Dodaj do ulubionych

olejowane vs lakierowane deski sosnowe

24.04.07, 16:35
Witam, mam pytanie - czego muszę użyć na deskach sosnowych żeby wyszły
brązowe? Czytam od 3 godzin muratora i inne mądre strony i nic dalej nie wiem.
Chodzi mi o to, żeby kolor był brązowawy a nie jasny, nie żółty (podobno po
olejowaniu żółcieje znacznie szybciej). Już wiem tyle, że lakieru nie
potrzebuję aby była bardzo twarda powierzchnia -o rysy na podłodze za bardzo
sie nie martwię bo nie mam dzieci ani psa, podkleić meble filcem to też nie
problem)Wszyscy podają, że przed lakierowaniem powinno się raz położyć Capone
który zabezpiecza drewno, ale z kolei mi właśnie chodzi o to, żeby tego
jasnego koloru się pozbyć - czy wobec tego olejowanie (ale podobno sosna jest
na to za miękka) czy sam lakier (np wodny) bez bazy Capone? Jeżeli ktoś ma
zdjęcia sosnowej podłogi i wie co było użyte po cyklinowaniu byłabym
niezmiernie wdzięczna (kontakt na priv jolekh@yahoo.com)
dzieki za odzew
Obserwuj wątek
    • jarecki_2 Re: olejowane vs lakierowane deski sosnowe 25.04.07, 08:03
      Użyj lakierobejcy, np. Lewisa i po kłopocie, masz kolor jaki chcesz i twardą
      podłogę, oleju nie polecam, ale to moje zdanie.
    • miss_coco Re: olejowane vs lakierowane deski sosnowe 25.04.07, 11:49
      Widzialam ze mozna najpierw podloge przyciemnic ale sama bejca, na to potem
      jakis utrwalacz do koloru, i potem dopiero wlasciwy lakier. Jest to dosyc
      delikatny zabieg bo trzeba uwazac, zeby wszedzie wyszedl wlasciwy odcien,
      wystarczy ze w jednym miejscu nasaczysz drewno inaczej i juz bedzie niestety
      ciemniejsze...
      Bona ma ciekawe odcienie bejc do podlog ale nie jestem pewna czy sa dostepne w
      Polsce...
      • miss_coco Bejce do podlog 25.04.07, 11:54
        www.bona.com/global/global/Products/Professional/Finishing__Coatings/Stains/
        • evernx Re: Bejce do podlog 25.04.07, 21:45
          dzieki, będziemy bejcować, dam znać jak wyszło
          • miss_coco Re: Bejce do podlog 26.04.07, 11:55
            Bardzo jestem ciekawa, bo tez sie do tego przygotowujemy.
            • cyklina-klimkiewicz Re: Bejce do podlog 27.04.07, 00:28
              Witam.Bejce Bony czyli stain ,naturalnie są dostępne w Warszawie.Jest kilka
              kolorów,także brązowy.Stainy można mieszać tworząc nowe kolory i
              odcienie.Podłogi barwione tymi materiałami można olejować lub lakierować .W celu
              otrzymania odpowiedniego efektu trzeba stosować technologię .Wyniki są zgodne z
              oczekiwaniami.Każda podłoga z lakierami rozpuszczalnikowymi żółknie i śmierdzi
              no i wydziela całą tablicę Mendelejewa.Jak nie musisz domownikom zrobić kuku, to
              nie stosuj tego,co odbiera zdrowie.Produkty Bona to profesjonalne wyroby.Są
              stosowane na całym świecie.Mają bardzo dobrą jakość i konkurencyjną cenę.Musisz
              tylko wybrać produkt odpowiedni do sposobu użytkowania pomieszczenia.Stosuję te
              produkty od wielu lat,także we własnym domu.Polecam.Zawsze coś nowego można
              przeczytać.Mam próbki zaolejowanego parkietu,mają ponad rok,ale nie zauważyłem
              ani żółknięcia ,ani niczego dziwnego.Ogrom wad widzą ci,którzy nie potrafią tego
              robić ,i nigdy tego nie robili.Z lakierami podobnie.Stosowanie norm
              amerykańskich NOFMA,lub krajowych KNR daje odpowiednią trwałość i wygląd
              podłodze.Wiedzę o podłogach trzeba posiadać,szczególnie gdy robisz to ponad
              ćwiereć wieku .Wiesz co ważne a co marketing.
              • evernx Re: Bejce do podlog 30.04.07, 19:49
                czy koniecznie trzeba używać utrwalacza do koloru? spieszy nam się wybitnie i
                mamy 1 dzień (jutro) na zabejcowanie 33m2, na środe umówiony jest lakiernik, nie
                chodzi tylko o koszty ale i o czas i siły (już mi po 4 m-cach remontu brakuje
                entuzjazmu...)
                • cyklina-klimkiewicz Re: Bejce do podlog 01.05.07, 00:49
                  evernx napisała:

                  > czy koniecznie trzeba używać utrwalacza do koloru? spieszy nam się wybitnie i
                  > mamy 1 dzień (jutro) na zabejcowanie 33m2, na środe umówiony jest lakiernik, ni
                  > e
                  > chodzi tylko o koszty ale i o czas i siły (już mi po 4 m-cach remontu brakuje
                  > entuzjazmu...)
                  No tak.Przecież ,to ile czasu potrzeba na wykonanie pracy zależy od technologii
                  i od zakresu tej pracy.Także od użytych materiałów.Zaklęcia tego nie
                  przyspieszą.Po nie wyschniętym lakierze chodzić nie należy ,bo zniszczysz .
    • evernx Re: olejowane vs lakierowane deski sosnowe 02.05.07, 15:08
      wczoraj bejcowaliśmy - wyszło ładnie, może nie przepieknie bo są nierówności,
      ale o niebo lepszy kolor niż oryginalny, nierówności nam nie przeszkadzają bo
      podoba nam się ten misz masz wzorów i kolorów jaki daje drewno.
      poza tym bejca rewelacyjnie zakryła różnicę miedzy nowymi deskami a starymi,
      zywicznymi, które surowe miały kolor bardziej pomarańczowy
      używaliśmy Starwax www.starwax.pl/main_oferta.php?id_rozdzial=4
      • miss_coco Re: olejowane vs lakierowane deski sosnowe 03.05.07, 16:24
        hej, no to gratulacje !
        a duzo poszlo tej bejcy ?
        i czym ja wcieraliscie ?
        tak z ciekawosci bo tez nas to czeka
        • evernx Re: olejowane vs lakierowane deski sosnowe 05.05.07, 13:16
          zużyliśmy prawie 4 puszki półlitrowe na 33 m2, mniej niż mówi instrukcja,
          kupiliśmy jednak na zapas bo przeciez zawsze można oddać; rozprowadzaliśmy
          bawełnianą szmatką, najlepiej wlać troche bejcy np na tacke do malowania
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka