Dodaj do ulubionych

Jadlem w...

24.11.10, 11:20
Carnegie Hall.
Znaczy, tak sie knajpa nazywa we Lwowie Galijskim. Stoi na miejscu dawnej rzezni. Okreslana jest w miejscowym jezyku jako "raj miesa". Przez szybe widac wiszace na hakach poltusze rasy Limousine. Choina, sprawdzilem w Wikipedii, wbrew moim przypuszczeniom Andrew Carnegie nie handlowal miesem. Choina druga, pracuje ze mna od niedawna taki jeden co mowi ze jak widzi ladna krowe to mu slinka cieknie, szczegolnie jest glodny.

(Wybacz Drzejms:-))).

Aha, z innych ciekawostek. Jeszcze na dworcu na Ziemi Nowoojczystej plakat. "Miedzynarodowy Dzien Raka Pluc". Oczywiscie z ladna dziewczyna na plakacie.
Obserwuj wątek
    • drzejms-buond Re: Jadlem w... 24.11.10, 12:58
      <za co on mnięł przeprasza? i pewnie jeszcze na grzyby do lasu wyśle?>

      Dyrygenta kuchni poznałeś chociaż?

      Ciekaw jestem libretta przynoszonego przez kelnera. Jest tam kelner jaki, prawda?

      Karne gee hall?
      • brezly Re: Jadlem w... 24.11.10, 21:12
        Aaaaa... fakt... Carne Eggee... No tak. Jestes genialny, Holmesie.
        Kelnerka byla. Ale nie wygladala na krwiozercza :-)
        • modliszka61 Re: Jadlem w... 24.11.10, 22:22
          Bo ładna była i miała swój dzień .
          • brezly Re: Jadlem w... 24.11.10, 22:40
            Dobry wieczor pani. Ja wiem..., glownie uderzal w niej brak krwiozerczosci.
            • modliszka61 Re: Jadlem w... 24.11.10, 23:36
              Takie już są dziewczyny z TYCH plakatów....
              dybry :-]
              • drzejms-buond Re: Jadlem w... 25.11.10, 10:09
                to plus dodatni!

                brak oznak krwiożerczosci pozwala sądzić,
                iż nie wyżre nam skwarek w drodze z kuchni do stołu biesiadnego

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka