Gość: racjonalizator
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
14.08.07, 13:01
Żona pewnego ważniaka wymykała mu się spod kontroli o czym donieśli
mu jego koledzy. A szczególnie taki jeden mały gorliwiec. Ważniak
się wściekł i oddał sprawę do sądu i zarzadał rozwodu.
Sędzia pyta ważniaka co jest powodem tej decyzji.
A ważniak na to , że mu żona seksualnie nie odpowiada.
Na co pan sędzia się obruszył i odpowiedział:
- No coś takiego ? Wszystkim nam odpowiada a jemu nie odpowiada ! -