pokrzywkamala
29.09.07, 14:41
Mam taki problem: ze strony balkonu na scianach w pokojach(łączenie ściany z brzegiem balkonu) pojawił mi się grzyb i zawilgocenie. Sam balkon jest suchy, nigdy nie stała na nim woda, ale miejsca są charakterystyczne, stąd podejrzenie, uazasdnione, że balkon (ok 10 m2) nie jest izolowany i woda jakoś (jak?) dostaje się tam. MOje pytanie: czy ktoś miał podobny problem, jak go rozwiązać? Sądzę, że trzeba będzie skuć kafelki i połozyć izolację oraz nowe kafle. Czy ktoś się orientuje ile może taka działąlność kosztować (oczywiście bez ceny kafli) orientacyjnie: robocizna + ewentualnie potrzebne materiały jeśli ktoś wie. Interesuje mnie zwałąśzcza ile fachowcowi trzeba za to dać. Dziękuję i pozdrawiam