mmadzia1 14.08.04, 20:21 Hej, do Tych co mają już za sobą doświadczenia z akcją: "kładzienie gładzi" ;) Jak najlepsza i dlaczego? Podzielcie się proszę opiniami. Dzięki i pozdrawiam madzia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pyot Re: Jaka GŁADŹ? 14.08.04, 21:35 Hi! Czy jesteś ostatecznie przekonana o wyższości gładzi gipsowych nad innymi fornani wykończenia(?)Twych ukochanych ścian?A jeżeli już,to życzyłabyś sobie z kurzem czy też bez? Pa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jankeska Re: Jaka GŁADŹ? IP: *.chello.pl 15.08.04, 09:52 hej, mam zle doswiadczenia z gipsarem, podobno jest zbyt miekki, dlatego mialam straszne problemy z pomalowanie pozniej scian. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pyot Re: Jaka GŁADŹ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.04, 10:16 Reczywiście,Gipsar nie nadaje się do tego,do czego został stworzony niestety. > hej, mam zle doswiadczenia z gipsarem, podobno jest zbyt miekki, dlatego mialam <,hmm... Dobrze jest nim "robić"dla miłego pana fachowca,ale cała reszta zbyt dużo pozostawia do życzenia,słaby,a do szlifowania tak naprawdę nie wiadomo jakiej gróbości papieru użyć,gdyż i zwykła kartka z zeszytu wystarcza!Ogólne wrażenie- mąka. Jeszcze jedno,producent bodajże zaleca (tego na pewno nie pamiętam)gruntowanie produktu emulsją gruntującą,sęk w tym,że Gipsar zbyt miękkim jest by wytrzymać próbę pędzla czy wałka,pozostawia po prostu widoczne ślady na swej strukturze...,fatality. Zdecydowanie odradzam,miłej niedzieli życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
cynick1 Re: Jaka GŁADŹ? 15.08.04, 15:07 bzdury i jeszcze raz bzdury nie jestem zadnym przedstawicielem tej firmy wyprobowalem kilka srodkow najtanszym i dajacym najlepsze efekty jest gipsar( niestety) a ze daje sie latwo obrabiac to dodatkowy plus prosze nalozyc warstwe gipsaru i probowac dotrzec go po kilky dniach (kamien) podobnie jak przy stosowaniu innych gipsow pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
mmadzia1 Re: dzięki i jeszcze 16.08.04, 12:22 dzięki za odpowiedzi i wypowiedzi; co do tego czy chcę ściany wyrównać gładzią to powiem tak, ze tylko ten sposób znam ;-) a jakie sa inne? to jest nowe mieszkanie, sciany w tej chwili są pomalowane na biało ale mają grudki i kropki - niektórym to się podoba, ale ja mieszkałam mi zbrzydły; generalnie ściany wydają sie być równe, tzn nie ma gór i dolin żadnych (wykonawca gwarantował "wyrównanie ścian") i chciałabym je tylko "wypięknić" w sklepach wszyscy tylko: cekol i cekol; tutaj nie polecacie gipsaru; a jak z tym Cekolem? jak Wasze doświadczenia? i jeszcze jedno pytanie - czy na takie sciany jak juz mam, czyli pomalowane na biało, to czy też przed gładzią pownno się położyć cos do ich zagruntowania? sprzedawcy mówią że tak, no ale może chcą tylko sprzedac po prostu? no i ostatnie - ile to trwa? czy to długa sprawa - kładzenie tej gładzi? dzięki :) Odpowiedz Link Zgłoś
pompompom Re: Jaka GŁADŹ? 16.08.04, 17:18 U mnie panowi robili czymś co nazywa się Goldband czy jakoś tak i mówili, że lepsze niż Cekol. To są produkty Knaufa znalazłam stronkę może się przyda www.knauf.pl Trzeba wejść w materiały budowlane. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: Jaka GŁADŹ? 16.08.04, 17:49 mój fachowiec robił Rotbandem (mnieszy syf, w porównaniu z różnymi cekolami czy atlasami, przy "gładzeniu" - bo na mokro), potem gruntowanie i malowanie na 15-m pokój zeszło się kilka dni (w tym schnięcie poszczególnych warstw) Odpowiedz Link Zgłoś
kumas Re: Jaka GŁADŹ? 16.08.04, 18:05 Zarówno Goldband jaki Rotband to gotowe masy tynkarskie i jako takie nie służą do GŁADZIOWANIA tylko tynkowania lub równiania znacznych nierówności. Przy nowym mieszkaniu i tynku jaki należy wyrównać z "kamyczków" polecam gotową do użycia masę o nazwie Akryl-Putz sprzedawaną w wiaderkach ,doskonale niweluje takie defekty jak "kamyczki". Przy prawidłowym i fachowym położeniu gdy masa wyschnie należy ją nieznacznie przeszlifować siatką o gradacji 120 a następnie 220. Pylenie jest bardzo znikome ( przy dobrym położeniu ) zagruntować zalecanym przez producenta farby środkiem i malować. I jeszcze jedna uwaga przed rozpoczęciem gładziowania dobrze należy umyć ściany wodą z dodatkiem np. odrobiny płynu do naczyć. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: Jaka GŁADŹ? 16.08.04, 18:10 kumas napisał: > Zarówno Goldband jaki Rotband to gotowe masy tynkarskie i jako takie nie > służą do GŁADZIOWANIA tylko tynkowania lub równiania znacznych nierówności właśnie tego oczekiwałam, że nie będę miała ściany gładkiej jak lustro :)) Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa moja nie chłeptała 16.08.04, 22:31 bo gruntu dwie warstwy dostała ale się rymło :P Odpowiedz Link Zgłoś
pyot Re: Jaka GŁADŹ? 16.08.04, 22:58 Każdy dobrze poradził,ja zawsze się spuźnić muszę,taki los. Goldbandtem możesz wyrównać ściany o ile żecz jasna tego wymagają i Ci na tym zależy,moja poprzedniczka(prześladuje mnie)zachwala knaufa,jego struktórę,że na mokro bo nie ma kurzu,i tak dalej.Niestety muszę się z tym zgodzić,mnie gładz gipsowa absolutnie nie odpowiada z wielu względów,bynajmniej nie technologicznych. Chodzi o sam wygląd ścian.Bo pomyśl,ja czasem tak robię i jest fajnie,sama nazwa "GŁADZ" mówi nam niemal namacalnie że toto MUSI być gładkie jak pupa niemowlaka,ale czy tak jest? Wyobraź sobie szybę,o to łatwo prawda?W zależności od jakości gładzi (czyt.produkt danej firmy)powierzchnia wykończona powinna być tak gładka jak ww szyba co przy nie wszystkich gładziach jest możliwe.Ale zakładamy że tak,że mamy idealne lustro,dosłownie.I w tym momencie pomaluj to lustro raz,dwa,trzy...,przejedz dłonią i powiedz czy powierzchnia jest taka sama jak przed,jest?Nie,zrobiła się struktóra,i wszystko jest ok kiedy miły pan zastosuje naprawdę wałek dobry o odpowiednim włosiu,to bardzo ważne dla kogoś kto chce niemalże idealnego lustro-gładzi. W mieszkaniu u siebie zrobiłem tynki z piasku iłowatgo,dla MNIE jest bardzo ok,jest min.,kilka miejsc które naciągnąłem najtańszym klejem do glazury,na drugi dzień ponownie i za chwwilkę przetarłem to styropianem,struktura po takim zabiegu jest naprawdę fantastyczna i bez kozery,podoba się każdemu kto nań spojrzy.Polecam. Jeżeli w sklepie powiadają że możesz kłaśc gładz na starą farbę nawet i po wcześniejszym gruntowaniu,to gratuluję tym panom odwagi w tym zakresie.Owszem,jest to możliwe,ale lepiej by stwierdził to uprzednio ktoś,kto się na tym zna,Na odległośc można co najwyżej pomachać... Ale tam.To tylko ściany. Wal jak w dym,pzdr. [Murphy Brown] Odpowiedz Link Zgłoś
pompompom Re: Jaka GŁADŹ? 24.08.04, 21:43 pyot napisał: > Każdy dobrze poradził,ja zawsze się spuźnić muszę,taki los. > Goldbandtem możesz wyrównać ściany o ile żecz jasna tego wymagają i Ci na tym > zależy,moja poprzedniczka(prześladuje mnie)zachwala knaufa,jego struktórę,że na > > mokro bo nie ma kurzu,i tak dalej.Niestety muszę się z tym zgodzić,mnie gładz > gipsowa absolutnie nie odpowiada z wielu względów,bynajmniej nie > technologicznych. > Chodzi o sam wygląd ścian.Bo pomyśl,ja czasem tak robię i jest fajnie,sama > nazwa "GŁADZ" mówi nam niemal namacalnie że toto MUSI być gładkie jak pupa > niemowlaka,ale czy tak jest? > Wyobraź sobie szybę,o to łatwo prawda?W zależności od jakości gładzi > (czyt.produkt danej firmy)powierzchnia wykończona powinna być tak gładka jak ww > > szyba co przy nie wszystkich gładziach jest możliwe.Ale zakładamy że tak,że > mamy idealne lustro,dosłownie.I w tym momencie pomaluj to lustro > raz,dwa,trzy...,przejedz dłonią i powiedz czy powierzchnia jest taka sama jak > przed,jest?Nie,zrobiła się struktóra,i wszystko jest ok kiedy miły pan > zastosuje naprawdę wałek dobry o odpowiednim włosiu,to bardzo ważne dla kogoś > kto chce niemalże idealnego lustro-gładzi. > W mieszkaniu u siebie zrobiłem tynki z piasku iłowatgo,dla MNIE jest bardzo > ok,jest min.,kilka miejsc które naciągnąłem najtańszym klejem do glazury,na > drugi dzień ponownie i za chwwilkę przetarłem to styropianem,struktura po takim > > zabiegu jest naprawdę fantastyczna i bez kozery,podoba się każdemu kto nań > spojrzy.Polecam. > Jeżeli w sklepie powiadają że możesz kłaśc gładz na starą farbę nawet i po > wcześniejszym gruntowaniu,to gratuluję tym panom odwagi w tym > zakresie.Owszem,jest to możliwe,ale lepiej by stwierdził to uprzednio ktoś,kto > się na tym zna,Na odległośc można co najwyżej pomachać... > Ale tam.To tylko ściany. > Wal jak w dym,pzdr. > [Murphy Brown] Ja nikogo nie przesladuje. Knaufa tez nie zachwalam, bo sie na tym nie znam. Napisalam wyraznie, ze u mnie tzw. fachowcy tym robili i mowili, ze dobre. Podalam strone, bo chcialam byc uprzejma i ulatwic szukanie, gdyby ktos sie zainteresowal. Zwykla ludzka (bezinteresowna) zyczliwosc. No tak, pewnie slowo bezinteresowna wyszlo z naszego slownika. Ten Putz akryl czy jak mu tam tez kazali kupic i tez chyba uzywali. Na pewno sciany malowali Beckersem. Strony nie podam, bo znowu bedzie, ze reklamuje. A szukajta se same. Ciao Odpowiedz Link Zgłoś
pyot Re: Jaka GŁADŹ? 25.08.04, 18:47 Hej,nie denerwój się nie ma o co. Przecież nie twierdzę że Ty mnie prześladujesz,gdzież tam,a skąd. Proszę byś zwróciła uwagę że nie napisałem że wyroby firmy knauf są be,wręcz przeciwnie. Moje zdziwienie budzi tylko fakt,że w sklepie w CIEMNO stwierdzili że można kłaśc np knaufa wyroby bezpośrednio na farbę! Napisałem że i owszem czemu nie,ale bezwarunkowo tylko po aprobacie takiego stanu rzeczy przez fachowca,tak jak mniemam u Ciebie prawda?Ponieważ wszystko masz OK.No...a te strony podawaj dalej,sam z chęcią tam zerknę... :) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś