Dodaj do ulubionych

ogrzewanie- dofinansowanie?

14.02.08, 12:13
Witam serdecznie. Niedlugo zaczynamy budowe domu. Decydujemy sie na
ogrzewanie ekologiczne typu pompa ciepla + wentylacja mechaniczna+
rekuperator. I teraz moje pytanie: czy ktos sie orientuje czy mozna,
jak mozna i gdzie mozna uzyskac dofinansowanie do takiego
ogrzewania? Slyszalam ze UE udziela kredytow bezzwrotnych lub
czesciowo zwrotnych na ogrzewania ekologiczne? Czy ktos z takowych
dotacji skorzystal?
Prosze o wszelkie info zwiaznae z tematem. Z gory dzieki!!!
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: agniecha60 Re: ogrzewanie- dofinansowanie? IP: 194.169.126.* 14.02.08, 13:56
      Kiedyś tym sie interesowała jest taki bank-"bank ochrony środowiska" pytaj u
      nich można nawet przez internet powodzenia
      • Gość: bleble Re: ogrzewanie- dofinansowanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 14:04

        Witam,
        Tam trzeba pytac ale najpierw tzw. audyt musisz zrobic.
        A z tym typem ogrzewania daj sobie spokoj.
        Z powazaniem,
    • mercik Re: ogrzewanie- dofinansowanie? 14.02.08, 15:10
      A niby na czym polega EKOLOGICZNOŚĆ takiego ogrzewania?
      Myślę, myślę, a sensownej odpowiedzi chyba nie wymyślę.

      • cytruska1 Re: ogrzewanie- dofinansowanie? 14.02.08, 15:38
        Powiem szczerze ja sie tak calkiem na tym nie znam ale moje
        ogrzewanie ma wygladac na zasadzie pompy ciepla i 2 wezownic
        wprowadzonych pionowo w ziemie na glebokosc 90m z czego bedzie
        wydobywane odnawialne zrodlo ciepla- tu uwaga sie pojawia haslo
        Ekologia. Bo zamiast palic smieci mamy czerpac cieplo z ziemi,
        szwagier ma takie ogrzewanie i sobie chwali.
        Ktos tu pisal ze mamy dac sobie spokoj z pompa. Dlaczego?
        • mercik Re: ogrzewanie- dofinansowanie? 15.02.08, 12:55
          "tu uwaga sie pojawia haslo Ekologia"

          Słowo wytrych, na które sprzedawcy łapią klientów. Taka nowa religia... A jak
          nie chcesz być ekologiczna, to spotka cię powszechne potępienie. Polecam słownik
          języka polskiego, hasło: ekologia, dużo ci wyjaśni.

          Dla rozjaśnienia może taka mała dygresja:
          Czy dom z drewna jest ekologiczny? Odpowiedź sprzedawców: Jest, bo jest zrobiony
          z surowców odnawialnych.
          A czy dom-bunkier jest ekologiczny? No właśnie? Można powiedzieć że jest
          jeszcze bardziej ekologiczny, bo do jego budowy nie ścięto żadnego drzewa!!!
          Jak widzisz to tylko kwestia doboru słów marketingowych...
          Właściwej ekologii tu niewiele...

          Co do samej pompy ciepła.
          To prawda - energię pozyskasz z wnętrza ziemi, ale żeby te energię wydobyć
          musisz dostarczyć ok 25% energii tego co wydobędziesz.
          Co szwagier sobie chwali? Źródło ciepła? Niech nie żartuje. Jakby mu podmienić
          źródło ciepła na inne i podłączyć pod te same odbiorniki to nawet by nie
          zauważył różnicy. O komforcie ogrzewanie decyduje odbiornik i właściwie dobrana
          jego moc. Pomyśl, czy włączając wtyczkę do gniazdka prądowego rozróżniasz czy
          prąd jest wyprodukowany z węgla czy turbiną wiatrową?

          Jeśli chodzi o koszty. Tak, dzięki pompie ciepła możesz tanio pozyskać energię.
          Tyle że za tę możliwość musisz dużo zapłacić.
          Rozważ alternatywne metody pozyskania energii. Nie tylko koszty eksploatacyjne,
          którymi cie mamią sprzedawcy. Wyobraź sobie że montujesz grzejniki elektryczne.
          Wszyscy mówią: drogo. Ale co drogo? Przykładowo za grzejniki zapłacisz ze 2
          tys.(instalacja), a później eksploatacja 4tys/rok. A za pompę ciepła zapłacisz
          45tys (instalacja) i 1 tys/rok eksploatacji (1/4 ceny grzania prądem wg
          sprzedawców). Po pierwszym roku zostaje ci 40tys. Policz teraz ile lat musisz
          czekać aż zakup pompy ci sie zamortyzuje Różnica dojdzie do 0). Ceny prądu będą
          rosły? Weż pod uwagę że tych 40tys też nie będziesz trzymać w skarpecie, ale na
          %. Budujesz na kredyt? % od 40tys nie będziesz płacić. Naprawdę warto policzyć.
          A że bedziesz mało płacić za ogrzewanie? A czy jakbym ci zaproponował żebyś
          zakładowi energetycznemu zapłaciła z góry za 10 lat i przez 10 lat nie płaciła
          wcale za ogrzewanie? Rozumiesz ideę? Kupując pompę ciepła to tak jakbyś z góry
          zapłaciła część rachunku za ogrzewanie.
          To samo trzeba przeanalizować i przeliczyć z innymi źródłami i nośnikami.

          A może zamiast inwestować w droga pompę lepiej zainwestować w coś innego? Może
          lepiej zmienić nieco projekt i zamiast niskich rachunków za ogrzewanie przy
          pompie ciepła płacić niskie nie mając pompy, a wydając tyle samo na budowę?
          Odpowiednio przesuwając pozycje w budżecie budowy może sie okazać że wybór
          źródła ciepła jest tak naprawdę nieistotny, bo różnica w cenach nośników nie
          beidze wieksza niż np. 500zł/rok.

          PS piszę ogólnie, bo nie wiem jaki budujesz dom. Jednoznacznej odpowiedzi można
          udzielić dopiero po zwykłych obliczeniach matematycznych. I dokonać
          wartościowania na co się godzę, a na co nie (np. tani jest węgiel, ale nie każdy
          ma ochotę bawić sie w palacza).

          Otwórz Excela, wpisz koszty instalacji systemu ogrzewania dla prądu, gazu,
          oleju, pompy, węgla itd, później koszty eksploatacyjne i licz...
          Gotowe recepty sprawdzają sie najmniej...
          • Gość: melasa Re: ogrzewanie- dofinansowanie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.08, 12:17
            dobrze napisane. Dodam od siebie, że rzadko która sprężarka
            (najdroższy element pompy ciepła) wytrzymuje dłużej niż 10 lat. Z
            reguły jest to 7 lat.
        • mercik Re: ogrzewanie- dofinansowanie? 15.02.08, 13:03
          > Ktos tu pisal ze mamy dac sobie spokoj z pompa. Dlaczego?

          Sprzedawca daje co gwarancję na pompę 2 lata (tak jest przeciętnie). Pomyśl,
          inewstycja bedzie ci sie zwracała duuuużo dłuzej.... Ryzyko inwestycji zatem
          bierzesz na siebie.
          Zgodnie z prawem sprzedawca za swoje nawet najgłupsze paplaniny odpowiada
          bezwarunkowo przez 6m-cy od daty zakupu. Możesz nawet nie załapać sie na jedną
          zimę...
          Gwarancja jest na działanie pompy, nie na efekt.
          • cytruska1 Re: ogrzewanie- dofinansowanie? 15.02.08, 13:37
            Masz duzo racji w tym co piszesz, ale nie do konca czuje sie
            przekonana. Po pierwsze dla mnie czerpanie ciepla z ziemi jest
            bardziej ekologiczne niz palenie weglem, koksem, miec piec olejowy
            czy gazowy, a to ze sprzedawcy wykorzystuja haslo "ekologia" na
            poczet swojego interesu to inna sprawa na inna okazje.
            Na pewno wykorzystam twoje uwagi i przenalizuje cala sprawe.
            Szwagier pracuje w firmie ktora handluje urzadzeniami grzewczymi
            (roznymi) mozna powiedziec ze sie troche na tym zna ( w
            przecziwienstwie do mnie) wiec daze go w tej kwesti zaufaniem. Ma
            dom podobnych gabarytow, co my bedziemy budowac i wedlug jego
            analizy koszty zwroca sie za 8 lat. Owszem to jest duzy wydatek ale
            jednak buduje dom na dlugie lata, wiec chce jak najlepiej
            zainwestowac. Prad drozeje owszem, ale z olejem, opalem i reszta
            bedzie to samo. Wegla jest coraz mniej, z groszkiem juz jest
            problem. Wszystko pojdzie w gore takze ciezko wyczuc co bedzie za x
            lat.

            Dom budujemy duzy - okolo 280 m2. Piwnica, parter, poddasze uzytkowe
            Wedlug ciebie jakie ogrzewanie na dzien dzisiejszy jest najbardziej
            oplacalne? W moim wypadku odpada palenie w piecu, bo ani ja, ani maz
            nie mamy na to czasu- czesto nas nie ma w domu.
            • cytruska1 Re: ogrzewanie- dofinansowanie? 15.02.08, 13:49
              Acha i jeszcze jedno: pytalam gdzie mozna sie zwrocic by uzyskac
              dofinansowanie, po to wlasnie, by obnizyc koszt inwestycji w
              ogrzewanie, a zyskac nizsze koszty jogo eksploatacji w przyszlosci.
              Chyba to jest rozsadne prawda?
              • mercik Re: ogrzewanie- dofinansowanie? 15.02.08, 15:25
                Na etapie budowy nikt ci nie da dofinansowania.
                Musiałabyś najpierw wybudować dom, który zużywa dużo energii, czyli dom
                niezgodny z projektem i prawem, a następnie zrobić jego termomodernizację.
                Audytor od termomodernizacji określa co warto zmienić, aby ogrzewanie było
                tańsze. Na termomodernizację dostajesz kredyt, który (z założenia) masz spłacać
                z oszczędności w ogrzewaniu (po to m.on. jest audyt). Jak wszystko jest ok to
                dostajesz tzw. premię termomodernizacyjną 25%inwestycji.
                Chcesz wiedzieć szczegóły - strona banku gospodarstwa krajowego.


                Wspomniana przez ciebie UE nie daje dofinansowań osobom prywatnym w żadnej
                dziedzinie.



                > po to wlasnie, by obnizyc koszt inwestycji w ogrzewanie, a zyskac nizsze
                koszty jogo eksploatacji w przyszlosci.
                > Chyba to jest rozsadne prawda?
                Rozsądne. Tyle że są też inne możliwości osiągnięcia tego samego efektu. Ja ci
                tylko sugeruję żebyś przemyślała i przeanalizowała różne możliwości. Możliwe że
                znajdziesz tańsze rozwiązanie.

                Pytasz jakie ogrzewanie jest najbardziej opłacalne? Ale co masz na myśli? Koszt
                instalacji? koszt eksploatacji? żródło energii? nośnik energii? odbiornik
                energii? Żeby odpowiedzieć na to pytanie najpierw trzeba precyzyjnie zdefiniować
                problem (potrzeby).

                Szwagier ci mówi że za 8 lat pompa ci sie zwróci. Ale w stosunku do czego? Do
                siebie samej? Tzn do domu bez pompy? Czyli domu bez źródła ciepła? Poza tym
                dolicz odsetki - dojdzie ci jeszcze kilka lat. Postęp techniczny jest b. szybki.
                To co dziś jest nowością i kosztuje mnóstwo kasy za lat 10 będzie sprzedawane na
                "promocjach". A sprzedawcy będą wciskać inne nowinki (taka ich rola), np dające
                energię za darmo.... a ty zostaniesz z dawno demode pompą ciepła, nie mówiąc o
                tych z zapomnianymi kotłami kondensacyjnymi (ile lat temu była to nowość??) czy
                z całkiem prehistorycznymi piecami węglowymi!

                Żeby nie było że jestem przeciw pompom.
                Można zbudowac taki dom, że pompa zwróci sie (w porównaniu do alternatyw) i za 3
                lata albo i za 15 lat.
                Sprawę trzeba poważniej rozważyć. I przeliczyć. Gotowej recepty nikt ci nie da.
                Jeśli chcesz możesz zaufać komuś na słowo. Czy to będzie najlepsze rozwiązanie?
                Moze tak, może nie. A może najlepszego rozwiązania nie warto szukać bo i tak ci
                nie jest potrzebne?



                PS Zasada stara jak świat mówi, że najprostsze rozwiązania są najlepsze.
                Uwierzysz że koło "odkryto" później niż kwadrat?

                Zdefiniuj swoją potrzebę, a rozwiązanie łatwiej będzie znaleźć. I pewnie sama je
                znajdziesz.

                • Gość: Użytkownik Re: ogrzewanie- dofinansowanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.08, 17:20
                  Koleś !!!
                  Nie masz pojęcia o ogrzewaniu pompą ciepła a snujesz teorie jakbyś
                  doktorat zrobił...

                  Ja użytkuję taką instalację i jestem zadowolony.
                  Płacę rocznie 2200 zł za prąd dla rodziny 4 osobowej (co, c.w.u. i
                  urządzenia elektryczne w domu 166m2 )

                  Urządzenie zwróciło mi się po 3,5 latach, biorąc pod uwagę koszty
                  jakie ponoszą inni, użytkując kotły na olej albo gaz płynny.

                  Nie mam ani jednego gerzejnika, dom wygląda estetycznie ( ogrzewam
                  cały dom podłogą )

                  Na etapie projektowania domu zrezygnowałem z komina ( 10 tys
                  oszczędności )

                  Ceny prądu w Polsce są prawie równe jak w krajach UE, a gazu i oleju
                  muszą wzrosnąć o 100% żeby zrównać się z poziomem jaki jest w
                  krajach UE )

                  Jeżeli ktoś nie ma gazu miejskiego - warto się zaopatrzyć w pompę
                  ciepła !!!
                  • Gość: cromwell Re: ogrzewanie- dofinansowanie? IP: *.57.jawnet.pl 24.03.08, 17:47
                    napisz prosze w jaki sposob udalo ci sie zwrocic koszty inwestycji
                    w tak krotkim czasie
                    wybacz
                    twoje sieciowe deklaracje jakos mnie nie przekonuja
                    przy 60 tysiakach za instalacje
                    wychodzi mw oszczednosc 20 tysiakow na rok!
                    powiedz czym planowales ogrzewac dom
                    chyba reaktorem jadrowym

                    pzdr.
                  • mercik Re: ogrzewanie- dofinansowanie? 26.03.08, 14:49
                    W zasadzie nie powinienem ci odpisywać... ale niech tam... napiszę, bo twoje
                    myśli są warte podkreślenia. Może byś je trochu rozszerzył, żeby inni mogli
                    skorzystać z twoich doświadczeń i wielkiej wiedzy.

                    > Nie masz pojęcia o ogrzewaniu pompą ciepła a snujesz teorie (...)
                    Masz rację nie wiem jak sie ogrzewa pompą. Wkłada sie ją do pieca, a może polewa
                    wodą? Wytłumaczysz mi? Ta pompa to jakiś nowy nośnik energii? Jaka jest jej
                    kaloryczność? Wiesz, ja zawsze myślałem, że pompa ciepła to rodzaj pieca,
                    przetwornika ciepła... widać sie myliłem.

                    > Ja użytkuję taką instalację i jestem zadowolony.
                    Świetnie. gratuluję. I cieszę sie ze jesteś zadowolony

                    >Płacę rocznie 2200 zł za prąd (...) Urządzenie zwróciło mi się po 3,5 latach,
                    biorąc pod uwagę koszty jakie ponoszą inni, użytkując kotły na olej albo gaz płynny.

                    Nieco wyżej pisałeś że ogrzewasz pompą!! A teraz piszesz że grzejesz prądem???
                    No coś jednak tobie sie myli...

                    >biorąc pod uwagę koszty jakie ponoszą inni (...)
                    To jest NAJLEPSZE! Czy ty sam rozumiesz co ty piszesz?
                    A w stosunku do kosztów jakie ty ponosiłbyś? Sprawdziłeś? Pewnie nie, bo to już
                    za trudne było.

                    >Na etapie projektowania domu zrezygnowałem z komina ( 10 tys
                    oszczędności )
                    Miałeś w projekcie własną elektrociepłownię? Nie? To oświeć nas, który to komin
                    kosztuje 10tys


                    Pomóż innym nie bądź żyła!!!!
                    Pochwal sie ile dałeś za swoją pompę ciepła i instalacje c.o.


                    Ja mogę trochu pogdybać...
                    Z prostego liczenia możemy oszacować, że na co i cwu wydajesz ok 1200zł/rok
                    (2200 - 1000zł na urządzenia), czyli porównując (najprościej) do ogrzewania
                    prądem w całodziennej taryfie płacisz mniej o 3600zł (dla COP pompy = 4, a to i
                    tak naciągnięte). Załóżmy w obu przypadkach ogrzewanie podłogowe dla
                    uproszczenia porównań (+ kocioł elektryczny za 2tys- przetwornik ciepła
                    prąd-woda). Mówisz 3,5 roku? Zatem pompa ciepła z instalacją powinna kosztować
                    cię ok 12,5tys +2tys = 14,5tys.
                    I to w stosunku do najdroższego nośnika tzn prądu jednotaryfowego. Inne nośniki
                    są tańsze, więc wyjdzie jeszcze mniej.

                    Teraz nas oświeć gdzie taką pompę razem z instalacją kupić, a wszyscy
                    pobiegniemy za tobą!

                    PS wiem wiem, pompa kosztowała 40 tys, ale.....
                    ... nie budowałeś komina za 10tys, nie kupiłeś zbiornika za 10 tys, nie
                    prowadziłeś instalacji za 10 tys, nie kupiłeś pieca kondensacyjnego za 10 tys...
                    A niech mnie... pompa wyszła za darmo.... Tylko dlaczego musiałeś zapłacić 40 tys?


                • Gość: mdz Re: ogrzewanie- dofinansowanie? IP: 212.244.213.* 30.06.08, 10:41
                  wiesz co jestes chyba jakims polinteligentem albo nie masz mozgu
                  skoro twierdzisz ze pompa ciepla sie to inwestycja bezsenesu.A wiesz
                  dlaczego? Bo moze ty nie zauwazyles ale i inni tak ze ceny ida w
                  gore i utrzymanie ,czyt. ogrzewanie domu,chociazby butla z z gazem a
                  pompa to oszczednosc min. 5-6 tys. rocznie!i pompa sie zwroci w
                  ciagu 5- 10 lat.Jest to wtej chwili najlepsze dostepne
                  ogrzewanie;pytasz sie typa ktory ogrzewa pompa ze chyba mu sie cos
                  pomylilo bo pisze ze ogrzewa na prad-do twojej wiadomosci pompa
                  dziala na prad(niwielka ilosc bo rachunek roczny to ok. 1500-
                  2000tys)
              • Gość: Paweł Re: ogrzewanie- dofinansowanie? IP: *.gmk.net.pl 16.02.08, 00:31
                Nie chcę cię martwić, ale jak budowałem dom i analizowałem ogrzewanie pompą
                ciepła to koszt instalacji był wyliczony na 75000.Rekuperator podnosi cenę do
                100 000.Porównywałem to na różne sposoby z ogrzewaniem piecem kondensacyjnym i
                wyszło,że taka inwestycja nie zwróci się NIGDY.Dodatkowo musisz uwzględnić
                koszty serwisowania instalacji które będą niemałe.
                • cytruska1 reasumujac 16.02.08, 14:56
                  czy jezeli mielibyscie wolne 100.000 tozdecydowalibyscie na to
                  zestawienie? czy raczej nie ?
                  • Gość: Paweł Re: reasumujac IP: *.gmk.net.pl 17.02.08, 16:00
                    Może ujmę to w ten sposób. Jeżeli mielibyśmy do wyrzucenia 100 000, to na pewno
                    byśmy się zdecydowali. Ale traktowałbym to jako coś z pogranicza hobby. Nie ma
                    to na dzień dzisiejszy w polskich warunkach żadnego uzasadnienia ekonomicznego.
                    Jeżeli bym ustawił rozwiązania proekologiczne dot ogrzewania i c.w.u. ustawiłbym
                    w następującej kolejności: 1.Kominek z płaszczem wodnym. 2.Kolektory słoneczne.
                    3.Elektrownia wiatrowa. 4.Ogniwa słoneczne. 5.Pompa ciepła. Za ponad dwukrotnie
                    mniejszą cenę niż pompa ciepła będę więc instalować
                    kolektory+kominek.Zastanawiam się również nad www.ecosolar.pl/panels.htm.
                    Oczywiście kalkulacje każdy robi sam dla siebie, a potem podejmuje decyzję. Nie
                    wykluczam,że np za jakieś 5-10 lat powrócę do pomp ciepła.
                    • Gość: vgosc3 Re: reasumujac IP: *.ckzeto.com.pl 03.03.08, 13:33
                      wiesz a czy uważąsz ze solar + kominek to wystarczające rozwiazanie?
                      W kominku aby bylo ciepło trzeba palic, solarem moze podgrzac wode
                      do uzytkowa a nie ogrzewanie mieszknia.
                • marcel_tutejszy Re: ogrzewanie- dofinansowanie? 25.03.08, 11:29
                  Gość portalu: Paweł napisał(a):

                  > Nie chcę cię martwić, ale jak budowałem dom i analizowałem
                  ogrzewanie pompą
                  > ciepła to koszt instalacji był wyliczony na 75000.Rekuperator
                  podnosi cenę do
                  > 100 000.Porównywałem to na różne sposoby z ogrzewaniem piecem
                  kondensacyjnym i
                  > wyszło,że taka inwestycja nie zwróci się NIGDY.Dodatkowo musisz
                  uwzględnić
                  > koszty serwisowania instalacji które będą niemałe.

                  Cześć,
                  mozesz napisac kiedy robiles te analizy i jaki to byl dom?

                  Ja dostalem w tym roku oferte na instalacje ogrzewania nadmuchowego
                  z pompa powietrze-powietrze (pompa+kanaly rozprowadzajace+robocizna -
                  40 tys.) + instalacja rekuperatora (20 tys.).

                  Dom 210 m2, pietrowy, bez piwnicy, mury jednowarstwowe.

                  Zastanawiam sie czy to mnie oklamuja i jak podpisze umowe to zaczna
                  wylazic jakies ukryte koszty, czy tez Ciebie probowali naciagnac?
                  • mercik Re: ogrzewanie- dofinansowanie? 26.03.08, 14:04
                    > Ja dostalem w tym roku oferte na instalacje ogrzewania nadmuchowego
                    > z pompa powietrze-powietrze (pompa+kanaly rozprowadzajace+robocizna -
                    > 40 tys.) + instalacja rekuperatora (20 tys.).
                    Zastanawiam sie czy to mnie oklamuja i jak podpisze umowe to zaczna
                    > wylazic jakies ukryte koszty, czy tez Ciebie probowali naciagnac?

                    Już cię zdrowo naciągnęli... :) I zarobią kokosy na tobie. Czy jeszcze wyjdą
                    jakieś koszty? - trudno nam ocenić, nie wiemy co masz w ofercie.
    • Gość: dora Re: ogrzewanie- dofinansowanie? IP: *.icpnet.pl 15.02.08, 18:55
      www.bosbank.pl/i.php?i=31
      Wejdź w swoje województwo (po lewej) i sprawdź co kredytują. W Poznaniu pompy
      ciepła finansują.
      • mercik Re: ogrzewanie- dofinansowanie? 15.02.08, 19:54
        Dora, czytaj ze zrozumieniem. Cytruska buduje dom, więc kredyt może wziąć
        normalny kredyt budowlany i z niego w trakcie budowy kupić pompę. Pytanie było o
        dotację czyli częściowy zwrot kosztów...

        • Gość: dora Re: ogrzewanie- dofinansowanie? IP: *.icpnet.pl 15.02.08, 20:18
          To Ty czytaj ze zrozumieniem mercik.
          To nie jest zwykły kredyt budowlany tylko preferencyjny kredyt dofinansowywany z
          funduszu ochrony środowiska (WFOŚiGW). Oprocentowanie od 1%. Chyba jednak trochę
          lepszy niż normalny kredyt budowlany. Więc pośrednio to jest dotacja.
          Cytruska - jakbyś była zainteresowana to dowiedz się o możliwość częściowego
          umorzenia kredytu - mój znajomy z czegoś takie skorzystał.
          • Gość: cromwell Re: ogrzewanie- dofinansowanie? IP: *.57.jawnet.pl 15.02.08, 20:39
            to ty czytaj ze zrozumieniem
            najczesciej kredyt w (WFOŚiGW)
            po 3 miesiacach konczy sie zerwaniem umowy
            i naliczaniem odsetek wg najwyzszych stawek
            no coz
            taka niby proba sprawdzenia inteligencji kredytobiorcy

            pzdr.
            • cytruska1 Re: ogrzewanie- dofinansowanie? 15.02.08, 22:06
              chwila bo sie gubie. Buduje dom ale nie mam kredytu na budowe-
              powiedzmy ze buduje za gotowke. Owszem kredyt wchodzi w gre ale przy
              wykanczaniu. Jesli chodzi o kredyt w trakcie budowy stanu surowego
              zamknietego to sie decyduje tylko w kwesti instalacji ogrzewania i
              to w sytuacji kiedy jest mozliwosc, ze czesc pieniedzy zostanie mi
              zwrocona. O co chodzi z tym zrywaniem umowy?
              • mercik Re: ogrzewanie- dofinansowanie? 16.02.08, 19:41
                Jak budujesz za gotówkę (i cię na to stać) to kredyt z WFOŚ będzie dla ciebie
                dodatkowym kosztem, a nie dotacją. Oprocentowanie jego wynosi ok 3,5% (WIBOR 3M
                - 3pp). W stosunku do typowego kredytu budowlanego jest trochu tańszy, ale
                trzeba go spłacić w 4 lata. Dla osób chcących wziąć kredyt budowlany ten z wfoś
                bardzo znacząco wpływa na pomniejszenie zdolności kredytową (i odwrotnie).
                Różnica kosztów obu kredytów to ok 2tys w ciągu 4 lat. Umorzenia części kredytu
                nie ma.
                Czy mając wolne 100tys kupiłbym pompę? To zależy czy byłoby to moje pierwsze
                wolne 100tys. Jeśli tak, to nie, mam 100 lepszych pomysłów jak lepiej wydać te
                100tys (przy budowie i nie tylko). Jak kolejne wolne 100tys to tak, bo na coś
                przecież musiałbym w końcu je wydać :)

                Cytruska, powiem ci tak: jak cię stać na pompę, to sobie ją kup. Ale nie
                rozumiem, skoro stać cię na budowę za gotówkę i nie musisz liczyć każdego
                grosza, to dlaczego za wszelką cenę chcesz oszczędzać na ogrzewaniu? W
                przeliczeniu na miesiąc zaoszczędzisz 100zł. Ja na twoim miejscu kierowałbym sie
                raczej wygodą i komfortem. Pompa komfort zapewnia średni, są systemy bardziej
                komfortowe.

                Tu większość osób ma ograniczone budżety. Jak wyda na jedno, to mu zabraknie na
                drugie, musi wybierać. Ciesz się, że ty takich problemów nie masz. Naprawdę.
                • cytruska1 Re: ogrzewanie- dofinansowanie? 17.02.08, 09:30
                  Problemy mam jak kazdy, powiedzmy od polowy. Stan surowy zostanie
                  sfinansowany przez rodzine, a wykanczanie zostaje po naszej stronie,
                  I wierz mi kazdy grosz sie liczy.
    • cytruska1 Re: ogrzewanie- dofinansowanie? 18.02.08, 14:29
      Mercik, Mozna wiedziec czy jestes fachowcem od ogrzewan? :)
      budowlancem, projektantem a moze jestes nie zwiazny zawodowo z
      branza budowlana?
      • bastekss ogrzewanie- dofinansowanie? 20.02.08, 09:53
        Cytruska, popytaj ile osób przeliczyło koszty swojej budowy,
        mam na myśli ile wyniósł kosztorys i koszt domu wg projektu,
        a ile naprawdę zostało wydane do momentu oddania do użytku.

        Mercik, dedukuje, myśli, czyta, analizuje i to mi się podoba
        może i praktykuje. Robię tak samo najpierw analizuję potem szukam i
        oceniam, pytam, czytam. Jeżeli masz kasę stać cię na wszystko...
      • mercik Re: ogrzewanie- dofinansowanie? 01.03.08, 23:35
        cytruska1 napisała:
        > Mercik, Mozna wiedziec czy jestes fachowcem od ogrzewan? :)
        > budowlancem, projektantem a moze jestes nie zwiazny zawodowo z
        > branza budowlana?

        Nie jestem fachowcem ani od ogrzewań, ani od budowlanki.
        Szkoły i zycie nauczyły mnie przede wszystkim myśleć i to logicznie. Że zanim
        coś sie zrobi trzeba sobie odpowiedzieć na pytania: co? po co? jak? dlaczego? -
        takie podejście systemowe. Określasz warianty, analizujesz je, dokonujesz korekt
        i wybierasz rozwiązanie. Uwierz mi to jest proste! Tylko trzeba wiedzieć co sie
        chce. Może sie okazać, że bezsensowne w ogólnej opinii rozwiązania, w konkretnym
        przypadku mogą być skuteczne.
        Nie ma optymalnych uniwersalnych rozwiązań! Są uniwersalne rozwiązania, które
        sprawdzają sie w przeciętny sposób. I niektórych to satysfakcjonuje. Dlatego
        powiem ci raz jeszcze: pompa ciepła to fajna rzecz: ekonomiczna w użytkowaniu
        lecz droga w inwestycji. ja za 40 tys które musiałbym na nią wydać wolę mieć
        wiele pożyteczniejszych rzeczy. A czekać 10 lat zanim zacznie na siebie zarabiać
        to za dużo czasu. Przez ten czas świat wymyśli jeszcze lepsze systemy grzewcze.
        Ale w wielu przypadkach pompa może sie sprawdzić...

      • mercik Re: ogrzewanie- dofinansowanie? 01.03.08, 23:47
        Aha,
        dodam, że swój dom buduję i że zacząłem od przemyślanego projektu. Zanim powstał
        ostateczny projekt minęło wiele, wiele godzin... Czytałem, dokształcałem się,
        liczyłem, ale wiedziałem do czego chcę dojść. I szukałem optymalnej (z mojego
        punktu widzenia) koncepcji.
    • Gość: fizjo Re: ogrzewanie- dofinansowanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.08, 20:26
      Skoro juz tak analizujecie, to ja tez myslalam o pompach,ale
      ostatecznie tez stwierdzilam ze jest to inwestycja nieoplacalna i
      zanim mi sie zwroci minie wiele lat,a do tego nie wiem ile bym
      musiala wkladac pieniedzy w serwis i ew naprawy(ktore zawsze trzeba
      brac pod uwage!!!).Tak naprawde jezeli nie chcesz i nie masz czasu
      na to zeby samemu ogrzewac mieszkanie to rozwiazan nadal masz
      wiele.pytanie jeszcze w jakiej temp czujesz sie komfortowo-ja jestem
      zmarzluchem i lubie w domu ok 22-24 st (tym bardziej ze mam malutkie
      dziecko,a wiadomo ze w takiej syt musi byc ciplo).Tak naprawde jest
      teraz sporo rozwiazan, np piec na grysik czy mialowiec. Rozw
      znacznie tansze, a jezeli nie macie z mezem czasu i ochoty palic w
      piecu to zawsze mozecie zatrudnic jakiegos Pana, ktory raz/dzien czy
      kiedy cieplej na zewnatrz nawet raz/3-4 dni Wam dorzuci do pieca!!!

      Ale tak naprawde ja mam inne pyt-chce zalozyc kolektory, ale poki
      co nie moge podjac decyzji czy zalozyc plaske czy zdecydowac sie
      jednak na prozniowe. Podobno roznice w wydajnosci plaskich i
      prozniowych w naszych warunkach sa niewielkie i nie warto
      inwestowac.poza tym podobno plaskie po 3-4 latach zaczynaja
      korodowac. Inni natomiast mowia ze prozniowe sa mniej odporne na
      uszkodzenia.Nie znam nikogo kto ma cos takiego i nie wiem jak to w
      praktyce wyglada, a sprzedawcy wiadomo ze chwala to co sami
      sprzedaja. czy ktos ma sys solarny i moze cos powiedziec z
      doswiadczenia?
      • seiw83 Re: ogrzewanie- dofinansowanie? 24.03.08, 22:16
        mefcik pisal slusznie, oczywiscie pompa ciepla jest ciekawym rozwiazaniem ale
        niestety b. drogim. sa duzo tansze sposoby uzyskania podobnych oszczednosci,
        ktore zaczynja sie juz momentu projektowania. na wystawie EcoBuild na ktorej
        ostatnio bylem byla garsta producentow oferujaca te systemy, natiomias bylo wile
        innych ciekawych rozwiazan. ja osobisicie jako projektant(mlody coprawda) przy
        obecnych cenach tego systemu nigdy bym nie zastosowal(w moim domu). takie moje
        uwagi.ale jesli ktos chce zastosowac to jest to napewno interesujace
        rozwiazanie. nalezy tylko jeszcze przemyslec czyniki klimatyczne ktore ostatnio
        w tym kraju ulegaja zmianie.
        • Gość: kozik Re: ogrzewanie- dofinansowanie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.08, 14:41
          Czy pompa ciepła jest ekologiczna? i tak i nie. To zależy z czego
          produkowany jest prąd. W Polsce w węgla ze sprawnością poniżej 40%.Z
          1kWh prądu pompa ciepła zrobo ok. 3 kWh ciepła ( w skali roku taki
          COP jest realny , wyższe to tylko czasem i dla samego c.o.)
          Ekologicznośc w porównaniu z dobrym kotłem na groszek jest
          dyskusyjna. Z drugiej jednak strony pompa ciepłą pobiera ciepło z
          otoczenia więc może walczy z efektem cieplarnianym?
          To o ekologii.
          Teraz o kosztach. Oczywiście najtańszym inwewstycynie i stosunkowo
          tanim źródłem będzie kocioł na groszek czy miał węglowy z
          podajnikiem mechanicznym albo może kocioł na wszystko za 2 tys zł ,
          gdzie napalimy dosłownie wszelkimi odpadkami - najpowszechniejszy
          sposób ogrzewania w naszym zielonym kraju.
          Pompa ciepła będzie ze 4 x droższa od dobrego kotła ale i ciepło ze
          2x tańsze. Co to znaczy że inwestycja ma się zwrócić? W stsunku do
          czego ? Do kurnej chaty? Nigdy. A jak wycenic własną robociznę,
          czysczenie, wywożenie żużla , załadunek opału itd itp.
          Pompa ciepła to absolutny komfort bezobsługowego źródła ciepła.
          Serwis i przeglądy? A czy ktoś z was dokonuje przeglądów serwisowych
          lodówki? To przecież tez pompa ciepła. A żywotność sprężarki? U
          moich rodziców 25 lat pracowała ruska lodówka i wyrzucili ją
          pełnosprawna po zakupie nowej lodówko-zamrażarki. Obecne sprężarki
          są dużo bardziej żywotne i zapewniają prace przez 20 lat. Koszt
          nowej sprężarki jakby jednak cos nie teges? ok 2 tys PLN , tej z
          najwyższej półki.
          Montaż pompy ciepła potraktowałem tez jako inwestycję, czy fundusz
          emerytalny. Niskie ceny energii cieplnej będą jak znalazł na starośc
          gdy nie będę juz tak dobrze zarabiał lub po prostu nie będzie mi się
          chciało :). Że do tego czasu sie zepsuje? A nie ma problemu, sama
          pompa ciepła czyli sprężarka , wymienniki i automatyka to wydatek
          rzędu 15-20 tys zł czyli tyle co dobry kocioł kondensacyjny, zanim
          sie to zużyje to zarobi na swoja wymianę , dolne źróło i instalacja
          odbiorcza przeciez zostaje.
          Tak, mam od kilku lat pompe ciepła, nie zastanawiam się czy jest
          ekologiczna ( raczej w Polsce nie) , śmiesznie niskie koszty
          eksploatacji nie zachęcają mnie do ekologicznie poprawnej
          oszczędności a nawet wręcz przeciwnie bo taryfa weekendowa ( czyli
          tani prąc od piątku do poniedziałku) na minimalny roczny limit 12
          tys kWh i musze się rozrzutnie ogrzewać i często myć :) , bo jak nie
          wyrobię limitu to mi dołożą kosztów po dziennej taryfie. Ile płacę
          rocznie za c.o. i ciepłą wodę dla 5 osobowej rodziny w domku 150m
          p.u. ( czyli pokoje ,łazienki i kuchnia) ? Nie przekraczam 2000
          licząc po cenach ostatnio podwyższonej taryfy. Rocznie.
          Oczywiście ze zdziwieniem czytam że ludziska wydają 90 -czy 100 tys
          na instalcje pompy ciepła , koniecznie kupując drożyzne ze
          skandynawii. Zdziwili by sie mocno gdyby zaglądali w bebechy
          urządzenia :) a tam amerykańska sprężarka, włoskie wymienniki,
          duńskie i polskie ( danfossa) elementy zabezpieczń i automatyki.
          Wszystko oczywiście w ładnym opakowaniu i z najlepsza naklejką.
          Połowa ceny to marka. Fizyka jest jedna dla wszystkich i cyklu
          Carnota nikt nie przeskoczy. I mozn a by tak długo jeszcze , tylko
          po co ? Każdy musi sam zdecydować. Co i za ile. Ja tylko zwracam
          uwage że pompa cipeła to fajna rzecz i ceny jej szybko spadają. Aby
          nie pluc sobie w brode warto sobie sprawic instalacje wewnętrzna
          niskotemperaturową . Taka instalacje obsłuzy każde źróło. Ale popama
          ciepła tylko taką. Warto to przemysleć.
          • Gość: Daniel Re: ogrzewanie- dofinansowanie? IP: *.sip.mia.bellsouth.net 25.08.08, 20:08
            Właśnie czytam wszystkie posty przeciw pompie ciepła i wszyscy
            przeciwnicy piszą o kosztach instalacji w sposób taki jakby zwykłe
            ogrzewanie było za darmo. Przecież kocioł i piec też kosztuje a
            wymienniki ciepła w obu systemach też istnieją. Defakto koszt
            inastalacji pompy ciepła w/g kolegi z ostatniego posta to około 45
            tys., więc standardowy kocioł czy piec dobrej firmy to około 20
            tys.Z prostej matematyki wynika więc że drożej jest tylko o 20
            tysięcy - chyba że się mylę? Rekuperator pomoże w obydwu sytiacjach
            więc nie wiem dlaczego ma byc dodatkowym kosztem dla pompy tylko.
            Tak ja to widzę, będę zaczynał budowę w przyszłym roku i napewno
            pompa ciepła będzie moim wyborem.
            • aklybok Re: ogrzewanie- dofinansowanie? 09.09.08, 17:38
              dobrze to powiedzcie jakie są najlepsze i najtańsze źródła ogrzewania? Mercik czym ty ogrzewasz swój dom? pozdrawiam serdecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka