Dodaj do ulubionych

problem z gipsowaniem/gruntowaniem betonu

10.08.04, 17:07
czy ktoś miał problem z nakładaniem gipsu?
Było tak: betonowy sufit został zagruntowany dwukrotnie i b.dokładnie
Unigruntem Atlasa. Po wyschnięciu została nałożona pierwsza warstwa gipsu
Cekol - rozrobiona odpowiednio (bez dorabiania, itp). Po przeschnięciu nie
była ona ścierana, więc nie było żadnego pyłu. Na tę warstwę została nałożona
gruga warstwa gipsu, która nie trzyma się mocno tej pierwszej wartwy. Po
podważeniu szpachelką odchodzi całymi płatami. Czy przyczyną może być nie do
końca dosuszona pierwsza warstwa gipsu? a może druga warstwa była za grubo
położona, co trzeba było miejscami zrobić w celu wyrównania nierówności.
Teraz muszę tę odpadającą warstwę gipsu zeskrobać i czy wystarczy ponowne
zagruntowanie? Dlaczego tak się dzieje? Przecież poszedł grunt i było
odtłuszczone oraz nie było pyłu. Dodam, że tak zrobiło się tylko w dwóch
miejscach, ale porządnie ok. 1 m2. Reszta sufitu wydaje się być ok.
poza "odpryskami" w betonie spowodowanymi niejakim martbudem.
z góry dziękuję za pomoc.


Obserwuj wątek
    • pyot Re: problem z gipsowaniem/gruntowaniem betonu 10.08.04, 22:26
      Hej!
      Z Twego opisu wnioskuję że bardzo solidnie podszedłes do pracy,gratulować
      pozostaje-co niezwłocznie czynię.
      To co,geneza?
      Z powierzchi wszystkie elementy typu kurz,pył,TŁUSTE PLAMY oo na ten szkopuł
      zwróć uwagę,takie plamki są naszym wrogiem{?},usunięte,jak napisałeś.
      Unigrunt OK.
      Cekol;miodzio.Tu nic nie mogłeś zepsuć kładząc nawet nową warstwę na
      wcześniejszą niedoschniętą,to nie to.
      >>Sorki,ale muszę zapuścić Blues Brother,rozumiesz,motywacja<<
      Na czym sończyliśmy?Aha,czekaj czekaj,co tu jest napisane?
      >Na tę warstwę została nałożona gruga warstwa gipsu<,gruga to po Grenlandzku
      znaczy druga czy gruba?Jeżeli gruba to co to znaczy?1mm.3mm?Choć tu też nie
      widzę problemu...,no nie wiem.Ale wówczas spóchłby cały,prawda?
      Hm,tak na odległośc to wszystko jest OK.Ja kiedyś miałem podobną
      sytuację,zresztą niejedną,nie mogłem poradzić sobie z 15cm/2!Wyobrażasz to
      sobie?15cm...Po prostu musisz TO zmęczyć,może naklej na płytę jakąś
      siatkę,najlepiej taką do styropianu,na ocieplenia.Na nią dwa razy gips i
      powinno wystarczyć.Odpisz.
      Wal jak w dym, pzdr.
      [Murphy Brown]
    • Gość: kumas Re: problem z gipsowaniem/gruntowaniem betonu IP: *.aster.pl / 212.76.39.* 10.08.04, 22:38
      Osobiście nie używam Cekolu i odradzam - jest zbyt "miękki" strasznie się pyli
      przy szlifowaniu i ma tę wadę że nie trzyma następnych warstw.
      Na betonowy sufit polecam gips szpachlowy z Nidy -jest bardzo
      wytrzymały ,twardy i trudno go szlifować więc ja nakładam na niego putz-akryl -
      jest to gotowa do użycia masa szpachlowa sprzedawana w wiaderkach . Eliminuje
      wszystkie nierówności i "rysy", powierzchnia po wyszlifowaniu jest idealna!
      Następnie należy zagruntować i można nakładać farbę.

      Pozdrawiam
      • pyot Re: problem z gipsowaniem/gruntowaniem betonu 11.08.04, 19:00
        Gość portalu: kumas napisał(a):

        > Osobiście nie używam Cekolu i odradzam - jest zbyt "miękki" strasznie się
        pyli
        Tu na pewno nie masz racji,musiałeś sie pomylić,może z Gipsarem?Cekol zresztą
        jest drogi i niech już samo to świadczy o klasie tego materiału.Używam go
        bardzo często i polecam zawsze wraz z Megaronem.
        >
        > przy szlifowaniu i ma tę wadę że nie trzyma następnych warstw.
        Tu na pewno nie masz racji.Być może nie odkurzyłeś przeszlifowanej pierwszej
        powierzchni?To oczywiście "gdybanie" z mej strony,nie mam zamiaru Cię obrażać.
        > Na betonowy sufit polecam gips szpachlowy z Nidy -jest bardzo
        > wytrzymały ,twardy i trudno go szlifować<Tu na pewno masz rację,co do
        poniższego to wszystko zależy od okoliczności w których wystąpił problem.

        więc ja nakładam na niego putz-akryl -
        > jest to gotowa do użycia masa szpachlowa sprzedawana w wiaderkach .
        Eliminuje
        > wszystkie nierówności i "rysy", powierzchnia po wyszlifowaniu jest idealna!
        > Następnie należy zagruntować i można nakładać farbę.
        >
        > Pozdrawiam
        • kumas Re: problem z gipsowaniem/gruntowaniem betonu 11.08.04, 19:59
          pyot napisał:

          > Gość portalu: kumas napisał(a):
          >
          > > Osobiście nie używam Cekolu i odradzam - jest zbyt "miękki" strasznie si
          > ę
          > pyli
          > Tu na pewno nie masz racji,musiałeś sie pomylić,może z Gipsarem?Cekol zresztą
          > jest drogi i niech już samo to świadczy o klasie tego materiału.Używam go
          > bardzo często i polecam zawsze wraz z Megaronem.
          > >
          > > przy szlifowaniu i ma tę wadę że nie trzyma następnych warstw.
          > Tu na pewno nie masz racji.Być może nie odkurzyłeś przeszlifowanej pierwszej
          > powierzchni?To oczywiście "gdybanie" z mej strony,nie mam zamiaru Cię obrażać.
          > > Na betonowy sufit polecam gips szpachlowy z Nidy -jest bardzo
          > > wytrzymały ,twardy i trudno go szlifować<Tu na pewno masz rację,co do
          >
          > poniższego to wszystko zależy od okoliczności w których wystąpił problem.
          >
          > więc ja nakładam na niego putz-akryl -
          > > jest to gotowa do użycia masa szpachlowa sprzedawana w wiaderkach .
          > Eliminuje
          > > wszystkie nierówności i "rysy", powierzchnia po wyszlifowaniu jest idealn
          > a!
          > > Następnie należy zagruntować i można nakładać farbę.
          > >
          > > Pozdrawiam
          >
          >
          Niestety rozczaruję cie w tej analizie i podtrzymam swoje spostrzeżenia które
          są wynikiem pracy z tymi materiałami. Cekol jest miękki łatwo go zarysować i
          okrutnie się pyli przy szlifowaniu, bardzo łatwo jest usunąć to co się
          nałożyło. Jeżeli ktoś lubi tak pracować i nie przeszkadza mu wszędobylski pył
          to proszę bardzo.
          Ja wybrałem inną metodę i jej się trzymam a i klienci są zadowoleni że nie
          maja kurzu w każdym pomieszczeniu.
          Argument że materiał jest drogi więc dobry nie zawsze przekłada się w praktyce
          ale to już ...zupełnie inna historia.


          Pozdrawiam.
          • pyot Re: problem z gipsowaniem/gruntowaniem betonu 11.08.04, 21:19
            Ok,rozłożyłeś mnie na łopatki wyższością swej techniki całkiem dobre gwoli
            sprawiedliwości,nie opisywałem tu metod wyrabiania gładzi tylko sugerowałem
            pewne czynności,które moim zdaniem powinny zdać egzamin.
            Każda gładz szlifowana na sucho wytwarza kurz,większy bądz mniejszy,ale
            jednak.Co do twardości gipsu to doskonale wiemy że róznica jest zaledwie kilku
            stopniowa,co w przełożeniu na eksploatację nie ma żadnego znaczenia,bo
            zawsze "coś"będzie mocniejsze.Jak wielu wykonawców,tak wiele sposobów,także i
            Twój,można kombinować na wiele sposobów,na sucho,na mokro,jak kto woli i na co
            pozwalają pieniądze.
            Pozwól zatem,że pozostanę przy twierdzeniu że Cekol jest dobrą gładzią.
            Zawsze i wszędzie odradzam-Unigips oraz Gipsar.
            Oczywiście szanuję Twą opinię i pozdrawiam.
            • kumas Re: problem z gipsowaniem/gruntowaniem betonu 11.08.04, 21:46
              Myślę ze nie był tu wykopany topór wojenny a jedynie merytoryczna wymiana
              doświadczeń :)
              Zgadzam się że każdy wypracowuje swoją technikę i preferuje materiał który
              najbardziej mu "leży".
              Pozdrawiam i oddaję żeś człek sprawiedliwy :)))

                • zunters Re: problem z gipsowaniem/gruntowaniem betonu 12.08.04, 16:53
                  dziękuję Wam bardzo za podpowiedzi, bo kompletnie nie znam się w tej materii.
                  jednakże zdecydowałam się na zagruntowanie tej pierwszej warstwy gipsu i na nią
                  położyłam gips szpachlowy z NIDY (ten szary), teraz nałożę chyba z powrotem
                  Cekol, żeby mi ciemne plamy na suficie spod farby nie wychodziły. Gdybym miała
                  jakieś doświadczenie z tą gotową masą szpachlową w wiaderkach ( w sklepie
                  polecali Rigips?), to pewnie bym się pokusiła, ale już nie chce więcej
                  ryzykować. chyba teraz się uda. gips jest na tyle równo nałożony, że nie będzie
                  aż tak dużo szlifowania. Nadal nie wiem, czemu się tak poodparzał, bo pyłu
                  żadnego nie było, ani rozrabiania twardniejącego gipsu. To chyba zostanie
                  tajemnicą... a może kupiłam jakiś worek z felerną partią gipsu?
                  • pyot Re: problem z gipsowaniem/gruntowaniem betonu 12.08.04, 19:44
                    Przyczyn może być wiele,zastanawiające że tylko w kilku miejscach odparzyło ale
                    to naprawdę czasem się zdarza,złośliwośc betonów martwych.
                    Ten szary ciemny gips nidy,stosój jako podkład pod właściwa gładz...,napisz za
                    kilka lat jak poszło,dobrze?
                    Pzdr,:))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka