Dodaj do ulubionych

13-go piątek....

13.01.06, 10:11
witajcie

dziś 13-go piątek... smile
czy dla Was taka data jest pechowa?
chciałam tylko powiedzieć,że dla mnie wręcz odwrotnie- spotkałam własnie w
taki piątek 13-go swojego chłopaka i dlatego ta data jest dla mnie szczęśliwa

nigdy wczesniej także nie spotkało mnie nic ,co mogłoby być
tłumaczone "pechowością" tego dnia

powiedzcie drogie forumowiczki, jak to z Wami wyglada, jakie macie
doświadczenia i czy 13-go piątek kojarzy sie Wam pechowo czy jak mi, BARDZO
DOBRZE?

wiem,że to nie temat na takie forum może, ale pomyślałam o takim małym
odskoczniku od tematyki forum...w końcu tworzymy "małą społeczność" mimo ,że
tylko wirtualną smile

pozdrawiam AgA
Obserwuj wątek
    • red_artist Re: 13-go piątek.... 13.01.06, 10:24
      Pytanie czy dla kogoś bardziej piątki są pechowe, czy trzynastki, hehe.
      Dzień jak codzień wink
      • andzia84 Re: 13-go piątek.... 13.01.06, 11:19
        Jejku, dopiero teraz jak o tym napisałaś to odkryłam, że rzeczywiście jest 13
        piątek smile To oznacza, że nie jestem przesądna, chociaż teraz jak juz o tym wiem
        to dopiero będe miała pecha (pięć i pół smile
    • emiilka Re: 13-go piątek.... 13.01.06, 11:42
      A ja chodziaż w pecha nie wierzę to tego dnia jestem bardziej ostrożna niż
      zwykle...jakoś tak podświadomie...
    • douchee Re: 13-go piątek.... 13.01.06, 11:49
      Ja szłam dziś do ZUS-u w sprawie świadczeń rehabilitacyjnych i zastanawiałam się ile czasu tam spędzę... Okazało się, że jak przyszłam to nikogo nie było i siedziałam tam 10 minut smile Nie taki pechowy ten trzynasty smile Oczywiście, szłam bardzo powoli, żeby nie kusić losu i nie czyścić chodników kurtką...
      • jana2000 Re: 13-go piątek.... 13.01.06, 12:09
        ale upadki - to raczej wina naszych służb miejskich bo chodniki są oblodzone jak
        diabli smile
      • orangewhatever Re: 13-go piątek.... 13.01.06, 14:52
        hehe, bo się wszyscy bali przyjść 13 w piątek...więc kolejek nie było.
        • libretka1 Re: 13-go piątek.... 13.01.06, 15:45
          Cudowny dzien!! dostalam nagrode w pracy za dobre wyniki za caly roksmile Nagrode
          finansowa!! stac mnie teraz na wszystkie muliny swiata!! hahahaha
          • reala1 Re: 13-go piątek.... 13.01.06, 19:25
            U mnie po siedmiu latach chudych, nadeszło siedem średnio tłustych (potem
            będzie siedem tłustych). Dlatego żadne trzynaste, ani żadne piątki nie są w
            stanie tego zmienić. A za społecznością jestem jak najbardziej na "tak" (nawet
            wirtualną) więc twórzmy ją dalej i w takim tempie powiększajmy.
            Pozdrawiam niepechowosmile))
            • latittia Re: 13-go piątek.... 13.01.06, 21:46
              U mnie to tak wygląda....nie wierze w horoskopy i przesądy.
              Sama urodziłam sie 13 i moj małżonek tez 13, a do kompletu brat rónież 13 wiec
              cale nasze zycie powinno byc pasmem nieszcześć. Na szczescie tak nie jest, ale
              po raz pierwszy dzisiaj mojego meza spotkało cos co w normalnej rzeczywistości
              raczej by sie nie zdażył....
              Zaczynam sie zastanawiać czyja to wina? moze 13w piatek a moze czysty zbieg
              okolicznosci...wole wierzyc ze to drugiesmile) pozdrawiam.

              Ps dobrze ze konczy sie ten dzień;D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka