Dodaj do ulubionych

przyłącze gazu

21.06.05, 13:29
Mam 2 pytania dotyczące przeprowadzenia gazu do działki budowlanej, może ktoś
z Was wie coś na ten temat z własnego doświadczenia:
1. Sąsiedzi mają już pozwolenia na budowę domu a niektórzy już są w trakcie
budowy. Uzyskali pozytywne warunki na wykonanie przyłącza gazu ale muszą
pokryć koszty projektu i wykonania przyłącza, w związku z tym korzystniejsze
jest żeby jak najwięcej chętnych zgłosiło się do przeprowadzenia tej
inwestycji. Jestem skłonny to przyjąć bo też w przyszłości planuję ogrzewanie
domu gazem. Ale w przyszłości (może za 4-5 lat). Tymczasem słyszłem że w
umowie z gazownią wpisywany jest termin obowiązkowego rozpoczęcia odbioru
gazu przez odbiorcę - prawdopodobnie jest to termin roczny i jeśli jest on
niedotrymany to gazownia domaga się opłat karnych. I moje pytanie - czy ktoś
z Was wie coś na ten temat?
2. Jakiej szerokości jest pas strefy ochronnej wzdłuż nitki gazu prowadzonej
przez działkę sąsiada i czy to znaczy ze nie mozna postawić ogrodzenia,
sadzić roślin itp?
Obserwuj wątek
    • ul56 Re: przyłącze gazu 21.06.05, 16:43
      czy nikt nic nie wie?
    • ul56 Re: przyłącze gazu 21.06.05, 22:25
      up
    • magdajeden Re: przyłącze gazu 21.06.05, 23:21
      zadzwoń do gazowni, wszystko ci wytłumaczą. :)
      • Gość: cyk Re: przyłącze gazu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 23:32
        To jest tak, że jeśli nie ma magistrali, to trzeba ją zbudować za pieniądze
        chętnych do gazu. Oni muszą pokryć te koszty - im ich więcej tym taniej.
        Normalka. Gazownia chce odbioru od razu, bo dopiero odbiór to dla nich interes.
        Ale jeżeli budujesz magistralę, to możesz potem odebrac przez rok 1-2 m3 gazu
        i nic nie mogą Ci zrobić. Natomiast jeżeli nie weźmiesz udziału w budowie
        nitki, to Ci, którzy ją budowali mogą wpływac na gazownię (trochę nieformalnie,
        zależy od miejsca) żeby późniejsze przyłączenia były odpowiednio droższe.
        Wydaje sie, że najlepiej uczestniczyć w inwestycji od początku.

        Znam to teoretycznie, bo nie udało się jak na razie zebrać wystarczającej
        ilości chętnych do projektu magistrali, która mogłaby nas uratować od butli w
        ziemi. Tem kto by się dołączał później myśli, że będzie sprytny, ale potem musi
        płacić za kolejne projekty rozbudowy, a zatem próbując oszczędzić na pierwotnej
        budowie magistrali gó..e utrudnia budowę innym.
        Ale to takie polskie....

        • ul56 Re: przyłącze gazu 22.06.05, 08:58
          Dzięki bardzo za odpowiedz, wybieram sie do gazowni ale chcialem sie wczesniej
          zorientowac zeby wiedziec o co pytac. Jesli chodzi o tą sytuację to tak jak już
          pisałem jestem zainteresowany tym przedsięzięciem i chcę się do tego dołożyć.
          Chodzi tylko o ten przymusowy odbiór gazu, bo na pewno nie bede jeszcze gotowy
          z budową a inni chcą już w tym roku zamieszkać i zależy im na czasie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka