Dodaj do ulubionych

Purchląca ściana

31.03.12, 11:30
Mamy (a właściwie nasz facet od remontu) ma problem z jedną ze ścian w mieszkaniu (z rynku wtórnego). Po pomalowaniu okazało się, że purchli. Zerwał dawną farbę, okazało się , ze nie była w ogóle zagruntowana i mocno pyliła. Zagruntował, pomalowal dwa razy. Na lewą część ściany podziałało - jest ok. Prawa strona purchli cały czas mimo ponownego usunięcia warstw, zagruntowania, pomalowania. Facet robi tę część ściany już chyba trzeci raz - likwiduje purchle i znów maluje.
Co robi nie tak? Albo co powinien zrobić, żeby poradzić sobie z tymi purchlami? Przy mnie likwidował takiego purchla, to jakby dalej skrobał, to by pół ściany odeszło.
Obserwuj wątek
    • ikaria80 Re: Purchląca ściana 31.03.12, 15:39
      Ale co to znaczy likwiduje? Napisz co robi po kolei.
      • novinka1 Re: Purchląca ściana 31.03.12, 22:34
        Z tego co się zorientowałam (bo nie ma mnie przy nim cały czas), to on teraz za każdym razem nie likwiduje do zera farby ze ściany, tylko zaklajstrowuje dziurę po purchlu zaprawą i znów po całości maluje. I w tym momencie ten purchel już znika, a pojawiają się kolejne w innych miejscach.
        Co dziwne, że lewa strona ściany jest ok, wystarczyło zagruntowanie, dwukrotne malowanie i już. a tutaj co chwilę purchel.

        A o co chodzi z tą żrącą substancją?
        • Gość: Gogo Re: Purchląca ściana IP: *.dynamic.chello.pl 31.03.12, 23:05
          Jeżeli np. położysz świeży tynk lub gładź wapienną albo cementową to taką powierzchnię można malować dopiero po upływie co najmniej pół roku ponieważ posiada silnie zasadowy odczyn (żrący dla farby). Aby zniwelować ten efekt to na taki tynk nakłada się gładź gipsową która jest neutralna chemicznie. Można ją wtedy malować natychmiast.
          • novinka1 Re: Purchląca ściana 31.03.12, 23:32
            Dzieki za info - dowiem się od wykonawcy, co nakłada, chociaż mówi, że pierwszy raz zdarza mu sie coś takiego (a malował różne ściany, u nas, u naszych rodziców i znajomych)...
    • Gość: Gogo Re: Purchląca ściana IP: *.dynamic.chello.pl 31.03.12, 17:53
      Żrące podłoże wyżera każdą farbę. Ale dlaczego i skąd się tam wzięło?...
    • cyklina-klimkiewicz Re: Purchląca ściana 08.04.12, 17:16
      Trzeba było. Potem naciągnąć , zagruntować i pomalować. Jak odchodzi to trzeba skrobać do żywego. B.Klimkiewicz.
    • joanka-r Re: Purchląca ściana 08.04.12, 22:56
      a co to znaczy purchli?
      • andrzej.sawa Re: Purchląca ściana 09.04.12, 10:32
        Naprawdę nie wiesz - oj ta edukacja.
        • joanka-r Re: Purchląca ściana 09.04.12, 11:01
          chyba nigdy nie miała z tym problemu skoro nie wiem co to znaczy purchli.
          • Gość: ikaria80 Re: Purchląca ściana IP: *.play-internet.pl 09.04.12, 13:55
            Nie czepiajmy się purchlenia w wydaniu znaczenia słownikowego lecz tego jak sie tego pozbyć ze ścian
            • joanka-r Re: Purchląca ściana 09.04.12, 21:53
              sie nie czepiam, ja pytam co to jest?
              • andrzej.sawa Re: Purchląca ściana 10.04.12, 01:24
                Nie za dużo ale na wyszukiwarkach wyskoczyło trochę notowań,sadzę,że dla zrozumienia wystarczające.

                Pomijając opisy. Purchel to pęcherz pod powłoką - np.rdza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka