Dodaj do ulubionych

Burak jam ci i wszyscy buracy

08.08.03, 20:06
Tak sobie czytam na tym forum. Najczęściej o burakach.
Choćby dlatego, że buraczanych wątków przybywa, a i zorientować się
chciałbym czego nie powinienem robić jako właściciel i kierowca samochodu.

Aby nie być posądzonym o buractwo
1 powinienem kupić francuski albo szwedzki samochód. Ale w przypadku
szwedzkiego logo firmy powinno możliwie dyskretne, żeby nie tryskać
buraczanym sokiem po oczach. Nie daj Boże kupiłbym niemiecką markę
albo Skodę (też niemiecka, ale to inna uprawa buraków)
Nie jestem pewien co do japończyków, ale gdzieś już coś słyszałem
o burakach w tym kontekście (nowy Avensis)
Nie moge też kupić "terenówki".

2. Jak już w końcu kupię coś porawnego, to nie powinienem zakłdać alarmu
ani dobrego radia. Aha kolor samochodu najlepiej szary, stalowy, oliwkowy
w przypadku innych zostanę gejem, gangsterem szos, zakompleksionym
wsiokiem a w najlepszym wypadku burakiem

3. Jeździć nie mogę za szybko (burak i morderca) ani za wolno (burak i
kapelusznik). Jak w dzień zapalę światła to źle (burak, musi być mnie
widać), jak nie zapalę też źle (burak : oszczędza na żarówkach, ha ha)
Jak wolno odjeżdząm ze skrzyżowania tarasuję ruch i jestem burak, jak
szybko to też burak : urzadzam sobie wyścigi
Hamuję silnikiem : burak, robi z samochodu ryczący odkurzacz, decybele są
szkodliwe, hamuję "normalnie" : prawie burak, gdzi się uczył jeździć. Po
zagonach ??
Staję na światłach z warunkowym skrętem w prawo na prawym pasie : burak
blokuje tych co mogliby warunkowo skręcić, staję na lewym : burak
Lewy pas słuzy do wprzedzania a nie do jazdy.

I tak w kółko

Oczywiście przesadzam. Wiem o tym, ale czy nie zauważyliście
Państwo że własciwie za tak wiele rzeczy można zdobyć tytuł buraka
ze gdyby to forum było ostateczną wykładnią tego co jest "correct"
to niedługo sprzedaż i użycie samochodów spadłyby do zera ?

Kto wie, może to rozwiązałoby inne problemy ? (a inne by stworzyło:))

Pozdrawiam
Oban

PS do hipa : a szyby oklejone czarnymi worami na śmieci
i pierdzące odkurzacze zamiast tłumika to JEST BURACTWO
Nie ulega to najmniejszej wątpliwości.


Aha, ktoś kiedyś powiedział że największym brakiem kultury jest zwrócenie
komuś uwagi na brak kultury. Ale wcale nie musiał mieć racji







Obserwuj wątek
    • Gość: robert umiar kolego, umiar cię uratuje:-))) IP: *.acn.pl 08.08.03, 20:09
      a co było na obiadek? Barszczyk znowu?
      • oban Re: umiar kolego, umiar cię uratuje:-))) 08.08.03, 20:12
        nie, sałatka :)
        • Gość: robert i jest git:))))) IP: *.acn.pl 08.08.03, 20:16
    • greenblack Re: Burak jam ci i wszyscy buracy 08.08.03, 20:24
      Pyszny tekst, ale worki na śmieci i pierdzący wydech pozostaną buractwem na
      wieki, wieków.


      Pozdrawiam
    • sherlock_holmes Re: Burak jam ci i wszyscy buracy 08.08.03, 23:29
      Gratuluje zdrowego rozsadku. Coz, jest tu wiele osob, ktore chca byc "bardziej
      papieskie od Papieza" i trzymaja sie scisle regul KD, wszelkie uchybienia
      karzac najchetniem straceniem na dno piekla (chocby skret na osiedlowej drodze
      bez kierunkowskazu - dokola zadnego samochodu ani pieszych, a przyklad
      odwrotny - wielu wlacza kierunbkowskaz przy manewrowaniu-chocby zawracanie "na
      trzy razy"), jest tez duzo takich, ktorzy za przeproszeniem olewaja wszelkie
      mozliwe przepisy, a za naiwniakow uwazaja tych, ktorzy staraja sie jechac
      zgodnie z KD i zdrowym rozsadkiem.
      Najbardzie wkurza mnie czepianie sie o hamowanie silnikiem, jazde "na luzie" i
      szybkie ruszanie ze skrzyzowania (bez pisku opon). w wielu miastach po prostu
      nie da sie inaczej jezdzic, ale coz to kogo obchodzi, skoro liczy sie tylko to,
      ze "silnik wyje". I dobrze, niech sie przetka tlumik :-)
      • sondra Re: Burak jam ci i wszyscy buracy 09.08.03, 00:18
        Brawo, Oban! Obsmialam sie jak norka :-)

        A propos: jaki jest rodzaj zenski od buraka? Buraczyca? Buraczka?
    • dr.krisk Ja chyba też burak... 09.08.03, 00:38
      Skoda mi się całkiem podoba (choć nie mam).. Jeżdzę powoli (burak -
      kapelusznik, choć nie nosze kapelusza), po zmianie świateł ruszam z kopyta...
      Jak żyć, jak żyć...
      KrisK
      • Gość: lexus Re: Ja chyba też burak... IP: *.trzebinia.net / 192.168.70.* 09.08.03, 15:22
        ...wiele racji w tym co napisałeś.Przyznaję "jestem burakiem", jeżdżę szybko,
        czasami olewam przepisy a właściwie bardzo często,niestety mam
        alarm "pipczący",itd...(nie mam skody i nie noszę kapelusza i chyba to mnie
        troszkę ratuje)ale ogólnie jest się z czego pośmiać - pozdrawiam innych buraków
        ale oczywiście na tym forum takich nie uświadczysz.
    • Gość: jolly_bb Re: Burak jam ci i wszyscy buracy IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 09.08.03, 16:05
      zgadzam sie z Toba. i wlasnie dlatego zniknalem z forum. wlazlem dzis na
      chwilke poogladac co tu sie dzieje, a tu taka niespodzianka! ktos zauwazyl ten
      sam problem. ale ja mam juz dosc ciaglego sluchania ludzi, ktorym sie nic nie
      podoba, a tak w ogole to samochod jest wg nich wcieleniem diabla...
      samochod to NORMALNA rzecz. jak kazda inna. nie jest bardziej niebezpieczny
      niz noz kuchenny. i tak go nalezy traktowac.
      pozdrawiam
      byly forumowicz.
      • Gość: volica Re: Burak jam ci i wszyscy buracy IP: *.bna.bellsouth.net 09.08.03, 16:33
        > samochod to NORMALNA rzecz. jak kazda inna. nie jest bardziej niebezpieczny
        > niz noz kuchenny. i tak go nalezy traktowac.

        Trzymac w szufladzie?

        :))))

        pozdrawienia
    • Gość: mgr Re: Burak jam ci i wszyscy buracy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.08.03, 17:38
      Wszystko Ci sie pokielbasilo Glabie kapusciany.

    • Gość: marcinc3 Re: Burak jam ci i wszyscy buracy IP: *.elblag.dialog.net.pl 09.08.03, 21:36
      slusznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka