Dodaj do ulubionych

Czy dajecie innym druga szanse ?

IP: *.dip.t-dialin.net 27.02.02, 11:40
Halo forumowicze,
robi sie ciekawo i interesujaco, wiec nowy watek..
Czy dajecie innym ludziom druga szanse w waszym zyciu ?. Czy jezeli ktos
zawiodl Wasze zaufanie, oszukal, opuscil, zdradzil itp. to ma szanse naprawy
swojego bledu ?
Pozdrawiam .-))
Janusz
Obserwuj wątek
    • kasia_76 Re: Czy dajecie innym druga szanse ? 27.02.02, 11:47
      Ja powiem tak. Zawsze daje klejna szanse, ale uwazam. Tzn. potrafie wybaczyc,
      ale nie zapomniec.Trzymam reke na pulsie.
    • kasia28 Re: Czy dajecie innym druga szanse ? 27.02.02, 11:48
      To zależy jak zawiódl, oszukał, zdradził. To zależy od sytuacji, od tego w
      jaki sposob to zrobił i dlaczego. Ale jest taka szansa, tylko że to bardzo
      trudne. I zawsze pozostaje jakies "ale". Chyba tylko nie pozwoliłabym wrócić
      temu, który odszedł. Niech idzie. Błędy, wpadki mozna wybaczyć, pozostawienie -
      nie. Tego nie można nazwac błędem.
      • Gość: charlie Re: Czy dajecie innym druga szanse ? IP: 217.11.133.* 27.02.02, 12:19
        Pozostawienie też może byc błędem, tak jak wszystko inne. Każdy zasługuje na
        drugą szansę, tak jak każdy ma prawo do błędu !

        pozdrawiam
        • kasia28 Re: Czy dajecie innym druga szanse ? 27.02.02, 12:26
          Chodziło mi o to, że można popełnić bląd nieświadomie, moze to być zapomnienie
          się, chwila itd. Ale jesli ktoś odchodzi to jest to przemyślana decyzja, a nie
          chwilowa, a wtedy trudno byłoby mi wybaczyć.Mogę zrozumieć, ze sklamał,
          oszukał, bo się bał, chciał mnie chronic, itd. zdradził, bo było źle miedzy
          nami, alkohol, zapomniał się itd. Jeśli odszedł,to chciał odejśc, było mu ze
          mna źle-wiec po co wraca? Bo tamta okazała sie jeszcze gorsza? Nie, jakoś nie
          potrafie znaleźć usprawiedliwienia.
    • Gość: an Re: Czy dajecie innym druga szanse ? IP: 213.77.81.* 27.02.02, 12:17
      dałam, ale nie warto było
      coś umarło bezpowrotnie
      ale przynajmniej wiem juz na pewno ,że danie trzeciej szansy nie ma zadnego
      sensu
      • dalla Re: Czy dajecie innym druga szanse ? 27.02.02, 12:39
        Zgadzam sie z An.

        Chcialabym powiedziec, ze daje druga sznase, bo kazdy na nia zasluguje.
        Niestety robie to z czysto egoistycznych pobudek. Po prostu musze sie
        przekonac, czy ta osoba rzeczywiscie popelnila jednorazowy blad. Jesli bym tego
        nie zrobila, juz zawsze bym sie zastanawiala, co by bylo, gdyby...
        Ale trzeciej szansy juz nie ma. Bo wiem, jak sie zakonczy.
    • vicca Re: Czy dajecie innym druga szanse ? 27.02.02, 12:41
      Drugą a czasem nawet i trzecią - taka trochę naiwna jestem czasami (pewnie
      dlatego, ze skoro ja tak nie potrafię to wydaje mi się ze inni również).
      :((
    • ry_benka Już nie:(( 27.02.02, 12:47
      Dawałam. I tym bliższym i tym dalszym ludziom. Aż któregoś dnia, ktoś zawiódł
      mnie o jeden raz za dużo i to w taki okrutny sposób. To było ładnych kilka lat
      temu, a ja do dziś się nie pozbierałam i wątpię bym kiedyś o tym wszystkim
      zapomniała. Wierzyłam w drugą szansę tak długo, jak potrafiłam, ale teraz juz
      nie umiem...
    • niutka Re: Czy dajecie innym druga szanse ? 27.02.02, 14:00
      Dałam drugą szansę, ale teraz się cały czas zastanawiam, czy warto. Jak czytam
      niektóre wątki, dochodzę do wniosku, ze jednak nie. A czy tak będzie w moim
      przypadku, to się dopiero okaże. Jednak naiwnie wierzę, ze się uda.
      • dalla Re: DO NIUTKI!!! 27.02.02, 16:21
        Moze uda mi sie jeszcze dzis odpowiedziec na Twoj mail (dziekuje). Ale tylko
        jedno teraz: dobrze zrobilas dajac druga szanse! Mi sie ni udalo, ale:
        1. to nie jest regula
        2. na forum najczesciej pisza ludzie, ktorym cos sie nie udalo, bo szczesliwi
        jakos nie dziela sie tu swoim szczesciem - a razcej rzadko to robia
        3. ja nie zaluje, ze sprobowalam, bo wiem, jak sie skonczylo. Gdybym nia dala
        drugiej szansy, to juz do koca zycia bym sie zastanawiala, a moze jednak...
        4. nie jestem elastyczna, dosc szybko podejmuje radykalne decyzje. Tylko, ze ja
        juz nie mam sily na walke, po protu wszystko wyczerpalam. Jesli Ty masz i sile
        i wiare, to nie rezygnuj.
        Ja wierze w Ciebie i Twoja druga szanse
        pozdrawiam Cie bardzo serdecznie i wysle maila na priva
        • Gość: Mika szansa IP: *.idg.com.pl 27.02.02, 17:12
          Ja dalam druga szanse omamiona slowami.Uklad byl z gory skazany na
          niepowodzenie. Bylam ta druga, on mial podjac decyzje. Zgodzilam sie na jeszcze
          jedno podejscie, bylo cudownie ale zabraklo mu odwagi na podjecie decyzji.
          Wybral latwiejsza droge.A moze bylam tylko zabawka, odskocznia. Teraz zaluje bo
          wtedy bolalo a teraz jest mi jeszcze gorzej.Chociaz nie mam co zalowac tych
          cudownych chwil.
    • Gość: karol Re: Czy dajecie innym druga szanse ? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 27.02.02, 14:22
      Dawać szansy nie należy ,na świecie jest kilka miliardow innych,którym warto
      dac pierwsza i ostatnią szanse.
    • Gość: Renka Re: Czy dajecie innym druga szanse ? IP: *.home.cgocable.net 27.02.02, 14:30
      To zalezy od relacji miedzy nami.Jezeli sa chlodne, uwazam za sluszne przybic
      gwozdz do trumny naszych relacji.Jezeli jednak mamy to samo zdanie w wielu
      sprawach, chociaz w wielu rowniez sie roznimy, zawsze daje takim osobnikom
      szanse. Ludziom , z ktorymi jestem uwiklana emocjonalnie w sposob , ktory czyni
      mnie silniejsza psychicznie zawsze wybaczam i oczywiscie daje druga szanse.Bo
      mi przeciez pomagaja, czynia mnie silniejsza.Doceniam to.
      Ale to bylo pytanie z dziedziny biznesowych, ono nam, forumowiczom nic nie
      daje :)
      • Gość: Pastwa Re: Czy dajecie innym druga szanse ? IP: 172.17.15.* 27.02.02, 15:02
        Gość portalu: Renka napisał(a):

        > Ale to bylo pytanie z dziedziny biznesowych, ono nam, forumowiczom nic nie
        > daje :)

        Dajmy jeszcze jedną szansę Januszowi na wymyślenie pytania które coś nam da:))

        • Gość: REnka Re: Czy dajecie innym druga szanse ? IP: *.home.cgocable.net 27.02.02, 15:24
          W koncu kazdy z nas jest tutaj dla swojego wlasnego biznesu, prawda? Mowiac
          biznes, mam na mysli sprawe, interes, zysk.Pomagamy sobie wzajemnie, bo kazdy
          ma dobry interes byc tutaj.Ale nie badzmy pazerni :)
          • Gość: Pastwa Re: Czy dajecie innym druga szanse ? IP: 172.17.15.* 27.02.02, 15:49
            Gość portalu: REnka napisała:

            > W koncu kazdy z nas jest tutaj dla swojego wlasnego biznesu, prawda? Mowiac
            > biznes, mam na mysli sprawe, interes, zysk.Pomagamy sobie wzajemnie, bo kazdy
            > ma dobry interes byc tutaj.Ale nie badzmy pazerni :)

            Renko, jeśli ilość twoich pojawień się tu na forum wynika z pohamowania własnej
            pazerności to powiem Ci nie żałuj sobie. Temat, który się rozwija dzięki nam
            nasyca wszystkich biorących w nim udział (nawet krytycznie nastawionych).
            Ps. ja tu się rozpisuje a tam biznes czeka, nara:)


            • Gość: Renka Re: Pastwa IP: *.home.cgocable.net 27.02.02, 16:34
              Pastwa, przyszedles na ratunek januszowi i dostales buzi? Przeciez moja
              wypowiedz nie wymaga komentarza. Kazdy jest tu dla wlasnego biznesu i wykazuje
              mniejsza lub wieksza pazernosc.Ja znam swoje granice. Zaraz zaczynam rozdawanie
              zupy dla inteligentow, no i kible tez musze po nich umyc.
              • Gość: Pastwa Re: Renka IP: 172.17.15.* 27.02.02, 16:58
                Nie znoszę być całowany przez facetów, więc to nie jest to. Uważam jednak, że
                temu forum brakuje pazerności ze strony forumowiczow i z Twojej również. Forum
                nie jest przecież miejscem odświętnym jego zaletą jest to, że żyje energicznie
                a nie jest przy życiu podtrzymywane.

                ps. ja nie lubię się Ciebie czepiać(to tak dla jasności).

                Pastwa
            • Gość: Pastwa Re: Renko sorki... IP: 172.17.15.* 28.02.02, 01:28
              Wybacz Renko ale czytając Twoją wypowiedz odniosłem inne wrażenia niż teraz
              gdy przeczytałem ją ponownie, pierwszy raz w życiu przyznaję się że siły
              niewytłumaczlne naukowo(zło?) chyba przeszyły wtedy mój umysł:)

              Ps. naprawdę coć mi sie popierdoliło, i nie jest to absolutnie efektem
              jakiegokolwiek podświadomego uprzedzenia do Ciebie. Mój przedostatni post
              Pt."Renka" 27.02-16:58 jednak podtrzymuję.
              Najszczersze pozdrowienia Pastwa
        • janusz_b Re: Czy dajecie innym druga szanse ? 27.02.02, 15:29
          dzieki Pastwa,
          och serce bym wam otwrzyl..
          :-))))
          janusz
    • confuse Re: Czy dajecie innym druga szanse ? 27.02.02, 18:08
      Gość portalu: janusz_b napisał(a):

      > Halo forumowicze,
      > robi sie ciekawo i interesujaco, wiec nowy watek..
      > Czy dajecie innym ludziom druga szanse w waszym zyciu ?. Czy jezeli ktos
      > zawiodl Wasze zaufanie, oszukal, opuscil, zdradzil itp. to ma szanse naprawy
      > swojego bledu ?
      > Pozdrawiam .-))
      > Janusz

      przewaznie niepowinien... im dluzej zyje tym czescie widze, ze tak naprawde to
      malo ludzi, ktorzy zasluguja na druga szanse, a jeszcze mnie tych co na nia chca
      pracowac...
      ja daje, druga, czasami nawet dziesiata, az mi calkiem sil braknie, a potem
      mysle: i po co bylo sie tak ludzic?
    • ta_mar_ta Re: Czy dajecie innym druga szanse ? 27.02.02, 20:49
      Witajcie

      Dawałam szanse pewnej osobie wielokrotnie, aż kiedyś nie zechciała jej wziąć...

      Ta_

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka