Gość: Marek
IP: 195.205.24.*
02.03.05, 10:53
sąsiad zalał mi mieszkanie, najgorsza rzecz to parkiet. Nie był chyba zbyt
długo zmoczony więc tylko nasiąkł trochę z wierzchu i pokrzywiła się
powierzchnia. Nie odkleił się, lakier też nie odszedł. Podobno należałoby to
zeszlifować i pomalować od nowa. Tylko czy uda się pomalować miejscowo tak,
żeby nie było widać styku starego z nowym?, w mieszkaniu nie mam progów więc
czy trzeba malować całe?? Może ktoś ma doświadczenia w tym temacie.