karol_wvw
31.10.14, 20:50
kupiłem mieszkanie, wynająłem ekipe do wykonczenia. Podpisalismy standardową umowę.
Wśród kilku prac wykonawcy robili podwieszany sufit w salonie. Ustaliliśmy dokładną ilość halogenów oraz w jakich odległościach wykonawca ma je rozmieścić. Dziś przyszedłem skontrolować co i jak, patrzę halogenów jest o 3 więcej na całym suficie (13 zamiast 10). Miały być rozmieszczone symetrycznie na wszystkich ścianach, teraz są zrobione dośc przypadkowo, na jednej ścianie 3 na równoległej 4 itp.. Wykonanwca zadowolony (to była ostatnia jego praca u mnie), prosi o pieniądze i oznajmia że tutaj jedynie bedę musiał dokupić 3 oprawki + halogeny więcej i zamontować we własnym zakresie.
Byłem wsciekły. Mówiłem że ilosc byla ustalona, skad wzieły się dodatkowe 3, mówiłem że będzie za jasno, salon jest mały i co mu strzeliło do głowy. Odparł spokojnie że tak mu pasowało, że chciałem żeby było symetrycznie ale nie wszędzie się dało bo tam gdzie miałaby być dziura wypadał np stelaż. iże jego zdaniem jest zrobione idealnie.
Powiedziałem że nie zapłacę dopóki nie będzie tak jak chce. On na to że nie ma czasu tego poprawić, ma kolejną robotę od poniedziałku i tutaj nie ma co poprawiać.
Skonczylo się na tym że wyszedł i odparł że w poniedziałek przyjedzie po pieniądze za nalezycie wykonaną pracę. Dodam że prace są wykonane estetycznie, dokłądnie. Tylko 3 dziury więcej, przez co zwyczajnie mi się nie podoba, nie tego oczekiwałem.
Co mam robić i kto tu ma rację????