Dodaj do ulubionych

podatek od nieruchomości

11.12.04, 22:05
w maju 2004 nabyłam dom wolnostojący( ok 70 m) na działce 750 m , Na działce
znajduje się wolnostojący garaż murowany, kuchenka letnia murowana i wiaty.
Za ubiegły rok podatek zapłacili poprzedni właściciele. Od tego roku chciałam
opodatkowac się jak należy ale okazało się ,że podatek naliczą mi od maja,
czyli od daty umowy notarialnej . Fiskus pobierze dwukrotnie opłatę
notarialną . Mam pytanie - czy tak ma być? A teraz jeszcze , widziałam tu już
gdzieś na forum o opłatach za różne budynki . Czy wszechwiedzący Vampir może
podzielić się swoją wiedzą , bo ja do tej pory byłąm blockersem i mam mgliste
pojęcie o tym a widzę ,że od pani w urzędzie wiele sie nie dowiem. Dzięki z
góry!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: fragi Re: podatek od nieruchomości IP: *.zebyd.com.pl 11.12.04, 22:20
      Trochę pokręciłaś. Opłaty notarialnej nie pobiera fiskus, lecz jak nazwa
      wskazuje notariusz. Ale chodzi Ci zapewne o podatek od nieruchomości pobierany
      przez gminę. Podatek ten musisz płacić od czasu nabycia nieruchomości i nie
      będzie on pobrany dwukrotnie bo poprzedni właściciel otrzyma zwrot.
    • babanabudowie Re: podatek od nieruchomości 11.12.04, 22:28
      Faktycznie pokręciłam Chodziło mi oczywiście o podatek. Ale nie mogę go opłacić
      od przyszłego roku, kiedy on jest juz zapłacony,a ja na tej podstawie
      dopłaciłam poprzednim właścicielom (było to poruszane jako przedmiot negocjacji
      ceny nieruchomości)
      • vampi_r Re: podatek od nieruchomości 11.12.04, 23:14
        Nie przesadzaj z tym "wszechwiedzącym".
        W tej kwestii wiele nie mogę ci poradzić. Może wyjsć tak, że zapłaciłas już poprzedniemu właścicielowi, ale dla urzędu gminy nie ma to znaczenia (nie obchodzą gminy umowy między sprzedającym, a kupującym), więc zapłacisz go ponownie w urzędzie. Ty zapłacisz 2 razy, ale dwa razy też otrzyma ten podatek poprzedni właściciel.

        Nie są to duże kwoty, wiec i nawet nie ma o co kruszyć kopii...

        I kto to pisze? - człowiek, który procesuje się z gminą o 200 zł podatku...
        Echh....
        Pytanie: jaką stawkę podatku płacisz? jeśli taką jak za budynki mieszkalne, to nie powinna być wysoka kwota. Jeśli urząd naliczył ci stawkę jak za budynki letniskowe (czyli 10 razy więcej, niż za mieszkalne), to mogę ci poradzić jak walczyć z gminą.
        • babanabudowie Re: podatek od nieruchomości 12.12.04, 15:37
          Dzięki za odzew. Stawka za bud. mieszkalne jest niewielka . o ile dobrze się
          orzientuję to o,52 Pl/qm , Tyleż samo chcą policzyć mi za metraż o wysokości do
          2,2 qm ( cały czas myślałam że za te powierzchnie płaci się mniej. Najwięcej
          jednak - zdaje sie 5,82 PL/qm płaci się za budynki gospodarcze wolnostojące np
          garaż , itd itp. Część z tych zabudowań . o których wspominam wyżej nadaje sie
          tylko do rozbiórki, ale są murowane i pozbycie się ich też bedzie trochę
          kosztowało. Dziwi mnie to,że podatek za te zabudowania jest taki wysoki . Jeśli
          ktoś coś wie na ten temat to proszę . Wiem ,że poprzedni właściciele nie
          podawali całkowitego metrażu tych zabudowań na kwicie podatkowycm ,ale trudno
          mi dojść claczego. Są to starsi ludzie i być może kiedyś były inne przpisy.
          nadmieniam ,że pani w urzędzie powiedziała,że płaci sie za wszystko w wyjątkiem
          klatek schodowych , za wszystkie pomieszczenia gospodarcze , nawet stare ,
          zniszczone nadające się do rozbiórki i trzeba samemu sobie wszystko pomierzyć
          Czy ktoś to będzie sprawdzał? Gdzie tu sens i logika? Niech mnie ktoś oświeci
          • vampi_r Re: podatek od nieruchomości 12.12.04, 22:31
            Stawka podatku od nieruchomości jest taka, jak napisałaś - w tym roku 0,52 zł /m2. Za budynki pozostałe - niemieszkalne - stawka wynosi 5,82 zł /m2.
            Myślę, że tak duża różnica w stawkach podatku od nieruchomości, to pozostałość po PRL. Uważało się, że jak ktoś posiada garaż, to burżuj i niech płaci 10 razy większy podatek.
            Dobre jest chociaż to, że za budynek mieszkalny policzyli ci stawkę normalną. Jakby ktoś zakwalifikował ten budynek jako letniskowy, to płaciłabyś też 5,82 zł /m2.

            Co do podawania metrażu budynków.... ja mam dom letniskowy. Parę lat temu przysłali mi w grudniu formularz podatkowy do wypełnienia. Nie pamiętałem zupełnie, ile m2 może miec mój domek, a w grudniu nie chciało mi się jechać, by zmierzyć. Podałem więc na oko 36 m2 (odjąłem powierzchnię poniżej 1,40 m, a tą między 1,40 a 2,2 pliczyłem jako połowę. Było to jakieś 10 lat temu.
            W tym roku wziąłem się i zmierzyłem. Okazało się, że parter w moim domku ma 2,25 m wysokości (a byłem przekonany, że sufit jest poniżej 2,2 m). Tym samym powierzchnia mojego domu wynosi 52 m2, a nie 36 m2.... a ja od 10 lat płacę za 36 m2. .... Nikt nigdy tego nie sprawdzał z urzędu gminy.
            No ale za to gmina od lat liczy mi stawkę podatku jak za budynki niemieszkalne, bo powszechnie się twierdzi, że budynki letniskowe nie słuzą zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych (to też pozostałesć PRL).

            Gdzie tu sens i logika?
            A gdzie w naszym kraju jest sens i logika?

            Niedługo wejdzie podatek katastralny i zastąpi obecny podatek od nieruchomosci.
            Wtedy dopiero kwiczeć będziemy. Bo ja procesuję się z gminą o ten mój podatek od nieruchomosci (obecnie 200 zł z małym ogonkiem), a jak wejdzie katastrat, zo wszyscy zabulimy 10 razy tyle.

            Ty musisz zapłacic podatek od nieruchomości za ten rok, bo w tym roku stałąś się właścicielką nieruchomosci. Urzędu nie obchodzą twoje rozliczenia z poprzednim właścicielem. Jaki masz podać metraż? - taki sam jaki podawali poprzedni właściciele.
            • babanabudowie Re: podatek od nieruchomości 13.12.04, 17:21
              Dzięki chłopie , Ty to umiesz podtrzymać na duchu. To Ty się procesujesz z
              gminą ,o to ,że za dom mieszkalny płacisz jak z letniskowy? A metraż , gdy już
              zmierzyłeś rzeczywistą powierzchnię chciałeś skorygować podatek , płacony przez
              10 lat, czy proces dotyczy całkiem innego domu?Zresztą co ja będę wnikać.
              Dzięki za upewnienie mnie w moich nieklarownych dywagacjach, zawsze będę mniej
              błądzić:-) ...albo bardziej kombinować!
              • vampi_r Re: podatek od nieruchomości 13.12.04, 19:29
                babanabudowie napisała:

                > Dzięki chłopie , Ty to umiesz podtrzymać na duchu. To Ty się procesujesz z
                >gminą ,o to ,że za dom mieszkalny płacisz jak z letniskowy? A metraż , gdy już
                >zmierzyłeś rzeczywistą powierzchnię chciałeś skorygować podatek , płacony przez
                > 10 lat, czy proces dotyczy całkiem innego domu?

                Metraż domu letniskowego, jaki podałem, nikt z gminy nigdy nie sprawdzał, ani
                nie korygował. Podałem 10 lat temu 36 m2 i za tyle zawsze płaciłem, mimo, że
                jak zmierzyłem niedawno, to jest ponad 50m2. Mapisałem to dlatego, by wykazać,
                że nikt z gminy nigdy nie sprawdzał, jaki rzeczywiście mam metraż.
                Ty wiec podaj do podatku od nieruchomości dokładnie taki sam metraż, jaki
                podawali poprzedni własciciele (bo pisałas, że podali tez mocno zanizony
                metraż).

                Ja procesuję się z gminą o to, że od 1994 roku płace za dom letniskowy stawkę
                podateku z m2 jak za dom niemieszkalny, czyli ponad 10 razy więksża, niż
                powinienem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka