Dodaj do ulubionych

ulga remontowa po raz kolejny ...

IP: *.gdynia.mm.pl 28.02.04, 18:49
Rozpoczynam wątek kolejny raz,ale sama nie bardzo mogę sobie poradzić, może
ktoś pomoże mi zinterpretować pismo z US otrzymane na zadane pytanie. W
odpowiedzi US powtórzył w większości cytowane wielokrotnie
pismo MF. Czyli tytuł prawny w moim przypadku to umowa z developerem oraz
protokół przekazania (akt notarialny podpisuję dopiero teraz).Z tym że jest w
tym piśmie jedna rzecz napisana bardzo pokrętnie. Mianowicie ulga remontowo-
modernizacyjna przysługuje od momentu zasiedlenia lokalu. A US za tę datę
uznaje datę faktycznego zamieszkania w lokalu, a w drugim akapicie pisze że
za
tę datę uznaje w świetle Prawa Budowlanego datę otrzymania przez developera
pozwolenia na użytkowanie obiektu budowlanego przed zakończeniem wszystkich
robót. I w tym momencie troche zgłupałam, bo nie wiem w końcu czy mogę
odliczyć
czy nie. Niestety w zapytaniu nie napisałam kiedy nabywałam materiały
wykończeniowe, a niestety mam rachunki wystawione między odebraniem
mieszkania
(07/2003) a zamieszkaniem (10/2003). Mam się pytać developera czy miał
pozwolenie na użytkowanie, czy udawać że wcześniej tam zamieszkałam. Może
pomożecie...

Obserwuj wątek
    • atyde Re: ulga remontowa po raz kolejny ... 01.03.04, 09:35
      Wiesz, to wszystko to jakis koszmar. Powiem Ci jak jest u mnie. Mam w tej
      chwili dwie sprzeczne odpowiedzi US-ow na ten problem. Jedna sprzed owego pisma
      MF, druga po, ale juz innego urzedu (w miedzyczasie sie przenioslam). I w
      pierwszej odpowiedzi w ogole nie odnosili sie do jakichkolwiek kwestii tytulu
      prawnego, charakteru wydatkow itp., stwierdzili tylko, ze wykonczenie to nie
      modernizacja ani remont. Natomiast drugi urzad, skupil sie nie wiedzac czemu
      wlasciciwe tylko na tytule prawnym, co do czego nie mialam wlasciwie
      watpliwosci. Ale opisalam dokladnie wszystko. Ze akt przedwstepny, ze odbior,
      ze czynsz, ze wtedy wydatki, na co,itd. Bardzo, bardzo szczegolowo. Odpisali,
      ze tytul w momencie ponoszenia wydatkow mialam, wiec ulga mi przysluguje. I
      bede sie tego trzymac, bo przy tak dokladnym opisie stanu faktycznego uwazam ze
      tym samym uznali, ze na roboty wykonczeniowe tez mi ona przysluguje. Pzdr. Moim
      zdaniem mozesz prosic o uzupelnienie odpowiedzi. Z tym zasiedleniem to chyba
      przegieli.
      • vampi_r Re: ulga remontowa po raz kolejny ... Elam 01.03.04, 10:44
        Jakbyś mogła przepisać dokładnie, to co ci odpisał US.
        Bo wiesz - ty podajesz tylko swój opis i interpretację, a w takich sprawach, to
        kązdy przecinek, każde słowo jest ważne.
        • Gość: elam Re: ulga remontowa po raz kolejny ... Elam do Vam IP: *.gdynia.mm.pl 01.03.04, 20:17
          W moim zapytaniu przedstawiłam cały stan faktyczny, nie podałam tylko w jakim
          okresie czasowym brałam faktury i zadałam pytania :
          1. co to jest tytuł prawny
          2. czy mogę odliczać
          3.co mogę odliczać
          4. co sie uważa za zasiedlenie.
          I może niepotrzebnie zadałam to ostatnie pytanie, bo z ustawy chyba nie wynika,
          żeby ulga była uzależniona od daty zasiedlenia ale ponieważ ten termin cały
          czas się pojawiał na forum więc zadałam takie pytanie.
          Jak już pisałam w odpowiedzi otrzymałam żywcem przepisane pismo z MF, gdzie
          było wytłuszczone że poprzednia ulga przysługiwała do dnia zasiedlenia lokalu,
          za która to datę uważa się datę faktycznego zamieszkania w lokalu, a następnie
          był jeszcze jeden akapit który cytuję:
          "Postanowienia regulujące zasady przystąpienia do użytkowania obiektu
          budowlanego przed wykonaniem wszyskich robót budowlanych zawiera ustawa z dnia
          7 lipca 1994r. -Prawo budowlane(Dz.U. Nr 89,poz.414 ze zm.).Inwestor chcąc
          przekazać obiekt budowlanydo użytkowania przed wykonaniem wszystkich robót
          budowlanych, musi-stosownie do postanowień art.55,ust.2,pkt2 powołanej ustawy,
          w powiązaniu z art.54 tej ustawy-wystapić do właściwego organu o pozwolenie na
          użytkowanie obiektu budowlanego.
          Art.59, ust.3 ustawy Prawo Budowlane, stanowią że jeżeli organ stwierdzi, iż:
          -obiekt budowlany jest wykonany zgodnie z warunkami zabudowy i zagospodarowania
          terenu oraz warunkami pozwolenia na budowę,
          -teren budowy jest uporządkowany,
          to pomomo niewykonania części robót wykończeniowych lub innych robót związanych
          z obiektem, w wydanym pozwoleniu na użytkowanie może określić termin wykonania
          tych robót.
          Oznacza to że przedmiotowej sytuacji dniem zasiedlenia lokalu, w rozumieniu
          przepisu art. 26,ust.1,pkt 5, lit.f) ustawy o podatku dochodowym od osób
          fizycznych, jest dzień określony w powyższej decyzji".
          I jak to rozumieć, mam pytać developera czy miał takie pozwolenie przekazując
          mi lokal?
          pozdrawiam
          • vampi_r Re: ulga remontowa po raz kolejny ... Elam do Va 02.03.04, 11:14
            Gość portalu: elam napisał(a):

            > Jak już pisałam w odpowiedzi otrzymałam żywcem przepisane pismo z MF, gdzie
            > było wytłuszczone że poprzednia ulga przysługiwała do dnia zasiedlenia
            lokalu,
            > za która to datę uważa się datę faktycznego zamieszkania w lokalu

            Hi hi. Urzędasy wreszcie zauwazyli to pismo. Dotarło wreszcie do nich po pół
            roku.....

            Nie napisałas, czy miałas ulgę budowlaną. Zakładam, że tak.
            Ten powyższy tekst o zasiedleniu tyczy się właśnie ulgi budowlanej - można z
            niej korzystać do momentu zasiedlenia lokalu, czyli do momentu faktycznego
            zamieszkania.
            Ulga remontowa to inna ulga i zajmiemy się nia niżej.

            > "Postanowienia regulujące zasady przystąpienia do użytkowania obiektu
            > budowlanego przed wykonaniem wszyskich robót budowlanych zawiera ustawa z
            dnia
            > 7 lipca 1994r. -Prawo budowlane(Dz.U. Nr 89,poz.414 ze zm.).Inwestor chcąc
            > przekazać obiekt budowlanydo użytkowania przed wykonaniem wszystkich robót
            > budowlanych, musi-stosownie do postanowień art.55,ust.2,pkt2 powołanej
            ustawy,
            > w powiązaniu z art.54 tej ustawy-wystapić do właściwego organu o pozwolenie
            na
            > użytkowanie obiektu budowlanego.
            > Art.59, ust.3 ustawy Prawo Budowlane, stanowią że jeżeli organ stwierdzi, iż:
            > -obiekt budowlany jest wykonany zgodnie z warunkami zabudowy i
            zagospodarowania
            >
            > terenu oraz warunkami pozwolenia na budowę,
            > -teren budowy jest uporządkowany,
            > to pomomo niewykonania części robót wykończeniowych lub innych robót
            związanych
            >
            > z obiektem, w wydanym pozwoleniu na użytkowanie może określić termin
            wykonania
            > tych robót.
            > Oznacza to że przedmiotowej sytuacji dniem zasiedlenia lokalu, w rozumieniu
            > przepisu art. 26,ust.1,pkt 5, lit.f) ustawy o podatku dochodowym od osób
            > fizycznych, jest dzień określony w powyższej decyzji".

            No i jak to rozumieć?
            Z jednej strony mówia, że zasiedleniem jest dzień faktycznego zamieszkania, a z
            drugiej, że dzien odbioru bloku przez gminę.
            To drugie określenie uwazam za słuszniejsze.
            Ale olać to zasiedlenie, bo ciebie ono nie tyka.
            Nawet jeśli miałas ulgę budowlana, to i tak już nie mozesz w jej ramach
            odliczać robót wykonczeniowych.

            Masz prawo do ulgi remontowej na nowe mieszkanie i twój US cytując
            interpretację MinFin, też to potwierdził.

            Warunkami do korzystania z tej ulgi są:
            - posiadanie tytułu prawnego do lokalu
            - wcześniejszy odbiór bloku przez gminę (co US też napisał, ale w sposób bardzo
            kokrętny).

            To czy i kiedy blok był odebrany, spytaj się developera.
            Ważne jest też, czy dokonujac wydatków na wykończenie, miałas już tytuł prawny
            do lokalu - czy dokonałas odbioru mieszkania.
            Duzym błędem ludzi jest odliczanie wydatków w ramach ulgi remontowej jeszcze
            przed przekazaniem im mieszkania. Niektórzy uwazaja, że wystarczy sama umowa
            przedwstępna i jak blok się buduje oni juz kupuja glazury, wanny itp. i próbuja
            to odliczać. A nie wolno - znaczy wolno kupowac, ale nie wolno odliczać.
            • Gość: elam Re: ulga remontowa po raz kolejny ... Elam do Va IP: 217.153.13.* 02.03.04, 16:23
              Ulgi budowlanej nie miałam, mój problem dotyczy ulgi remontowo-modernizacyjnej.
              Czyli w/g Ciebie raczej się nie przejmować tym zasiedleniem. Jeśli ten problem
              zacznę roztrząsać i zakładając że ta ulga przysługuje po zasiedleniu to mogę
              mieć kłopot. Mieszkanie odebrałam (protokołem przekazania) w lipcu i niestety
              wówczas developer nie miał odbioru technicznego( jeśli to jest to samo co
              pozwolenie na użytkowanie o którym pisze US), bo dokonał go dopiero w grudniu.
              Ja natomiast w lokalu zamieszkałam we wrześniu. Natomiast moje faktury są
              między lipcem a wrześniem. Pozostaje mi chyba się tym nie przejmować i odliczać
              • vampi_r Re: ulga remontowa po raz kolejny ... Elam do Va 02.03.04, 18:00
                Gość portalu: elam napisał(a):

                > Ulgi budowlanej nie miałam, mój problem dotyczy ulgi remontowo-
                modernizacyjnej.
                > Czyli w/g Ciebie raczej się nie przejmować tym zasiedleniem. Jeśli ten
                problem
                > zacznę roztrząsać i zakładając że ta ulga przysługuje po zasiedleniu to mogę
                > mieć kłopot.

                Ulga remontowa nie przysługuje po zasiedleniu, jeśli przez zasiedlenie
                rozumieć "faktyczne zamieszkanie".
                Ulga remontowa przysługuje po zasiedleniu, jeśli przyjąc, że zasiedlenie to
                odbiór budynku przez gminę.
                Niestety twój US wyraził się tu dosyć dziwnie i mało prcyzyjnie. Podał dwie
                definicje tego terminu.


                > Mieszkanie odebrałam (protokołem przekazania) w lipcu i niestety
                > wówczas developer nie miał odbioru technicznego( jeśli to jest to samo co
                > pozwolenie na użytkowanie o którym pisze US),

                Tak - to jest to samo.

                > bo dokonał go dopiero w grudniu.
                > Ja natomiast w lokalu zamieszkałam we wrześniu. Natomiast moje faktury są
                > między lipcem a wrześniem. Pozostaje mi chyba się tym nie przejmować i
                odliczać

                Posłuchaj no - ja bym odlicał i się nie przejmował. Jednak musisz miec
                świadomość, że w owym okresie na jakie masz faktury, ulga remontowa jeszcze ci
                nie przysługiwała.
                Jednak fiskus dokonując kontroli zapewne nie będzie zasięgał informacji, czy
                wtedy blok był odebrany. Na 90% urzędnik porówna jedynie daty na fakturach z
                datą na protokole odbioru mieszkania i jeśli ta będzie wcześniejsz, niz daty na
                fakturach, do da se spokój. Jeśli w ogóle fiskus bedzie cie kontolował.

                Ale tu cały czas podkrślam "zapewne" i "na 90%".
                Bo jakby akurat cie wezwali do kontroli i trafiłabys na pedanta, to mozesz mieć
                niezła jazdę i, co gorsza, fiskus będzie miał rację.
                Nie wiem też, czy w pismie do US sama nie ujawniłas, ze dom był odebrany w
                grudniu.
                Bo w odpowiedzi jaka dał ci US ten fragment o odbiorze technicznym jest
                zastanawiający.

                Szkoda, że wtedy - w lipcu - nie zasięgałas opinii. Kto pyta na czas, nie
                błądzi.

                Kurdę, no... - sam nie wiem co ci poradzić.
                Szkoda tych odliczeń, a jednocześnie nie chcę ci powiedzieć - odpisuj - bo jak
                wpadniesz w tarapaty, to bedziesz na mnie ciskac gromy.
                Przedstwaiłem ci więc sytuację, a decyzję podejmij sama. Może jeszcze z kims
                się skonsultuj.
                Pisuje tu spec od podatków - Jacek (vel jcx) - ciekaw jestem jego zdania.
                • vampi_r Re: ulga remontowa po raz kolejny ... Elam do Va 02.03.04, 18:04
                  To określenie "spec" wobec Jacka, to lekko na wyrost, ale dobrze jest zaciągnąc
                  informacji u dwóch źródeł. Tym bardziej, że określenie "spec" wobec mnie jest
                  jeszcze mniej stosowne.
                  No i czywiście nie jcx, tylko jck.x.
                • Gość: j0anna Re: ulga remontowa po raz kolejny ... Elam do Va IP: 194.196.228.* 03.03.04, 08:12
                  Nie wiem czy dobrze rozumuje. Otoz odebralam mieszkanie protokolem odbioru na
                  poczatku stycznia tego roku, ale akt notarialny bede miala dopiero w sierpniu.
                  Oststanio na moim bloku pojawila sie tablica z numerem bloku, czy oznacza to ze
                  budynek zostal odebrany przez juz przez gmine, czy jest pozwolenie na
                  uzytkowanie? Tak wiec od teraz mimo ze nie posiadam aktu notarialnego mohe juz
                  odliczac wydatki na remont? Niestety moj US nie ma informacji podatkowej (sic)
                  a jak napisze pisemko to bede dlugo czekac na odpowiedz - niestety czas mnie
                  troszke goni. Co myslicie?
                  • atyde Re: ulga remontowa po raz kolejny ... Elam do Va 03.03.04, 09:24
                    Adresy i nr od gminy nie maja nic do rzeczy. Na moim osiedlu pojawily sie te
                    rzeczy dopiero miesiac temu, a ludzie mieszkaja ponad rok. mAsz protokol, masz
                    prawo. Tak mi przynajmniej przyklepal moj US. POza tym u mnie akurat odbiory
                    nie mogly sie odbyc przed pozwoleniem na uzytkowanie danym przez gmine czy tam
                    inspektora nadzoru budowlanego. Co do odpowiedzi z US, to maksymalnie, ustawowo
                    maja na to m-c. I zapytaj wprost, czy w takim i takim stanie faktycznym
                    przysluguje Ci ta ulga. Bo inaczej to Ci odpowiedza na okraglo jak Elam,
                    rzucajac definicje i nic wprost.
                  • vampi_r Re: ulga remontowa po raz kolejny ... Elam do Va 03.03.04, 10:39
                    Gość portalu: j0anna napisał(a):

                    > Nie wiem czy dobrze rozumuje. Otoz odebralam mieszkanie protokolem odbioru na
                    > poczatku stycznia tego roku, ale akt notarialny bede miala dopiero w
                    sierpniu.
                    > Oststanio na moim bloku pojawila sie tablica z numerem bloku, czy oznacza to
                    ze
                    >
                    > budynek zostal odebrany przez juz przez gmine, czy jest pozwolenie na
                    > uzytkowanie?

                    To nic nie znaczy - mój blok miał numerek przyczepiony jeszcze nim w ogóle
                    ludzie zaczęli podpisywać protokoły odbioru, a blok gmina odebrała dopiero po
                    półtora roku.
                    Najpewniej możesz sprawdzić, czy blok jest odebrany, próbując się zameldować.
                    Jeśli wydział meldunkowy ma twój blok w rejestrze, to znaczy, że blok jest
                    odebrany.


                    > Tak wiec od teraz mimo ze nie posiadam aktu notarialnego mohe juz
                    > odliczac wydatki na remont?

                    Możesz - nie musisz miec aktu notarialnego, wystarczy fakt przekazania ci
                    mieszkania w uzytkowania przez developera (np. protokół odbioru).
                    No i oczywiście blok powinien być odebrany przez gminę.

                    Jednak z tym prawem do lokalu jest róznie w róznych US. Napisałem ci jak to
                    powinno wyglądac w świetle prawa. Niestety znam przypadek, że US powiedział
                    człowiekowi, ze jedynie akt notarialny daje mu prawo do ulgi remontowej. To
                    właśnie typowy przykład braku wiedzy wśród urzędników i braku odpowiedzialności.
                • Gość: elam Re: ulga remontowa po raz kolejny ... Elam do Va IP: 217.153.13.* 04.03.04, 10:12
                  Dziekuję Ci za pomoc, bedę odliczała na własną odpowiedzialność.
                  To forum przywraca mi wiarę w ludzi, że jest możliwa życzliwa, bezinteresowna
                  pomoc. Jeszcze raz dziękuję.

                  pozdrawiam
    • anka1234 Re: ulga remontowa po raz kolejny ... 01.03.04, 13:00
      o co chodzi z tym zasiedleniem - z jakiego przepisu to wynika
      w przypadku ulgi remontowo - modernizacyjnej??????
      a.
      • Gość: hm Re: ulga remontowa po raz kolejny ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.04, 13:48
        Z zadnego. Takie byly interpretacje.
        • vampi_r Do Elam. 05.03.04, 11:15
          Olśniło mnie !!!!
          Ale nie wiem, czy coś ci to pomoże w podjęciu decyzji.

          Chodzi mi o to "zasiedlenie".
          Mf uważa, ze:
          "Za dzień zasiedlenia lokalu mieszkalnego uważa się datę faktycznego
          zamieszkania w danym lokalu. W większości przypadków data ta będzie odpowiadała
          dacie zameldowania."

          Z tym, że ty napisałas, że mieszkanie odebrałaś w lipcu, zamieszkałas w
          październiku, a odbiór bloku przez gminę nastąpił w grudniu.
          W związku z tym tój US napisał ci, że:
          "Oznacza to że przedmiotowej sytuacji dniem zasiedlenia lokalu, w rozumieniu
          przepisu art. 26,ust.1,pkt 5, lit.f) ustawy o podatku dochodowym od osób
          fizycznych, jest dzień określony w powyższej decyzji (czyli dzień odbioru bloku
          przez gminę)".

          No jasne - w takiej sytuacji zasiedleniem jest nie "faktyczne zamieszkanie",
          tylko "dzień odbioru przez gminę".
          Inaczej: póki blok jest nie odebrany, nie mozna go zasiedlić i nawet faktyczne
          zamieszkanie nie oznacza zasiedlenia, bo blok formalnie jest jeszcze w budowie.

          Jak to się ma do ulgi remontowej?
          Nijak, ale zadałas pytanie o zasiedlenie, więc ci odpowiedzieli.

          W zasadzie nie udzielili ci jasnej odpowiedzi co do kwestii, która najbardziej
          cię interesowała: czy masz prawo do ulgi remontowej i od kiedy (od lipca, czy
          od grudnia).
          Ja twierdzę, że od grudnia (ale nie dam se uciąc).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka