Gość: Majsterkowicz
IP: *.pentor.com.pl
23.10.03, 12:51
W wyniku różnych doświadczeń z fachowcami sami docieramy gładź...
Proszę podzielcie się doświadczeniami:
- jak 'dotrzeć' rogi/ katy pokoju?
- dlaczego w trakcie docierania (chociaż ściana robi się gładka)pojawiają
się malutkie zarysowania? Wygląda to tak, jakbyśy sami to robili. Prosze o
rady jak tego uniknac.
- po jednodniowym docieraniu wydaje mi sie, ze zasady tej czynności sa
nastepujace: docierac dosyc mocno, kolistymi ruchami, obejmujac jak
najwieksza powierzchnie, czesto 'scierac' gladz z papieru sciernego. Czy mam
racje?
Jeszcze raz bardzo prosze o rady!
M.