Dodaj do ulubionych

głośna bateria sąsiada

IP: 195.205.24.* 07.03.05, 10:53
Mój sąsiad (pode mną) zamontował sobie prawdopodobnie jakąś pozaklasową
baterię wannową, która głośno szumi tak, że nie da się spać (kąpie się często
po nocy). Czy ktoś się orientuje, czy mogę jakoś na nim wymusić wymianę
baterii, na taką która spełnia normy odnośnie hałasu, jakie instytucje mogą
zmierzyć taki hałas, gdzie się zwrócić? Rozważam nawet, żeby mu dołożyć do
tej piepszonej bateri, byle mieć spokój. Proszę o radę co z tym fantem zrobić.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jarek Re: głośna bateria sąsiada IP: *.crowley.pl 07.03.05, 12:55
      Co to znaczy szumi? Szumi dosłownie, buczy, piszczy, warczy - możesz to jakoś
      sprecyzować? Bo przyczyny mogą być różne, choć faktycznie wadliwa bateria jest
      najbardziej prawdopodobna. Jesli to klasyczna bateria z dwoma pokrętłami, może
      pomóc głupia wymiana uszczelek bądź całych grzybków.

      A co do komisji itp. może zamiast zaczynać od armat najpierw iść i pogadać? I
      faktycznie zaproponować pomoc? Tak może być prościej...

      J.


      • Gość: marek Re: głośna bateria sąsiada IP: 195.205.24.* 07.03.05, 15:20
        Zgadza się najpierw trzeba pogadać, ale wybiegam w przyszłość, chciałbym
        wiedzieć jakie mam możliwości w przypadku negatywnego nastawienia sąsiada, w
        tej chwili wynajmują tam studenci, więc nie mam bezpośredniego kontaktu z
        właścicielem.
        A co do szumów, to jest zwykły (ale głośny szum) wody w instalacji, nie
        spowodowany awarią, czy zużyciem, tylko najprawdopodobniej niską jakością
        baterii, najgłośniej jest przy niepełnym otwarciu baterii. Już dowiedziałem
        się, że klasowe baterie wytwarzają szum poniżej 20dB, a chińszczyzna z
        hipermarketu za kilkadziesiąt zł bywa znacznie głośniejsza.
        • pyot Re: głośna bateria sąsiada 07.03.05, 17:47
          Hi !
          To prawda z firmami bezklasowymi,poniżej 20dB to piewsza klasa/grupa...
          Czasami łatwo to sprawdzić.
          Zapukaj bądz zadzwoń (kolejnośc dozwolona) do zapewne miłych sąsiadów,przedstaw swój problem a zarazem zapytaj czy możesz przeprowadzić mały test...
          Załóżmy że się udało :)
          Odkręcaj powoli kurek bądz uchwyt (swoją drogą u tych drugich problem występuje zdecydowanie częściej),jeżeli szum,chałas już się pojawił - odkręć szybko do końca,i w tym momencie hałas powinien zniknąć...
          Jeżeli tak,układ jest do bani...
          Jakiś czas temu problem spotkał panią u której coś tam robiłem,tzn., u sąsiadów z dołu.Poszliśmy tam,mieszkanie naładowane pieniędzmi po sufit...
          - Co? Moja bateria ?To wręcz niemożliwe ! Wyrokowała nobliwa pani.Ja mam prosze pana FRANKE ! Tu przypieczętowała stwierdzenie.
          I miała rację...,z małym wyjątkiem.Bateria ta wyposażona w specjalny "koszyczek" naturalnie firmowy ;zapchał się najzwyczajniej od brudnej wody (nowe budownictwo),po wyczyszczeniu wszystko powróciło do normy...,aż sam się zdziwiłem.
          P.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka