Dodaj do ulubionych

no frost a....

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.04, 10:50
Bardzo proszę znających się na rzeczy o wyjaśnienie jak wygląda sprawa szronu
w chłodziarkach? Rożne modele są róznie oznaczone. Najczęściej spotyka sie
info o "automatycznym rozmrażaniu", niektóre mają " automatyczne rozmrażanie
z odprowadzeniem wody". Czy w tych lodówkach gromadzi sie duzo szronu? Tyle
co w starych?
Inne modele mają system NO FROST czyli jak rozumiem bezszronowy ale , uwaga,
np. lodówka Liberation Elektrolux ma " system No frost i elektronicznie
sterowane rozmrażanie". Napiszcie, prosze coś na ten temat, a może
zaproponujecie jakieś modele ( warunek inox ok 150 cm i zamrażalnik na górze)
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • zayzayer Re: no frost a.... 10.01.04, 16:07
      Teraz prawie wszystkie lodówki są samorozmrażalne (automatycznie). Polega
      to na tym, że po każdym wyłączeniu sprężarki element chłodzący (mam nadzieję,
      że fachowcy od chlodnictwa zatrybili, że ten tekst nie dla nich:) na którym
      osiada szron włącza sie dopiero po jego stopieniu (+3.5-5 st.).W ten sposób
      lodowka kilkanaście razy na dobę rozmraża się. Te skropliny rurką lub rynienką
      spływają na gorący "kapelusz" na sprężarce i woda w postaci pary wraca z
      powrotem do kuchni:) Rurki te co jakiś czas zatykaja się (woda pod pojwmnikami
      na wrzywa) i trzeba je czyścić. Rynienki nie ( ma tak np. Bosch-Siemens).
      Wszystkie lodówki automatycznie rozmrażane _mają_ odprowadzenie wody na gorącą
      sprężarke w celu jej odparowania. Nie może być inaczej. To tak jak niektóre
      firmy (np. Whirlpool) podają, że ich bębny są nierdzewne. Przecież nie ma
      innych bębnów (nie mylić ze zbiornikami). Podobnie jest z resztą AGD.
      Wracając do tematu to lodówka samorozmrażalna rózni się od lodówki typu No
      Frost tylko tym, że ten szron w tej pierwszej jest widoczny, a wtej drógiej
      nie, bo jest zasłonięty specjalną osłoną:), a zimne powietrze wyciągane jest z
      tej szczeliny wentylatorem.
      No Frost ma wady:
      -Droższy sprzęt
      -Bardziej awaryjny
      -Z powodu wentylatora wyrównane temp. na wszystkich półkach ( dla mnie wada,
      ale są tacy, których to cieszy:)
      -Większe zużycie energii
      -Głośniejsza praca po paru latach (wentylator)
      -Wysuszanie żywności

      Nie polecam lodówek typu No Frost !


      • es_el Re: no frost a.... 11.01.04, 02:36
        witam i pozwole sobie dorzucic pytania:
        czy w czesci 'zamrazarkowej' na roznych polkach/szufladach mozna miec rozne
        temperatury, czy jest jedna dla calej komory? czy kazdemu rodzajowi zywnosci
        odpowiada 'glebokie' zamrazanie (-18/-20)?
        czy mozna miec zroznicowane chlodzenie na polkach lodowki? jaki rozrzut
        temperatu mozna uzyskac?
        czy crisp'n'fresh to specjalna opcja czy tylko bajer, czyli zwykla szuflada na
        warzywa i owoce z nazwa?
        dzieki za info dot. no frost - bardzo mnie to interesowalo
        • zayzayer Re: no frost a.... 12.01.04, 12:35
          es_el napisał:
          > witam i pozwole sobie dorzucic pytania:
          > czy w czesci 'zamrazarkowej' na roznych polkach/szufladach mozna miec rozne
          > temperatury, czy jest jedna dla calej komory? czy kazdemu rodzajowi zywnosci
          > odpowiada 'glebokie' zamrazanie (-18/-20)?

          Tak teraz jest w każdej czterogwiazdkowej (max temp.-18) zamrażarce.
          Wszystkie półki mają zbliżone temp., ale niektóre ( z regóły te górne) szybciej
          zamrażają. W nowych, szufladkowych zamrażarkach uzyskanie jednakowej temp.
          we wszystkich miejscach to dla konstruktorów jedno z najważniejszych zadań.
          Ostatnio zauważyłem, że powoli odchodzi się od regulacji temp. Ma być jedna
          słuszna temp., czyli taka jaką podałeś powyżyj i klient, któremu zamrażanie
          kojarzy się tylko z lodem, nie powinien w tym mieszać. I bardzo dobrze. Proszę
          mi
          wierzyć, ale mało kto wie na czym polega zamrażanie żywności i przechowywanie
          jej
          w tym stanie.

          > czy mozna miec zroznicowane chłodzenie na polkach lodowki? jaki rozrzut
          > temperatu mozna uzyskac?

          Można, ale w tanich lodówkach gdzie obieg powietrza wymuszony jest wiatraczkiem
          to niebardzo. Są oczywiście niesamowite machiny z wiatrakami, różnymi cudami,
          progr. temp. w różnych strefach, ale będe pisał tylko o tych dla ludzi.
          W tych tradycyjnych, czyli w takich gdzie parownik znajduje się tylnej ściance,
          a obieg powietrza jest naturalny to na dole jest kilka stopni mniej.

          > czy crisp'n'fresh to specjalna opcja czy tylko bajer, czyli zwykla szuflada
          > na warzywa i owoce z nazwa?

          Tu mądra nazwa nic nie gwarantuje. Szczególnie jak wymyślona jest przez jakąś
          cienką firmę. Do przechowywania warzyw najlepsza jest komora o temp. 1-2 st.
          (tzw komora 0) i o max dużej wilgotności (specjalne membramy i takie tam)
          • es_el Re: no frost a.... 12.01.04, 13:43
            wielkie, wielkie dzieki
            czy te szuflady warzywno-owocowe 0-1 st i z membranami utrzymujacymi wilgotnosc
            tez mozna trafic w lodowkach, jak to pieknie ujales, dla ludzi?
            pozdrawiam, s_l
            • zayzayer Re: no frost a.... 12.01.04, 17:04
              Wiesz co? Tak to możemy ciągnąć temat bez końca.
              Znam się trochę na sprzęcie AGD, ale na pisaniu
              to tak sobie, albo i gorzej. Jak kiedyś w średniej
              szkole z klasówki, z języka polskiego dostałem 3=,
              to 1/3 klasy prosiłem na piwo :)
              Spróbujmy inaczej. Ile rzucasz na to kasy?
              Bo jak to ma być coś niedrogiego, to proponuję jednoagregatowego
              Boscha-Siemensa. Te firmy, to ta sama firma. Mają najmniej
              awaryjne agregaty chłodzące. Ale najbardziej w nich cenię to,
              że można uzyskać w nich "dowolnie" dodatnią temp. w chłodziarce.
              Chcę mieć stabilne +2, nie ma sprawy. W niektórych, innych markach
              można o tym tylko pomarzyć, ale za to jakie maja wodotryski :).
              W lodówce _najważniejsza jest temp._,a nie bajery.

              • zayzayer Re: no frost a.... 12.01.04, 18:20
                Zapomniałem napisać o dosyć istotnej sprawie.
                Proszę na nate klasy A patrzeć jednym okiem i to
                mocno przymrużonym. Wiekszość firm robi z klientów
                kutasy. Kiedyś tak sobie dla jaj postanowiliśmy
                przetestować dwie o jednakowej pojemności lodówki
                dwóch jak najbardziej różnych firm. Stały obok siebie.
                Po uzyskaniu w obu jednakowych temp. (+5 na środkowej
                półce) okazało się, że te Ardo w klasie A zużywało
                o 40% więcej od Boscha w klasie B. Ardo to tylko przykład.
                Firma testująca nie pobiera materiał losowo z rynku,
                ale ma podany przez producenta na srebrnej tacy, z
                podłożoną kopertą, żeby się nie porysowała.
                Ja, jak czytam o tych klasach A to mi się jeżą włosy,
                które dawno temu wypadły.
                • es_el Re: no frost a.... 12.01.04, 18:34
                  jeszcze raz dzieki za poswiecenie uwagi, czasu no i za wysilek literacki ;)
                  najchetniej zamknalbym sie w 2000, ale chce wysoka lodowke - powiedzmy 180, no
                  i niech bedzie bosch/siemens, wiec raczej sie nie zamkne
                  jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam
                  s_l
                  • zayzayer Re: no frost a.... 12.01.04, 18:56
                    es_el napisał:

                    > dzieki za wysilek literacki ;)

                    Mam problem, bo nie wiem czy mam się obrazić, czy cieszyć? :)))
                    A za te dwa koła to takiego Boscha kupisz w systemie wiązanym
                    z takimi usługami, że......

                    Pozdrawiam i życzę udanych lodówek
                    • es_el Re: no frost a.... 12.01.04, 19:02
                      cieszyc oczywiscie, zawsze cieszyc
                      jeszcze raz dzieki
    • Gość: lidka Re: no frost a.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.04, 10:44
      Witam i też od razu podpisuje się pod powyższymi pytaniami.
      Z góry dziękuję i pozdrawiam.
      Lidka
    • Gość: janek Re: no frost a.... IP: 195.136.104.* 12.01.04, 15:14
      mam K257MLA w klasie energetycznej A F. Gorenje/ ok 150cm -zamrażalnik
      u góry/
      polecam
      • Gość: ewa Re: no frost a.... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.04, 12:08
        Pięknie dziękuję zwłaszcza Zayazyrowi. Mam do Ciebie jeszcze jedno pytanie,
        zwiazane z lodówką ,która "na oko"mi odpowiada ( zamrażalnik na górze, duży
        pojemnik na warzywa, inox ale nie błyszczacy, bez wielkich masywnych "rączek" i
        ogólnie ładna), a Ty, o ile sie nie mylę ją odradzałeś. Mówię tu o Aristonie,
        czy to rzeczywiście tak fatalny wybór i dlaczego?
        Pozdrawiam, wbrew tematowi, bardzo gorąco.
        • Gość: AHA Re: Ja tez do Zayzayera ... IP: 169.252.4.* 13.01.04, 14:36
          Podobnie jak Ewa mam prośbę do naszego fachowca Zayzayera, ponieważ podłamałeś
          moją wiarę w to, co chciałem kupić. A chciałem kupić lodówko-zamrażarkę marki
          Liebherr do zabudowy KiKs 3043 z dwoma agregatami, systemem no frost, ale
          manualnym nie elektronicznym i...po tym, co powiedziałeś to już mi trochę się
          odechciało. Czy odradzasz ten zakup? Wdzięczny za wszelkie info. Pozdrawiam.
          • Gość: Mat Re: Ja tez do Zayzayera ... IP: 5.5R* / *.nokia.com 13.01.04, 16:49
            Ehm... ja mam taką lodówkę... ale nie wydaje mi się by miała system NoFrost. Ma
            owszem automatyczne rozmrażanie ale no frosta chyba nie. Ale może nie wiem co
            stoi w kuchni, to jest w sumie możliwe ;-)

            Ale Zayzayer - też liczę na ciebie, wprawdzie lodówki nie zmienię po pól roku
            używania ale chętnie bym się dowiedział co sądzisz o Liebherze w ogóle i o tym
            szczególnym też.
            • Gość: becik Re: Ja tez do Zayzayera ... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.01.04, 18:56
              Ja też chcę się dołączyć z prośbą do Zayzayera o pomoc w wyborze lodówki.
              Początkowo wybrałam Liebhera, ale teraz zastanawiam się nad Hooverem - alu z
              systemem interactive i pure water. Niestety nic nie wiem na temat lodówek
              Hoovera - jest on raczej głównie znany z odkurzaczy. Proszę pilnie o pomoc -
              do jutra muszę już podjąć decyzję - moja nowa kuchnia czeka na lodówkę !!
              Pozdrawiam,
              Becik
              • zayzayer Re: Ja tez do Zayzayera ... 13.01.04, 19:09
                Proszę nie męczyć mnie konkretnymi, nowymi modelami.
                Niektórych, najnowszych modeli nie widziałem jeszcze
                na oczy. Moje oceny oparte sa wyłącznie na podstawie
                naprawianych przeze mnie modeli i opinii kolegów
                po fachu. O jakości super nowych modeli tak do końca
                nie wie nawet producent. W ogóle uważam, że największe
                ryzyko jest przy kupnie nowych niesprawdzonych jeszcze
                modeli. Dopracowywanie takich modeli trwa około dwóch
                - trzech lat. Tak jest nawet ze sprzętem najlepszych marek.
                Kiedyś Bosch klepał ten sam model przez 8 lat i przez
                ten czas projektował i testował nowy. Teraz od projektu
                do produkcji to 3 miesiące. Testy przeprowadza komputer
                wirtualnie. Niestety, ale z powodu tego szalonego
                wyścigu na modele, prawdziwy test przeprowadzają klienci.
                Czesto na własny koszt. Dlatego proponuję kupować sprzet
                dobrych marek, bo to najmniejsze ryzyko. Ostrożnie
                z nowościami. Najwiekszy szajs to super ubajerowany sprzęt
                robiony przez bardzo słabe firmy.
                Wracając do tematu to:
                Do Ewy
                Lodówki Aristona omijaj szerokim łukiem. Na samą myśl
                i ich jakości dostaję wysypki.
                Do AHA
                Liebherr robi bardzo dobre lodówki, Nie wiem tylko czy
                jedna komora z jednakową temp. jest dobrym rozwiązaniem
                Ja lubię zróznicowaną temp. Dlatego można pomyśleć
                też o takiej bez wiatraka. Ale to kwestia gustu i kasy:)
                Co innego lod. z komorami o różnych temp.
                Sam mam właśnie taką. Na górze niezaduża zamrażarka.
                W środku duża komora "0" w której jest cały czas ok. 1.5
                st.i to bez regulacji, a na dole komora (wózek) z regulowaną
                temp. od 2 do 12 st. Oświetlenie oczywiście halogenowe.
                Wszystkiego pilnuje komputer. Strefy wilgotnościowe i takie
                tam :) Tylko dwa razy naprawiana na gwarancji :) i tylko
                dlatego, że to była super świeża, tzw zerowa wersja.
                Lodówki super, ale dopracowali je dopiero gdzieś po 2.5
                latach. Te dwie naprawy po gwarancji kosztują 2100,-
                I nie myślcie, że BSH ma najdroższe części. Elektrolux-
                AEG-Zanussi jest jeszcz droższy, ale za to o wiele
                tańszy od Liebherra i Miele.
                Do Mat
                Część lodówek dla Miele robi Liebherr :)
                Miele jest najlepszym producentem AGD na świecie
                Do Becik
                Hoover _dziś_, w srodku prawie niczym nie różni się
                od Candy, które ostatnio zeszło na dziady. Odpuść sobie go.

                Ktoś wspomniał o Gorenje. Owszem robi dobre, ale pralki.
                Z lodowkami bywa bardzo różnie.

                Dzisiaj gdybym miał sobie kupować nową lod. to wybrałbym
                chyba coś z BSH. Brałbym też pod uwagę Liebherra.


                Pozdrawiam
                zayzayer
                • Gość: Mat Re: Ja tez do Zayzayera ... IP: 5.5R* / *.nokia.com 13.01.04, 21:03
                  No to sie uspokoiłem że nie wtopiłem 2.8 koła ;-) Bo w sumie to tą lodówkę
                  kupowałem mocno w ciemno i bez wiedzy specjalnej...
                  • Gość: ewa Zayzayer IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.04, 21:49
                    Sorry, ale chyba żartujesz...Lodówkę ,która Ci się zepsuła dwa razy na
                    gwarancji nazywasz dobrą? No chyba ,że gwarancja Liebherr obejmuje kilkanaście
                    lat.Strach pomyśleć o innych chłodziarkach....
                    Moja 14 letnia lodówka z kraju RAD jeszcze się nie zepsuła, chodzi jak czołg
                    ale chodzi...Może lepiej nie zamieniać?
                  • Gość: ewa Do Zayzayera IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.04, 21:49
                    Sorry, ale chyba żartujesz...Lodówkę ,która Ci się zepsuła dwa razy na
                    gwarancji nazywasz dobrą? No chyba ,że gwarancja Liebherr obejmuje kilkanaście
                    lat.Strach pomyśleć o innych chłodziarkach....
                    Moja 14 letnia lodówka z kraju RAD jeszcze się nie zepsuła, chodzi jak czołg
                    ale chodzi...Może lepiej nie zamieniać?
                    • zayzayer Re: Do Zayzayera 14.01.04, 13:09
                      Gość portalu: ewa napisał(a):

                      > Sorry, ale chyba żartujesz...Lodówkę ,która Ci się zepsuła dwa razy na
                      > gwarancji nazywasz dobrą? No chyba ,że gwarancja Liebherr obejmuje
                      kilkanaście
                      > lat.Strach pomyśleć o innych chłodziarkach....
                      > Moja 14 letnia lodówka z kraju RAD jeszcze się nie zepsuła, chodzi jak czołg
                      > ale chodzi...Może lepiej nie zamieniać?


                      Ta moja to Bosch i bardzo w tej chwili tą markę cenię.
                      Chyba nie myślisz, że opinię wyrobiłem sobie na podstawie
                      tej jednej, mojej lodówki:) Tu już działa tylko statystyka.
                      Ja chciałem pokazać jak można się urządzić super nowością,
                      a większość klientów poluje wyłącznie na nowości.

                      • Gość: ewa Re: Do Zayzayera IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.04, 08:41
                        Jeżeli dwie naprawy Boscha po gwarancji kosztować miałyby- jak piszesz- 2100
                        zł, to chyba lepiej kupić nową lodówkę.
                        Jeżeli masz siłę odpowiedzieć , to napisz , jeżeli nie lodówka Boscha , to co?
                        I jeszcze jedno , a co sądzisz o ( gazowej)kuchence do zabudowy Boscha. Mnie
                        sie podoba, znacznie bardziej niż cenowo korzystny Mastercook czy Amica( na
                        której odbijają się paluchy, wiem ,że takie problemy to dla wiekszości mężczyzn
                        abstrakcja, ale dla kobiet codzienna rzeczywistość!!!)Szukam gazowej kuchenki z
                        gałkami z przodu i elektr. programat.
                        A swoją drogą dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi. Pozdrawiam, niezmiennie
                        bardzo gorąco.
                        • Gość: ewa Re: Do Zayzayera IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.04, 08:46
                          Uściślam: góra gazowa, piekarnik elektr.( bo chyba lepiej gdy piekarnik jest na
                          prąd)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka