Dodaj do ulubionych

łączenie rur

24.07.08, 13:17
mam pytanie. chce polaczyc rury od centralnego ogrzewania o roznej srednicy co
musze miec zeby je polaczyc, chodzi mi o te nyple, srubunki, mufy, co do czego
sluzy i w jakiej kolejnosci sie laczy, i co jesli chce polaczyc je pod katem
czyli uzyc kolanka? z gory dziekuje
Obserwuj wątek
    • Gość: Piotr Re: łączenie rur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.08, 13:36
      > chce polaczyc rury od centralnego ogrzewania o roznej srednicy co
      > musze miec zeby je polaczyc
      A jakie to rury? Plastik, miedź, stalowe? Jak stalowe to jakie, do
      gwintowania, do spawania? Generalnie do połączenia rur o róznej
      średnicy potrzebna jest redukcja lub zwężka. Role zwęzki moze tez
      spełniac trójnik lub kolanko. Przy rurach spawanych czesto nic nie
      jest potrzebne (wpalenie rury cieńszej w grubą). Czasem potrzebne sa
      inne elementy.
      > chodzi mi o te nyple, srubunki, mufy,
      Nyple to taki kawałek krótkiej rurki z gwintami zewnetrznymi na
      końcach. Mufka to to samo ale z gwintami od wewnątrz. Srubunek to
      taka śmieszna złączka, która się daje rozkręcić i rodzielić.
      co do czego
      > co do czego sluzy
      Do łączenia rur. Zwykle gwintowanych.
      > i w jakiej kolejnosci sie laczy
      W takiej, żeby na końcu montowana rura połaczyła wybrany punkt A z
      drugim wybranym punktem B i biegła w miejscach z grubsza przez nas
      zaplanowanych. Dobrze by było, aby po montazu woda przepływała przez
      te rurę i wypływała w miejscach przez nas zaplanowanych (i tylko w
      tych miejscach)
      > i co jesli chce polaczyc je pod katem czyli uzyc kolanka?
      No to użyj go, po to właśnie sie je robi. W przypadku rur
      miedzianych lub stalowych i łagodnych łuków mozna użyc giętarki i
      nie montować kolanka. Mozna tez zrobic to "na pana Frania" czyli
      podgrzac rure palnikiem i wygiąć rure w dosć niechlujny sposób.
      Estetyka takiego rozwiazania bedzie niepodrabialna. Uwaga! Nie gnij
      gorącej rury na kolanie bo sie oparzysz!
      P.S. Daj sobie spokój z ta przeróbka i wezwij fachowca. Zrobi to
      lepiej i kto wie czy nie taniej (jesli policzysz zakup niezbędnych
      narzędzi).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka