szlacuta999
12.10.11, 15:28
Witam, dziś dostałam pismo, że zużyłam ogrzewanie na 4,875zł. Opłata za termin 1.06.2010 do 31.05.2011. Kupiłam mieszkanie na koniec października 2010. Do lutego 2011 nim zaczął się remont podzielniki na grzejnikach były, po tym terminie zostały zdjęte przez Pana ze spółdzielni i założone dopiero w lipcu 2011, kiedy były spisywane stany za sezon grzewczy (a złożyło się tak że grzejniki wisiały już około 3 dni). Zaznaczam, że podczas trwania remontu nie było grzejników i nie było ciągnięte ogrzewanie w sezonie grzewczym. Spółdzielnia jednak za okres od lutego do końca maja (czyli do zakończenia sezonu w okresie bez podzielników), liczyła że ogrzewanie jest włączone wszędzie na full. Suma sumarum dopłaty wyszło 3513 zł. Czy można jakoś się od tego odwołać? Fakt jest taki że błędem było nie powiadomienie spółdzielni o założeniu grzejników. Jak wybrnąć i nie płacić aż tyle, jest jakieś wyjście? Marta