nowe tynki - ile warstw farby

IP: 194.181.152.* 22.05.03, 10:08
W mieszkaniu mam nowe tynki gipsowe robione chyba maszynowo (o takim kolorze
kremowym). Będę teraz to malował farbami Duluxa ale jakie wybrać - jedno czy
dwuwarstwowe. Czy jednowarstwowe pokryją mi ten kremowy (dość ciemny) kolor?

Pzdr
    • Gość: senior Re: nowe tynki - ile warstw farby IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 22.05.03, 10:32
      przede wszystkim ściany sobie zagruntuj.
      a jeśli tynk jest rzeczywiście bardzo świeży, to lepiej z malowaniem się nie
      spieszyć. zużyjesz wtedy tony farby.
    • Gość: ozi Re: nowe tynki - ile warstw farby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.03, 10:55
      Gość portalu: paulos napisał(a):

      > W mieszkaniu mam nowe tynki gipsowe robione chyba maszynowo (o takim kolorze
      > kremowym). Będę teraz to malował farbami Duluxa ale jakie wybrać - jedno czy
      > dwuwarstwowe. Czy jednowarstwowe pokryją mi ten kremowy (dość ciemny) kolor?
      >
      > Pzdr


      dobra rada: naciągnij to przynajmniej na jeden raz cekolem, gipsarem lub czyms podobnym. Tynk maszynowy ma dosyc grube uziarnienie i po pomalowaniu będziesz miał ściany troche lepszej jakości niż cementowo-wapienne. Potem pomaluj to farbą gruntującą i dopiero ostatecznie emulsja.
      • Gość: Doki Re: nowe tynki - ile warstw farby IP: *.213-200-80.adsl.skynet.be 22.05.03, 18:11
        Gość portalu: ozi napisał(a):


        > dobra rada: naciągnij to przynajmniej na jeden raz
        cekolem, gipsarem lub czyms
        > podobnym.

        A co to takiego ten cekol, gipsar czy jak mu tam?

        Tynk maszynowy ma dosyc grube uziarnienie i po
        pomalowaniu będziesz m
        > iał ściany troche lepszej jakości niż cementowo-wapienne.

        ??? Nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie tynk maszynowy jest
        duzo MNIEJ ziarnisty niz te, ktore dotad widzialem...
        Troche mnie zgubiles.

        Potem pomaluj to farb
        > ą gruntującą i dopiero ostatecznie emulsja.

        A dlaczego nie od razu grunt?
        • Gość: ozi Re: nowe tynki - ile warstw farby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.03, 13:01
          Gość portalu: Doki napisał(a):

          > Gość portalu: ozi napisał(a):
          >
          >
          >
          >
          > A co to takiego ten cekol, gipsar czy jak mu tam?
          gładz szpachlowa po prostu
          ____________________
          > ??? Nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie tynk maszynowy jest
          > duzo MNIEJ ziarnisty niz te, ktore dotad widzialem...
          > Troche mnie zgubiles.
          możliwe, jednak jest ziarnisty:)
          __________________________
          > Potem pomaluj to farb
          > > ą gruntującą i dopiero ostatecznie emulsja.
          >
          > A dlaczego nie od razu grunt?

          no własnie farba gruntująca jest w tym wypadku gruntem. dodatkowo zabieli ci już ściany i sufit.
          • Gość: Doki Re: nowe tynki - ile warstw farby IP: *.1-200-80.adsl.skynet.be 23.05.03, 15:08
            Dzieki za odpowiedz, ale jezcze nie bardzo jestem madrzejszy.

            >> cekol, gipsar
            > gładz szpachlowa po prostu

            No to jak gladzia szpachlowa chcesz malowac sciany? Poza
            tym, przeciez one juz sa zupelnie gladkie... nie rozumiem.

            > możliwe, jednak jest ziarnisty:)

            Zebym nie musial wierzyc Ci na slowo: jak to stwierdzasz?

            > > A dlaczego nie od razu grunt?

            > no własnie farba gruntująca jest w tym wypadku gruntem.

            Farba gruntujaca- to mialem na mysli, piszac "grunt". Sa
            jeszcze jakies inne mozliwosci?

            dodatkowo zabieli ci ju
            > ż ściany i sufit.

            Trudno o cos bielszego niz gipsowy tynk. Pytanie tylko na
            jak dlugo i dlatego chce go pomalowac.
            • jaki71 Re: nowe tynki - ile warstw farby 24.05.03, 14:49
              Gość portalu: Doki napisał(a):

              > Dzieki za odpowiedz, ale jezcze nie bardzo jestem madrzejszy.
              >
              > >> cekol, gipsar
              > > gładz szpachlowa po prostu
              >
              > No to jak gladzia szpachlowa chcesz malowac sciany?

              Jednak sa to tak zwane gruny glebokopenetrujace a nie gladzie gipsowe. Ja
              gruntowalem cekolem. Po przeschnieciu jedna warstwa rozcienczonej bialej
              najtanszej emulsji - chodzilo zeby kolor wyszedl taki jak ma byc a nie
              zciemnial od tynku.


              > Poza tym, przeciez one juz sa zupelnie gladkie... nie rozumiem.
              >
              > > możliwe, jednak jest ziarnisty:)

              Ja tez mialem gladzie maszynowo robione i gladszych nigdzie nie spotkalem.

              > > > A dlaczego nie od razu grunt?
              >
              > > no własnie farba gruntująca jest w tym wypadku gruntem.
              >
              > Farba gruntujaca- to mialem na mysli, piszac "grunt". Sa
              > jeszcze jakies inne mozliwosci?
              >
              > dodatkowo zabieli ci ju
              > > ż ściany i sufit.
              >
              > Trudno o cos bielszego niz gipsowy tynk. Pytanie tylko na
              > jak dlugo i dlatego chce go pomalowac.

              Moj byl lekko, a moze nawet nie lekko kremowy.
Pełna wersja