Dodaj do ulubionych

Wilgoć w domu

23.02.17, 10:27
W sierpniu zeszłego roku wprowadziłem się do segmentu w budynku czterorodzinnym wybudowanym w roku 2015 przez wydawało się profesjonalną firmę budowlaną wynajętą przez dewelopera. W okresie ostatniej zimy, gdy przyszły większe mrozy w trzech narożnych pokojach odkryłem ślady zagrzybienia spowodowane przemarzaniem ścian. Deweloper przyznał się do błędu w sztuce, gdyż na róg budynku wprowadzono element żelbetowy bez odpowiedniej izolacji na zewnątrz, przez co mróz swobodnie przenikał do pokoju. Ściana w tych miejscach miała 9 stopni, wykraplała się woda powodując zawilgocenie listew przypodłogowych i rozwój pleśni. Pokojów tych nie można było dogrzać. Obecnie usunięte są listwy przypodłogowe, które można było wykręcać, a ściana dosuszana jest dmuchawą elektryczną. Czy ktoś mógłby doradzić w jaki sposób wykonać naprawę ścian w pokojach aby usunąć grzyb i wszystkie negatywne skutki jego istnienia? Naprawę na zewnątrz budynku wykona deweloper.
Obserwuj wątek
    • jarecki_2 Re: Wilgoć w domu 23.02.17, 21:54
      jak już developer naprawi zewnętrzny błąd, czyli dociepli żelbetowy element, trzeba osuszyć to co jest zawilgocone. Wspominasz o listwach przypodłogowych które zostały usunięte, to samo wypadało by zrobić z tym czym wykończona jest podłoga (panele, parkiet). następnie tynki, mur, posadzka, czyli wszystko co jest zawilgocone musi sobie wyschnąć. Najlepiej było by nie używać tego pomieszczenia czy pomieszczeń których usterka dotyczy a co za tym idzie nie ogrzewać, nie suszyć ścian na siłę. W ścianie czy stropie nadal będzie wilgoć, przecież żelbet nie jest jeszcze z zewnątrz ani ocieplony ani tym bardziej osuszony, więc intensywne podrzenie tego miejsca nic nie da. Utrzymanie dodatniej temperatury, bez dodatkowego grzania (zakładam cały czas, że nie ozywamy tych pomieszczeń/pomieszczenia jeśli to możliwe, grzyb ponadto jest alergenem) oraz zapewnienie wentylacji, wietrzenia, to wszystko co teraz można i należy zrobić. Grzanie dodatkowe to zbędny wydatek który nie prowadzi do żadnych korzyści (podkreślam ponownie, w wypadku kiedy możemy pomieszczenia nie używać, jeśli musimy go używać to grzejemy żeby dało się w nim funkcjonować oczywiście). Dopiero jak przyczyna zostanie naprawiona można zabrać się za likwidację skutków a takim skutkiem jest właśnie grzyb. Tak więc mamy naprawioną/ocieploną/osuszoną ścianę/ściany, dopiero teraz oczyszczamy ścianę z grzyba, można to zrobić za pomocą papieru ściernego, zwyczajnie oczyszczamy to co widzimy. Jeśli tynk zaczął nam się odspajać, wykruszać, pojawiły się purchle i wykwity to zeskrobujemy te warstwy. Następnie nasączamy te miejsca preparatem antygrzybicznym, wykonujemy naprawy tynku jeśli są konieczne i malujemy, jest po sprawie. Preparatów do uśmiercenia grzyba jest na rynku masa, ja najchętniej używam preparatu Ceresitowskiego Ceretec 99, ale można użyć w zasadzie dowolnego. I to chyba tyle.
      • jardon75 Re: Wilgoć w domu 24.02.17, 07:12
        Dzięki za poradę.
    • apka13 Re: Wilgoć w domu 12.07.17, 17:12
      Czasami jest tak że domowe sposoby nie poradzą sobie z wilgocią w naszym domu i problem będzie pojawiał się od nowa. W takim przypadku nie ma co czekać, trzeba skorzystać z pomocy profesjonalnej . Tym bardziej że jak jest wilgoć , to zaraz będzie pleśń i pojawią się alergie. Polecam wam www.i-k.pl/izolacja-fundamentow/, firma posiada dobrą opinię i rezultaty ich pracy widoczne są już po 7 dniach.
    • hen.wlo Re: Wilgoć w domu 12.07.17, 18:38
      Mój problem jest nie co inny.W piętnastoletnim budynku ocieplonym 12 cm wełną mineralną,przykrytą tynkiem akrylowym
      występują miejscowe zabrudzenia ścian ,szczególnie od strony północnej.Pod parapetami i obróbkami blacharskimi występów między oknami są ciemne plamy. Elewacja jest jasna.Zwróciłem uwagę,że brud z parapetów i obróbek blacharskich deszczówką przenoszony jest na ściany. Sprawdziłem,że mniejsze zabrudzenia można usunąć szczotką (np do mycia pleców). Nie miałem dojścia do zabrudzeń większych,o kolorze zielonkawym.Na wszelki przypadek te ciemniejsze zabrudzenia chcę odgrzybić. Poproszę o radę jaki środek zastosować do odgrzybienia tych miejsc ?
      Na zebraniu Wspólnoty poinformowano właścicieli lokali,że umycie budynku kosztować może ok.100 tys.zl. Budynek ma 100 lokali.Zabrudzenia występują w okolicy ok.20 okien.Sprawdziłem,że zabrudzenia można wyczyścić z okien mieszkań. Czynność jest prosta i szybko może ją wykonać każdy.
      • jarecki_2 Re: Wilgoć w domu 14.07.17, 23:49
        zielony nalot to nie grzyb, jak w przypadku powyżej, ale jakieś porosty czy mchy i do mchów i porostów preparat jest potrzebny. Obawiam się, że zmycie elewacji i pokrycie jej preparatem odpornym na mchy i porosty będzie koniecznością jeśli nie chcemy mieć z tym problemów w przyszłości. Natomiast woda spływająca z parapetów na elewację jest spowodowana złym wykonaniem parapetów, najprawdopodobniej nie mają wykonanych boczków, które kierują całą wodę zgodnie ze spadkiem parapetu (pewnie spadek jest dodatkowo zbyt mały) poza ten parapet i po kapinosie w dół. Bród zgromadzony na parapecie w efekcie opadów leci wraz z wodą bokami po elewacji i ta sytuacja będzie trwała do momenty aż parapety nie zostaną poprawnie wykonane i poprawnie zamontowane.
    • sylwia_rumecka Re: Wilgoć w domu 17.07.17, 21:04
      Wilgoć powinna ustąpić, trzeba to tylko osuszyć. Można zastosować jakiś preparat, który zabezpieczy przed pleśnią i grzybem. Sprawdź też jaki parametr ma izolacja, którą wykonał deweloper. Możesz zamówić też inspekcje kamerą termowizyjną.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka