Dodaj do ulubionych

szukam czasu!!!!

09.09.06, 15:57
Ponad dwa lata byłam poza pracą zawodową: zdrowotny, macierzyński i
wychowawczego odrobinka... Ale od września wróciłam do pracy i na dokładkę
dostałam wychowawstwo klasy! Siedzę non stop w papierzyskach i bynajmniej -
nie są to schematy! Tęsknię za tymi chwilami, kiedy mogłam klapnąć w fotelu z
robótką w rękach i mulinkami na stole, jedną córcią buszującą w swoim
pokoiku, a drugą leżącą na kocyku obok i gaworzącą po swojemu.
Teraz po pracy wpadam do domu i do spanka córeczek jestem z nimi, a
jednocześnie staram się zająć domem, później siadam do kompa i papierów.
Zwykle kończę o 1-szej, 2-giej, by zostać obudzoną ok. 5.-tej- 6-tej przez
moje słoneczka (nie licząc pobudek śródnocnych), ubieram je, karmię,pije
kawę na stojąco i pędem biegnę do samochodu w którym czeka już rozdrażniony
małżonek, bo znowu mamy "ogon czasowy"!
A moje robótki zbieraja kurz i moje tęskne spojrzenia...
Żeby nie było, mój chłop nie jest taki najgorszy, ale teraz całe dnie
próbujerozplanować plan lekcji dla całej szkoły...
A upragniona sobota! - to porządki, dzieci, pranie, prasowanie i
wieczorem papiery...
Wy też to macie!? Jak sobie radzicie?
Basia
Obserwuj wątek
    • orangewhatever Re: szukam czasu!!!! 09.09.06, 16:02
      nie radzę sobie, oj nie...tym bardziej, że dopadł mnei syndrom nadchodzącej
      jesieni i każdą wolną chwilę wolę poświęcić na "dospanie". a wcześniej remont
      mieszkania, potem bardzo gorący okres w pracy, i tak jakoś - wiecznie mi czas
      gdzieś ucieka.

      a poza tym mam na tapecie ooolbrzymią robótkę i czekam na krosno, bo bez tego
      nie bardzo daję sobie radę z pracą - więc póki co haftowanie leży
      odłogiem...już częściej jakąś biżuterię wydłubię.

      ale czekam na długie zimowe wieczory - może wtedy?
      • marysia191 Re: szukam czasu!!!! 09.09.06, 20:29
        Tak, Basiu, też tak mam. Moje życie także kręci się wokół roku szkolnego za
        sprawą moich własnych dzieci oraz pracy. Pociesz się tym, że w szkole co rusz
        jakieś wolne się trafia, są ferie, przerwy świąteczne, 2 miesiące wakacji. My -
        nauczycielki przedszkola - tak dobrze nie mamy. Co oczywiście przekłada się na
        moją zmniejszoną wydajność przy xxx. Urlop dopiero w lipcu...
        • maniusza Re: szukam czasu!!!! 11.09.06, 08:04
          oj dziewczyny jak znajdziecie ten czas to ja też poproszę... rozpoczęte robótki
          się kurzą, teraz mam w planach nowy duży obraz, juz materiał i niteczki
          przysłane w kopercie czekają...
          a ja mam w sobotę egzamin i musze się uczyć sad(((
          • iinga1 Re: szukam czasu!!!! 11.09.06, 18:17
            Ja haftuję od 15 do 30 minut dziennie - i to nie zawsze, ale cieszę się i tym!
            Pozdrawiam,
            Asia
    • baabcia Re: szukam czasu!!!! 11.09.06, 19:39
      po stokroć mówiłam, że nie ma wspanialszego czasu w życiu jak ten spędzony z
      małymi dziećmi. I na nic cały szmal jak nie ma czasu. No ale czasem kasy jest
      tak mało, ze nie ma wyjścia.
      Dziewczyny nie rezygnujcie ze snu, ludzie wschodu twierdzą, ze jedną zarwaną noc
      organizm odrobi ale wiecej pod rząd niestety nie. Wypalicie się. I do braku
      czasu dołączy brak zdrowia i chęci do zycia. Umiar wskazany. Czasem patrzę, że
      najszczęśliwsi są ci którzy nic nie mają, chodzi sobie taki w Indiach np tu
      stanie tam stanie pomyśli - z drugiej strony to cały świat jest jego - bo ma
      czas.
      • 00000bstu Re: szukam czasu!!!! 13.09.06, 20:40
        Tak, Babciu Kochana, z tym czasem (ale i z Indiami) masz rację- tylko pytanie,
        kiedy się wyspać...? Od prawie dwu tygodni chodzę na rzęsach, a pierwsz dłuższa
        przerwa czeka mnie na Boże Narodzenie... Usypiam na stojąco! Emocje tez wiszą
        na niteczce, która w każdej chwili może pęknąć, a wiadomo, że dzieci po
        wakacjach są bardziej rozbrykane... Próbuję nie podnosic głosu ani na szkolne
        ani na moje dzieci- oj, bywa z tym trudno.
        Basia
        P.s. A krzyżyki zbierają kurz... Coś jak: "...a światak siedzi i zawije je w te
        pazłotka........." B.
        • iinga1 Re: szukam czasu!!!! 14.09.06, 09:10
          Basiu!
          Poruszyłaś życiowy temat - ten nasz współczesny pęd, nerwy z tym związane, chęć
          bycia dobrą mamą (spokojną, opanowaną, wyrozumiałą) i dobrym pracownikiem, do
          tego - dobrą gospodynią (czy jak to tam nazwać) i wreszcie - znalezienia w tym
          wszystkim odrobiny czasu dla siebie. Myślę, że wiele z nas tak ma - po
          przeczytaniu Twojego posta (postu?) pocieszyłam się, że nie jestem jedna - i tu
          pewnie przyłączyłaby się wiele mam. Świetnie Cię rozumiem. Też ciągle chce mi
          się spać (kawy juz nie mogę pić, bo wysiadł mi żołądek), też czasem nerwy
          mam "na krawędzi", szczególni rano. Dla mnie haft jest momentem wyciszenia, jak
          już pisałam wcześniej - haftuję nawet 15 minut dziennie i to nie zawsze. Gdy
          jestem zdenerwowana, to sięgam po robótkę (gdy np jestem zdenerwowana na
          dziecko, wychodzę do innego pokoju, zrobię parę krzyzyków i jest mi trochę
          lepiej, mogę przynajmniej spokojnie potem z małym porozmawiać). A haftować
          krzyżykami zaczęłam właśnie pod wpływem stresów związanych ze szkołą - kiedy
          pracowałam jako nauczyciel w gimnazjum. Miło wspominam tę pracę, ale wiadomo -
          nie zawsze jest lekko. Nie przejmuj się! Głowa do góry!
          Pozdrawiam serdecznie,
          Asia
    • baabcia Re: szukam czasu!!!! 14.09.06, 17:05
      mialam taki okres w życiu, że praca doprowadzała mnie do szewskiej pasji (stany
      cieżkie były zbiorowe - to mała pociecha ale zawsze) i nie było na to sposobu,
      sama utrzymywałam dom - to nie muszę tłumaczyć stersu - i małam małe dzieci. Po
      pracy jak było żle - z zamknietymi ustami na kłudke wchodziłam do domu wkładałam
      dress i leciałam tak daleko jak miałam siłę, wracałam wolniej, prysznic i
      dopiero odzywałm się do dzieci. To nie było głupie. Dziś zdarza się, że znosimy
      do domu koszmarne emocje z pracy i to jest głupie. Bo to nie sa emocje związane
      z ratowaniem czyjegoś źycia czy zdrowia, tylko z beznadziejnymi pierdołami( nie
      ma słowa parlamentarnego na to). Brońcie się przed taka głupotą, bo zycie mija i
      radosci omijaja Was. A wnukom co bedziecie opowiadały, o papierach, kawie,
      porąbanym szefie. Wasze życie i Wasza decyzja z tym sie zostaje potem. A taki
      hindus idzie sobie, myśli sobie, robaczka ominie albo do niego zagada... A może
      u nas robaczków brak?
    • pasjonatka.krzyzykow Re: szukam czasu!!!! 15.09.06, 15:05
      Też chetnie przyjmę czas...
      Kocham krzyżyki nad życie...
      a czasu brak...

      Wiem, co czujesz...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka