Dodaj do ulubionych

Próbujemy ratować piłkę - mówi Jan Caliński

IP: *.sfpl.org 03.02.03, 23:45
gosc ma fantazje jak kazdy wroclawiak.
Obserwuj wątek
      • Gość: M.G. Re:anty to śmieć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.03, 15:13
        Gość portalu: anty napisał(a):

        > A co tu ratować?! Rozumiem, że paru chłopaków lubi "pokopać
        > sobie gałę", ale nikt nie chce tego oglądać, a już napewno za
        to
        > płacić! Żałosny wrocławski futbol należy potraktować tak, jak
        > zasługuje - po amatorsku.
        Jesteś totalnym palantem!Mimo fatalnej sytuacji Śląska na mecze
        przychodzi średnio 3 tys. ludzi i ty masz te 3 tys. Wrocławian
        za nic?To ja się pytam gdzie ty się urodziłeś?Jeśli cię nie
        interesuje piłka to przynajmniej szanuj kibiców,i nie obrażaj
        klubu który na stałe jest wpisany w historie tego miasta czy ci
        to się podoba czy nie!Wiedz,że za to co napisałeś każdy kibic a
        jest ich we Wrocławiu conajmniej 10 tys., bedzie tobą gardził i
        potraktuje cie tak jak na to zasługujesz - jak śmiecia!Jestes
        zakałą tego miasta(jesli tu wogóle mieszkasz)!!!!
        • Gość: anty Re: Próbujemy ratować piłkę - mówi Jan Caliński IP: *.lanet.wroc.pl 04.02.03, 19:55
          Zależy, co kto lubi. Jeśli chodzi ci o symbole, to pasjonuj się posiadaniem
          szalika, który zapewne masz - tak sądzę po twej wypowiedzi. Ja tam wolę dobry
          footbol. Tymczasem gracze Śląska sprawiają wrażenie, jakby w piłkę zaczęli grać
          tydzień temu! A podobno to profesjonaliści! Za co mam ich kochąć, za
          bezbramkowe remisy czy przegrane z "Orkanem" Kozia Wólka? Poza tym przejżyj
          chłopie na oczy. Ci na boisku mają w nosie to, że ty tam na trybunach marzniesz
          i zdierasz gardło! Oni tam, na boisku, nawet nie myślą o grze. Myślami wędrują
          pod klubową kasę już po pierwszym gwizdku sędziego, albo kombinują jak
          zrobić "koło pióra" trenerowi, który goni ich do roboty!. Poza tym sam już nie
          wiem, czego tym chłopakom brakuje? Każdy z nich miesięcznie deostaje taką kasę,
          na jaką ty musisz doginać dwa lata! W czym jeszcze miasto miałoby im pomagać!?
          Jestem Wrocławianinem i jestem z tego dumny. Wrocław to naprawdę sportowa
          stolica Polski! Zdaje mi sie jednak, że piłkarze Śląska o tym nie wiedzą.
          • Gość: M.G. Re: Potrzebne "pospolite ruszenie"!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.03, 13:21
            Gość portalu: anty napisał(a):

            > Zależy, co kto lubi. Jeśli chodzi ci o symbole, to pasjonuj się posiadaniem
            > szalika, który zapewne masz - tak sądzę po twej wypowiedzi. Ja tam wolę dobry
            > footbol. Tymczasem gracze Śląska sprawiają wrażenie, jakby w piłkę zaczęli
            grać
            >
            > tydzień temu! A podobno to profesjonaliści! Za co mam ich kochąć, za
            > bezbramkowe remisy czy przegrane z "Orkanem" Kozia Wólka? Poza tym przejżyj
            > chłopie na oczy. Ci na boisku mają w nosie to, że ty tam na trybunach
            marzniesz
            >
            > i zdierasz gardło! Oni tam, na boisku, nawet nie myślą o grze. Myślami
            wędrują
            > pod klubową kasę już po pierwszym gwizdku sędziego, albo kombinują jak
            > zrobić "koło pióra" trenerowi, który goni ich do roboty!. Poza tym sam już
            nie
            > wiem, czego tym chłopakom brakuje? Każdy z nich miesięcznie deostaje taką
            kasę,
            >
            > na jaką ty musisz doginać dwa lata! W czym jeszcze miasto miałoby im pomagać!?
            > Jestem Wrocławianinem i jestem z tego dumny. Wrocław to naprawdę sportowa
            > stolica Polski! Zdaje mi sie jednak, że piłkarze Śląska o tym nie wiedzą.

            Ja też lubie dobry futbol, ale gdyby kazdy kibic myślał tak jak ty
            prawdopodobnie nigdy we Wrocławiu nie było mocnej piłki.Tu właśnie lezy
            problem.Takich ludzi jak ty jest bardzo dużo.Jeśli każdy chodziłby na mecze nie
            patrząc na obecną sytuację, Śląsk szybko stał by się czołowym klubem
            ekstaklasy.Nie pisze żadnych farmazonów bo przecież przykładem tego jest
            Poznań.Nie wiem czy wiesz,że 2 lata temu Lech był na samym dnie(w dużo gorszej
            sytuacji finansowej niż teraz Śląsk).Miał ogome długi,stał nad
            przepaścią,walczył o utrzymanie w 2 lidze,nie remisował z "Orkanem" czy
            z "Pierdziszewem" tylko zbierał od nich baty!!!Mimo to na mecze chodziło
            średnio po 12 tysiecy ludzi.Dziś Lech jest jednym z trzech najbogatszych klubów
            w Polsce to i tylko dzięki kibicom, którzy porzez przywiązanie do "symboli"-
            jak ty to nazywasz, mają (albo jeszcze budują)"dobry futbol".Podobnie zaczyna
            się robić też w Łodzi a nawet w Ostrowcu!Skoro tam mozna to we Wrocławiu
            napewno też,dlaczego mamy być od nich gorsi?Oczywiście we Wrocławiu ludzie
            chodzą też na kosz i żużel,ale kibice piłkarscy też są(na dobrych meczach w 1
            lidze stadion był pełny),trzeba tylko umieć ich przyciągnąć.Niestety winę za to
            ponoszą przede wszystkim byli,już na szczęście działacze(afery w
            zarządzie,fatalne transfery)ale też media i władze miejskie...Wszyscy płaczą,że
            nie ma sponsorów, a przeciez najlepszym sponsorem jest kibic.Wystarczy troche
            zmienić mentalność ludzi,stworzyć odpowiedną atmosferę i dobry wizerunek
            klubu.I nie musi to być nawet odrazu średnio 12 tys. wystarczy 8-9.To wcale nie
            jest takie trudne,ale wszyscy muszą wspóldziałać i mieć jeden jasny cel.
            Mylisz się co do piłkarzy.W tej chwili 99% druzyny to młodzież i naprawdę nie
            można im nic zarzucić,grają najlepiej jak potrafią,w pełni utożsamiają się ze
            Śląskiem.Z tego co wiem zarabiają po 3 tys. a to mało biorac pod uwagę inne
            kluby nawet 2-ligowe,a poza tym pamietaj,że ich kariera trwa tylko kilkanaście
            lat,do tego dochodzi ryzyko kontuzji.Oczywiście nie usprawiedliwiam
            niektórych "gwiazdorów",którzy rzeczywiście patrzyli tylko na kasę, ale ich już
            na szczęście u nas nie ma.Tak to juz w tym sporcie jest,że wszystko kręci się
            wokół kasy, a tej w klubie brak.
            Skoro nie jesteś "chwastem" tylko Wrocławianinem i człowiekiem honoru to
            przynajmniej szanuj honor innych Wrocławian.Łatwo jest krytykować albo przyjść
            na gotowe,trudniej coś stworzyć.Licze,że dojdzie wreszcie do "pospolitego
            ruszenia" i nawet tacy antykibice jak ty wreszcie się "nawrócą" :)
    • Gość: Wernyhor A pamiętam... IP: *.policom.com.pl 04.02.03, 15:03
      ...jak dziennikarze GW"dolnośląskiej" z niejaką uciechą cytowawli
      władze Wrocławia wypowiadajace sie nt.futbolu :
      "...może w takich miastach jak Ostrowiec czy Poznań [ot,zestawienie!] władze
      miejskie wspieraja sport profesjonalny..."

      cóż,to były jeszcze czasy Śląska w pierwszej lidze,czasy marzeń o expo...
        • Gość: fanatik Re: Próbujemy ratować piłkę - mówi Jan Caliński IP: *.dtvk.tpnet.pl 04.02.03, 21:48
          Gość portalu: zortientowany napisał(a):

          > Nie zaplecze tylko w przyszłości jeden klub: Śląsk-Polar
          > Wrocław. A tak na marginesie, to Śląska w III lidze nie
          > zobaczysz, jak spadnie przestanie istnieć. Wybieraj!

          Klub istnieje tak długo jak istnieć będą jego kibice (vide
          Sosnowiec). Jeśli będzie trzeba pójdziemy drogą Lechii Gdańsk,
          zadne twory typu Śląsk-Polar nie mają racji bytu.
          • Gość: Rafis Re: Próbujemy ratować piłkę - mówi Jan Caliński IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.02.03, 21:31
            Gość portalu: fanatik napisał(a):

            > Gość portalu: zortientowany napisał(a):
            >
            > > Nie zaplecze tylko w przyszłości jeden klub: Śląsk-Polar
            > > Wrocław. A tak na marginesie, to Śląska w III lidze nie
            > > zobaczysz, jak spadnie przestanie istnieć. Wybieraj!
            >
            > Klub istnieje tak długo jak istnieć będą jego kibice (vide
            > Sosnowiec). Jeśli będzie trzeba pójdziemy drogą Lechii Gdańsk,
            > zadne twory typu Śląsk-Polar nie mają racji bytu.


            a nie może nazywac się Sląsk? zając miejsce Polaru? połączyc piłkarzy? może i
            polar(whirlpool) zdecydował by sie na sponsoring.
            • Gość: Realista Re: Próbujemy ratować piłkę - mówi Jan Caliński IP: *.skarb.telsat.wroc.pl 06.02.03, 09:50
              Panowie a kto byl sponsorem slaska jeszcze pare lat temu ?? jak jeszcze polaru
              nie bylo ?? no wlasnie mnie sie wydaje ze to wlasnie byl polar :) a tak na
              marginesie to wole jeden klub grajacy pozadnie niz 3 przedstawiaja ce obraz
              nedzy i rozpaczy !! I jeszcze jeden margines a gdzie grala wiekszosc pilkarzy
              polaru jeszcze 2 - 3 sezony temu bo tak mi sie wydaje jak patrze na ich
              osiagniecie ze ... kazdy z nich (prawie) byl zawodnikiem slask !! nara
        • Gość: ccc znamy tego typu fuzje, nic z tego dobrego pewnie nie IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.02.03, 13:27
          nie bedzie, sa kibice i Slask zawsze bedzie oby bez kilku
          obecnych pseudodzialaczy, najbardziej denerwuje to ze miasto w
          niczym nie pomaga wroclawskim klubom i wcale nie chodzi tu o
          pomoc finansowa lecz o stworzenie dogodnych warunkow do
          funkcjonowania klubu i niech nikt nie mowi ze oni nie sa od
          tego, bo wszedzie gdzie druzyny osiagaja sukcesy kontakty miasto-
          klub sa odpowiednie,miasto zyskuje prestiz wobec sukcesow
          klubow, byl bedzie jest Śląsk WKS!
          • Gość: Rafis Re: znamy tego typu fuzje, nic z tego dobrego pew IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.02.03, 21:33
            Gość portalu: ccc napisał(a):

            > nie bedzie, sa kibice i Slask zawsze bedzie oby bez kilku
            > obecnych pseudodzialaczy, najbardziej denerwuje to ze miasto w
            > niczym nie pomaga wroclawskim klubom i wcale nie chodzi tu o
            > pomoc finansowa lecz o stworzenie dogodnych warunkow do
            > funkcjonowania klubu i niech nikt nie mowi ze oni nie sa od
            > tego, bo wszedzie gdzie druzyny osiagaja sukcesy kontakty miasto-
            > klub sa odpowiednie

            No włąsnie Idea osiaga sukcesy i dostaje pewna pomoc a Śląsk w noge jakie ma
            sukcesy?
            wiec nie przesadzaj :)

            ,miasto zyskuje prestiz wobec sukcesow
            > klubow, byl bedzie jest Śląsk WKS!
            był,jest ale czy będzie? oby
            Myśle,że tylko połączenie klubów i wymiana"działaczy" może cos zmienic.
    • Gość: rico wr Re: Próbujemy ratować piłkę - mówi Jan Caliński IP: *.polmotors.wroc.pl 13.02.03, 10:20
      ludzie! tacy frajerzy jak"anty"to prowokatorzy.pasjonują się nową fryzurą
      beckhama , a mecz widzieli tylko w tv.nie znają atmosfery stadionu, emocji i
      adrenaliny.co do zarobków naszych piłkarzy to też pedał mało wie(dostają grosze
      i to rzadko)wyśmiewa się z szalika? tak bo on nie kibicuje ŚLĄSKOWI czy nawet
      KOSYNIEROM tylko ideii.nie był nigdy na meczu w KOSYNIERCE ani na ostrym
      wyjeżdzie na kosza do wałbrzycha.pewnie myśli że zielono-biało-czerwone barwy
      przywiózł ze sobą andrej urlep. futbol jest fajną zabawą ale najważniejszy
      jest ŚLĄSK.CPWĆŚ

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka