wami41
07.06.05, 20:40
Spotkalem sie z okreslesniem "glazura od posadzki do sufitu" czyli jak w
starej rzezni. Tak kiedys kladziono glazury w ubojniach i rzezniach. Czy to
jest taka moda, pokaz posiadania i bogactwa, szpan, bo ja osobiscie nie
widze zadnego piekna w tak wyglazurowanej lazience, zadnej fantazji czy
uroku. Zieje chlodem i brakiem wyobrazni,koszmarnym brakiem gustu.