dorciaz 07.12.06, 14:18 Witam...W związku z tym,że planuje budowe a Wy sie znacie i podchodzicie do sprawy bardzo rzeczowo, bardzo prosze o opinie;) Pozdr. www.krajobrazy.com.pl/projekty_domow/per%B3a/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: brzydki Re: Do mif ,MI i innych konkretnych... IP: *.chello.pl 07.12.06, 14:29 Brzydki jak lalka barbie , ale to zależy, co komu si8e podoba to dla niego piękne jest Chcesz mieszkać w domku jak z kreskówk muszki Miki. ? Twoja wola Odpowiedz Link Zgłoś
dorciaz Re: Do mif ,MI i innych konkretnych... 07.12.06, 14:45 ok, ale bardziej interesuje mnie praktyczność,rozkład pomieszczeń,funkcjonalność... Odpowiedz Link Zgłoś
kartoflanka Re: Do mif ,MI i innych konkretnych... 07.12.06, 16:06 dziwne dojscie do kuchni i wg mnie niezbyt ciekawy-totalnie otwarty salon, telewizor stoi praktycznie w holu...za male pomieszczenie gospodarcze. poza tym moim zdniem pomieszczenia pod dachem czterospadowym z zalozenia nie sa praktyczne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ramonka27 Re: Do mif ,MI i innych konkretnych... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 16:18 No tak - zapomniałem że jak architekt narzuci miejsce na telewizor - to jest ono święte. Przestawienie telewizora jest bardzo poważną zmianą :P:P:P Odpowiedz Link Zgłoś
kartoflanka Re: Do mif ,MI i innych konkretnych... 07.12.06, 16:19 nie jest,ale po co w takim razie rysuje go w glupim miejscu? poza tym w ten sposob rzecz ujmujackuchnie tezmozna przestawic... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mif Re: Do mif ,MI i innych konkretnych... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.06, 16:54 Nie tylko telewizor w głupim miejscu narysował :) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25&w=53194535&a=53233390 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=156&w=47675503&a=47808694 2. Drugie primo ;) nie chodzi nikomu o to, ze cała typówka jest spaprana. Jak sie otworzy katalog, to znajdzie się i estetyczne i funkcjonalne. Spędziłem wczoraj cały wieczór z przyjaciółmi co to się uparli na typówkę (czas, pieniądze) by im coś doradzić - i widziałem parę fajnych przykładów. Problem z typówką leży zupełnie gdzie indziej. Stawia ona po prostu proces projektowania na głowie, do góry nogami. Widzimy jakieś idee, obrazki do których przyszły inwestor stara się dopasować swoje wyobrażenie jak chce żyć, co mu się podoba itd. Nie uważasz, ze powinno być zupełnie odwrotnie? Inwestor staje sie niewolnikiem banku na 30 lat; skoro się na to decyduje to jego decyzje nie powinny być kompromisowe. Szkoda, ze większość sobie odbiera prawo do wydania ogromnych pieniędzy zgodnie z ICH WŁASNYMI OCZEKIWANIAMI. A wczorajsze spotkanie skończyło sie konkluzją "ten by w sumie nawet nam od biedy pasowal, ale czy przeniesiesz nam schody gdzie indziej?" Strasznie to smutne w gruncie rzeczy. Tam jest kapitalne zdanie: "Widzimy jakieś idee, obrazki, do których przyszły inwestor stara się dopasować swoje wyobrażenie jak chce żyć, co mu się podoba itd." Jakże różne jest mieszkanie w bloku, od życia w domu wolnostojącym. W domu są zbędne balkony, gdzie w bloku są koniecznością, zwłaszcza na wyższych piętrach (nie mam na myśli balkonów-graciarni). Garaż w bryle domu, z wejściem do części mieszkalnej, bez zaplecza na rzeczy używane sezonowo, zamienia się stopniowo w rupieciarnię, a rzadko inwestor pomyśli o potrzebie takiego pomieszczenia (w gotowcach, na ogół, nie ma). Praca w ogrodzie, a więc miejsce na kosiarkę i szpadel. Wąż do mycia samochodu i podlewania ogrodu. Potem konewka, herbicydy, nawozy. Ani się człowiek oglądnie, jak ogrodnictwo staje się pasją. Kominek, ale do tego trzeba mieć zapas drewna. A gdzie, tego gotowiec nie chce podpowiedzieć. Przed domem podjazd, nasadzenia, trawka... więc gdzie złożyć drewno? Za domem, a więc taczki do przewiezienia tam i z powrotem. Kolejny grat do garażu, czy będzie zdobić ścianę? Taras od południa, bo słońce, opalić się można... Można mieć słońce na trawie, praktycznie z każdej strony domu, ale na tarasie, z przyjemnością siedzi się w cieniu. Chyba, że... Widzisz, że każdy ma podejście indywidualne. Niedoświadczony inwestor patrzy na obrazek ofertowy. Wszystko jest cacy, no tu przesunę okno, tam wywalę ściankę i jakoś to będzie :( Architekt zaadoptuje projekt, bo co mu tam... Dużo w projekcie też nie może zmienić. Mógłby wyjść zupełnie inny dom. :( Inwestorowi też szkoda 1,5 tys. wyrzuconego na gotowca. Zaczyna się wszystko zapętlać... Potem powstają ściany i na przestawienie wielu rzeczy, jest już za późno. Inwestor wprowadza się, przez jakiś czas zajęty urządzaniem pomieszczeń, mało zwraca uwagę, że tutaj jest trochę niewygodnie. Wmawia sobie, że tak musi być i słusznie, bo trochę późno na radykalniejsze zmiany. Większość budów jest niedoszacowana. Inwestor bardziej myśli o umieszczeniu samochodu niż stworzenie sobie wygodnego lokum. Efektem jest rozbabrana budowa, trwająca x lat, spłata kredytu, bez możliwości dokończenia budowy, często bez możliwości wprowadzenia się i zamieszkania. I pomyśleć, że przez głupi garaż, przez głupią kolumienkę, przez głupi wykusz i balkonik. Ale nikt nie uprzedził, że wybór tych elementów dekoracyjnych, usytuowanie pomieszczeń w takim, a nie innym rozkładzie i wielkości, niesie za sobą konsekwencje finansowe i wygodę mieszkania. Gość portalu: ... napisał(a): > Kupiłam działkę (nieuzbrojoną).Mam zamiar kupić projekt. Można stracić mnóstwo czasu, nad szukaniem projektu i do końca nie będzie pewności, czy dom który z niego powstanie, będzie tym właściwym. Nie ma projektów idealnych. W indywidualnych, też nie można, czasem, spełnić wszystkich oczekiwań inwestora, ale dom będzie zbliżony do charakteru domowników i ich stylu życia. A także: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=156&w=36343959&a=36503703 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25&w=39271506&a=39380417......... O projekcie później Odpowiedz Link Zgłoś
dorciaz Re: Do mif ,MI i innych konkretnych... 08.12.06, 11:04 Wiedziałam,że mi pomożesz ....Dzieki ogromne i czekam na opis tego "mojego" projektu.;) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: menda Re: Do mif ,MI i innych konkretnych... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 16:00 Mądrego - "mif"-a - to i miło poczytać :) "dorciaz" - żadnych gotowców! Ja tam swoją lepsza połowę bardzo szanuję m.in. za to, że gdy idziemy na zakupy nowego ciucha (oczywiście, że dla niej), to z reguły konczy się to moim spostrzeżeniem - jeszcze takiej kiecki, płaszcza etc. nie uszyli. Wszystko jest nie tak, źle uszyte, bez gustu itd. Bo tu krawca trza a nie taśmowej produkcji! Dom to coś więcej niż kiecka - nieprawdaż? To po kiego grzyba skazywac się na szablon, dobrowolnie za ciężko zarobione pieniądze?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mif Re: Do mif ,MI i innych konkretnych... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 17:56 Perła 129.40 m2 + garaż 20.10 m2 Budynek niepodpiwniczony piętrowy z wbudowanym garażem jednostanowiskowym. Na parterze obok salonu z kominkiem, kuchni i wysuniętej części jadalni - brakuje: ograniczającej dostęp biesiadników do stołu :( zaprojektowano także pokój z łazienką przylegający do strefy wejściowej domu. Z garażu i kuchni dostępne jest pomieszczenie gospodarcze mogące pełnić dodatkowo rolę domowej spiżarni. Zwłaszcza tort bezowy, z nutką zapachu asfaltu na oponach daje rozkosz degustacji :( Na piętrze pod dachem kopertowym zaprojektowano wariantowo 3 lub 4 sypialnie z garderobą oraz łazienkę. W wersji z 3 pokojami na poddaszu, z łazienki przechodzi się do wydzielonego pomieszczenia na pralnię. Trzeba jeszcze wyść na piętro, po uciążliwych schodach :( Dom wyróżnia się reprezentacyjną fasadą frontową i atrakcyjnie wyglądającym balkonem ocieniającym wejście. Wprawdzie pretensjonalny, ale dający zadowolenie ruchu na świeżym powietrzu i odśnieżaniu, bo tylko w ten sposób będzie użytkowany :( Od strony ogrodu uwagę przykuwa podcień nad tarasem ... Który nie zabezpiecza przed deszczem/słońcem, jednym słowem, zbędny :( .......................................... Powierzchnie piętra: 9. hall - 13,4 m2 10. pokój - 13,1 m2 11. pokój - 14,1 m2 12. pokój - 8,6 m2 Z dodatkową atrakcją słupów od konstrukcji dachów :( Samochód jest ważniejszą osobowością od mieszkańców. Prowadzą do niego aż 2 wejścia, zapewne, żeby nie czuł się osamotniony. A może zamiarem architekta była nowatorska wentylacja przez przeciąg? :( O styropianowych podporach i okrągłym otworku nie ma co się rozwodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
dorciaz Re: Do mif 08.12.06, 18:01 A myślisz że miejce na garaż dało by sie jakos zaadoptować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mif Re: Do mif IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 18:12 Przeczytaj jeszcze raz uważnie: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=217&w=53536612&a=53546327 i wyciągnij wnioski :) Połamany dach, drenujący kieszeń, komin w koszu... ... kwalifikuje projekt do kosza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ^v^ Re: Do mif ,MI i innych konkretnych... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 18:28 Konstrukcja stropu parteru jest też zapewne "ciekawa". Np. ze względu na jego "wycięcie" ( na otwór na schody ) Śmiem przypuszczać, że "projektant":) "zapomniał":) "narysować":) dwa słupy na parterze: - pierwszy przed szafą w hallu ( obok telewizora - na przedłużeniu ściany nośnej (przed otworem na schody)) - drugi pomiędzy jadalnią a pokojem dziennym ( ok.1,5m przed kominkiem ) ... Ale takich "zapomnianych rzeczy" "wyjdzie" zapewne znacznie więcej :) - Po zakupieniu "projektu", a zwłaszcza w trakcie budowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ramonka27 Re: Do mif ,MI i innych konkretnych... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 23:39 Jeśli chodzi o konstrukcję, to wcale nie musi być tam słupów. Bardzo prosty układ rusztu sztywnego załatwia sprawę - tymbardziej że w tym przypadku bedzie on jedynie poddany zginaniu ze scinaniem - więc sprawę skręcenia mamy z głowy. Także nie każda belka musi się koniecznie opierać na słupie. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mif Re: Do mif ,MI i innych konkretnych... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 01:16 Gość portalu: ramonka27 napisał(a): > Jeśli chodzi o konstrukcję,.. Czy ktoś z robienia gotowców myślał nad tym? ramonka27 - zejdź na ziemię :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ^v^ Re: Do mif ,MI i innych konkretnych... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 05:08 Gość portalu: ramonka27 napisał(a): > Jeśli chodzi o konstrukcję, to wcale nie musi być tam słupów. Tak, masz rację, nie musi, ... ale mamy wtedy np. strop gęstożebrowy ( 3-4 razy droższy od stropu "tradycyjnego"). A tego rodzaju strop w przypadku takiego gniota jest bez sensu. Gość portalu: ramonka27 napisał(a): > Także nie każda belka musi się koniecznie opierać na słupie. Tak, zgadza się, ... ale musi się na czymś opierać ( oprócz powietrza :)). Być może są tam właśnie belki ( podciągi, żelbetowe wymiany ), których brak jest na tych kolorowych obrazkach, albo jednak słupy A jeżeli są tam belki, podciągi ( o rozpiętości ok. 5-7 m , pomiędzy nośnymi ścianami konstrukcyjnymi ), to zapewne muszą mieć odpowiednią wysokość przekroju (?) chociażby ze względu na strzałkę ugięcia Zapewne większą od grubości stropu ( są widoczne ), albo strop ma grubość np.30, 35 cm ?( jeżeli nawet nie więcej). Tak, czy siak, układ konstrukcyjny stropu nad parterem, jest bardzo łagodnie mówiąc mało czytelny, pogmatwany, do bani, drogi i widać, że zrobiony został, przez projektanta-dyletanta, któremu to "wiszą" jakieś tam głupie stropy Także pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ramonka27 Re: Do mif ,MI i innych konkretnych... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 11:02 Moje zdanie jest na ten temat takie. Jeżeli ktoś się zamierza z kupnem lub budową domu musi się liczyć, że koszt budowy to nie jest parę złotych. Czytam niektóre z wypowiedzi i szczerz mówiąc to nie wiem kto tutaj rozpowszechnia bzdury, że m2 powierzchni domu wybujuje się za 1000 - 1500zł. Jest to całkowita nieprawda wprowadzająca w błąd innych. To sprawa pierwsza. Sprawa druga, jest taka że podparcie stropu możemy wykonać nie tylko z żelbetu. Ja proponuję np profile HEA lub HEB (cena w hucie 2100 zł za tonę).Ale to juz wyższa technologia - trzeba by warsztatówkę dorabiać itp. Teraz z drugiej strony - nie będę się z nikim kłócił o konstrukcji stropu bo ja nie nie widzę tam rzutu konstrukcji stropu. Widzę tylko jakiś poglądowy rzut poddasza. Mogę natomiast przypuszczać że nie ma w tym projekcie rzutu stropu, gdyż w większości projektów ich nie ma. Robią je architekcji więc zbieranie obciążeń jaki i norma żelbetowa są im obce. Co zresztą słusznie ktoś zauważył na podstawie tego projektu. Ja sobie go wyobrażę, natomiast inni mogą mieć z tym kłopoty gdyż nie zajmują się projektowaniem. Zgadzam się także z tym że rzut konstrukcji stropu jest dużym ułatwieniem dla wykonawcy. Mnie najbardziej ciekawi to, czy autor projektu uwzględnił w stropie strefę obciążeń skupionych od słupów. Jak wiadomo gęstożebrowe stropy mają kiepskie właściwości na przebicie dlatego powinno stosować się belki w miejscach oparć słupów na stropie, których tutaj też nie widać. Oczywiście belek przeciw klawiszowaniu się stropu też nie widać - to tak na marginesie. Dlatego moja rada jest taka, aby przed kupnem projektu (czy to gotowego czy indywidulanego) zwrócić się do niezależnego konstruktora o ocenę konstrukcji i mozliwości jej wykonania - a nie bedzie niespodzianek na budowie. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ^v^ Re: Do mif ,MI i innych konkretnych... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 12:35 I pod tym względem się całkowicie ( mniej więcej :)) zgadzamy. .......... Mamy w naszym "projekcie" m.in. "b.ciekawy" - pod względem konstrukcyjnym - strop nad parterem, na którym opiera się - jak Pan słusznie zauważył - dodatkowo jeszcze prawie cały dach ( ze swoimi obciążeniami zewnętrznymi, skupionymi, itd. ). Myślę, że Pan jako konstruktor, gdyby miał wystawić ocenę za konstrukcję tego "projektu" np. w skali 2-5, wystawił by raczej b.kiepską ocenę, zwłaszcza "architektowi", który zaprojektował "coś takiego". Odpowiedz Link Zgłoś
dorciaz Re: Dzieki ogromne.... 11.12.06, 09:49 Zrezygnowaliśmy z tego projektu...(mif JESTEŚ WIELKI i reszta:)) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mif Re: Dzieki ogromne.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.06, 11:17 Aż na taką pochwałę nie zasłużyłem. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
dorciaz Re: Dzieki ogromne.... 11.12.06, 14:16 Ja jestem specjalistą w zupełnie innej dziedzinie... I bardzo miło jak ktoś zupełnie bezinteresownie "pomoże",tego sie juz w naszym kraju nie spotyka na codzień.Nawet na forum jest bardzo dużo zawiści i jadu :(.Także bardzo miło jest czytać posty takich ludzi jak TY.Jeżeli moge to jeszcze Cię wykorzystam ;) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś