Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Raport "Młodzi w Unii"

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.04, 20:22
    To sa bzdury.Gazety zamiast pisac o mlodych Polakach robiacych kariery
    w krajach Unii strasza i zniechecaja mlodych myslacych o pracy w Unii.
    Chetnie sluze kilkoma co najmniej osobiscie znanymi przykladami mlodych
    osob z Polski pracujacych w bankach,firmach audytorskich itp w Niemczech i
    Austrii.
    Dosc czarnowidztwa wiecej wiary we wlasne umiejetnosci.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Grzesiek z Bielska Re: Raport "Młodzi w Unii" IP: *.in-addr.btopenworld.com 19.04.04, 10:24
        Jesli bedziecie umieli tylko narzekac i widziec sprawy w ciemnych kolorach to
        lepiej nie ruszajcie swoich 4 liter z miejsca - jestem pewny ze nigdy sie wam
        nie uda nic osiagnac i to bez roznicy czy to w Polsce czy zagranica.

        Ja wyjechalem do Londynu 8 miesiecy temu - w ciemno - pracowalem na czarno w
        roznych miejscach, wierzac ze ktoregos dnia bede mogl pracowac we wlasnym
        zawodzie. Dzis na 2 tygodnie przed przystapieniem do UE mam legalna prace we
        za pieniadze ktorych w Polsce nie dostalbym nigdy. Mam jeszcze cos - swiadomosc
        tego ze to dopiero start, bo mozliwosci jakie tu na mnie czekaja sa
        nieograniczone.

        I kilka slow do gazety - nie szukajcie informacji u ludzi ktorzy wrocili do
        Polski - tacy powiedza wam tylko to co uslyszeliscie - pytacie niewlasciwych
        ludzi a wasze sondarze bazuja na zle dobranej grupie.

        Ludzie ktorym sie cos udalo nie wracaja do Polski - zostaja tam gdzie
        wypracowali sobie pozycje, szacunek i pieniadze.

        Wygraja tylko Ci ktorzy wierza w siebie.
      • Gość: Saba Re: Raport "Młodzi w Unii" IP: 213.144.225.* 19.04.04, 13:29
        Moim zdaniem duza role odgrywa kwestia szczescia, trzeba sie znalezc w
        odpowiednim czasie w odpowiednim miejscu, nie wolno generalizowac i z gory
        oceniac jakie szanse beda miec wszyscy wyjezdzajacy Polacy, bo kazdemu, kto
        zaryzykuje ulozy sie inaczej.
        Faktem jest, ze rynek pracy sie zmienia jak sinusoida, obserwuje Holandie,
        gdzie jeszcze 3 lata temu pracodawcy licytowali sie (!) o pracownikow, kwestia
        drugorzedna byla znajomosc jezyka czy pochodzenie dyplomu, dzisiaj absolwenci
        wyzszych uczelni obawiaja sie ze beda musieli podejmowac sie prac fizycznych,
        bo jesli nie przyjma oferty ponizej swoich kwalifikacji utraca status
        bezrobotnego, ubezpieczenia, zasilek..
        Saba
      • Gość: Bartek złotówki, euro i funty :-) IP: *.lodz.mm.pl 19.04.04, 15:16
        Witam. jestem studentem 5 roku polibudy co roku wyjezdzalem do pracy do Londka
        w czasie wakacji (2-3 miesiace). wlasnie zaczynam staz w jednej z firm z realna
        mozliwoscia zatrudnienia co nie zmienia faktu ze mysle o wyjezdzie i w tym
        roku. spowodowane jest to tym ze przez rok pracy na wyspach mozna zaoszczedzic
        na 2 pokojowe mieszkanie w Lodzi pracujac w hurtownii , budowach itp. na
        najnizszych stanowiskach. w Polsce nie ma takiej mozliwosci majac bedac mgr
        inz. jedynym z argumentow za pozostaniem jest to ze przez ten rok pracy w PL
        bede mial roczne doswiadczenie..... ale nie bede mial wlasnego mieszkania :-)
        Natomiast jak studiujecie to polecam takie wakacyjne wyjazdy zarobkowe, mozecie
        sie dowiedziec o sobie wielu rzeczy a poza tym sprawdzic sie(no raczej nie w
        zawodzie)
        acha za kazdym razem pracowalem nie legalnie natomiast to bedzie sie zmnieniac
        i nie jedno... to czy bedziecie traktowani jak "niewolnicy"(wystepuja w
        raporcie takie opinie) zalezy od was i od pracodawcy. ja spotykalem sie
        sporadycznie z takimi sytacjami. to zalezy od czlowieka
        pozdrawiam

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka