s.c.jo
20.09.02, 11:55
Witam wszystkich, a szczególnie Ciebie Kotku (o.s.a), to ja, nieudacznik,
który rozpieprza pieniądze. Może mam lekką rękę do forsy, ale dostałem
pożądnego kopa i biorę Was za świadków, że to się nie powtórzy i się
POPRAWIĘ. Nie należę do ludzi, którzy rzucają słowa na wiatr. W normalnych
warunkach powinienem pójść na kolanach na Jasną Górę i prosić o wybaczenie i
łaskę mojego robaczka, bo to co zrobiłem godzi w dobre imię mężczyzny.
Prosząc ją o wzięcie kredytu poniżam się do poziomu robaka, którego powinnaś
rozdeptać.