Dodaj do ulubionych

Ile, za fachowca ??

25.06.07, 16:14
Mam zamiar wyremontować łazienkę. Nie ma ona płytek (więc nie trzeba ich zbijać)
Chciałabym wynająć jakiegoś fachowca, tzw: "Złotą rączkę". Ktoś kto zna się na
wszystkim i sam wszystko zrobi. Nie chcę ekipy remontowej.

Dlatego mam pytanie:
Ile może kosztować taka robocizna Pana "Złotej rączki"
Pozdrawiam :)
Obserwuj wątek
    • gigamaas Re: Ile, za fachowca ?? 25.06.07, 16:51
      Nie wiem jak inni ale ja bym sie licytował od zakresu zadań...
      Powiedz jaki ma byc zakres robót to może ktoś odpowie...
      A na początek:
      Skoro nie trzeba zrywac kafelków to zapewne trzebaby wymienić instalacje( o ile
      to stary budynek, to takie rzeczy sie robi przyokazji) następnie wyrównac i
      wygładzić sciany i sufit.
      Na posadzke( o ile jeste betonowa) wylac wylewke samopoziomującą. Teraz masz
      praktycznie łazienke gotową do jakich kolwiek prac kafelkarskich... No i
      jeszcze jesli trzeba to hydraulika i kanalizacja...
      Oczywiście powyższe przygotowania zalezą od zaawanowania stanu zniszczenia
      twojej łazienki...
      Możliwe że nie będzie trzeba wykonywać zadnej z powyzszych czynności
      wiec same kafelki...
      Mam nadziej że ułatwi to wycene nastenym fachowcom, jesli odpowiesz a w
      zasadzie opiszesz coś wiecej na temat twojej łazienki
    • chommiczka Re: Ile, za fachowca ?? 25.06.07, 17:28
      Nie znam się za bardzo na remontach, więc trudno mi powiedzieć co jest potrzebne
      mojej łazience a co nie.
      Wiem, że nie ma ona kafelek na ścianie, ani na podłodze. Na podłodze jest takie
      lastryko, jak to bywa na klatkach schodowych. Na ścianach są rury na wierzchu.
      To znaczy biegną wzdłuż ścian, po ścianach.. Doprowadzają wodę do pralki, zlewu
      i przez ścianę do kuchni.
      W łazience jest junkers.

      Chciałabym fachowca tzw. "złota rączka". Żeby przyszedł i zrobił wszystko. Żeby
      nie trzeba było dodatkowo załatwiać hydraulika, czy elektryka.
      • gigamaas Re: Ile, za fachowca ?? 25.06.07, 22:13
        Dobrze że wspomniałaś o tym że masz junkersa. Odrazu wiadomo ze mamy do
        czynienia z gazem. Wiec odrazu ci mówie że jeżeli chesz bezpiecznie mieszkac to
        przy zdjmowaniu i zakładaniu junkersa musi uczestniczyc odpowiedni fachman od
        gazu. Apropo tej elektryki... Jak stary to dom? Jeśli koło 10/15 lat to
        elektryksa raczej nie bedzie potrzebna. Jesli mogłabys odpowiedziec czy masz 3
        przewody w gniazdku to juz byśmy mieli jedną sprawe z głowy.
        Teraz napisz cos o ścianach... Czy to proste sciany? Moze na ścianach jest
        płyta gipsowo kartonowa? Jesli tak to praktycznie na nią mozna kłaść kafelki...
        Co do pana fachmana najlepiej popytaj znajomych czy nie znaja kogos
        sprawdzonego... Pozatym jakbys napisał mniejscowośc to moze któryś z
        forumowiczów mogłby takze pomóc w odnalezieniu fachmana.
        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka