godzillla
22.08.06, 15:56
Poprzedni własiciel domu i działki opowiada:
panie tu był jakiś już radiolog, ręce mu tylko latały na lewo i prawo, różdżką
machał, ale nie szło z nim się dogadać. A tu o, od tego rogu do tam dalej przy
tych drzewkach, to na ukos to żyła leci. Sąsiedzi ze szwagrem ze dwa razy
kopali, ale do niczego się nie dokopali.
No właśnie, takie mam hydrogeologiczne informacje na temat mojej posesji.
Chciałbym mieć swoją "studzienkę" tylko co zrobić? Kto to fachowo wykonuje?
Wiecie podlewanie ogródka, poza tym niebiezpieczeństwo wojny, założe sobie
wydajną osmozę, trochę suchego żarcia, pozwolenie na karabinek snajperski to
mnie ze 2 tygodnie nie ruszą...