Dodaj do ulubionych

zalane panele!

07.10.07, 21:46
Szlag może człowieka trafić!Okazało się, że kaloryfer był nie
dokręcony, a ekipa, która na klatce schodowej wymieniała liczniki
ciepła, odkręciła nasze zawory i puściła wodę na mieszkanie. Czy
panele te niezmoczone można położyc jeszcze raz? Jakie mam prawa
jako poszkadowana?
Obserwuj wątek
    • Gość: poko Re: zalane panele! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.07, 23:52
      Po pierwsze- natychmiast trzeba było wezwać komisję z administracji
      ( bo rozumiem ,że mieszkasz w bloku) celem oszacowania szkód i
      określenia winnych.Co do paneli to zapomnij o ponownym
      układaniu.Wypaczone odkształacają się trwale i nie nadają się do
      ponownego użycia..
    • jarecki_2 Re: zalane panele! 08.10.07, 08:39
      Jak zwykle większość osób zadających pytania nie piszesz wszystkiego.
      Nie dokręcone kaloryfery w Twoim mieszkaniu to nie wina osób wymieniających
      liczniki na klatce o ile to nie Ci sami, którzy robili coś z Twoimi kaloryferami
      w Twoim mieszkaniu, i nie będą odpowiadać za Twoje zalane panele. Ani oni ani
      administracja. Nie wiem czy kaloryfery w Twoim mieszkaniu powinny być dokręcone
      i dla czego nie były i winny jest tu ten, który nie przekazał informacji panom
      od liczników żeby wody nie odkręcali. Ciężko wymagać od fachowców ze
      spółdzielni, że będą pytać w każdym mieszkaniu czy są dokręcone kaloryfery. Tak
      więc winna jesteś sama Ty albo Fachowcy których zatrudniasz. Oczywiście jeśli
      Twój fachowiec nie wiedział, że coś będzie się działo z CO i ktoś będzie coś
      zakładał na klatce to mógł nie pomyśleć, realizując swój harmonogram prac, że
      warto było by kaloryfery dokręcić. Zawinił brak informacji.
      Co do paneli to oczywiście zalane panele nadają sie wyłącznie do wywalenia lub
      po wyschnięciu do kominka, bardzo dobrze się palą. Panele nie zamoczone można
      wykorzystać ponownie i ile przy demontażu nie zniszczą się "zamki" i o ile
      "zamki", w panelach tych najtańszych najczęściej, nie są jednorazowe.
      • Gość: Masha25 Re: zalane panele! IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.07, 17:45
        Masz racje zawinił brak informacji. Ja nie jestem codziennie na tym
        mieszkaniu. Ale podpisana umowa z firmą, która wymieniała licznik
        cieplny mówi o 24-28.09 prac. Ekipa wpadła 3.10. Na dodatek nie
        zapłaciliśmy zaliczki, która była warunkiem rozpoczęcia prac, a i
        tak nas zalano. Skoro nie ma właścicieli i zamnkięte sa zawory, to
        ich nie odkręcam za niewiedzą gospodarzy. Chyba logiczne.Kartka na
        klatce nie załatwia sprawy. Nie powinni ruszac naszego mieszkania. A
        może się mylę..
        • Gość: r Re: zalane panele! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.07, 18:54
          Coś mi się zdaje że to ewidentnie twoja wina. Nikt normalny nie zostawia sobie
          niedokręconych grzejników, jeśli robiłaś sobie remont to należało te grzejniki
          dokręcić tym bardziej że grzanie można rozpocząć o wiele wcześniej niż ci się
          wydaje. No ale w polsce wszelkie prace zaczyna się robić zawsze wtedy kiedy
          powinny być dawno zakończone.
        • jarecki_2 Re: zalane panele! 08.10.07, 18:58
          Mylisz się.
          Zawory nie znajdują się w twoim mieszkaniu tylko poza nim i jest do nich dostęp,
          tak? spółdzielnia zleciła firmie wymianę czegoś tam, tak? No i firma wymienia.
          Zostawiłaś na skrzynce z zaworami kartkę, "nie odkręcać zaworów wewnątrz są
          zdjęte kaloryfery!" No jak widać nie zostawiłaś. Mieli być wcześniej a byli
          później, a zadzwoniłaś do nich dla czego nie byli w umówionym terminie? A czy
          jakby byli w umówionym czasie kaloryfery były by zamontowane? Czy ten kto je
          odkręcił w Twoim mieszkaniu miał świadomość że coś będzie się działo z CO i może
          nastąpić taka sytuacja? Czy w ogóle zainteresowałaś się mieszkaniem i tym co się
          w nim dzieje podczas zmiany mierników, zapowiadanej zmiany.
          Na litość, nie szukaj teraz winnych jak wszystko wskazuje na to, że winna jesteś
          TY, no tak to wygląda.
          Jak piszesz, że "... nie odkręcam za nie wiedzą gospodarzy..." to powiedz mi
          jakim cudem w ogóle coś tam Ci wymieniali za nie wiedzą gospodarzy?? Jak to się
          stało, że zalało Ci mieszkanie za nie wiedzą gospodarzy?...........
          • Gość: Masha25 Re: zalane panele! IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.07, 20:20
            długo by tłumaczyć, ale nie jestem taka winna (ani nie nienormalna z
            odkręconymi grzejnikami). Dzięki za odpowiedz
            • jarecki_2 Re: zalane panele! 09.10.07, 09:48
              Nie gniewaj się, nie staram się oskarżyć Cię na siłę, wiem tyle ile wiem i mówię
              jak to wygląda z mojej srtrony. Jestem przekonany, że jest wiele jeszcze
              drobiazgów i szczególików, które miały zapewne wpływ na sytuację. Zawsze jest
              tak, że zadający pytanie mówi tylko tyle ile mu pasuje, ale i taką dostaje
              odpowiedź.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka