Dodaj do ulubionych

Strzeżcie sie fachowców. niewiarygodna historia!!!

12.03.12, 12:27
Nakreśle wam krótką całą sytuację. Kupiłem mieszkanie, chciałem je wyremontować (zrobić wylewki, tynki itd...) Zatrudniłem ekipe remontową z Pośrednika. Dogadałem sie na konkretną kwotę i podpisałem z nimi umowę. Na umowie była data zakończenia (dokładnie 25 luty). Dałem jedną zaliczkę, potem drugą aż w końcu powiedziałem że dosyć tego i reszte dostaną jak skończą. No to Pan Majster poszedł sobie na 4 dni do innej pracy bo mówi że on nie ma z czego żyć. Zadzwoniłem do niego i powiedziałem że jak do 25 nie będzie skończonę to niech zapomni o pieniądzach. Przychodzi 25 luty. wchodze do mieszkania a tam syf nieziemski. Gipsówki kompletnie spieprzone!! No to zacząłem zaznaczać co mi sie nie podoba. A on do mnie z pretensjami że jak to, ja go będe sprawdzać?? wyszedł na klatke i zaczął krzyczeć: Złodzieje, nie chcą mi zapłacić!! Potem wszedł do mieszkania i powiedział że jak mu nie zapłacimy to sie potnie!!! Ja na to żeby robił co chce. On wtedy wyciągnął żyletkę z kurtki i zaczął się ciąć po ręce i chlapać mi krwią po ścianach!!!! Wezwałem Policje i karetkę i po chwili było koniec całej sytuacji. Ale takiego obrotu sprawy sie nie spodziewałem, wiedziałem że będzie awantura ale nie że koleś zrobi coś takiego!! A pisze to po to żebyście uważali na wielkich Panów Majstrów i wywali ich od razu jak wam sie coś nie spodoba. i Przede wszystkim ŻADNYCH ZALICZEK!!! A teraz mi powiedzcie jak zmyć krew z gipsówki???
Obserwuj wątek
    • Gość: Dady Re: Strzeżcie sie fachowców. niewiarygodna histor IP: *.dynamic.chello.pl 12.03.12, 14:03
      A co przewidywała Umowa w temacie płatności? Wszelkie zaliczki powinny być jasno opisane kiedy ile.
      Wyrazy współczucia. A Pan "crommwell" to sobie zrobił taką reklamę, że trzeba być idiotą aby teraz skorzystać z jego pomocy.
      • Gość: cromwell Re: Strzeżcie sie fachowców. niewiarygodna histor IP: *.163.246.94.ip4.artcom.pl 12.03.12, 17:38
        drogi dady
        cromwel nigdy nie pisal zeby brac niepewnych ludzi z posredniaka
        wrecz przeciwnie
        apelowal zeby wybierac sprawdzone firmy z polecenia
        malo tego
        zalecal zawsze sprawdzic empirycznie u polecanych mozliwosci polecanego
        nigdy odwrotnie
        takie sa od wiekow reguly gry
        od wiekow
        bowiem nic sie do dnia dzisiejszego nie zmienilo od czasow budowy piramid czy wiszacych ogrodow
        • Gość: Dady Re: Strzeżcie sie fachowców. niewiarygodna histor IP: *.dynamic.chello.pl 12.03.12, 17:45
          ? crommwell == cromwell ?
          PS. Ciekawym gdzie zniknął tamten haniebny post (wpis)...
      • ericsson222 Re: Strzeżcie sie fachowców. niewiarygodna histor 12.03.12, 18:32
        Umowa nie zawierała informacji o jakichkolwiek zaliczkach. To ze ja je wypłaciłem to tylko moja głupota.
    • andrzej.sawa Re: Strzeżcie sie fachowców. niewiarygodna histor 12.03.12, 18:34
      Jak naiwnie dajesz forsę,to masz problem.
    • Gość: T.W. Re: Strzeżcie sie fachowców. niewiarygodna histor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.12, 20:03
      Trzeba mieć wyjątkowego pecha, żeby aż tak trafić.
      Nie mniej przed przystąpieniem do remontu poza kasą dobrze zaczerpnąć trochę wiedzy z zakresu budowlanki, architektury wnętrza czy psychologii. Powyższa, nawet cząstkowa wiedza pozwoli na spokojny przebieg całego remontu. Dla majstra jesteś partnerem, z którym trzeba się liczyć.
      Polecenia znajomych to podstawa o ile ci znajomi istotnie mają podstawy do zadowolenia. Bardzo często osobowość majstra robi lepsze wrażenie od jego fachowości????? Pozdrawiam.
      • cyklina-klimkiewicz Re: Strzeżcie sie fachowców. niewiarygodna histor 12.03.12, 20:47
        Podobno 10% populacji ma kłopoty ze zdrowiem psychicznym,. ale żeby trafić na kogoś z tych chorych, dotąd myślałem,że to niemożliwe, ale się zdarza. B.Klimkiewicz.
      • Gość: Mariusz. firma Re: Strzeżcie sie fachowców. niewiarygodna histor IP: 81.168.185.* 12.03.12, 21:33
        Totalny hard-kor .... Trzeba mieć prawdziwego pecha zeby trafić na takiego idiotę . co do zaliczek to kwestia ugody i negocjacji
        dla mnie to naturalna rzecz przy długo terminowych inwestycjach pobieram transze za wykonaną prace i tyle ,skończony dany etap
        Natomiast przy umowie wstępnej przed rozpoczęciem prac pobieram zadatek na poczet materiałów , jeśli klient zrezygnuje lub znajdzie tańszego fachurę zgodnie z prawem nie muszę mu zwracać zadatku z zaliczką jest inaczej ale to polski paradoks . dla mnie to naturalne pobranie pieniędzy jako zabezpieczenie przyszłej inwestycji . Problem z tym że polski klient nie chce zadnych umów jako zobowiązanie wobec też jego .
        • cyklina-klimkiewicz Re: Strzeżcie sie fachowców. niewiarygodna histor 16.03.12, 21:06
          Też żadnych zaliczek nie biorę. Całość finansuję sam, na koniec rozliczenie. Ale przyznać muszę,że mam coraz większe obawy, szczególnie jak klient nie jest zdecydowany, co do formy, bardziej przezroczysty , czy mniej, no i jak nie ma jednoosobowej decyzji. Na razie nie jest źle. B.Klimkiewicz.
    • Gość: weer Re: Strzeżcie sie fachowców. niewiarygodna histor IP: *.adsl.inetia.pl 15.03.12, 13:18
      aż zmroziło mi krew w żyłach!
      z fachowcami, którzy mi i mojej rodzinie wykańczali mieszkania robiliśmy tak:
      najpierw wycena - ile za 1m2 szpachlowania i malowania, ile za 1m2 samego malowania, ile za 1m2 glazury, terakoty (kuchnia z przedpokojem i łazienką i osobno balkon), ile obsadzenie drzwi.
      później liczymy wspólnie poszczególne metry oraz ilość drzwi i dodajemy wszystkie kwoty. teraz ewentualne targowanie. jeśli w trakcie wykańczania coś niespodziewanego wyjdzie - majster informuje mnie, co to i ile będzie kosztować to dodatkowo. ostatnio kwota ustalona różniła się od zapłaconej o kilka stówek. żadnych zaliczek od nas nie biorą, tylko płaci się na koniec roboty. aby z jakiś powodów później musieli coś dokończyć, czy poprawić - nie ma problemu.
      • bunclik Re: Strzeżcie sie fachowców. niewiarygodna histor 16.03.12, 21:58
        tyle razy tu było pisane są fachowcy i fachowcy tak samo jak są klienci i klienci
        a niby dlaczego fachowiec ma nie brać zaliczek co jeśli wykonał część pracy to należy mu się zaplata prawda tym bardziej jeśli klientowi się podoba i jest skłonny zapłacić tylko w Polsce takie jakieś dziwne zasady sobie inwestorzy powymyślali ,w hurtowni zamawiasz towar i musisz zaliczkę dać nie inaczej , a co jak idziesz do sklepu i mówisz proszę kilo kiełbasy ale dziś 0,5 kilo a jutro jak przyjdę po drugie 0,5 kilo to zapłacę za całość jeśli będzie mi smakowała bo jak nie to zapłacę tylko pól ceny
        tak robicie jak kogoś nie stać na porządny remont czy wykończenie to niech się za to nie bierze
        a przeważnie tak jest ze jak się ludzie budują to już maja na wykończenia końcówkę finansów na budowę przeznaczoną i wtedy szukają oszczędności i biorą fachowców z pośredniaka bo są tańsi itd.

        zastanówcie się wszyscy czy wy jesteście tak naprawdę bez winy nie szukajcie winnych w okół siebie itd.
        znowu nawet nie chce mi się pisać o tym
        • cyklina-klimkiewicz Re: Strzeżcie sie fachowców. niewiarygodna histor 18.03.12, 08:38
          No to oczywiste, że drobne roboty można, oczywiście po informacji co i za ile. Przy większych i umowa potrzebna. Zaliczki raczej są zbędne, ale dla dużych robót, szczególnie takich które długo trwają i wykonywane są etapami, owszem wskazane. Chyba,że możliwe jest rozliczanie etapami prac. Ale przed złą wolą , chyba zabezpieczenia nie ma. B.Klimkiewicz.
        • Gość: mimi Re: Strzeżcie sie fachowców. niewiarygodna histor IP: *.ibd.gtsenergis.pl 25.03.12, 17:58
          jap dostaję pensję po miesiącu pracy i nie rozumiem dlaczego ktoś ma dostawać zaliczki????
          • cyklina-klimkiewicz Re: Strzeżcie sie fachowców. niewiarygodna histor 09.04.12, 11:27
            Bo dostajesz pensję , a nie świadczysz usługi z własnym materiałem, i na własne ryzyko. Jesteś pracownikiem nie jesteś Firmą. Twój pracodawca za ciebie to robi. B.Klimkiewicz.
    • Gość: Majka Tiaaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.12, 15:08
      A po co ci była ta ekipa z pośredniaka? Chciałeś zaoszczędzić to zaoszczędziłeś :D Ekipy się bierze z polecenia i tylko z polecenia. Szukanie na chybił trafił zwykle kończy się źle bo hydraulikami, malarzami i glazurnikami mianują się ludzie, którzy nie mają zielonego pojęcia o tej pracy.
      • Gość: weer Re: Tiaaa IP: *.adsl.inetia.pl 19.03.12, 12:13
        na te z "polecenia" także trzeba brać poprawkę. jednemu pasuje ich robota, drugiemu nie...
        • kolorowaana28 Re: Tiaaa 11.04.12, 18:18
          Współczuję, tez szukałam długo fachowców i znajdywałam różnych. Oczywiście z różnymi efektami ich pracy pozostając. Ale żeby aż tak :-(
    • takisto Re: Strzeżcie sie fachowców. niewiarygodna histor 20.06.12, 09:56
      nie zazdroszczę Panu. Na przyszłość zachęcam do dobrego rozeznania rynku przed wyborem firmy do remontu.
    • grobur Re: Strzeżcie sie fachowców. niewiarygodna histor 20.06.12, 10:06
      Majster z zapędami samobójczymi?? Brzmi b. niewiarygodnie, myślę, że taki scenariusz nadaje się do programu Sędzia Anna Maria W.;). A tak serio, jeśli to prawda, to współczuję, traumę majstrową jest trudniej zmazać niż krew ze ścian.
      • Gość: radek Re: Strzeżcie sie fachowców. niewiarygodna histor IP: *.novacomp.pl 21.06.12, 10:59
        ja remontowałem mieszkanie w kwietniu, mokotów, ekipa z wielkopolski spała na miejscu w moim remontowanym mieszkaniu, dwóch panów, jak przyjechali, wzięli 2tyś zaliczki i co tydzień (piątek)brali po 2tyś. remont trwał 5 tyg. łatwo policzyć 10tyś+2tyśzaliczki =12tyś zł całość była wyceniona na 19tyś. na początku byłem sceptyczny ale podpisaliśmy umowe i każda złotówka była podpisana na papierze, polecam, kończą właśnie remont u moich teściów, :))
        jak potrzeba to ich e-mail radas76@poczta.fm
        powodzenia
    • jarecki_2 Re: Strzeżcie sie fachowców. niewiarygodna histor 21.06.12, 11:16
      Ewidentnie człowiek miał coś nie tak z deklem. Jeśli chodzi o plamy z krwi niestety albo wymienić płyty albo zamalować farbą na plamy, ale lepiej olejną i potem pomalować już normalnie.
      Co do zaliczek, nie robię jak klient nie wpłaca, wcześniej uzgodnionej i wpisanej do umowy, zaliczki a potem rozliczam się za zakończone etapy prac według kosztorysu, który jest integralną częścią umowy. Nigdy nie miałem problemów, prace i klientów mam, wszystkie moje wykonania można obejrzeć i mam tego potwierdzenia od inwestorów na piśmie, wystawiam FV, nie szukam zleceń w internecie i nie wykonuję prac na podstawie opisów klienta. Bardzo rzadko zdarza się, żebym miał pracę inną niż z polecenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka