IP: *.alcatel.pl 08.05.03, 13:54
Czy ktoś może poradzić, jak skutecznie pozbyć się prusaków w mieszkaniu?
Obserwuj wątek
    • Gość: Fly Re: prusaki IP: 156.24.231.* 08.05.03, 15:33
      wiesz...u skosnookich mozna bylo kiedys kupic taka krede w niebieskim
      pudeleczku, rysowalas ta kreda tam, gdzie chodza...przy scianach, progach, przy
      szafkach, w lazience itp... po zetknieciu z ta kreda padaly na grzbiet...
      wystarczylo zmiesc...
      polecam...
      moze jeszcze na jakichs bazarach, targowiskach poszukaj...
    • Gość: Ewa Re: prusaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.03, 04:15
      Kupiliśmy ładne mieszkanie w okropnej okolicy - robactwo
      tam było tak koszmarne, że mimo utrzymywania czystości -
      wystarczyło w nocy włączyć światło - kuchnia po prostu
      ruszała się, a dorodne prawie 2-cm prusaki znajdowałam
      nawet w notesie i między klawiaturą komputera. Środki
      kupowane w sklepach nie pomagały.
      Oto moja rada.
      Wyremontować mieszkanie z kompletem kuchennym na nóżkach
      a nie cokole, bez wykładzin, paneli i tapet - czyli
      sztucznych materiałów pod którymi zostaje jakaś
      niedostępna do zwykłego sprzątania przestrzeń. Czyli
      terakoty, ściany malowane farbą, lite meble i tradycyjna
      podłoga. Potem wystarczy wezwać speca od dezynsekcji.
      Fachowiec pryska styki ścian, podłóg, na stałe
      zamontowanych mebli, okien i drzwi. Nie nalezy tego
      zmywać przez 10 dni.
      U nas po pierwszej akcji setki martwych prusaków i innego
      robactwa sprzątaliśmy odkurzaczem. Po następnym pryskaniu
      po 3 miesiącach było ich kilkadziesiąt. Potem po pół roku
      kilka.
      Teraz wzywamy speca raz na rok na wiosnę profilaktycznie
      - i mimo, że cały dom aż się rusza - my żyjemy w komforcie.
      • monela Re: prusaki 10.05.03, 09:19
        Gość portalu: Ewa napisał(a):

        > Kupiliśmy ładne mieszkanie w okropnej okolicy - robactwo
        > tam było tak koszmarne, że mimo utrzymywania czystości -
        > wystarczyło w nocy włączyć światło - kuchnia po prostu
        > ruszała się, a dorodne prawie 2-cm prusaki znajdowałam
        > nawet w notesie i między klawiaturą komputera. Środki
        > kupowane w sklepach nie pomagały.
        > Oto moja rada.
        > Wyremontować mieszkanie z kompletem kuchennym na nóżkach
        > a nie cokole, bez wykładzin, paneli i tapet - czyli
        > sztucznych materiałów pod którymi zostaje jakaś
        > niedostępna do zwykłego sprzątania przestrzeń. Czyli
        > terakoty, ściany malowane farbą, lite meble i tradycyjna
        > podłoga. Potem wystarczy wezwać speca od dezynsekcji.
        > Fachowiec pryska styki ścian, podłóg, na stałe
        > zamontowanych mebli, okien i drzwi. Nie nalezy tego
        > zmywać przez 10 dni.
        > U nas po pierwszej akcji setki martwych prusaków i innego
        > robactwa sprzątaliśmy odkurzaczem. Po następnym pryskaniu
        > po 3 miesiącach było ich kilkadziesiąt. Potem po pół roku
        > kilka.
        > Teraz wzywamy speca raz na rok na wiosnę profilaktycznie
        > - i mimo, że cały dom aż się rusza - my żyjemy w komforcie.

        Skad one sie biora? Prawdopodobnie mury zawilgocone i dochodzi do takiego
        rozwoju. Ale dobra rada na wszystko to jest malowanie scian i sufitow farba i
        to czesciej. Wowczas jest czysto. Nalezy wszystko malowac, takze drzwi i okna,
        podlogi. Stare meble powyrzucac. To prawdopodobnie brod i zaniedbanie, a takze
        wilgoc doprowadza do tego. Nawet nie chce wchodzic do niektorych mieszkan.
        Wystarczy obejrzec w telewizji cale gniazda szczurow w mieszkaniach. To
        koszmar.
    • Gość: X Re: prusaki IP: 193.91.26.* 12.05.03, 15:49
      Po kilku latach bezskutecznej walki z prusakami (kreda byla, a jakze!) nastapil
      przelom i nagle -nic. Co zastosowalam? Tatarak - wiazki calych, dlugich lisci
      powtykalam za lodowke, za szafki, na szafki, pod szafki- gdzie sie dalo.
      I spokoj juz kilka lat. Moze to zbieg okolicznosci, ale radze sprobowac.
      Wyczytalam w ktorejs z ksiazek z serii "Leki z Bozej apteki".
      A mrowki ponoc nie znosza zapachu wanilii lub cynamonu
      Powodzenia!
    • Gość: Bee Re: prusaki IP: *.acn.pl 12.05.03, 18:00
      W sklepach chemicznych mozna kupic "Chlebomór"(chyba tak bułgarski) jest o tyle
      skuteczny ( mówił mi madry zootechnik) ,że wpływa na ich niepłodność .Pomaga.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka