Dodaj do ulubionych

o ile kominek zmniejsza koszty ogrzewania?

IP: 195.136.107.* 31.05.05, 09:55
mam pytanie do osób które mają podobne rozwiązanie: piec olejowy (ewent.
gazowy) + ogrzewanie kominkowe. Idzie mi glownie o to, w jakim stopniu
uzywanie ogrzewania kominkowego moze zredukowac koszty ogrzewania
olejem/gazem. Czy to sa kwoty rzedu 10-20% czy inne?
Ja akurat robie zamach na domek o pow. 140m, w kosztach opalu jest tez
ogrzewanie wody olejem.
pozdrawiam
kaźmirz

ps. niestety dom juz stoi i nie mozna wyeliminowac oleju, co w kontekscie
ostatnich wyczynow z akcyza stanowi istotny mankament.
Obserwuj wątek
    • ok.dom Re: o ile kominek zmniejsza koszty ogrzewania? 31.05.05, 10:14
      zmontuj lepiej baterie złoneczne wówczas ciepła woda
      za darmo nie musisz płacić za opał jak w przypadku kominka
      Kominek ma jedną wadę trzeba co kilka godzin uzupełnić paliwo
      tz. dokładać drewno musisz pomyśleć o kamerdunerze , który zgodzi
      się na podładanie szczap drewana do kominka w czasie Twojej
      nieobecności. Sumując robota przy obsłudze kominka to sredniej
      jakości przyjemność w dłuższym okresie czasu .Pozdrawiam
      • Gość: kaźmirz niestety, kominek juz tam jest IP: 195.136.107.* 31.05.05, 10:17
        bo ja kupuje dom juz wybudowany. a o bateriach nie pomyzslalem, jakie sa koszty?
        moze lepiej przeplywowy ogrzewacz wody na prad (o tym myslalem raczej...).
        pozdro.
        • Gość: agaelgam Bateria słoneczna IP: *.crowley.pl 31.05.05, 12:37
          jestem w trakcie budowy domu o podobnej powierzchni. Zastanawialiśmy sie nad
          bateriami słonecznymi do ogrzewania wody. Okazało sie, że aby zaspokoić nasze
          potrzeby musielibyśmy wydać ok 12tys i ta inwestycja zwracałaby się ok 10 lat.
          Doszliśmy do wniosku, że to nie ma sensu.
    • ewa8a Re: o ile kominek zmniejsza koszty ogrzewania? 01.06.05, 08:31

      Ogrzewania olejowego wprawdzie nie mam, ale mam akumulacyjne elektryczne (gazu
      w mojej okolicy niestety nie ma), którego używam sporadycznie, bo niemal cały
      dom ogrzewam kominkiem. Spalam rocznie ok.12 m3 drewna, ogrzewając pow.160m2,
      przy czym jedna z łazienek jest stale dogrzewana prądem. Czyli koszty
      ogrzewania innymi źródłami można zredukować niemal całkowicie.
      Nie jest prawdą, że do kominka trzeba stale dokładać, przy dobrze ocieplonym
      domu, ciepło utrzymuje się przez wiele godzin, ale nie ulega wątpliwości, że
      jest to ogrzewanie dość uciążliwe. No i po intensywnym sezonie grzewczym - tzw
      salon, co już kiedyś pisałam na tym forum wygląda jak mała kotłownia.
      Mimo wszystko, przyjemność z obcowania z kominkiem jest tak duża, że uważam,
      iz warto zawrzeć z nim bliższą znajomość.
      Pozdrawiam
      Ewa
      • Gość: kaźmirz Re: o ile kominek zmniejsza koszty ogrzewania? IP: 195.136.107.* 01.06.05, 09:21
        oooo, to bardzo optymistyczne co piszesz!
        dzieki, bo juz zamierzalem powoli rezygnowac z tego domu. a tak to jeszcze
        wszystko jeszcze raz rozwaze...
        czy sa jacys inni doswiadczeni kominkowcy na tym forum???
      • Gość: ok.dom@gazeta.pl Re: o ile kominek zmniejsza koszty ogrzewania? IP: *.chello.pl 01.06.05, 13:04
        Czy możesz zdradzić nam jakiej mocy masz kominek
        lub co najmniej typ wymiar etc. nazwę dostawcy
        ile zł. kosztowało coś takiego a ponadto zdradż
        jak często należy uzupełniać dokładać drewno
        ile kosztuje drewno m 3 w towjej okolicy
        misto ( wojew. region kraju ) Kto ew. rąbie
        drewno na kominek ja sobie radzisz żeby nie
        przepłacać za opał , może masz służbę stałą
        lub najemną na czas rąbania drewna i palenia
        w kominku
        A może kupujesz już pocięte drewno w
        odpowieniej długości i jakości porcjach i
        w ogóle jaki rodzaj drewna pali się nailepiej
        ( brzoza , sosna , itd ) Jak to jest z ciepłem
        w domu jak np: wybywacie z domu na kilka dni
        i nie ma komu dorzucać do kominka .
        Odpowiedz koniecznie jak możesz od tego zależą
        dość poważne inwestycje formuowiczów i wogóle
        przemysłu kominkowego w Polsce Za informacje
        Z góry dziękuję w imieniu własnym i czytelników
        Pozdrawiam ok.dom
        • Gość: kaźmirz Re: o ile kominek zmniejsza koszty ogrzewania? IP: 195.136.107.* 01.06.05, 13:28
          nic nie powiem bo nic nie wiem (jeszcze tam nie mieszkam).
          ale sosna to sie chyba nie pali (chyba ze masz na mysli "sosne lisciasta", ale u
          nas taka nie wystepuje:-))
        • ewa8a Re: o ile kominek zmniejsza koszty ogrzewania? 01.06.05, 17:43
          Oczywiście Domku, mogę odpowiedzieć na wszystkie twoje pytania, jak sobie
          życzysz.

          1. wkład kominkowy Thermidor, francuski o mocy 16 KW. Był kupowany 3 lata temu
          w castoramie, obecnie kosztuje ok. 3000 zł
          2. drewno można uzupełniać raz na 8 godzin, w kominku nie wygaśnie, ale
          oczywiście wytworzona ilość ciepła nie wystarczy na ogrzanie całego domu. Przy
          kominku koncentruje się całe zycie rodzinne, więc dokłada sie po szczapce, w
          zależności od potrzeb, nie stanowi to problemu i nie wymaga posiadania słuzby.
          Najczęściej robię to osobiście, bo po prostu lubię.
          3. nikt drewna nie rąbie. Kupuję pocięte i porąbane. Pod koniec ubiegłego roku
          kupowałam drewno po 105 zł, w marcu dokupywałam juz po 120. Mieszkam na Śląsku.
          Dostawcy z ogłoszeń.
          4. drewno kominkowe to oczywiscie drewno twarde, liściaste. Kupuję głównie
          brzozę, ale zdarzał się dąb, buk, akacja. Na rozpałkę i do szybkiego rozgrzania
          (te wymienione uprzednio spalają się wolno) sosna, świerk etc.
          5. gdy wybywam z domu na kilka dni włączam ogrzewanie elektryczne, akumulacyjne
          i programuję temp. na kilka stopni.

          > Odpowiedz koniecznie jak możesz od tego zależą
          dość poważne inwestycje formuowiczów i wogóle
          przemysłu kominkowego w Polsce

          Ależ nie przeceniaj mnie Domku, nie będę mogła spać po nocach z powodu
          odpowiedzialności, jaką złożyłeś na moje wątłe barki.
          Jeżeli moje informacje były na tyle wyczerpujące, by cię zadowolić, jestem
          również zadowolona.
          No i oczywiście również pozdrawiam
          Ewa
      • wami41 KOMINEK JAKO GLOWNE ZRODLO CIEPLA?????????? 01.06.05, 18:08
        ewa8a napisała:

        >
        > Ogrzewania olejowego wprawdzie nie mam, ale mam akumulacyjne elektryczne
        (gazu
        > w mojej okolicy niestety nie ma), którego używam sporadycznie, bo niemal cały
        > dom ogrzewam kominkiem. Spalam rocznie ok.12 m3 drewna, ogrzewając pow.160m2,
        > przy czym jedna z łazienek jest stale dogrzewana prądem. Czyli koszty
        > ogrzewania innymi źródłami można zredukować niemal całkowicie.
        > Nie jest prawdą, że do kominka trzeba stale dokładać, przy dobrze ocieplonym
        > domu, ciepło utrzymuje się przez wiele godzin, ale nie ulega wątpliwości, że
        > jest to ogrzewanie dość uciążliwe. No i po intensywnym sezonie grzewczym -
        tzw
        > salon, co już kiedyś pisałam na tym forum wygląda jak mała kotłownia.
        > Mimo wszystko, przyjemność z obcowania z kominkiem jest tak duża, że uważam,
        > iz warto zawrzeć z nim bliższą znajomość.
        > Pozdrawiam
        > Ewa
        ----------------------------------------------------------

        Kominek buzujacy w piatek czy sobote wieczorem tak. Jako glowne zrodlo ciepa
        dla domu nie. Nigdy.Brud, kurz, czarne sciany jak w wedzarni chyba ze ktos to
        lubi.
    • Gość: Akcyza Re: o ile kominek zmniejsza koszty ogrzewania? IP: 62.111.195.* 01.06.05, 12:31
      po wczorajszym wzroście akcyzy na olej i gaz ( ja mam gaz płynny) pozostanie
      chyba tylko kominek i gorąca modlitwa o to, aby drzewo drastycznie nie
      podrożało, bo popyt na nie na pewno wzrośnie.
      • Gość: AniaSK Re: o ile kominek zmniejsza koszty ogrzewania? IP: *.katowice.agora.pl 01.06.05, 12:46
        OJ, wzrośnie, wzrośnie
        2 lata temu płaciłam 80-100zł/m, w zeszłym 110-140
    • Gość: Pello Re: o ile kominek zmniejsza koszty ogrzewania? IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 01.06.05, 15:50
      >ps. niestety dom juz stoi i nie mozna wyeliminowac oleju, co w kontekscie
      > ostatnich wyczynow z akcyza stanowi istotny mankament.

      Jest taka możliwość. Do kotłów olejowych na ogół można zamontować palnik na
      pelety drzewne w miejsce palnika olejowego.
      • vilejka Re: o ile kominek zmniejsza koszty ogrzewania? 01.06.05, 17:21
        a kominek z tzw.płaszczem wodnym? Co sądziecie na ten temat?Mialam zakładac w
        zeszłym roku jak montowałam C.O. gazowe,ale zabrakło funduszy-chce to zrobić
        teraz,jest juz doprowadzenie(to sie udało w zeszłym roku),trzeba sam kominek i
        jakis wsad kominowy czy cos takiego-ma to kosztowac ok.7 tys zł.Z powodu ceny
        zastanawiam sie, czy nie lepiej zwykły kominek(na pewno takiej wyjdzie) albo
        taki piec na drewno,zamykany (bo przeraza mnie to,ze po sezonie grzewczym salon
        ma wygladac jak mała kotłownia).
        Nie wiem sama co lepsze-drewna mam kupę i narazie starczy przynajmniej na 2
        sezony.A za centralne(gaz) zapłaciłam w tym sezonie prawie 4 tys zł:(((
        • afaza Re: o ile kominek zmniejsza koszty ogrzewania? 04.06.05, 12:44
          w moim domu jest piec co gazowy z zasobnikiem do cieplej wody oraz kominek z
          rozprowadzeniem nawiewu cieplego powietrza. salon (40 m) nie wyglada jak
          kotlownia. Oczywiscie w sezonie grzewczym bardziej sie kurzy a sam kominek oraz
          obudowa po prostu brudzi sadza dlatego trzeba kupowac praktyczne latwo
          zmywalne. obudowe maluję co wiosne (ale to niewielki koszt). Plaszcz wodny to
          bardzo dobra sprawa tylko trzeba rozwazyc taka kwestie - ile czasu spedza sie w
          domu i czy sa male dzieci. Ciepla wode masz wtedy kiedy palisz w kominku wiec
          jezeli wracasz wieczorem i chcesz sie umyc to musisz czekac az sie nagrzeje, a
          z kolei jezeli jestes w domu i sa male dzieci to wode ciepla musisz miec caly
          czas wiec musisz palic caly czas. Rano moze juz byc zimna woda. A poza tym w
          lecie tez musisz palic zeby miec ciepla wode. Natomiast jezeli ktos jest wiecej
          w domu i nie ma malych dzieci to plaszcz wodny ekstra.
          Generalnie oszczednosci sa znaczne - bardzo malo uzywam ogrzewania gazowego,
          jedynie caly rok ogrzewany jest zasobnik na wode (80 zl/miesiąc). W sezonie
          grzewczym za samo ogrzewanie c.o. przy duzych mrozach + zasobnik zapłacilam ok
          1500 zl (ok 200-230 zl/miesiac). Mam dobrze docieplony nowy dom. Kominek jako
          zrodlo ogrzewania bardzo polecam. Czasami rozpalam nawet bez potrzeby bo jest
          tak przyjemnie. Metr drzewa kosztuje w moim regionie 110 zl ale malo dokupuje
          bo mam swoj las i troche pozostalosci po budowie.
      • Gość: kaźmirz pelety??? IP: 195.136.107.* 01.06.05, 20:24
        nie sądzisz chyba ze da sie to zrobić z nowoczesnymi kotłami Viessmana?? Pytalem
        speców i niestety sie nie da.
        • Gość: Pello Re: pelety??? IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 01.06.05, 20:56
          ...speców? Jakich speców? Pytałeś się ich ile i na jakich kotłach olejowych
          zamontowali juz palniki na pelety?
          • Gość: kaźmirz a ty na ilu IP: 195.136.107.* 05.06.05, 22:14
            Viessmanach zamontowales palniki na pelety?
            jak na wielu, to zapraszam do siebie.
            • Gość: Pello Re: a ty na ilu IP: *.ats.pl / *.radom.pilickanet.pl 05.06.05, 23:05
              Viessman to nie zaklęcie, ani obiekt kultu. To tylko marka zwykłych kotłów
              komorowych, dwu lub trójciągowych. Takich samych jak wiele innych. Co to za
              model Vissmana?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka