło się coś tam coś
            > tam ,diety wzieło i szło na piwko
            > Dlatego tak sobie myśle że
            > stąd sieradzaku tak histeryczna reakcja na waszą tam obecność!
            > Dlatego życzę wytrwałośći!

            No nie do końca tak. Każdy mieszkaniec ma prawo głosu na początku każdej sesji
            RM. W punkcie ... Interpelacje i Wnioski, czy coś takiego. I w takim trybie
            występowali mieszkańcy Sieradza np. w sprawie "Zielonego Ryneczku" i innych.
            Co z tego było lub będzie wzięt pod uwagę władz ? Trudno powiedziec, bo w
            zasadzie Radni niby słuchali, jednak żadne konkretne reakcje, decyzje czy
            postanowienia nie były widoczne.
            Nietypowośc naszej sytuacji polegała na tym, że chcieliśmy zabrac głos po
            wysłuchaniu propozycji UM odnośnie Rewitalizacji, a nie przed tym faktem, na co
            wyrażono zgodę, po czym nam to wypomniano.

            Reakcja władz i radnych skupiła się na poszczególnych kwestiach, jasnych
            stwierdzeniach odnośnie obecnej i przeszłej sytuacji. W związku z tym powstał
            "tumult" i ... wtracili z oczu obraz i intencję całego wystąpienia, bo skupili
            się na sprawach maluczkich i nie potrafili spojrzec na sprawę z dystansem,
            krytycznie i obiektywnie.
            Nie wsmak, też były wszystkie apele o ... apolitycznośc omawianej sprawy.

            Dlatego wystosowaliśmy ... dodatkowe pismo związane z całą sytuacją:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=166&w=39010103&a=39741318
            Co do wytrwałości .. spokojnie, za dużo nas wszystkich założycieli i obecnych
            "nowych" kamratów kosztowało, czasu i pieniędzy, zarejestrowanie Stowarzyszenie,
            aby ... spocząc na laurach ;) W zasadzie, my się dopiero ... rozkrecamy, badamy
            grunt, relacje, różne sprawy ... I nastawieni jesteśmy na ... długoletnie
            działanie ;) a nie na przedwyborczy zryw :) trochę nam te wybory całkiem nie
            pasują ;( ale cóż, tak się stało jak się stało.
    • sieradzak Obiecany cdn "zmagań" w UM.-relacja 12.04.06, 18:14
      I dalszy ciąg historii.

      Zostaliśmy zaproszeni na posiedzenie komisji Rady Maista:

      Komisja Oświaty, Kultury i Turystyki
      Skład:
      Brodowska Krystyna
      Czernow Aleksander
      Drabent Ryszard
      Pietraszko Stanisław
      Sroczyński Andrzej
      Zadania: działalność oświatowo-wychowawcza, funkcjonowanie przedszkoli, szkół
      podstawowych, gimnazjów, upowszechnianie kultury i sztuki, kultury fizycznej,
      wypoczynku, organizacja czasu wolnego, nazewnictwo ulic i placów publicznych
      oraz wznoszenie pomników.

      Dodatkowo obecni byli pracownicy UM (pan Sekretarz, pokierownik promocji i inni).

      Sprawa dotyczyła naszego wsytąpienia na RM i naszego pisma w tej sprawie.
      czyli odpowiednio wątki:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=166&w=39010103&a=39402506
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=166&w=39010103&a=39741318
      Jednak,jak się później okazało wiele osób myślało, że będzie rozmowa o
      Rewitalizacji ;) Taki jakiś dziwny obieg informacji, choć podejrzewam, że
      wszyscy dostali takie "zaproszenia" jak my i tam stało napisane w jakim celu to
      spotkanie, ale to w zasadzie szczegół ;)

      Spotkanie trwało 2 godzinki.

      Wysłuchaliśmy własnego pisma, po czym usłyszeliśmy wykład o działaniu Rady
      Miasta, samorządu itp.
      Dalej usłyszeliśmy to co już słyszeliśmy o bunkrze, o rewitalizacji,
      dowiedzieliśmy się, że malowanie bloków pomaga mieszkańcom w noszeniu opału i
      wiele innych ciekawostek, a no i oczywiście, że diety dieatami, ale Radni też
      pracują społecznie.

      Z ciekawych pytań należy wymienić:

      "ilu was jest", "jakie czujecie Państwo poparcie społeczne" - tu padła prosta
      riposta "a jakie Państwo czują paparcie społeczne ?" po czym zapadła
      konsternacja - zupełnie nie wiem czemu ?
      Może dlatego:
      wybory2002.pkw.gov.pl/grada/gw1/w10/p1014/g101401/index.html
      Nastąpiła dość długa dyskusja na temat aktywności społecznej, gdzie nas
      uświadomiono, że każdy może przyjść i powiedzieć to co chce, że wszystkie
      dokumenty są w internecie i że " trzeba trochę potruchtać" żeby się dowiedzieć.
      Nasze jasne NIE w sprawie "truchtania" zostało znów przyjęte z konsternacją, i
      padło " No jak to to my mamy znać statuty 50 stowarzyszeń i każdemu wysyłać
      informacje ?" Pewnie debata trwałaby dłużej, ale tu pozwoliłem sobie na
      skorzystanie z wiedzy tego forum i kochanych radnych odesłałem na strony
      partnerskiego, miasta Gagenau ;) Po tym znów nastąpiła - cisza i zmiana tematu ;)

      Oczywiście co chwilę pojawiał się obraz rozdwojenia jaźni i rozgraniczanie, że
      to nie za naszej kadencji ;) Choć na wstępie zaznaczyłem, że dla nas nie ma
      znaczenia, jaka kadencja i kiedy i po co. Tak więc z jednej strony broniono
      architektury placu Wojewódzkiego, aby za chwilę stwierdzić, ale to nie my.
      Takich wypowiedzi było dość dużo ;)

      Gdzieś z uporem wracano do naszego przykładu Amfiteatru, że to jest ruina.
      Podobno, trwa remont ?! I dość prostackie pytanie, czy z remontem amfiteatru
      trzeba czekać do Rewitalizacji ? Ale jakoś na nasze stwierdzenia, ża amfiteatr
      od początku był źle zaprojektowany, przygotowany i zrealizowany - zapadła w
      sumie cisza ?

      Mają dość tej w sumie jałowej dyskusji - postawiliśmy poraz bodaj trzeci
      propozycję pozostawienia w spokoju ulicy Dominikańskiej i powiązania remontu tej
      ulicy z planowaną Rewitalizacją. Jednak okazuje się że nie można, bo tak ma być
      i to trzeba zrobić to ta ulica jest straszna, a koszty nie są duże (w innym
      aspekcie oczywiście mówiono, że w budżecie miasta nie ma pieniążków) To zostawię
      bez komentarza. Zaproponowaliśmy więc, żeby od razu wykładać Dominikańską kostką
      granitową - też się nie da ... bo będzie SZARY POLBRUK.
      Zapytaliśmy jak będzie wyglądała starówka, gdy każda ulica dochodząca do rynku
      będzie inna ? (kościuszki szara, Dominikańska ...? też, Krakowskie w kawałku w
      czerwono czarne paski, plac teartrany we wzorki i ciapli, szaro-buro-białe. Ale
      nie doczekaliśmy się refleksji w tej sprawie (choć na koniec któryś z panów nas
      poparł z tym pytaniem).

      Wtedy padło z naszej strony jasne pytanie - na które uzyskaliśmy jasną
      odpowiedź. Co będzie z Dominikańską, Kościuszki, Krakowskim, jak będzie
      przygotowany plan Rewitalizacji i te ulice nie będą do niego pasowały ? ZERWIEMY
      ! I cała logika.

      W zasadzie najbardziej konkretne i merytoryczne pyttania padały z ust pana
      Czernowa. Wiemy, że zależy mu na działaniach w obrębie Starego Miasta, bo jest
      Radnym z tego terenu ;) I w zasadzie, z jego pytań można było wyczytać z jednej
      strony zakopotanie, z drugiej zaś szczerą chęć ttych remontów - i nie dziwię się
      bo po kilkunasti latach coś drgnęło i zapewne chce jak najwięcej wyszarpać ;)
      Na jego pytanie o finanse i finansowanie - odpowiedzieliśmy prosto hasłem FIO i
      inne fundusze, co zostało przyjęte różnie ;) Jedni z aprobatą kiwali głowami,
      inni patrzyli z niedowierzaniem ;)

      W zasadzie to spotkanie nic nie zmienia w naszych planach i zamierzeniach ;)
      Więc czynimy dalej swoje ;)

      Zapewne już wkrótce bedziemy mieli gorącą prośbę do wszystkich forumowiczów, o
      ... przystąpienie do nas ;) Od razu mówię, można będzie nasze działania wspierać
      czynnie i biernie. Jeśli ktoś chce może pracować dla stowarzyszenia lub można
      być tylko Kamratem Bractwa - a to też będzie dla nas wsparcie moralne i ciut
      finansowe (podstawowa sładka członkowska to 100 zł/rok - ale o tym zaś ;)
      Jednak ważne jest, aby w Stowarzyszniu było jak najwięcej ludzi - więcej niż
      indywidualne poparcie pozczególnych radnych w wyborach ;) czyli około 300 osób,
      które będą nas w ten czy inny sposób popuerały ;) 300 x 3 osoby w rodzinie to
      już 900 osób na które możemy liczyć w przypadku jakiś petycji, akcji itp sytuacji ;)
      • agatas6 Re: Obiecany cdn "zmagań" w UM.-relacja 17.04.06, 21:49
        Mam ochotę zapoznać się ze szczegółami działalności Bractwa.
        Gdzie mogę poczytać Statut Stowarzyszenia?

        PS.Gratuluję i Powodzenia Życzę:-)
        • paenka Re: Obiecany cdn "zmagań" w UM.-relacja 17.04.06, 23:57
          napisz do sieradzaka - sieradzak@gazeta.pl ;)
        • sieradzak Re: Obiecany cdn "zmagań" w UM.-relacja 18.04.06, 13:04
          agatas6 napisała:

          > Mam ochotę zapoznać się ze szczegółami działalności Bractwa.
          > Gdzie mogę poczytać Statut Stowarzyszenia?
          >
          > PS.Gratuluję i Powodzenia Życzę:-)

          Tu muszę przeprosić, że odnówiłem dostępu do forum BKS, wyjaśniłem wszystko w mailu.

          Statut i nie tylko będzie oczywiście dostępny, w naszym Portalu. Troszkę wolno
          mi idzie praca nad portalem ;( Ale to troszkę dlatego, że materia jest dość
          złożona, mam też inne sprawy na głowie ... itd.
          Tak więc aktualnie pozostaje opcja spotkania osobistego i rozmowy na
          interesujace Ciebie tematy. Na takim spotkaniu oczywiście też dostęp do Statutu ;)
    • nndsx Re: Program Rewitalizacji dla Miasta Sieradza w U 12.04.06, 22:48
      interesuję się rewitalizacją, to ciekawy mechanizm i procedury. Polecam
      ekspertów z Instytutu Gospodarki Nieruchomościami. Z tego co wiem, oni teraz
      opracowują Program Rewitalizacji dla Świętochłowic i kilka strategii
      mieszkaniowych www.ign.org.pl
    • nndsx Re: Program Rewitalizacji dla Miasta Sieradza w U 12.04.06, 22:51
      Zobaczcie jak to robią specjaliści !!!!!!!!!

      www.ign.org.pl

      Strona Instytutu Gospodarki Nieruchomościami
      • sieradzak Chyba za wcześnie ? 13.04.06, 14:39
        nndsx napisała:

        > Zobaczcie jak to robią specjaliści !!!!!!!!!
        >
        > www.ign.org.pl
        >
        > Strona Instytutu Gospodarki Nieruchomościami

        Hmm - jeśli nie będzie woli i spójnej koncepcji społecznie akceptowanej, to
        żadne instytuty nie pomogą. Najpierw musimy sami się z tym uporać i stworzyć
        pomysł czy koncepcje, a później myśleć o uszczegóławianiu i angażowaniu tego
        typu instytucji.
        Zapewne doradztwo jest dość kosztowne i szkoda czasu i pieniędzy na zaczynanie
        od zera ?
        Tym bardziej, że aby rewitalizacja miała sens musi mocno odnosić się do
        lokalnego rynku i mieć mocne podstawy społeczne, socjologiczne, historyczne i
        inne. I moim zdaniem to powinno wynikać od nas, a nie być "narzucane" z zewnątrz ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka