anianext
13.11.12, 19:50
Słuchajcie jestem po zabiegu 3 lata. Jakoś to sobie poukładałam zaczęłam sobie wybaczać i czuje,że moje dziecko też mi wybaczyło. Ale chodzi o to,że się boję tej ostatniej chwili tego sądu ostatecznego... Najbardziej mi brakuje spowiedzi. Byłam raz ale nie dostałam rozgrzeszenia i od tamtej pory szukam księdza, który by mnie wyspowiadał i porozmawiał. Jestem jutro umówiona z o Edwardem Konkolem ze stowarzyszenia "Droga: w Białymstoku. Boję się nie wiem czy iść boję się ze nie bede dała rady o tym mowic.. A może wy znacie jakiegos ksiedza z bialegostoku ktory moglby mnie wyspowidac, nie wiem czy o Edward spowiada.