Dodaj do ulubionych

orientacyjne ceny -orientacyjej usługi budowlanej

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 09:19
czy takie pytanie nie jest juz samo w sobie prowokacyjne i skazane na
niepowodzenie?

bo jak ktoś chce zbudowac dom czy wyremontowac mieszkanie to chyba nie chce
zeby robił mu to toretyczny wykonawca.
tylko praktyk-fachura co sie zowie

mozna komus podac teoretyczna cene ,,z metra" za glazurę 18zł a wziąc 1500zł
za przygotowanie scian
a mozna podac 60 zł ,,na gotowo"

i jak myslicie kogo wybierze mało doswiadczony inwestor?
a ilu jest doswiadczonych?

a wykonawca który odpowiada na taka oferte i z góry określa cenę
czy nie jest smieszny?mało fachowy ?
a moze tak biedny ze robi za kazde pieniadze?
i nie chodzi o to zeby wziąć wiecej (chociaz w zasadzie tak)
ale jesli,, fachowiec " łyka kazdą prace za pół ceny to jest dobrym fachowcem?
jesli inni inwestorzy nie dali mu roboty to nasuwa sie pytanie dlaczego ty mu
dajesz?

i nie chodzi mi o to zeby ceny były kosmiczne ,albo zeby brac robote za darmo
ale o zdrowy rozssądek

teoretyczn cena przykładowej usługi nie daje pojęcia o niczym i nikomu
Obserwuj wątek
    • Gość: autor zeby wesprzeć się przykładem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 09:27
      wczoraj klientka której moja firma robiła remont mieszkania
      zamówiła sobie cylkiniarza (bo wydawało jej sie ze u nas za drogo)
      wybrała z gazety najtańszą oferte po 7 zł
      robota nieduza 20 m kw raptem 140 zł
      miała oferty i po 450zł

      dzis rano juz dzwoni bo ,,pan od parkietów nie przyjechał na 7 rano ''
      i nawet nie odbera telefonu

      i czy my nie mozemy przyjechać ????
      my nie mogliśmy

      gosc złapał inna fuche i olał sprawe
      parkieciarza wysłałem na iina robotę (będzie wolny za tydzień)

      klientka przegieła i płacze ze ja nie chcę jej robic
      ma pretensje do mnie
      nie do siebie
      nie do goscia który ja olał
      do mnie
      ze na sobote nie bedzie miała mieszkania gotowego

      mogła ,,teoretycznie" zrobic taniej
      w praktyce nawet drozej nie zrobi
      a na pewno nie dziś
      • andrzej.sawa Re: zeby wesprzeć się przykładem 24.03.06, 09:35
        Ty prowadzisz firmę,widzisz sporo rozmaitych przypadków,a klient jest prawie
        zawsze zielony jak szczypiorek i naiwny,bez wyobrażni.
        Przychodzi do mnie klient i chce zamówić blachę.Nie był zbyt chętny do rozmowy i
        uparty,ale okazało się,że nie wiedział dokładnie albo pomylił nazwę profilu.I w
        rezultacie zamówił trochę co innego.
        Przykładowe ceny mogą być użyteczne,ale do tego,żeby ostrożnie brać najtańszego
        wykonawcę.
        • Gość: wawa [...] IP: *.chello.pl 24.03.06, 09:51
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • buildingservices ceny przykładowe 24.03.06, 10:00
          Są to ceny wyjściowe,Wszystko jest uzaleznione od tego co?z czego?jak?gdzie?
          dach np jest kazdy rózny i nie ma ceny jednej na krycie np blachodachówką.
          To samo dotyczy kazdych prac.

          Raz but podniosłem jako petent.
          A reszta massa tabulettae.
          Minutę czułem w sobie poetę
          A reszta massa tabulettae........
          • Gość: autor Re: ceny przykładowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 10:30
            buildingservices napisał:

            > Są to ceny wyjściowe


            ekskjuzmi nie kumam
            o jakie wyjscie chodzi?
            wyjscie do negocjacji
            czy wyjscie (wypad ) klienta z firmy

            rozumiem ze to pierwsze
            czyli ;wstępnie podamy ceny zanizone zeby własnie nie zrobił wypadu
            a pózniej my dowalimy az usiadzie na zadzie

            czy tak mam to rozumieć?
            czy to jedyna metoda ?
            nie ma rzetelnych wycen i uczciwych firm?
            czy kazdy inwewstor lubi jak sie go robi w jajco?

            o to własnie mi chodzi !
            moze inwestorzy powiedza jak lbia byc załatwiani
            i czy lubia takie ceny ,,wyjsciowe"
            • buildingservices Re: ceny przykładowe 24.03.06, 13:24
              Ceny wyjściowe to w moim wypadku takie które podaje inwestorowi via tel,albo
              via email.
              Jak sie potoczy wszystko dalej,zależy co klient nawydziwia:P
              Pisałem o tym wcześniej,na przykładzie dachu.
              dach dachowi nierówny.
    • Gość: autor romek ,uwielbiam ja pisze to swoje PA na koniec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 10:38
      znowu romu nie zdazyłe sie nacieszyć twoja jkze wsiatłą mysla,i celną
      wypowiedzia
      ale cóz
      sam chciałeś cenzury na forum
      sam spowodowałes to zwoimi niewudazonymi i głupimy wypowiedziami

      mysllę romuś ze naprawde przyszedł czas na twoje OSTATNIE PAPA

      nie powiem zeby było mi smutno

      to Pa romuś
    • jarecki_2 Re: orientacyjne ceny -orientacyjej usługi budowl 24.03.06, 16:19
      I ja coś dodam.
      Jeśli mam wycenić jakąś pracę i mam zrobić to rzetelnie to muszę zobaczyć co
      mam do zrobienia i zobaczyć, porozmawiać z zamawiającym/inwestorem. W każdym
      innym przypadku podawanie cen i rozmowy o robocie przez telefon nie ma
      najmniejszego sensu. Wielokrotnie zadawane pytania o kwoty pozostają bez
      odpowiedzi lub odpowiedź nie jest na temat z tego właśnie powodu. Nikt przy
      zdrowych zmysłach nie podaje cen za wykonanie konkretnej pracy bez zobaczenia
      z "czym" ma do czynienia a to z powodu panicznego strachu przed wyjściem na
      kretyna jak przychodzi co do czego, oraz przed popełnieniem pomyłki na swoją
      nie korzyść.
      Zasadniczo przez telefon można z infolinią pogadać, tak nawiasem mówiąc pewnie
      tylko to teraz Romkowi pozostało :-), albo sobie „posapać” w słuchawkę.
      We wszystkich innych przypadkach odsyłam szanownych inwestorów do firmy pod
      tytułem "Dasker" i jej podobnych. Ceny minimalne lub mniej niż minimalne, ale
      odpowiedzialności żadnej, gwarancji żadnej, rzetelności żadnej, znajomości
      spraw dotyczących remontu czy budowy zero, za to sporo kłopotów i nerwów, ale
      ceny atrakcyjne, tylko co z tego?
      • Gość: fachowiec Re: orientacyjne ceny -orientacyjej usługi budowl IP: *.chello.pl 24.03.06, 19:54
        Podejscie do klienta powinno być zdecydowane i budzące zaufanie.
        Klient jest winien współpracy i współdziałania od początku.
        W praktyce stosowanej przezemnie na początku klient
        wypełnia osobiście i zwrotnie ankietę w której sam określa ilości
        jakość i wszelkie warunki dotyczące wykonania,
        a następnie otrzymuje wartość szacunkową za czynności wykonawcze.
        Jeżeli warunki te nie są zmieniane lub nie nastąpiły warunki powodujące
        konieczność zmian w tym terminy to cena szacunkowa jest zazwyczj ostateczną.
        • Gość: ator Re: orientacyjne ceny -orientacyjej usługi budowl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.06, 21:29
          Gość portalu: ROMAN napisał(a):

          > Podejscie do klienta powinno być zdecydowane i budzące zaufanie.
          > Klient jest winien współpracy i współdziałania od początku.
          > W praktyce stosowanej przezemnie na początku klient
          > wypełnia osobiście i zwrotnie ankietę w której sam określa ilości
          > jakość i wszelkie warunki dotyczące wykonania,
          > a następnie otrzymuje wartość szacunkową za czynności wykonawcze.
          > Jeżeli warunki te nie są zmieniane lub nie nastąpiły warunki powodujące
          > konieczność zmian w tym terminy to cena szacunkowa jest zazwyczj ostateczną.



          roman first raz sie musze z toba zgodzić
          to klient jest winien współpracy
          zawsze klient jest winien
          i jego zasr..anym obowiazkiem jest wypełnić zwrotnie(cokolwiek to oznacza)
          ankiete
          niech sobie sam zrobi kosztorys i oceni zakres robót które ostatecznie sam
          sobie wykona
          za te czynnosci pobierzemy niezmienna szacunlkowa opłatę
          i to ma byc cen ostateczna

          brawo roman ,brawo ten pan
          tak daleko to nawet ja bym sie nie posunął
          ale popieram cie w tym ustępie

          i mam pytanie ?
          romku czy mogę te złota mysl wkleic na twoja strone ?
          • Gość: kid Re: orientacyjne ceny -orientacyjej usługi budowl IP: *.131.rev.vline.pl 24.03.06, 22:16
            Ja tam Romka w żadnym ustępie nie popieram.
          • Gość: fachowiec Re: orientacyjne ceny -orientacyjej usługi budowl IP: *.chello.pl 24.03.06, 22:32
            Gość portalu: ator napisał(a):

            > Gość portalu: ROMAN napisał(a):
            >
            > > Podejscie do klienta powinno być zdecydowane i budzące zaufanie.
            > > Klient jest winien współpracy i współdziałania od początku.
            > > W praktyce stosowanej przezemnie na początku klient
            > > wypełnia osobiście i zwrotnie ankietę w której sam określa ilości
            > > jakość i wszelkie warunki dotyczące wykonania,
            > > a następnie otrzymuje wartość szacunkową za czynności wykonawcze.
            > > Jeżeli warunki te nie są zmieniane lub nie nastąpiły warunki powodujące
            > > konieczność zmian w tym terminy to cena szacunkowa jest zazwyczj ostatecz
            > ną.
            >
            >
            >
            > roman first raz sie musze z toba zgodzić
            > to klient jest winien współpracy
            > zawsze klient jest winien
            > i jego zasr..anym obowiazkiem jest wypełnić zwrotnie(cokolwiek to oznacza)
            > ankiete
            > niech sobie sam zrobi kosztorys i oceni zakres robót które ostatecznie sam
            > sobie wykona
            > za te czynnosci pobierzemy niezmienna szacunlkowa opłatę
            > i to ma byc cen ostateczna
            >
            > brawo roman ,brawo ten pan
            > tak daleko to nawet ja bym sie nie posunął
            > ale popieram cie w tym ustępie
            >
            > i mam pytanie ?
            > romku czy mogę te złota mysl wkleic na twoja strone ?

            koleś ciebie pogieło :)
            traume zadał tobie romek głęboką
            dlatego najspokojniej w świecie odstąp od komentowania moich postów.
            W przeciwnym razie potraktuje , że jesteś cienias i na zapłacie za roboty każdy
            jest cie zrobić w bambuko.





            • Gość: autor przemówie do ciebie jezykiem Jody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.06, 08:50
              moj sympatyczny koleś napisał do mnie łzawa prosbę:

              koleś ciebie pogieło :)
              traume zadał tobie romek głęboką
              dlatego najspokojniej w świecie odstąp od komentowania moich postów.
              W przeciwnym razie potraktuje , że jesteś cienias i na zapłacie za roboty każdy
              jest cie zrobić w bambuko.


              odpowiem ci tez tym samym językiem Jody:

              komentowania postów twych ,zaprzestac nie moge ja
              zapłata twa, za robote mą ,wisi mi

              laska ma, zległa na zapłacie twej

              cieniasem twym ,nie bede ja,traktowac mnie ,nie mozesz tak


              pacanie
    • youlee Re: orientacyjne ceny -orientacyjej usługi budowl 26.03.06, 00:05
      nie podam tu cen usług ale na konkretne inwestycje wybiera się ludzi
      sprawdzonych fakt że nie każdy się zna na fachu ale to ciężka praca a
      wynagrodzenie (niestety często) niegodziwe. Sam pracuję w firmie od 7 do 15 i po
      godzinach mam urwanie głowy . a ceny to nikt nie jest w stanie ustalić z "góry"
      bo inwestycje budowlane kryją wiele tzw "niespodzianek"
      • Gość: autor roman ,kiedy sie nauczysz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.06, 10:49
        znowyu teksty w kradzionym wordzie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka