bimota
10.10.17, 10:57
Odnosnie sasiedniej, rozlazlej, dyskusji... Powtarzam po raz 1000...
Przepis o przejsciach jest glupi. W zasadzie w tej sytuacji przejscie nic pieszemu nie daje, bo jesli przechodzac poza przejsciem zostanie rozjechany przez auto widzace go z daleka, ktore nie zahamowalo, to to auto tez powinno byc winne, tak samo jak jest winne gdy wjedzie w cos stojacego na drodze.
Przepis powinien byc zmieniony, ale tylko pod warunkiem, ze najpierw zlikwidujemy wszystkie przejscia, posadzimy tych, ktorzy przewalili kase na ich budowie, a kazda budowa nowego przejscia powinna byc zatwierdzona przeze mnie. Zmieniona powinna byc infrastruktura rodzaca problemy takie jak np. w dyskusji o zielonej strzalce. Kodeks drogowy tez dobrze by bylo caly zmienic...
Art. jest ogolnie glupi, choc troche prawdy zawiera...
Nie wiem jak w W-wie, ale np. w Poznaniu chyba nie mozna narzekać na kierowcow przed przejsciami. Ja co prawda rzadko z nich korzystam, ale jest takie jedno, przez ktore dosc czesto przejezdzam rowerem i zawsze po kilku sek. stania przed nim zatrzymuje sie auto by mnie rpzepuscic i natychmiast drugie - jadace z przeciwka, choc nie maja takiego obowiazku. To nie jest tak, ze ludzie chca ludzi przejezdzac... PRzejscia sa w kretynskich miejscach, a piesi przed nimi, prawdopodobnie celowo, zaslaniani roznymi konstrukcjami..