Dodaj do ulubionych

Nie potrafię powiedzieć kocham

20.01.06, 13:34
Dlaczego? Tak bardzo kocham mojego M, okazuję mu to (tak myslę), gdy się
przytulam, mam takie myśli i chciałabym powiedzieć, jak bardzo go kocham, a
nie mogę. Gdy on mi to mówi , wzruszam się, przytulam mocniej i mówię, ze ja
tez go kocham, ale tak sama z siebie nie potrafię pierwsza. Wczoraj wieczorem
mieliśmy lekką sprzeczkę, było mi przykro. Wcześniej powiedział ze bardzo
mnie kocha, potem posprzeczaliśmy się o pierdołe. Leżałam w łóżku i było mi
źle, bo chciałam powiedzieć, jak go kocham. Leżałam kilka minut, odwrociłam
się i szepnęłam mu do ucha, ze go kocham. Zasnęłam, tak mi było lekko. Nie
wiem, czy słyszał, czy już spał, nie dał znaku.
Kurcze, coś ze mną nie tak. Zaznaczam, że baaardzo go kocham, naprawdę.

Obserwuj wątek
    • mgmarta Re: Nie potrafię powiedzieć kocham 20.01.06, 14:41
      Witaj
      Jestem 7 miesięcy po ślubie, kocham swojego męża, On mnie również,tyle,że On
      bardzo często mi to mówi.Ja staram się okazywać Mu swoją miłość ale nie
      powtarzam kilka razy dziennie jak Go kocham,nieraz dopomina się o to.Według
      mnie ważne są gesty, dawanie sobie wiele czułości,miły dotyk a niekoniecznie
      słowo.
    • ewelita Re: Nie potrafię powiedzieć kocham 20.01.06, 15:00
      No tak. Mój M nie mówi mi tego na każdym kroku, mówi rzadko, za to okazuje
      uczucie na codzień. Cenię bardzo takie wyznania, bo wiem że są szczere.
      Chciałabym odwdzięczyć się tym samym, układam w myślach słowa i.. nie mogę ot
      tak od siebie powiedzieć.
      • mgmarta Re: Nie potrafię powiedzieć kocham 20.01.06, 15:09
        A może to wymaga trochę czasu, przyzwyczajenia się do siebie.Powiem Ci ,że mój
        mąż a wtedy chłopak powiedział mi ,że mnie kocha na pierwszym spotkaniu ( to
        był dla mnie szok i myślałam ,że to któryś z koleji co takie wyznania prawi ),
        a jednak.Ja oswajałam się z tym dość długo.Więc i Tobie życzę powodzenia, a tak
        na marginesie to Cię rozumiem.
      • martabg Zimna 20.01.06, 15:52
        Ja wogóle jestem bardzo zimna w uczuciach. Nie lubię czułości, drażni mnie
        przytulanie, całowanie, gilgotanie i te inne czynności kochających się ludzi.
        A mojego M. to wkurza, on wręcz przeciwnie, jak go nachodzi fala czułości to mi
        spokoju nie daje i tylko się śmieje, że z nim bezskutecznie walczę:)
        Chciałabym się zmienić, mówić pierwsza kocham i przytulać.
    • wera82 Re: Nie potrafię powiedzieć kocham 21.01.06, 11:08
      Hmm. Myślałam,ze tylko ja mam taki problem. Jestem wrażliwa i uczuciowa ,a
      jednak też nie potrafię tego z siebie wyksztusić. Zastanawia mnie tylko skąd to
      się bierze.
      • kiciek78 Re: Nie potrafię powiedzieć kocham 21.01.06, 11:24
        A w domu u ciebie jak bylo?
        Czasami tak bardzo kochamy ze lepiej to wyrazic czynami, slowa to tylko wiatr,
        jak powiedzialm pierwszy raz mojemu ze go kocham to az mi cos w gardle sie
        scisnelo takie to bylo wazne
        • horpyna4 Re: Nie potrafię powiedzieć kocham 21.01.06, 12:32
          Po prostu ludzie dzielą się na introwertyków i ekstrawertyków. Introwertyk nie
          potrafi mówić o swoim "wnętrzu", czyli przeżyciach i uczuciach. Ekstrawertyk
          jest "wylewny". I tak już jest.
          Z drugiej strony nie należy chyba upierać się, że gesty są ważniejsze niż słowa.
          To prawda, są. Ale najważniejsze jest to, czego oczekuje od nas druga osoba.
          Jeżeli właśnie słowa sprawiają jej przyjemność, to dobrze od czasu do czasu
          powiedzieć coś ciepłego, prawda?
    • ewelita Re: Nie potrafię powiedzieć kocham 23.01.06, 09:14
      Może związane jest to z tym, ze to słowo jest dla mnie bardzo ważne. Muszę być
      pewna, gdy to mówię. Jestem pewna, chcę krzyczeć, że bardzo go kocham, a... W
      moim poprzednim związku partner mówił mi, ze mnie kocha zazwyczaj, jak się
      pokłociliśmy i chciał mnie udobruchać. Teraz, w nowym związku słowo to nabrało
      innego, właściwego znaczenia. Mój M nie szasta nim, ale mówi, że mnie kocha i
      są to takie spontaniczne wyznania. A ja , cóz, chciałabym tak. jestem bardzo
      uczuciowa, tulę się, całuję, mój M śmieje się, że jestem jak przylepiec.

      Ale widzę, że nie jestem sama z tym problemem.
    • viinga Re: Nie potrafię powiedzieć kocham 23.01.06, 09:36
      Wszystko pewnie zależy od tego czy w domu rodzinnym słowo kocham było uzywane
      często czy rzadko. U nas w rodzinie nikt nie był wylewny, tak samo w rodzinie
      męża. Nienawidzę mówic o swoich uczuciach. Też nie mówimy sobie z mężem czy sie
      kochamy czy nie, my to poprostu wiemy.
    • ewelita Re: Nie potrafię powiedzieć kocham 23.01.06, 09:43
      Tak, w mojej rodzinie nie mówiono kocham. Rodzice nie byli wylewni, choc czuło
      się, że kochaja. Mój M nie skarży się, że tego nie słyszy, ale to ja chbiałabym
      mówić.
      • woman-in-love Re: Nie potrafię powiedzieć kocham 23.01.06, 09:51
        no to "weż usta" (swoje własne) i powiedz sto razy przed lustrem najpierw do
        siebie. Człowiek, który kocha siebie - i umie SOBIE to powiedzieć, nie ma
        oporów w stosunku do innych, chociaż pzyznam, że draznie mnie to ciągle ajlawju
        w amerykańskich filmach. To puste "kochamcie" zamiast "dowidzenia" jest
        beznadziejne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka