Dodaj do ulubionych

pekniecia na suficie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.06, 22:25
Witam,

niedawno kupiłam 3letnie mieszkanie na parterze 3poziomaowego bloku.
Kupiłam je z kilkoma peknieciami na suficie, zupełnie swiadomie -
prawdopodobnie jest to zwiazane z osiadaniem budynku. Zabieram sie własnie za
mały remont i nie wiem dokładnie co powinnam zrobic. Zdania sa podzielone
jesli chodzi o takie pekniecia: jedni mówia tak musi byc, a dopoki nie
przestanie osiadac nic nie rob, tylko odrobina gipsu. Inni natomiast
podpowiadają akryl potem na to siatke i dopiero gips. Mam dosc duzy salon
połaczny kuchnią i na całej dlugosci poniesczenia ok 50 mkw widac kilka rys/
pekniec. Pewenie jezeli zaczniemy rzeźbic trzeba bedzie caly sufit wygładzic
gipsem na koniec, trudno. Najwazniejsze jest to co i jak zrobic z tymi
szczelinami zeby sie zaraz nie otworzyły. Słyszałam cos o tzw elastycznym
gipsie ktory "pracuje" razem z osiadajacym budynkiem. Znajomy znajomego
wymienił produkt o nazwie "tuprex" lub "tuplex". Czy ktos z Was używał bądź
słyszał o takim producie? A moze macie jakies własne skuteczne sposoby.
Z gory dziekuje za pomoc.

Pozdrawiam wszystkich budujacy i remontujacych.
I nich nam LIBORu nie podnoszą zbyt mocno:))

Aga
Obserwuj wątek
    • Gość: Tomek-Dortmund Re: pekniecia na suficie IP: *.versanet.de 10.11.06, 22:54
      najtaniej i najlatwiej jest uzyc akrylu, ale to musi byc akryl ktory ma
      elastycznosc 50%, jest drogi ale inny akryl bylby bez sensu. Po 2-3 dniach
      wyschnie akryl i wtedy ladnie pomalowac caly sufit.
      i tak poczekasz jeszcze z 5lat az przestabnie osiadac dom i wtedy mozesz smialo
      uzyc szpachli.
      • Gość: ami Re: pekniecia na suficie IP: 193.201.167.* 17.11.06, 12:37
        Tomku, rozumiem ze udało Ci sie zamaskowac prekniecia tylko akrylem. Słyszałam
        ze na 2 lub 3 warstwy akrylu (bo chyba raz mi nie wystarczy ze wzgledu na
        wysychanie) trzeba jeszcze połozyc jakis gips do wygladzenia. Polecają mi
        Produkt o nazwie CEKOL.
        Zaczynam sie coraz bardziej obawiac remontu mojego sufitu, bo zdaje mi sie ze
        nie zaleznie od tego czego uzyje i tak bedzie widac znaczne roznice pomiedzy
        fakturą sufitu gipsowego (nakładany kompresorem) a fakturą srodka ktory
        połozymy. Po dłuzszym zastanowieniu, wynika ze chcą zasłonic kilka pekniec,
        bede musiała zagipsowac/ cekolowac cały sufit, zeby nie bylo widac róznic:((

        Dziekuje Wszystkim za pomoc, pozdrawiam, Aga
    • jarecki_2 Re: pekniecia na suficie 11.11.06, 07:36
      Tomek ma oczywiście rację, ale takie pęknięcia nie muszą mieć wyłącznie związku
      tylko z osiadaniem. Budynek "pracuje" cały czas i strop jaki został wykonany,
      jego typ, będzie powodował stałe pojawianie się rys i pęknięć. Metoda na akryl,
      siatkę i szpachlę pozwala zapomnieć, przeważnie na 3-4 lata, o kłopocie, co
      mniej więcej pokrywa się z normalnym odnawianiem mieszkania. Więc sprawa będzie
      powracać, ale i jest do załatwienia przy tzw. okazji odświeżania pomieszczeń.
      • Gość: a Re: pekniecia na suficie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 15:37
        W sprzedazy jest masa szpachlowa z drobinkami jedwabiu tak tak jedwabiu o
        nazwie UNIFLOT cena to około 110 zł.za 25 kg.
        • jarecki_2 Re: pekniecia na suficie 11.11.06, 19:58
          No jest i co??
    • Gość: michal373 Re: pekniecia na suficie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.06, 23:44
      Witam,
      Juz tyle razy tlumacze, ze najlepszym sposobem jest zakup tapety z wlokna
      szklanego tej gladkiej bez wzoru i pomalowaniu. Po takim zabiegu sufit idealnie
      gladki. Mozna kupic na metry. jest szerokosci 1m.
      Jest to spory wydatek, poniewaz musi to byc tapeta produkcji szwedzkiej czyli
      nalezy udac sie do sklepu beckersa. Tam rowniez jest do tego klej. 10l ponad
      200zl. Klei sie to troche inaczej niz zwykla tapete. Mozna malowac wiele razy.
      Bezwzglednie nie kupowac w tzw marketach nie ta jakosc. Chyba, ze na wlasna
      odpowiedzialnosc.
      Z powazaniem,
      • ventka tapeta z wlokna szklanego 14.11.06, 09:31
        Witam, a w jaki sposob kladzie sie taka tapete? Jakies zasadzki? Rozwazam
        mozliwosc zakupu takiego cud i zastanawiam sie czy bede w stanie sama polozyc
        (tapetowalam juz wczesniej ale tu wyczytalam ze jest to inna technika.
        pozdrawiam
        • Gość: michal373 Re: tapeta z wlokna szklanego IP: 213.17.232.* 14.11.06, 14:13
          Witam,
          Klej to Limgrunt beckersa tyko w 10. Najpierw naklada sie walkiem lub pedzlem
          na zgruntowana sciane klej( dosc obficie) Po nalozeniu tapety nalezy
          natychmiast przemalowac tym samym klejem za pomoca walka nalozona tapete.
          Po 10 godz mozna malowac to cudo, ktore ma taka zalete, ze nie przyciaga kurzu.
          Tapete tez nalezy zakupic u beckersa.
          Z powazaniem,
    • Gość: tosiek33 Re: pekniecia na suficie IP: *.75.54.242.debica54.ptc.pl 15.11.06, 07:20
      pęknięcie na suficie może być związane z łączeniem płyt w tym miejscu. to
      standard w kazdym bloku. Naprawiałem kilka lat temu takie pęknięcia i do dzisiaj
      mam spokojną głowę. Na takie pęknięcie wtapiam taśmę papierową do łączenia płyt
      g-k. Taśmę wtapiam na bardzo rzadkiej szpachli. po wyschnięciu całość
      zabezpieczam włóknem szklanym w masie francuskiej firmy Semin o nazwie
      FIBRELASTIC. rozciągam szerzej o jakies 5cm z każdej strony i po wyschnięciu
      szpachluje całość sufitu. Potem farba podkładowa i nawierzchniowa. Zabawy z
      akrylem nie polecam. Zawsze pęka. Wiem bo naprawy były zawsze po tzw
      "elastycznym" akrylu
      • cherbi Re: pekniecia na suficie 18.11.06, 12:08
        czy prubowaliscie juz taki wynalazek jak szpachel samochodowy to tez dziala na
        pekniecia polecam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka