alex.4 26.01.05, 23:12 odzwyczaja się od forum. Prawie zapomniałem o jego istnieniu. Przypadkowo nudzę się akurat i wróciłem do forum. I chyba uzaleznieniebyło głębssze. chyba trzeba wrócić do prohibicji i ćwiczenia silnej woli:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
all2 Re: jestem na odwyku 26.01.05, 23:31 A wiesz jakie są zazwyczaj skutki prohibicji? Po dwóch dniach zaczniesz sam do siebie skrobać widelcem na ścianie. Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: jestem na odwyku 26.01.05, 23:37 Albo pisać maile do siebie i czekać z niecierpliwością aż dojdą i będzie je można przeczytać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
benia30 Re: jestem na odwyku 26.01.05, 23:47 Albo prez cały czas mamrotać coś pod nosem, wymyślając nowe wątki i uzupełnienia już powstałych... Odpowiedz Link Zgłoś
alex.4 Re: jestem na odwyku 27.01.05, 09:43 na szczęscie mam fdużo zajęć więc okresy prohibicji znoszę łagodnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
kalisia Re: jestem na odwyku 27.01.05, 23:42 Mój przykład świetnie pokazuje, że człowiek wraca jednak do tego forum nawet po roku przerwy. Odpowiedz Link Zgłoś