Dodaj do ulubionych

malowanie po gładzeniu

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.05, 22:25
Nalożyłam na ściany gładź (gipsar uni), wczesniej je zagruntowałam
unigruntem. Czy teraz mogę już od razu malować ściany czy należy je
zagruntować jeszcze emulsją (np unicryl dekorala), a dopiero potem malować?
Obserwuj wątek
    • jarecki_2 Re: malowanie po gładzeniu 27.11.05, 12:56
      Zagruntować.
    • marek_53 Re: malowanie po gładzeniu 27.11.05, 13:33
      Zastosowałeś bardzo słabiutką gładż . Przed malowaniem nawet jej producent
      zaleca wzmocnienie Unigruntem . Jeśli bedziesz gruntował ławkowcem i
      rozcieńczoną farbą emulsyjną z gładzi zrobią sie smugi . Przy malowaniu wałkiem
      i bez unigruntu gładż może odchodzić za wałkiem . Miałem taki przypadek gdy
      malowałem płyty g-k szpachlowane finałowo własnie Gipsarem Uni . Jest tak
      miękka , że ściera się ją reką . Musiśz popróbowac na kawałku ściany co ztego
      bedzie wychodzić . Ja osobiście nie stosuję gipsarów . Są lepsze gładzie i
      porównywalne cenowo . Ich udzial w kosztach położenia 1 m2 gladzi jest niwielki
      i lepiej zastosować lepszy matriał .
      Pzdr.
      • Gość: DK Re: malowanie po gładzeniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.05, 13:54
        Jaką gładź polecasz?
        • jarecki_2 Re: malowanie po gładzeniu 27.11.05, 14:48
          teraz już chyba po ptakach, zrobiłes już gładź?!
          • Gość: DK Re: malowanie po gładzeniu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.05, 15:28
            Jeszcze nie. I co to jest ławkowiec?:| Ile ludzie, tyle opinii. Jedni uważają,
            że gipsar jest do bani, a inni że ok. Jaką Ty polecasz?
            • jarecki_2 Re: malowanie po gładzeniu 27.11.05, 16:01
              Napisałaś że nałożyłaś (cyt. Nalożyłam na ściany gładź (gipsar uni), wczesniej
              je zagruntowałam unigruntem....) już gładź!!
              Ławkowiec to taki pędzel!
            • Gość: tomek-dortmund Re: malowanie po gładzeniu IP: *.versanet.de 27.11.05, 16:08
              gladzie firmy ardex sa the best, np taka gladz od 0 do 3mm.
              Ja osobiscie bym uzyl jako ostatnia warstwe przed malowaniem tzw "Goldband", bym
              ga nalozyl cieniutko, po 15 min bym go specjalna gabka "rozruszal" , a krotko
              przed wyschnieciem normalna kwadratowa gabka na skos do podlagi bym wszystko
              wyrownal. Potem oczywiscie gruntowanie na mus i farba najlepiej firmy "STO" albo
              "Caparol".
              To jest standard jaki dostaja w dortmundzie bogatsi ludzie, ktorych na to stac.
              • Gość: Robson Re: malowanie po gładzeniu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.11.05, 16:30
                co to za firma ardex ?? Poruszamy się tu w polskich standardach
                • marek_53 Re: malowanie po gładzeniu 27.11.05, 18:12
                  Ja używam zazwyczaj stosunkowo taniej dla klienta produktów firmy FransPol
                  z kapitalem francuskim . Na pierwszy raz stosuję gips szpachlowy (opakowanie w
                  czerwonej tonacji ) bo można nałożyć grubszą warstwę jeżeli zachodzi taka
                  potrzeba , natomiast następna warstwa to właściwa gładż szpachlowa (opakowanie
                  w tonacji niebieskiej ) Nie stosuję już dalej ani przed jesli jest mocne podłoże
                  gruntowania . Po szlifowaniu , odpyleniu gruntuję rozcieńczoną farbą emulsyjną .
                  Bardzo dobre sa też produkty Cekolu , ale cenowo znacznie droższe a jakościowo
                  porównywalne do gładzi francuskiej zarówno jesli chodzi o mieszanie , twardość
                  przy szlifowaniu itp.
                  Pzdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka