Dodaj do ulubionych

Remont stareeeeeeego domu

09.11.04, 09:59
Będę remontował stary przedwojenny dom jednorodzinny. Właściwie nie wiem od
czego zacząć, bo wszystko wymaga interwencji. Najgorszy problem to stropy.
Dom jest podpiwniczony, jednopiętrowy. Całość konstrukcji oparta jest na
szynach kolejowych, rozmieszczonych w odległości 1,5 m od siebie i
przebiegających przez całą szerokość domu. Chciałbym aby stropy były bardziej
stabilne, hmm... może żel-betonowe tak aby cały dom "nie ożywał" kiedy
wchodzi się na piętro. Jak sprawę ugryść? Demontaż całej konstrukcji aż do
samych ścian i budowa nowych stropów? Czy wykorzystanie w/w metalowych belek
i uzupełnienie jakąś technologią? A może jeszcze inaczej? Proszę o komentarz.
Obserwuj wątek
    • Gość: Maciek Re: Remont stareeeeeeego domu IP: *.ssss.gouv.qc.ca 09.11.04, 18:43
      Mam podobny projekt w zamiarze i dlatego podnosze watek.
    • Gość: doc Re: Remont stareeeeeeego domu IP: *.tiscali.be 09.11.04, 20:47
      Nie na szynach kolejowych, tylko na dwuteownikach, jesli strop od dolu jest
      plaski, to tzw strop Kleina, jesli luki miedzy belkami, to tzw. odcinkowy.
      Skontaktuj sie z kims kto sie zna na konstrukcjach, w przeciwnym razie
      przeoczysz byc moze wazne sprawy, wpedzajac sie w dodatkowe koszty.

      • pyot Re: Remont stareeeeeeego domu 09.11.04, 22:23
        Hi !
        Doc,zapewne to dwuteowniki i owszem,a wiesz że spotkałem się naprawdę z szynami?Tylko jakby nieco większe...,no i u kolegi co 1,5 m...trochę dziwne.
        Tu potrzeba kogoś do ocenienia sytuacji -live- bo i zagadnienie tego wymaga.
        I od tego musisz zacząć simon,od szkieletu
        Z drugiej strony kiedy bierzesz pod uwagę nowe stropy to dobry znak,a technologii jest kilka bardzo ciekawych i prostych.
        Pozdrawiam.
        • Gość: doc Re: Remont stareeeeeeego domu IP: *.tiscali.be 09.11.04, 22:54
          Gdybym musial wymieniac stropy, wolalbym wyburzyc caly dom i postawic nowy.
          Chyba, ze obiekt zabytkowy, np malowniczy dworek.
          Kiedy mysli sie juz o duzym remoncie, to jest pytanie czy mury sa az tak dobre
          by je pozostawic. Izolacji przeciwwilgociowych nie ma prawie na 100%.
          Warto zrobic kalkulacje kosztow i ocene korzysci uzytkowych. Moze sie okazac,
          ze wlozy sie ciezkie pieniadze, a bedzie sie nadal mieszkalo w ruderze.


          • pyot Re: Remont stareeeeeeego domu 09.11.04, 23:14
            Hi !
            Przecież dom jest stary, a więc mury mogą mnieć ok 40cm grubości,nie wiem z
            jakiej cegły,może pruskiej ?
            Ale samo to pozwala na wkomponowanie nowych stropów bez obaw o wytrzymałośc
            ścian nośnych !
            Co masz na myśli >>izolacje przeciwwilgociowe<< ?
            Jeżeli poziome to faktycznie problem,ale z odpowiednią gotówką do
            załatwienia,natomiast pinowa problemu nie stanowi.
            W moim mieście, niemcy izolację poziomą zaczeli stosować ok lat 20 ubiegłego
            wieku i,nie będąc naruszaną,trzyma się nieźle a i niejednokrotnie "przeskakuje "
            PRL - owskie szybko-wpieriod :)
            Pozdrawiam.
            • Gość: doc Re: Remont stareeeeeeego domu IP: *.tiscali.be 10.11.04, 01:13
              Zaloze sie, ze nie ma poziomych izolacji, o pionowych nie ma co mowic, bo nie
              zawsze sa potrzebne. Wymiana stropu i pozostawienie scian, to troche jak zmiana
              koszuli i pozostawienie brudnych skarpetek. Wymiana stropow to jest duzy i
              kosztowny zabieg, za te pieniadze powinnismy dostac wiecej: lepsza izolacyjnosc
              termiczna, uklad scian i pomieszczen wedlug dzisiejszych wymagan, poczucie
              komfortu.
              Moje zdanie podzielaja chyba tutejsi architekci, bo nigdzie nie widze duzych
              remontow starych budynkow. W zabudowie szeregowej czy luznej. Albo stary dom
              pozostaje i dostaje tylko face-lift (ograniczona inwestycja/ograniczony
              rezultat), albo rozbiorka i budowa nowego (kosztuje, ale efekt maksymalny).
              • simon1234 Re: Remont stareeeeeeego domu 10.11.04, 10:06
                Hmmm... Niestety jest to przedwojenny dom (zabytek). Nie wiem, do jakiego
                stopnia mogę go rozebrać. To zależy od pozwolenia konserwatora. Dlatego
                myślałem jedynie o wymianie stropów. Ściany są ceglane, grube około 40-60 cm.
                Tynki oczywiście w opłakanym stanie. Ale cegła ok. Budynek dobrze trzyma
                ciepło - nawet bez izolacji. Poziomej oczywiście nie ma. Pytania są takie?
                Czy wspomniane dwuteowniki lecą na złom czy na ich bazie można stworzyć solidną
                konstrukcję stropu? Mam problem również z określeniem kosztów takiego
                przedsięwzięcia, chociaż przedziału (90-100 tys??????) Dom ma ok. 170m2
                • Gość: doc Re: Remont stareeeeeeego domu IP: *.tiscali.be 10.11.04, 18:47
                  Strop Kleina powinien byc sprawdzony przez specjaliste (stan techniczny i
                  nosnosc). Jezeli stalowe profiele sa skorodowane, ceglane wypelnienie
                  oslabione, to strop trzeba wymienic.
                  Dom zabytkowy, wiec uznalbym te sytuacje za wyjatkowa.


                  • pyot Re: Remont stareeeeeeego domu 10.11.04, 19:19
                    Hi !
                    Takiej operacji nie wykonywaliśmy,ale przytoczę jeden przykład ;

                    W mieszkaniu znajdujacym się w cztero piętrowej kamienicy tzw poniemieckiej,zawalił się strop,ot tak.
                    Dostaliśmy zlecenie :)
                    Mur,nie pamiętam grubości ale solidny i "pozwolił" nam na wykucie bruzdy +- 20cm pod wieniec.Wieniec z prętów bodajże -12- co by pod ciężarem wytrzymał...,dwuteowniki wraz z wupeesami uzupełnił dzieło.
                    Teraz kilka uwag.
                    Nie jestem w tym mocny by zdecydowanie dyskutować i upierać się przy swoich racjach,popieram się tylko doświadczeniem.
                    Konstrukcja powinna być dokładnie "wyliczona".
                    W fundamencie można by zrobić "odkrywkę" w celu zweryfikowania stanu tychże.
                    I co najważniejsze,powinien i zapewne oceni to ekspert na "live".
                    Na takie stropy,by dodatkowo nie obciążać już ich,ścianki z płyt G/K x2 z odpowiednim wiązaniem...
                    Pozdrawiam.
                    • Gość: doc Re: Remont stareeeeeeego domu IP: *.tiscali.be 10.11.04, 21:56
                      W remontach stosuje sie czesto stropy ze stalowych dwuteownikow i
                      wypelniajacych plytek zelbetowych (WPSy) ze wzgledu na dosc latwy montaz i
                      lekkosc.
                      Zamiast uciazliwych w wykonaniu wiencow, belki stalowe mozna zakotwic w
                      scianie. Latwiejsze i czasem skuteczniejsze. Jezeli mury nadziemne nie maja
                      rys, odkrywka fundamentow jest formalnoscia. Czesto stare domy maja fundamenty
                      ceglane - mury fundamentowe. Mozna policzyc ciezar starego stropu i porownac z
                      nowym. Wyjdzie pewnie na korzysc nowego, co ulatwi sprawe.
                      • pyot Re: Remont stareeeeeeego domu 10.11.04, 23:07
                        Hi !
                        Doc,czytaj o czym piszę,a piszę o tym co Ty...
                        Więc i o wupeesach pisałem,nie omieszkałem o dwuteownikach...,a wieńce moim
                        zdaniem są konieczne (one są w ścianie !)przy wątpliwym czasem podłożu nawet z
                        pełnej cegły.
                        Zbrojenie zrobic można samemu bo cóż tam strzemiona,ale jeżeli się nie zna,to
                        gotowe elementy można ( tego nie wiem )zapewne kupić.
                        To wsio,pozdrowionka,mam zaległości filmowe...:)
                        • Gość: doc Re: Remont stareeeeeeego domu IP: *.tiscali.be 10.11.04, 23:27
                          Czytam, czytam, dodalem tylko kilka argumentow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka