W siódmym niebie z Itaką

IP: 94.254.134.* 23.04.10, 14:13
Witam, jak w tytule, czy jest na forum ktoś, kto był na tej wycieczce i mógłby
podzielić się wrażeniami ? :)
    • Gość: greg Re: W siódmym niebie z Itaką IP: *.adsl.inetia.pl 23.04.10, 16:36
      zaraz zaraz 2 sprzeczne informacje w jednym zdaniu : nie mozliwe
      jest połaczenie wyrazów w "siódmym niebie" i "Itaki" hehhehhe, są na
      tym forum inne podobne tematy bardziej pasujace do siebie np. "
      piekło z Itaką " czy "nigdy z Itaka " to już bardziej pasuje do
      siebie
      • Gość: aanka Re: W siódmym niebie z Itaką IP: 94.254.134.* 23.04.10, 16:51
        czyli...wpuszczają mnie w maliny i to będzie droga przez mękę ??? :)))
        chyba zaryzykuję i sprawdzę na własnej skórze :)
        • Gość: Oli Re: W siódmym niebie z Itaką IP: *.devs.futuro.pl 23.04.10, 22:58
          A jak sprawdzisz to opisz na forum, bo ja też się wybieram na tą wycieczkę ale
          dopiero jesienią.
    • loso11 Re: W siódmym niebie z Itaką 24.04.10, 10:45
      Gość portalu: aanka napisał(a):

      > Witam, jak w tytule, czy jest na forum ktoś, kto był na tej wycieczce i mógłby
      > podzielić się wrażeniami ? :)
      Bylem w 2009,naprowadz pytaniami co Cie interesuje:)
      Dodam tylko jako duzy minus, ktory mocno zawazyl na ocenie Itaka powrot z
      cuchnaca ubikacja w autokarze z samych Wloch do Polski i mataczenie pilota o
      braku miejsca gdzie mozna wyproznic ubikacje.
      • Gość: aanka Re: W siódmym niebie z Itaką IP: 188.33.93.* 24.04.10, 15:42
        Interesuje mnie wszystko, no może poza hotelami i wyżywieniem, bo sądzę, że wiem
        czego się spodziewać :)
        Czy byliście na wycieczce we Francji, jakie wrażenia po wizycie w parku Gran
        Paradiso ? Z opisu miejsc w których będziemy wynika, że powinnam się nastawić na
        piękne krajobrazy, czy się nie mylę ? :)
        No i już na miejscu, czy podczas objazdu, nastawić się mam na długa jazdę
        autokarem i "zaliczanie" kolejnych miejsc, czy raczej będzie to nieśpieszne
        podziwianie okolicy? :)
        Jak Tobie się podobało (pomijam tą toaletę, niestety takie wpadki się zdarzają)
        czy krajobrazy rekompensują trudy podróży ? :)))
        • loso11 Re: W siódmym niebie z Itaką 24.04.10, 16:09
          Z hotelami i wyzywieniem to trafilas,ale skoro wiesz to nie mowie...chyba
          najladniejszy byl Hotel w dolinie Aosty, ktory byl drugim hotelem,a trzeci z
          kolei byl w miasteczku.
          Jesli lubisz nature,widoki i góry to wycieczka jest dla Ciebie:)
          Kwestia pogody to juz wiadomo jak,jak trafisz na taka jak ja to bedzie
          bosko,nawet w Gran Paradiso gdzie nas pokropilo.
          We Francji byłem,przy pięknej pogodzie cudowne widoki z lodowca i oczywiście
          warto pooglądać jaskinie lodową.
          Wycieczka jest piekna i warto na nia pojechac.

          Co do podrozy autokarem, mozna powiedziec ze generalnie na spokojnie, ladnie
          zarzadzaja czasem i naprawde ma sie czas i zrelaksowac i poogladac widoki.
          Męczące moze byc to ze po dlugiej jezdzie wyskakuje sie i zwiedza,co przy cieple
          jest meczace jak i powrot w sensie ze prosto ze zwiedzania do PL.

          Niektorzy przewodnicy wloscy moga denerwowac,jeden sie znacznie spoznil,drugi
          nas przegonil bo sie spieszy,ale moze to bylo incydentalne.

          Co do tej wspomnianej przeze mnie toalety,to bylo to niezrozumiale dla
          wszystkich uczestnikow wycieczki,bo wycieczka byla udana a sam koniec podwazyl
          opinie o Itaka w naszych zdaniach-tutaj nie wiadomo o co chodzilo (pewnie o te
          troche euro na oczyszczenie) bo autokary nie byly Itaki a wynajete.
          • Gość: aanka Re: W siódmym niebie z Itaką IP: 188.33.93.* 24.04.10, 16:40
            Dziękuje za odpowiedź...potwierdziłeś moje przypuszczenia, nastawiam się na
            naturę, góry i piękne widoki. To moje drugie podejście do tej wycieczki, w
            ubiegłym roku, mój sierpniowy termin odwołali, tym razem, obstawiam czerwiec,
            licząc na to, że chętnych nie braknie i pogoda dopisze :)

            I jeszcze jedno pytanie, czy w Mediolanie był czas, żeby wjechać na dach katedry ?
            • loso11 Re: W siódmym niebie z Itaką 24.04.10, 17:57
              hmmm...co do Mediolanu z tego co pamietam do wind byly spore kolejki i osoby,
              które sie wybraly albo zrezygnowaly albo jesli dobrze pamietam szli schodami.
              Wolnego czasu nie bylo tam za wiele...ja nie wjezdzalem na gore
              • ilonama Re: W siódmym niebie z Itaką 14.07.10, 21:34
                Właśnie wróciłam z wycieczki. Jestem zadowolona. Pojechałam na tą
                wycieczkę ze względu na krajobrazy, a więc Turyn, Aosta i Mediolan
                zwiedziłam ponieważ musiałam. Mieliśmy super pilotk panią Sylwie
                Wysocką, która bardzo dużo opowiadała nam dodatkwoo o Włoszech, o
                kulturze, ludziach, kulinariach. Co do hoteli to były ok. Pierwszy
                Vertolosa w miejscowości Villa d'Alme, drugi ,,Italia" w miejscowości
                Bussou (podobno nie wszystkie grupy w nim nocują). Bussou to bardzo
                fajna miejscowość na przełęczy. Bardzo dobre jedzenie w tych dwóch
                hotach. Śniadanka może skromne ale to chyba standart. Trzeci hotel
                znajdował się w miejscowości Carmagnola ,,Continental". Najbardziej
                komfortowy hotel. Klimatyzowany (hoć klimatyzacja nie działała we
                wszystkich pokojach, więc wszystko zależało jakie kto miał szczęście).
                Jednak obsługa restauracji w tym hotelu była ponizej normy
                (nieuprzejmi), jedne sztućce do wszystkich dań, niedomyte filiżanki).
                Autokar średnio komfortowy, miał problem z klimatyzacją. We wszystkich
                miejscowościach były markety, jednak ze wzgledu na wczesne wyjazdy i
                późne powroty nie za bardzo był czas na zakupy. Co do ubrań i wyjazdów
                w góry. Na Punta Helbronner było 6 stopni. Adidasy i polar
                wystarczyły, za to na lodowcu było 16 stopni i chodziliśmy w
                koszulach. Ze względu na wizytę w grocie gdzie temperatura jest
                minusowa trzeba jednak zabrać ze sobą coś cieplejszego.
Pełna wersja