Gość: ami
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.11.06, 22:25
Witam,
niedawno kupiłam 3letnie mieszkanie na parterze 3poziomaowego bloku.
Kupiłam je z kilkoma peknieciami na suficie, zupełnie swiadomie -
prawdopodobnie jest to zwiazane z osiadaniem budynku. Zabieram sie własnie za
mały remont i nie wiem dokładnie co powinnam zrobic. Zdania sa podzielone
jesli chodzi o takie pekniecia: jedni mówia tak musi byc, a dopoki nie
przestanie osiadac nic nie rob, tylko odrobina gipsu. Inni natomiast
podpowiadają akryl potem na to siatke i dopiero gips. Mam dosc duzy salon
połaczny kuchnią i na całej dlugosci poniesczenia ok 50 mkw widac kilka rys/
pekniec. Pewenie jezeli zaczniemy rzeźbic trzeba bedzie caly sufit wygładzic
gipsem na koniec, trudno. Najwazniejsze jest to co i jak zrobic z tymi
szczelinami zeby sie zaraz nie otworzyły. Słyszałam cos o tzw elastycznym
gipsie ktory "pracuje" razem z osiadajacym budynkiem. Znajomy znajomego
wymienił produkt o nazwie "tuprex" lub "tuplex". Czy ktos z Was używał bądź
słyszał o takim producie? A moze macie jakies własne skuteczne sposoby.
Z gory dziekuje za pomoc.
Pozdrawiam wszystkich budujacy i remontujacych.
I nich nam LIBORu nie podnoszą zbyt mocno:))
Aga